Jestem z dziewczyna od ponad roku. Na początku związku było idealnie, pomagaliśmy sobie nawzajem,

Jestem z dziewczyna od ponad roku. Na początku związku było idealnie, pomagaliśmy sobie nawzajem, rozumieliśmy się bez słów, po 4 miesiącach związku zaczęły się drobne kłótnie, ale niestety nie było to najgorsze w porównaniu do tego co dzieje się teraz. Przez pewien okres moja dziewczyna miała problemy z rodzicami, ciagle kłótnie, wyzwiska w jej stronę oraz wiele innych w których jej pomogłem. Aktualnie mieszka ze mną i z moimi rodzicami ok. 2 miesiące. I tu zaczyna się cały problem. Jest bardzo zazdrosna mimo że nie daje jej do tego powodów, jak twierdzi straciła do mnie zaufanie...czego kompletnie nie rozumiem i mnie to irytuje ponieważ jakiś czas temu to ona naderwała moje zaufanie mieszkając mnie w jakaś grę między jej koleżankami a mną. Przez jakiś czas ciągle się kłócimy (codziennie) o błachostki a wychodzi mega akcja jest płacz i fochy. Od jakiegoś czasu próbuje się jakoś od tego wyłączyć myślami wiec siedze na telefonie przeglądam różne media społecznościowe, gram na laptopie itp nie mam ochoty z nią czasem rozmawiać i tu tez ona się na mnie denerwuje ale nic nie poradzę że przez te wszystkie sytuacje nie mam już siły ani ochoty, po prostu chce się wyłączyć i wole posiedzieć sam. Czasem chciałbym się spotkać z przyjaciółmi ale byłaby z tego wielka kłótnia. Proszę, doradźcie mi co mam zrobić bo już naprawdę nie mam siły, źle się czuje- jestem zmęczony, nie mam ochoty gdziekolwiek wychodzić ani żadnej motywacji.

3 odpowiedzi


Kłótnie bywają efektem nagromadzonych emocji, niepowodzeń czy różnicy zdań. Jeśli powodują one dyskomfort dla któreś ze stron warto rozważyć skorzystanie ze wsparcia specjalisty. Możliwością w poszukiwaniu rozwiazań w tej sytuacji może być skorzystanie z konsultacji indywidualnej z psychologiem dla każdego lub wybranie się na sesje dla par. Zapraszam do kontaktu jeśli ma Pan pytania.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Mozns powiedzieć, że wyprowadzka z domu rodzinnego w takich okolicznościach i mieszkanie u kogoś, czyli nie do końca u siebie bywa stresujące. Może warto porozmawiać z dziewczyną o tym, jak się z tym czuje? Być może ona odczuwa to wspólne mieszkanie trochę inaczej niż Pan. Czy istnieje możliwość jakiegoś wspólnego wyjścia? Żeby poznała Pana znajomych i poczuła się trochę bezpieczniej z tym, gdzie Pan idzie? Ważne jest też świadome stawianie granic w związku, bez tego chęci na robienie różnych rzeczy mogą spaść, a samopoczucie pogorszyć się.


Dzień dobry, rozumiem, że obecnie doświadczana sytuacja musi być dla Pana trudna. Opisuje Pan problemy komunikacyjne w relacji - ze względu na codzienne kłótnie, nie ma Pan ochoty na rozmowy z partnerką co powoduje kolejne kłótnie. Chęć spotkania się z przyjaciółmi jest jak najbardziej normalna, niepokojące jest natomiast to, że czuje Pan że nie ma takiej możliwości. Sugerowałabym spotkanie z psychologiem, aby miał Pan możliwość porozmawiania o swoich emocjach i znalezienia rozwiązania dla obecnej, trudnej sytuacji. Psycholog może również Pana wesprzeć w wypracowaniu sposobów komunikacji w relacji.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.