Czuję, że potrzebuję pomocy. Mam wrażenie, że mam nerwicę lękową połączoną z ergofobią. Bardzo chcę
5
odpowiedzi
Czuję, że potrzebuję pomocy. Mam wrażenie, że mam nerwicę lękową połączoną z ergofobią. Bardzo chcę podjąć pracę i odciążyć mojego męża. Całe życie czegoś się boję, w okresie szkoły - stresował mnie każdy dzień nauki, rówieśnicy byli dla mnie niedobrzy, wyzywali mnie, opluwali, wyrzucali moje rzeczy, szarpali itd., w późniejszym okresie stresowały mnie wszelkie wystąpienia, egzaminy ustne, matura, obrona pracy dyplomowej, ślub... Stresuję się wykonywaniem telefonów do obcych osób oraz załatwiania spraw urzędowych. Jednak najgorszy jest dla mnie lęk przed rozpoczęciem pracy. Nie boję się rozsyłania CV, ani rozmowy kwalifikacyjnej, całkiem dobrze je przechodzę, ale gdy już ktoś ma mnie zatrudnić dopada mnie paniczny lęk, wiem, że wszystkim na początku jest ciężej, ale ja mam wrażenie, ze mój strach jest 10 razy większy niż u innych. Kilka miesięcy temu miałam podjąć pracę w wydawnictwie, ale po dwóch dniach odeszłam za porozumieniem stron. Mąż mnie nie rozumie, wybaczył mi, ale powiedział, że nie mogę więcej tego robić. Teraz jestem na szkoleniu, przesympatyczna kobieta chce mnie zatrudnić w jednym ze swoich salonów optycznych, a ja się panicznie boję. Wciąż o tym myślę i mówię, mój mąż ma już tego dosyć, każe mi się wziąć w garść i przestać histeryzować. Mam wrażenie, że nie pojmę wszystkiego, że nie dam sobie rady, do tego po szkoleniu mam sama prowadzić salon. jak coś sknocę nikt mi nie pomoże. Mój lęk tyczy się głównie tego, że sobie nie poradzę, Nie mogę jeść, nie mogę spać, mam biegunkę, a dopiero się szkolę, co będzie później?
Od kilkunastu lat mam problemy z oddychaniem, również mam wrażenie, że jest to związane z nerwicą lękową. Potrafi mnie to złapać zarówno jakiś czas po stresującej sytuacji, jak i mam wrażenie, że bez powodu. Staram się w takich sytuacjach zająć czymś umysł i odwrócić uwagę od oddychania, wymuszonego ziewania, krótkich urywanych oddechów, najgorzej jest jednak nocą.
Czy może mi ktoś pomóc? Jeśli tak, to ile spotkań terapeutycznych jest mi potrzebne? Wiem, że to kosztowny wydatek.
Pozdrawiam serdecznie
Od kilkunastu lat mam problemy z oddychaniem, również mam wrażenie, że jest to związane z nerwicą lękową. Potrafi mnie to złapać zarówno jakiś czas po stresującej sytuacji, jak i mam wrażenie, że bez powodu. Staram się w takich sytuacjach zająć czymś umysł i odwrócić uwagę od oddychania, wymuszonego ziewania, krótkich urywanych oddechów, najgorzej jest jednak nocą.
Czy może mi ktoś pomóc? Jeśli tak, to ile spotkań terapeutycznych jest mi potrzebne? Wiem, że to kosztowny wydatek.
Pozdrawiam serdecznie
Witam serdecznie, bardzo trudno jest funkcjonować doświadczając opisywanych przez Panią objawów. Zapraszam do kontaktu psychoterapeutycznego. Ilość spotkań jest kwestia indywidualna i można pod
Wyobrażam sobie, jak męczące i zarazem obezwładniające są te stany. Mamy tu do czynienia z przykrymi doświadczeniami z przeszłości, których ślady, zapisawszy się w Pani, mogą prowadzić do wzbudzania przykrych wspomnień (powodujących smutek, lęk, niewiarę we własne siły, uczucie przykrości) oraz zagrażających wyobrażeń na temat przyszłości, w których straszy się Pani tym, że nie da sobie rady, doświadczy porażki i będzie się okropnie czuła. Gdy głowa produkuje i podpowiada takie historie, to jest się czego bać, i tak też reaguje Pani ciało – wzbudzając systemy alarmowe, uwalniając hormony stresu, czego konsekwencją są objawy somatyczne (problemy z oddychaniem, zaburzenia żołądkowo-jelitowe i inne). Zaburzenia lękowe to prawdopodobne podłoże Pani przeżywanych przez Panią trudności oraz doświadczanych objawów. W takim przypadku rekomendowana jest psychoterapia. Przynosi ona dobre efekty i jest skuteczną formą pomocy, która nie tylko pomaga złagodzić i oswoić lęki, ale też zapobiegać nawrotom. Można również rozważyć włączenie farmakoterapii po konsultacji z lekarzem psychiatrą. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry. Bardzo trudno funkcjonować czując sie jak Pani. Proponuję zdecydować się na konsultację psychiatryczną oraz jeśli to możliwe -podjęcie psychoterapii. Pozdrawiam
Dzień dobry, warto na początku umówić się na konsultację psychiatryczną w celu dobrania odpowiednich leków przeciwlękowych, a przynajmniej się z psychiatrą spotkać i omówić zasadność ich przepisania. Następnie dobrze byłoby wesprzeć farmakoterapię z terapią, aby wyregulować stan emocjonalny i życie. Serdecznie Pozdrawiam.
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna - 180 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry, z tego co czytam, to zmaga się Pani z naprawdę obciążającymi objawami, które mocno ograniczają, a nawet paraliżują duży obszar Pani życia. Super, że szuka Pani pomocy i widzę, że Pani się nie poddała i podejmuje próby podjęcia zatrudnienia, pomimo obezwładniającego lęku. To bardzo dobrze rokuje, jeżeli chodzi o możliwość zmiany w ramach terapii :) .
Lęk da się oswoić, sprawić, żeby działał adekwatnie i na naszą korzyść, chociaż może to być długa droga, zwłaszcza jeżeli przejął kontrolę na wczesnym etapie.
Dobrze, że nie jest Pani z tym sama, że jest mąż. Być może trudno jest mu zrozumieć co się z Panią dzieje i że przy tak mocnych objawach "wzięcie się w garść" samodzielnie,po prostu nie jest możliwe i nie zależy od Pani woli. Zmiana schematów wymaga fachowej pomocy oraz czasu, żeby zacząć je zmieniać i to małymi krokami.
W opisanej sytuacji proponowałabym działanie dwutorowe: skonsultowanie się z psychiatrą, żeby dobrać leki, które mogą dość szybko zadziałać i złagodzić lęk oraz podjęcie terapii, żeby wypracować nowe, trwałe strategie radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
Lęk da się oswoić, sprawić, żeby działał adekwatnie i na naszą korzyść, chociaż może to być długa droga, zwłaszcza jeżeli przejął kontrolę na wczesnym etapie.
Dobrze, że nie jest Pani z tym sama, że jest mąż. Być może trudno jest mu zrozumieć co się z Panią dzieje i że przy tak mocnych objawach "wzięcie się w garść" samodzielnie,po prostu nie jest możliwe i nie zależy od Pani woli. Zmiana schematów wymaga fachowej pomocy oraz czasu, żeby zacząć je zmieniać i to małymi krokami.
W opisanej sytuacji proponowałabym działanie dwutorowe: skonsultowanie się z psychiatrą, żeby dobrać leki, które mogą dość szybko zadziałać i złagodzić lęk oraz podjęcie terapii, żeby wypracować nowe, trwałe strategie radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
Podobne pytania
- Gliwice, 32,k. Mam wiele problemow jednocześnie, ciezko stwierdzic, ktore z nich sa psychosomatyczne, bole kręgosłupa i szyi zwiazane z nieprawidlosciami lordoz, astma, alergie, powazne zaburzenia snu. Moją glowną dolegliwoscią jest borderline, a takze neurastenia, nerwica lękowa, epizody depresyjne…
- Od jakiś kilku dni nie odczuwam głodu. Zjem coś ( kanapkę) przez cały dzień . Ale głodna nie jestem . Ostatnio zjadłam przez cały dzień loda. Później nic nie zjadłam bo głodu nie czułam. Nie denerwuje się bo nie mam czym . Czy to coś poważnego?
- Czy układa Pani dietę dla osób z insulinoodpornością oraz niedoczynnością tarczycy ? Pozdrawiam
- Mam 23 lata i od około 2 miesięcy stale nasilają mi się objawy, tj Zaczęło się od bólu w podrzuszu po prawej stronie. Nie nasila się po uciśnięciu. Do tego ciągnący ból w prawej nodze, następnie też ręce a w tej chwili również prawa strona brzucha. Objawy te występują tylko po tej jednej stronie, z dnia…
- Mam około 30 lat.W wieku 20 lat poznałam mężczyznę, z którym chciałam założyć rodzinę. Z powodu kłótni nasze drogi się rozeszły.Byłam wtedy osobą,która wykonywała różne czynności w domu.Gotowała,prała,sprzatała,itp..Z czasem poczułam wstręt do tych czynności. Zaczęło się,więc dość niewinnie.Pózniej spotkałam…
- Mojego męża od jakiegoś czasu zaczęły boleć wszystkie stawy symetrycznie, lekarz stwierdził że to są zwyrodnienia i tyle, mąż zaczął coraz bardziej narzekać doradziłam mu żeby zrobił podstawowe badania z krwi, wyszło że ma morfologię 12, ob. 30, cRPG 15, żelazo poniżej normy i jeszcz jakieś 3 wyniki…
- Czy po pobycie na Malediwach (koniec lutego br.) i cyklu 2 z 3 szczepien przeciw WZW A/B (twinrix) moglo pojawic sie "drobne zwapnienie na watrobie"? Czy musze sie jakos przebadac (na co?) a jesli tak to u jakiego specjalisty?
- Czy jeśli uprawiałabym seks z kolegą, do którego kompletnie nic nie czuję, nie pociąga mnie, a chciałabym się z nim kochać, bo mam duże potrzeby seksualne a nie jestem w żadnym związku, to czy po jednorazowym seksie z nim poczułabym do niego przywiązanie i zakochałabym się w nim?
- Mam problem najprawdopodobniej z napletkiem tak jak byl za maly I boil podczas stosunku i gdy go check zsunac np. Proszę o odpowiedz . Dziekuje.
- Mam 16 letnią córkę, grzeczna spokojna , ułożona, wychwalona przez nauczycieli- wzór zachowania.Emocjonalnie b.dojrzała jak na swój wiek- opinia pedagog po 1 klasie gimnazjum. Jest po egzaminach gimnazjalnych które ledwo przeżyła z nerwów. Zacznę od tego że w podstawówce uczyła się średnio- mało się…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.