Mam 20 lat. Moim problemem jest sytuacja związana z kolegą . Ma on 22 lata i jest we mnie zakochany
4
odpowiedzi
Mam 20 lat.
Moim problemem jest sytuacja związana z kolegą . Ma on 22 lata i jest we mnie zakochany ,ale ja nie odwzajemniam jego uczuć.
Rozmawiałam z nim wielokrotnie o tym ,że nigdy z nim nie będę i ,że nic do niego nie czuję ten z kolei rozumie ,ale do czasu i później znów mówi ,że mnie kocha i chcę ze mną być i jest w stanie dla mnie wszystko zrobić nawet próbuję mnie przekonać do siebie pieniędzmi ,autem. Podczas właśnie takich rozmów on płaczę ,trzęsie się i nie umie zrozumieć ,że ktoś nie chcę z nim być . Mówiłam też ,że nie jest w moim typie ponieważ lekko się go brzydzę : mianowicie nie dba o higienę osobistą. Mam wrażenie ,że on w swojej głowie ma ze mną różne scenariusze np. mówi ,że będzie ze mną mieszkał ,że będziemy mieć dzieci . On jest prawiczkiem i chcę aby pierwszy jego raz odbył się ze mną ,i z inną dziewczyną on się nie widzi i będzie czekał na mnie. Bardzo często przy spotkaniach ociera się o mnie ramieniem ( w sensie ,że idzie bardzo blisko aż na mnie wchodzi) lub gdy siedzimy ociera się nogą i przybliża się gdy ja się oddalam. Całkiem nie dawno powiedział mi ,że możemy się razem zabić ,aby nikt mnie więcej nie miał bo każdy mnie "skrzywdzi" . On widząc ,że mam dobry kontakt ze swoim przyjacielem chciał zrobić wszystko aby mnie do niego zniechęcić mówiąc ,że sam nie wie dlaczego to robi. Ten mój przyjaciel stara się o mnie i w momencie gdy mnie przytuli to właśnie ten chłopak płaczę i mówi ,że go to rani. Gdy z przyjaciółmi jeździliśmy na wycieczki i ja spałam w innym pokoju to on właśnie stał pod drzwiami prawie całą noc i nasłuchiwał co robię.Jest on osobą bardzo wrażliwą ,szybko się denerwuje ,ale jeśli powiem StOP to jest łagodny i przestaje ,ale po jakim czasie to wszystko wraca. Zakochał się niby od pierwszego wejrzenia ,nic mu nigdy nie obiecywałam. Trwa to już 3 rok . Co robić ,lub gdzie zgłosić taką osobę ? Czy jest w stanie mi coś zrobić?
Moim problemem jest sytuacja związana z kolegą . Ma on 22 lata i jest we mnie zakochany ,ale ja nie odwzajemniam jego uczuć.
Rozmawiałam z nim wielokrotnie o tym ,że nigdy z nim nie będę i ,że nic do niego nie czuję ten z kolei rozumie ,ale do czasu i później znów mówi ,że mnie kocha i chcę ze mną być i jest w stanie dla mnie wszystko zrobić nawet próbuję mnie przekonać do siebie pieniędzmi ,autem. Podczas właśnie takich rozmów on płaczę ,trzęsie się i nie umie zrozumieć ,że ktoś nie chcę z nim być . Mówiłam też ,że nie jest w moim typie ponieważ lekko się go brzydzę : mianowicie nie dba o higienę osobistą. Mam wrażenie ,że on w swojej głowie ma ze mną różne scenariusze np. mówi ,że będzie ze mną mieszkał ,że będziemy mieć dzieci . On jest prawiczkiem i chcę aby pierwszy jego raz odbył się ze mną ,i z inną dziewczyną on się nie widzi i będzie czekał na mnie. Bardzo często przy spotkaniach ociera się o mnie ramieniem ( w sensie ,że idzie bardzo blisko aż na mnie wchodzi) lub gdy siedzimy ociera się nogą i przybliża się gdy ja się oddalam. Całkiem nie dawno powiedział mi ,że możemy się razem zabić ,aby nikt mnie więcej nie miał bo każdy mnie "skrzywdzi" . On widząc ,że mam dobry kontakt ze swoim przyjacielem chciał zrobić wszystko aby mnie do niego zniechęcić mówiąc ,że sam nie wie dlaczego to robi. Ten mój przyjaciel stara się o mnie i w momencie gdy mnie przytuli to właśnie ten chłopak płaczę i mówi ,że go to rani. Gdy z przyjaciółmi jeździliśmy na wycieczki i ja spałam w innym pokoju to on właśnie stał pod drzwiami prawie całą noc i nasłuchiwał co robię.Jest on osobą bardzo wrażliwą ,szybko się denerwuje ,ale jeśli powiem StOP to jest łagodny i przestaje ,ale po jakim czasie to wszystko wraca. Zakochał się niby od pierwszego wejrzenia ,nic mu nigdy nie obiecywałam. Trwa to już 3 rok . Co robić ,lub gdzie zgłosić taką osobę ? Czy jest w stanie mi coś zrobić?
Dzień dobry. Może Pani zgłosić na policję fakt nękania przez tego chłopaka. Pozdrawiam Piotr Włodarczyk
Dzień dobry. Na początku warto, by zadbała Pani o swoje bezpieczeństwo. Jeśli czuje się Pani zagrożona w związku z zachowaniem kolegi może Pani zgłosić sytuację na policję. Napisała Pani, że podejmowane przez Panią działania odnoszą skutek tylko na krótki okres, a potem kolega znów zachowuje się w sposób, który narusza Pani granice. Jeśli czuje Pani, że wyczerpała dostępne dla Pani strategie poradzenia sobie może warto rozważyć konsultację z psychologiem w celu przyjrzenia się tej sytuacji i wspólnego poszukania możliwych rozwiązań. Pozdrawiam Justyna Krupa-Burkiewicz
Szanowna Pani, Opisane przez Panią zachowanie tego człowieka może być niebezpieczne, tym bardziej, że mówi on o wspólnym samobójstwie. W mojej ocenie jego postępowanie wobec Pani wyczerpuje znamiona stalkingu - uporczywego nękania - Art 190 a k.k. Sugeruję złożyć zawiadomienie na policję. Warto też udać się na konsultacje psychologiczną, gdyż z niewiadomych dla mnie przyczyn toleruje Pani te zachowania przez bardzo długi czas, czyli okres trzech lat. Tego typu zachowania stalkerów mogą w znaczny sposób wpływać na samopoczucie ofiar. Z uszanowaniem Wojciech Kopytek.
To, co opisujesz, to klasyczne nękanie emocjonalne, a nawet przejawy toksycznej obsesji. Masz pełne prawo do stawiania granic, do odmowy relacji i do bezpieczeństwa osobistego.
Jego zachowania – szantaż emocjonalny, groźby samobójstwa czy propozycja „razem się zabijemy” – to bardzo poważne sygnały ostrzegawcze. Łączą się one z ryzykiem przemocy, bo słowa „nikt nie będzie Cię miał” wskazują na potencjalnie niebezpieczne zachowania.
To, że przez 3 lata mimo jasnych komunikatów nadal powtarza swoje działania, świadczy o braku akceptacji odmowy, o zaburzonej regulacji emocji i o niezdrowej obsesji. Do tego dochodzi manipulacja (pieniądze, auto), kontrola (ocenianie Twojej relacji z przyjacielem), a nawet naruszanie granic fizycznych (ocieranie się, nachodzenie, podsłuchiwanie).
Twoje odczucie obrzydzenia i braku atrakcji jest absolutnie wystarczającym powodem, żeby powiedzieć: „nie chcę tej relacji”. Nie masz obowiązku tłumaczyć się z uczuć.
Ważne, abyś teraz skupiła się na ochronie własnego bezpieczeństwa i wyznaczeniu konsekwentnych granic. Jeżeli nadal pojawiają się groźby lub natrętne zachowania – masz podstawy, by to zgłosić na policję jako nękanie i groźby karalne.
kluczowe działania:
Granice osobiste – jasne i stanowcze „nie”, brak dalszych kontaktów sam na sam.
Szantaż emocjonalny – traktować jako sygnał ryzyka, nie usprawiedliwiać.
Dokumentacja – zapisywać wiadomości, sytuacje, świadków.
Wsparcie społeczne – informować bliskich, nie być sama z nim.
Bezpieczeństwo – w przypadku groźby natychmiast zgłosić na policję.
Pomoc dla niego – wskazanie psychologa/psychiatry (zaburzenia emocjonalne, obsesja).
Pomoc dla Ciebie – wsparcie psychologiczne, Telefon Zaufania, Niebieska Linia.
Jego zachowania – szantaż emocjonalny, groźby samobójstwa czy propozycja „razem się zabijemy” – to bardzo poważne sygnały ostrzegawcze. Łączą się one z ryzykiem przemocy, bo słowa „nikt nie będzie Cię miał” wskazują na potencjalnie niebezpieczne zachowania.
To, że przez 3 lata mimo jasnych komunikatów nadal powtarza swoje działania, świadczy o braku akceptacji odmowy, o zaburzonej regulacji emocji i o niezdrowej obsesji. Do tego dochodzi manipulacja (pieniądze, auto), kontrola (ocenianie Twojej relacji z przyjacielem), a nawet naruszanie granic fizycznych (ocieranie się, nachodzenie, podsłuchiwanie).
Twoje odczucie obrzydzenia i braku atrakcji jest absolutnie wystarczającym powodem, żeby powiedzieć: „nie chcę tej relacji”. Nie masz obowiązku tłumaczyć się z uczuć.
Ważne, abyś teraz skupiła się na ochronie własnego bezpieczeństwa i wyznaczeniu konsekwentnych granic. Jeżeli nadal pojawiają się groźby lub natrętne zachowania – masz podstawy, by to zgłosić na policję jako nękanie i groźby karalne.
kluczowe działania:
Granice osobiste – jasne i stanowcze „nie”, brak dalszych kontaktów sam na sam.
Szantaż emocjonalny – traktować jako sygnał ryzyka, nie usprawiedliwiać.
Dokumentacja – zapisywać wiadomości, sytuacje, świadków.
Wsparcie społeczne – informować bliskich, nie być sama z nim.
Bezpieczeństwo – w przypadku groźby natychmiast zgłosić na policję.
Pomoc dla niego – wskazanie psychologa/psychiatry (zaburzenia emocjonalne, obsesja).
Pomoc dla Ciebie – wsparcie psychologiczne, Telefon Zaufania, Niebieska Linia.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.