Jestem bardzo nerwowa mam tak ze dzień dwa jest dobre ,a później przychodzi zaś nerwy No i nie wiem
Jestem bardzo nerwowa mam tak ze dzień dwa jest dobre ,a później przychodzi zaś nerwy No i nie wiem co mam robić nie umiem się skupić na niczym .Mam dwójkę dzieci i na co dzień się nimy zajmuje mąż chodzi do pracy i jestem sama z dziećmi jestem z Ukrainy i tut nie mam żadnych znajomych czuje się samotnia i często wybucham nerwowo .Czy można coś z tym zrobić
3 odpowiedzi
Dzień dobry, emigracja do obcego kraju może być wydarzeniem stresowym. Polska nie jest daleka kulturowo i językowo od Ukrainy, jest jednak innym krajem. Źródło stresu w postaci emigracji może mieć wpływ na cały system rodzinny. Rodzina musi się odnaleźć w nowym miejscu. System rodzinny składa się z części, a Pani jest przecież częścią tego systemu. Rozumiem, że Pani mąż też jest Ukraińcem? Potrzebuje Pani na pewno towarzystwa - w Polsce jest bardzo wielu Ukraińców. Mają swoje imprezy, seanse filmowe w kinach w języku ukraińskim, kościoły i cerkwie dla Ukraińców. Myślę, że od tego Pani powinna zacząć - poszukać grupy wsparcia, przyjaciół, koleżanki. Czy Pani mąż mógłby czasem zostać z dziećmi w domu, a Pani mogłaby wyjść do ludzi na zewnątrz? A może razem wyjdziecie? Jeśli czuje Pani, że rzeczywiście nie panuje Pani nad emocjami i że jest coraz gorzej, to zachęcam udać się na konsultację psychologiczną/psychoterapię i ewentualnie do psychiatry, aby uzyskać pomoc farmakologiczną. Jeśli ma Pani jeszcze jakieś pytania, to proszę pisać. Pozdrawiam serdecznie, Aleksander Kędziorek.
Szanowna Pani, Mam poczucie, że pisze Pani o samotności, która łączy się z frustracją i poczuciem niezrozumienia. Jest Pani sama z dziećmi. Myślę, że samotne macierzyństwo jest trudne, kiedy jesteśmy zdane na siebie, kiedy musimy "stawiać czoła same codzinności". Zastanawiam się może jest na przykład szansa na odnalezienie się gdzieś w grupie mam w podobnej sytuacji ? Czy myśli Pani, że mogłaby Pani podjąć próbę poszukania ? Może w takiej grupie jest szansa na zrozumienie, życzliwość i potrzebę przynależności ? Regulację emocji związana ze złością warto poobserwować - w jakich momentach ona eskaluje. Jeżeli poczuje Pani, ze jest Pani trudniej, zachęcam do kontaktu z psychologiem. Czasami kilka porad bywa skuteczne. Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



