Kilka miesięcy temu po wieloletnim związku (pierwszym w naszym życiu) odeszła odemnie partnerka. W t
4
odpowiedzi
Kilka miesięcy temu po wieloletnim związku (pierwszym w naszym życiu) odeszła odemnie partnerka. W tym czasie zbiegły się wydarzenia dla mnie bardzo uderzające, rezygnacja ze studiów, problemy rodzinne. Poczułem się przez nią w tym wszystkim bardzo porzucony, gdy powinniśmy razem ciągnąć się w góre. Dookoła ciągle mam swoich znajomych którzy próbują mnie zaktywizować ale wgłębi czuje pustkę i samotność, którą próbuje zastąpić poszukiwaniami innej dziewczyny. Sam nie wiem co dla mnie teraz jest dobre, nie wiem w którą stronę w życiu pójść i jak zapomnieć o byłej dziewczynie, do której chciałbym ciągle wrócić ale niestety ona wyklucza nawet terapię dla par. Od czasu naszych kłótni i rozstania nie byłem tak szczerze szczęśliwy, nigdy nie sądziłem, że można w głowie mieć tyle chaosu.
Jak żyć?.. Jak zapomnieć?
Jak żyć?.. Jak zapomnieć?
Dzień dobry, myślę, że w tym przypadku "czas leczy rany", a Pan powinien dać sobie ten czas na powrót do normalnego, stabilnego funkcjonowania. Jeśli poczuje Pan, ze nie daje sobie rady sam, zawsze można skorzystać z pomocy specjalisty. Pozdrawiam, Agnieszka B.B.
Szanowny Panie,
wspomina Pan o wielu trudnych sytuacjach w Pana życiu, nagromadzeniu różnych emocji, poczuciu pustki i bycia nieszczęśliwym. Warto zatem skorzystać ze wsparcia psychologa, który wysłucha Pana, ustali poziom i zakres trudności, nauczy Pana radzić sobie z emocjami i myślami. Proszę jednak pamiętać, że taki stan smutku jest w pewnym stopniu naturalnym elementem związanym z problemami i wyzwaniami, jakie sie pojawiły. Sęk w tym, by pozwolić sobie to zrozumieć i przeżyć, lecz nie pozwolić, by rozwinął się w zachowania nieadaptacyjne.
Z uszanowaniem,
dr Monika Gmurek
wspomina Pan o wielu trudnych sytuacjach w Pana życiu, nagromadzeniu różnych emocji, poczuciu pustki i bycia nieszczęśliwym. Warto zatem skorzystać ze wsparcia psychologa, który wysłucha Pana, ustali poziom i zakres trudności, nauczy Pana radzić sobie z emocjami i myślami. Proszę jednak pamiętać, że taki stan smutku jest w pewnym stopniu naturalnym elementem związanym z problemami i wyzwaniami, jakie sie pojawiły. Sęk w tym, by pozwolić sobie to zrozumieć i przeżyć, lecz nie pozwolić, by rozwinął się w zachowania nieadaptacyjne.
Z uszanowaniem,
dr Monika Gmurek
Dzień dobry. Niestety zapomnieć się nie da:-(. Jeśli powstała sytuacja nie pozwala Panu funkcjonować w życiu codziennym proponuję udać sie po pomoc do psychoterapeuty. Pozdrawiam
To bardzo trudny moment, zwłaszcza gdy po rozstaniu z pierwszą poważną partnerką doświadczył Pan wielu innych trudności – rezygnacji ze studiów czy problemów rodzinnych. Naturalne jest, że czuje się Pan zagubiony, samotny i pełen chaosu w myślach. Takie emocje to odpowiedź na bardzo silne i bolesne przeżycia, które wymagają czasu, aby się z nimi uporać.
Warto dać sobie przestrzeń na przeżywanie tych uczuć, nawet jeśli są one trudne – smutek, złość, pustka to naturalna część procesu, który można porównać do żałoby po stracie. Szukanie nowej relacji, choć zrozumiałe, często bywa próbą ucieczki przed tym, co w środku. To jednak nie pomaga prawdziwie się uporać z emocjami i odbudować poczucie siebie. Pana tęsknota za byłą partnerką świadczy o tym, jak ważna była dla Pana ta relacja i jak trudno teraz bez niej.
W takiej sytuacji ważne jest, aby przede wszystkim skupić się na sobie, na tym, co sprawiało Panu radość lub mogłoby pomóc odzyskać wewnętrzną równowagę. Nawet małe kroki, jak powrót do hobby, aktywność fizyczna czy rozmowy z bliskimi, mogą być wsparciem. Jeśli poczuje Pan, że trudno jest samodzielnie poradzić sobie z tym, co się dzieje w głowie i sercu, warto rozważyć wsparcie terapeutyczne, które pomoże uporządkować myśli i uczucia oraz odnaleźć kierunek na przyszłość.
Proszę pamiętać, że proces zdrowienia po rozstaniu nie jest prosty ani szybki. Będą dni lepsze i gorsze, i to jest w porządku. Nie warto siebie za to oceniać ani przyspieszać na siłę „zapomnienia”. Lepiej zaakceptować to, co było, i stopniowo pozwolić emocjom znaleźć swoje miejsce, by móc żyć dalej z większym spokojem.
Warto dać sobie przestrzeń na przeżywanie tych uczuć, nawet jeśli są one trudne – smutek, złość, pustka to naturalna część procesu, który można porównać do żałoby po stracie. Szukanie nowej relacji, choć zrozumiałe, często bywa próbą ucieczki przed tym, co w środku. To jednak nie pomaga prawdziwie się uporać z emocjami i odbudować poczucie siebie. Pana tęsknota za byłą partnerką świadczy o tym, jak ważna była dla Pana ta relacja i jak trudno teraz bez niej.
W takiej sytuacji ważne jest, aby przede wszystkim skupić się na sobie, na tym, co sprawiało Panu radość lub mogłoby pomóc odzyskać wewnętrzną równowagę. Nawet małe kroki, jak powrót do hobby, aktywność fizyczna czy rozmowy z bliskimi, mogą być wsparciem. Jeśli poczuje Pan, że trudno jest samodzielnie poradzić sobie z tym, co się dzieje w głowie i sercu, warto rozważyć wsparcie terapeutyczne, które pomoże uporządkować myśli i uczucia oraz odnaleźć kierunek na przyszłość.
Proszę pamiętać, że proces zdrowienia po rozstaniu nie jest prosty ani szybki. Będą dni lepsze i gorsze, i to jest w porządku. Nie warto siebie za to oceniać ani przyspieszać na siłę „zapomnienia”. Lepiej zaakceptować to, co było, i stopniowo pozwolić emocjom znaleźć swoje miejsce, by móc żyć dalej z większym spokojem.
Podobne pytania
- Tydzień temu byłam w szpitalu stwierdzono u mnie zapalenie wyrostka dostałam antybiotyk bo była infekcja organizmu. Po antybiotyku infekcja spadła więc zrezygnowali z operacji. Trafiłam do szpitala z eozynofile 18,6 wychodząc spadło do 6,8.i dostalam antybiotyk domu. Po tygodniu czasu robiąc badania…
- Czy może mi ktoś polecić dobrego logopede dla dorosłych (mam 46 lat) który pomorze mi skorygować wade wymowy ( seplenienie s,c ,z dz), Mieszkam w Szczecinie.
- Jaka jest cena za wizytę, bądź za leczenie?
- Mam problem z napadami czerwienienia się twarzy, tak silnymi że są nie do wytrzymania. Skóra dosłownie pali mi twarz jakby ktoś wylał na mnie wrzątek. Potęguje to wysiłek fizyczny, zmiany temperatury i alkohol. Wszystkie wyniki krwi, wątroby, cukru są w normie. Mam jedynie problemy z tarczycą która już…
- Mam problem z napadami czerwienienia się twarzy, tak silnymi że są nie do wytrzymania. Skóra dosłownie pali mi twarz jakby ktoś wylał na mnie wrzątek. Potęguje to wysiłek fizyczny, zmiany temperatury i alkohol. Wszystkie wyniki krwi, wątroby, cukru są w normie. Mam jedynie problemy z tarczycą która już…
- Mam problem z napadami czerwienienia się twarzy, tak silnymi że są nie do wytrzymania. Skóra dosłownie pali mi twarz jakby ktoś wylał na mnie wrzątek. Potęguje to wysiłek fizyczny, zmiany temperatury i alkohol. Wszystkie wyniki krwi, wątroby, cukru są w normie. Mam jedynie problemy z tarczycą która już…
- Mam problem z napadami czerwienienia się twarzy, tak silnymi że są nie do wytrzymania. Skóra dosłownie pali mi twarz jakby ktoś wylał na mnie wrzątek. Potęguje to wysiłek fizyczny, zmiany temperatury i alkohol. Wszystkie wyniki krwi, wątroby, cukru są w normie. Mam jedynie problemy z tarczycą która już…
- Od prawie roku mam nawracające bóle barku. Obniżona ruchomość lewej ręki. Wynik badania RTG odcinka szyjnego kręgosłupa stwierdza: spłycenie lordozy szyjnej, ześlizg tylny I stopnia na poziomie C5/C5 ok. 3 mm, obniżenie przestrzeni m-kręgowej, osteofity na p i t krawędziach itd. Ból powraca co kilka…
- Mam 21 i mam problemy z potencja, jaki lekarz pomoże?
- Czuję, że potrzebuję pomocy. Mam wrażenie, że mam nerwicę lękową połączoną z ergofobią. Bardzo chcę podjąć pracę i odciążyć mojego męża. Całe życie czegoś się boję, w okresie szkoły - stresował mnie każdy dzień nauki, rówieśnicy byli dla mnie niedobrzy, wyzywali mnie, opluwali, wyrzucali moje rzeczy,…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.