Mam 22 lata, od 4 lat jestem w związku, mój partner ma 21 lat, pracuje za granicą, kiedy wraca miesz
4
odpowiedzi
Mam 22 lata, od 4 lat jestem w związku, mój partner ma 21 lat, pracuje za granicą, kiedy wraca mieszkamy razem. Odkąd zaczął pracę (ok. 2 lata temu) dużo między nami się zmieniło. Przeszkadza mi, że podczas Jego wyjazdów poświęca mi niewiele uwagi, a wolny czas spędza ze sporo starszymi kolegami na piciu alkoholu. Za każdym razem, kiedy podejmuję próbę wyjaśnienia, czego oczekuję orz co mi przeszkadza, trafiam na barierę nie do przejścia. Partner nie potrafi rozmawiać, moje próby traktuje jako atak na siebie i również mnie atakuje, wywodząc nieprawdziwe argumenty (m. in. dot. zdrad, otwarcie mówi o tym, że najlepszą obroną jest atak i robi to, żeby mi dogryźć). Od pewnego czasu kiedy wraca do domu, całe dnie spędza na graniu w gry komputerowe, ze słuchawkami na uszach, kompletnie odizolowany. Przez to bardzo się od siebie oddaliliśmy, mam wrażenie, że odkąd znowu wyjechał do pracy nic się nie zmieniło- siedząc w tym samym pokoju co ja i tak był nieobecny. Gra trwa po 10h na dobę, z przerwą jedynie na wyjście do sklepu po piwo. Będąc młodą osobą, nie wyobrażam sobie, żeby tak to miało wyglądać zawsze. Nasze pożycie również cierpi, chłopak ma dla mnie czas dopiero późnym wieczorem, kiedy ja już na nic nie mam siły i marzę jedynie o śnie, a jeżeli już pojawia się współżycie, to trwa to ok. 5 min i czuję, że chodzi jedynie o jego fizyczne zaspokojenie. Ostatnio powiedział mi, że pragnie, żebym go kokietowała, była kobieca, ale naprawdę nie mam na to najmniejszej ochoty, kiedy czuję od niego jedynie woń alkoholu i widzę niezadbanego mężczyznę, natomiast kiedy to robię, zostaję odrzucona... „nie teraz, gram”.
Co mogę zrobić? Rozmowa w przypadku mojego wybranka niestety nie przynosi żadnych rezultatów, a wywołuje wojnę.
Co mogę zrobić? Rozmowa w przypadku mojego wybranka niestety nie przynosi żadnych rezultatów, a wywołuje wojnę.
Myślę, że warto rozważyć terapię par. W trakcie spotkań ustalą Państwo wspólnie, co jest konieczne i możliwe, aby wasz związek był satysfakcjonujący. Aby dokładniej określić strategię konieczna będzie konsultacja i bardziej szczegółowa analiza. Zachęcam do kontaktu z psychologiem, psychoterapeutą. Pozdrawiam.
Dzień dobry! Sytuacja cyklicznej rozłąki, wymuszonej przez pracę za granicą jednego z partnerów, to niewątpliwie przeżycie i stres dla obojga. Budowanie relacji na odległość jest trudne, chociaż kontakt umożliwiają współczesne technologie, można się pogubić w byciu trochę samemu, a trochę razem. Niewątpliwie Pani partner w alkoholu i grach poszukuje rozrywki, która rozładuje jego napięcie. Każdy z nas inaczej radzi sobie z przeżywanymi trudnościami, nie zawsze umiemy korzystać ze wsparcia bliskich. Związek dwojga osób to pewien proces, podczas którego realizujemy różne zadania przybliżające nas do bycia w pełni razem. Pierwsze lata związku to czas na poznanie siebie wzajemnie w różnych sytuacjach życiowych, poznanie odmiennych zdań i oczekiwań, ustalenie wspólnych planów na przyszłość. Podstawą tego jest intymność, namiętność i zaangażowanie. Jedynym dobrym sposobem rozwiązania kryzysu w związku jest...rozmowa! Czasem opór partnera nie wynika z tego, że temat rozmowy, czy emocje z nim związane są trudne, a ze sposoby mówienia do siebie. Trzeba pamiętać, że nie podoba nam się dane zachowanie partnera, nie to jaki on jest. Rozmawiamy o trudnościach ,,na gorąco", nie wypominamy ,,ty zawsze", ,,ty nigdy", bo to tylko wzmocni opór. Jeżeli trudności w rozmowie i kryzys utrzymują się, nie ma co tkwić w nieszczęśliwej sytuacji, warto wspólnie zdecydować się na spotkanie z psychoterapeutom, który stworzy warunki do posłuchania się nawzajem.
Szanowna Pani,
Z opisu wynika, że znaleźliście się Państwo w trudnym momencie swojego związku. Opowiada Pani o zmianach, które zaszły, odkąd Pani partner pracuje za granicą - na pierwszy plan wysuwa się utracona bliskość i kłopoty w komunikacji. Z pewnością warto byłoby zastanowić się, z jakiego powodu opisywane przez Panią trudności pojawiły się akurat w takim momencie związku i jak wcześniej wyglądała u państwa komunikacja w sytuacjach problemowych. Czy kwestie o których Pani pisze, są faktycznym źródłem problemu, czy objawem leżących głębiej niezaspokojonych potrzeb i niewyrażonych wprost emocji?
Dobrym pomysłem byłoby przyjrzenie się tym zagadnieniom razem z psychologiem, aby ustalić, jakie są powody negatywnej zmiany, o której Pani pisze oraz określić, jakie kroki można podjąć, aby Pani sytuacja zmieniła się na lepsze. Być może rozwiązaniem będzie terapia pary, która pomoże Państwu rozwiązać problemy w związku, lub terapia indywidualna dla Pani, która umocni poczucie własnej wartości i pomoże w świadomym kształtowaniu relacji w przyszłości. Zapraszam do swojego gabinetu.
Z opisu wynika, że znaleźliście się Państwo w trudnym momencie swojego związku. Opowiada Pani o zmianach, które zaszły, odkąd Pani partner pracuje za granicą - na pierwszy plan wysuwa się utracona bliskość i kłopoty w komunikacji. Z pewnością warto byłoby zastanowić się, z jakiego powodu opisywane przez Panią trudności pojawiły się akurat w takim momencie związku i jak wcześniej wyglądała u państwa komunikacja w sytuacjach problemowych. Czy kwestie o których Pani pisze, są faktycznym źródłem problemu, czy objawem leżących głębiej niezaspokojonych potrzeb i niewyrażonych wprost emocji?
Dobrym pomysłem byłoby przyjrzenie się tym zagadnieniom razem z psychologiem, aby ustalić, jakie są powody negatywnej zmiany, o której Pani pisze oraz określić, jakie kroki można podjąć, aby Pani sytuacja zmieniła się na lepsze. Być może rozwiązaniem będzie terapia pary, która pomoże Państwu rozwiązać problemy w związku, lub terapia indywidualna dla Pani, która umocni poczucie własnej wartości i pomoże w świadomym kształtowaniu relacji w przyszłości. Zapraszam do swojego gabinetu.
Dzień dobry,
proponuję terapię par. W jej trakcie można nauczyć się sztuki wzajemnej komunikacji, rozwiązywania trudności, lecz także określić wzajemne wobec siebie oczekiwania i odpowiedzieć sobie na pytanie o chęć, motywację i potrzebę kontynuacji związku. Zawsze może być bodźcem do dalszych zmian, które pozwolą Pani czy partnerowi zadbać o sobie w jak najlepszy sposób.
dr Monika Gmurek
proponuję terapię par. W jej trakcie można nauczyć się sztuki wzajemnej komunikacji, rozwiązywania trudności, lecz także określić wzajemne wobec siebie oczekiwania i odpowiedzieć sobie na pytanie o chęć, motywację i potrzebę kontynuacji związku. Zawsze może być bodźcem do dalszych zmian, które pozwolą Pani czy partnerowi zadbać o sobie w jak najlepszy sposób.
dr Monika Gmurek
Podobne pytania
- Mam jedno pytanie dosc skomplikowane, od 7 miesiecy jestem po zabiegu hirurgicznym wszywki alkoholowej. Czy branie sterydow dokladnie testosteronu moze przyniesc jakies skutki uboczne zwiazane z ta wszywka? Znalazlem sporo odpowiedzi i zdania sa bardzo podzielone prosil bym specjaliste o pomoc
- Ze względu na częste bóle głowy ( a ostatnio zdarzające się migreny z aurą) dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny głowy. W wyniku napisano: "Cienkościenna torbiel szyszynki 10x7x10mm bez cech ucisku na blaszkę czworaczą". Czy jest się czym martwić? Czy zagraża to życiu? Im więcej czytam w internecie,…
- Byłem u kilku specjalistów i nic mi nie poradzili,kardiologa okulisty neurologa,nie wiem co robić, problemy z oczami,okulista nic nie stwierdził, bolą mnie oczy ,mam ataki ze widzę bardzy źle za mgła nawet ludzi,trwa to ok 2-3 godziny, utrudnia to prace, niemowie o prowadzeniu auta wtedy musze się zatrzymać,…
- Mam 22 lata. Prowadzę raczej siedzący tryb życia i od dwóch lat zażywam tabletki antykoncepcyjne. Odkąd pamiętam jestem szczególnie wrażliwa na różne dolegliwości intymne, szczególnie nawracające grzybice pochwy. Od jakiegoś czasu towarzyszy mi też ŁZS. Stosowanie leków działa tylko "doraźnie" a mój…
- Umówiłam się na wizytę u psychiatry. Nigdy nie byłam u takiego lekarza i mam obawy. Nie wiem czy dam radę. Jak rozpocząć rozmowę? Jak mówić o czymś, co dla innych ludzi jest głupie i śmieszne? Nie chcę trafić na oddział. Nie chcę wyjść z receptą na leki, które odbiorą mi zdolność myślenia lub spowodują…
- Syn (3 lata) ma stwierdzonego przez dermatologa mięczaka zakaźnego. Pani doktor zaleciła Solpha dermol, jednak syn nie daje sobie tego smarować. Próbowałam smarować to w nocy, gdy spał, ale przebudzał się i drapał co spowodowało podrażnienie. Kilka ze zmian miał wymrożonych azotem, ale syn bardzo krzyczał…
- Robiłam kilka dni temu wyniki badań do lekarza medycyny pracy. Okazało się, że w moczu mam ketony 5mmol/l i kwas askorbinowy - 40. Pan doktor bardzo się śpieszył i nie spojrzał na wyniki. Czy powinnam się martwić? Dodam, że trenuje bieganie, więc czy to może mieć jakiś wpływ na wyniki?
- Choruję na schizofrenię i przyjmuję leki : propranolol i kwetaplex. a ostatnio dermatolog przepisał mi Damelium i chciałam wiedzieć czy można łączyć te leki?
- Jestem w 5tygodniu ciąży. Moj pęcherzyk ciążowy ma tylko 1,7 mm. Czy pojawi sie w tak małym pęcherzyki zarodek ? Proszę o pomoc!!
- Sprawozdanie z badania mikrobiologiczneg 8 miesięcznego dziecka. Materiał kał. 1. Escherichia coli - bardzo liczne kolonie 2. Enterococcus faecalis - liczne kolonie 3. Klebsiella pneumoniae - kilkadziesiąt kolonii 4. Staphylococcus aureus - kilkadziesiąt kolonii MSSA 5. Candida albicans - ok. 20…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.