Mam 16 lat. Ciągle mam problemy rodzinne, gdy nikogo nie ma w domu, płacze. Ale nigdy przy kimś żeby
3
odpowiedzi
Mam 16 lat. Ciągle mam problemy rodzinne, gdy nikogo nie ma w domu, płacze. Ale nigdy przy kimś żeby nie pytali co się stało. Jestem ciągle wkurzona na wszystko, potrafie się wkurzyc gdy ktos głośno oddycha. Czuje ze nikt mnie nie rozumie i nigdy nie zrozumie, boje się o tym porozmawiać z kims żeby nie pomyśleli że to wszystko zmyslam. Lubilam rysować, ale teraz czuje ze nie mogę już tego robić bo robię to źle. Czy to wszystko przejdzie? Co mam robić?
Dzień dobry . Myśle , ze warto jest porozmawiać z kimś zaufanym odnośnie tego problemu bądź wybrać się z kimś dorosłym na konsultacje . Oczywiście że to wszystko przejdzie ale musi się pojawić konkretne działanie w tym kierunku . Pozdrawiam i trzymam kciuki za poprawę stanu zdrowia
Witam, bardzo mi przykro, że masz tak ciężko teraz. Pewnie czujesz się samotna i trudni Ci dopuścić kogoś do siebie i szczerze porozmawiać. Pomyśl komu najbardziej ufasz i spróbuj trochę się otworzyć. Kiedy zostajemy sami z naszymi problemami to one wydają się jeszcze cięższe. Może masz kogoś, kto mógłby Cię zrozumieć, może też ma swoje problemy i dzięki temu to, co masz do powiedzenia nie będzie tej osobie tak bardzo obce. Najgorzej jest, kiedy zamkniemy się zupełnie bo z czasem co raz trudniej jest z kimkolwiek porozmawiać a wewnątrz buduje się poczucie samotności i niepasowania do innych ludzi. Twoje samopoczucie, które opisałaś wskazuje na możliwy stan depresyjny. Kiedy rozwiną się objawy depresji nie wierzymy, że kiedykolwiek będzie lepiej i myślimy że nikt nie będzie w stanie pojąć co się z nami dzieje. Z drugiej strony można mieć myśli, że przecież inni sobie radzą więc może to ja jestem taka beznadziejna i tym bardziej głupio komuś o tym mówić. W czasie pandemii trudno o kontakt bezpośredni ze specjalistą ale możesz zawsze zadzwonić na telefon zaufania dla młodzieży. Tam dyżurują psycholodzy. Oni rozumieją, że człowiek przechodzi w życiu różne sytuacje. Może rozmowa z taką osobą na początku będzie dla Ciebie łatwiejsza. Czasami, paradoksalnie, łatwiej jest porozmawiać z kimś obcym. Jeśli za pierwszym razem nie trafisz na osobę, która Cię zrozumie, spróbuj za jakiś czas jeszcze raz. Zadbaj o siebie, samej trudno sobie poradzić w takiej sytuacji. Jeśli chcesz, możesz napisać do mnie wiadomość na Znanym Lekarzu, obok profilu jest taka zkaładka : "Zapytaj lekarza". Pozdrawiam serdecznie, Emilia Szymanowicz
Dzień dobry,
okres dorastania i dojrzewania to burzliwy emocjonalnie czas w naszym życiu. Zmieniamy się z dziecka w osobę dorosłą, zaczynamy szukać swoich wartości, określać swoją tożsamość, a do tego dochodzą zmiany hormonalne, które również mogą wpływać na nasze samopoczucie. Niezależnie jednak na jakim etapie życiowym jesteśmy, to mamy prawo do okazywania swoich uczuć. Nie musisz ukrywać tego przed innymi ludźmi. Czasami trudno jest rozmawiać o swoich uczuciach, zwłaszcza gdy boimy się, że ktoś nas nie zrozumie. Jednak opowiedzienie komuś bliskiemu o swoich przeżyciach, trudnościach daje często ulgę i poczucie, że nie jesteśmy z tym sami.
Rysowanie może być dobrą formą terapii. Ważne jednak, abyś nie oceniała siebie negatywnie, ale poprzez rysunek mogla wyrazić swoje emocje. Warto próbować wrócić do tego, co sprawiało ci przyjemność.
Zachęcam cię także do spotkania z psychologiem, z którym będziesz mogla w bezpiecznej atmosferze powiedzieć o wszystkim tym, co cię boli oraz pracować nad odzyskaniem poczucia równowagi, bo to jak najbardziej jest możliwe.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
okres dorastania i dojrzewania to burzliwy emocjonalnie czas w naszym życiu. Zmieniamy się z dziecka w osobę dorosłą, zaczynamy szukać swoich wartości, określać swoją tożsamość, a do tego dochodzą zmiany hormonalne, które również mogą wpływać na nasze samopoczucie. Niezależnie jednak na jakim etapie życiowym jesteśmy, to mamy prawo do okazywania swoich uczuć. Nie musisz ukrywać tego przed innymi ludźmi. Czasami trudno jest rozmawiać o swoich uczuciach, zwłaszcza gdy boimy się, że ktoś nas nie zrozumie. Jednak opowiedzienie komuś bliskiemu o swoich przeżyciach, trudnościach daje często ulgę i poczucie, że nie jesteśmy z tym sami.
Rysowanie może być dobrą formą terapii. Ważne jednak, abyś nie oceniała siebie negatywnie, ale poprzez rysunek mogla wyrazić swoje emocje. Warto próbować wrócić do tego, co sprawiało ci przyjemność.
Zachęcam cię także do spotkania z psychologiem, z którym będziesz mogla w bezpiecznej atmosferze powiedzieć o wszystkim tym, co cię boli oraz pracować nad odzyskaniem poczucia równowagi, bo to jak najbardziej jest możliwe.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Podobne pytania
- Witam odd jakiegoś czasu kręci mi się w głowie, jak wychodzę sama na dwór dochodzi do takich sytuacji, że tracę grunt pod nogami , mam karuzele , niedobrze mi. Kilka miesięcy temu miałam to samo. Lekarz uznał, że było to na tle nerwowym. Niestety sytuacja się powtarza i to wszystko jeszcze bardziej się…
- Od 3 tygodni mam zawroty głowy, zaburzenia równowagi. Zaczęło się nagle z nudnościami, zawroty nasilają się przy ruchach głowy. Mam uczucie ciężkiej, nieswojej głowy. Przy ruchach głowy narząd wzroku tak jakby był wolniejszy i obraz skacze. Do tego uczucie pełnych, przytkanych uszu i lekki pisk, dzwonienie.…
- Od 3 tygodni mam zawroty głowy, zaburzenia równowagi. Zaczęło się nagle z nudnościami, zawroty nasilają się przy ruchach głowy. Mam uczucie ciężkiej, nieswojej głowy. Przy ruchach głowy narząd wzroku tak jakby był wolniejszy i obraz skacze. Do tego uczucie pełnych, przytkanych uszu i lekki pisk, dzwonienie.…
- Czy objawy lękowe i zaburzenia snu przygnębienia ustępują dość szybko po pramolanie?
- Wyczuwam jakiś dziwny splot żył lub naczyń w prawym jądrze. Jądro jest miękkie ale przy samym praciu czuję splot jakby sznurków ciągnących się do samego Jądra. Jestem po orchidektomii lewego Jądra z wykrytym nasieniakiem 1 stopnia. Czy powinienem zgłosić się z tym niezwłocznie do urologa?
- Dzień dobry. Niedługo czeka mnie wizyta u stomatologa (implanty zębów). Problem jest taki, że potrafię stracić przytomność nawet podczas pobierania krwi (najczęściej kiedy jest już "po"). Obawiam się że nie przetrwam zabiegu wyrywania oraz wszczepiania implantu. Jest coś, co sprawi, że cały zabieg będzie…
- Brałem siofor 850 g. I 3 razy połówki lęku i spada mi mocno cukier i mam zawroty głowy . Co mam robić ?
- Witam! Bardzo proszę o odpowiedź. Byłam u ginekologa z powodu bólu w podbrzuszu. Miałam badanie manualne i USG dopochwowe. Lekarz stwierdził, że macica i jajniki, szyjka itp. są w porządku. Ponieważ mam 52 lata i już nie miesiaczkuję, nie przyszło mi do głowy poprosić o sprawdzenie, czy to aby nie ciąża.…
- Witam. Mam 43 lata Rok temu wylądowa)em w szpitalu z udarem słonecznym . Przegrzanie organizmu praca problemy rodzinne. Wszystko sie skumulowało i sie odbiło na mnie. Po pobycie w szpitalu wyszłem z lekami bisocard 0.5 i hydrokscyzyna. Biore bisocard i pramolan lub hydrokscyzynę doraźnie. Moje…
- Witam Mam pytanie co robić? gdzie się udać? Problemem jest spanie przez 17-19 godzin bez przerwy prawie codziennie Mężczyzna po 50-dziesiątce, waga lekko ponad 100kg, wzrost niecałe 180cm z góry dziękuję za informacje
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.