Jak przełamać lęk i odezwac się do promotora w sprawie pracy licencjackiej? Zaliczyłam pierwszy s
3
odpowiedzi
Jak przełamać lęk i odezwac się do promotora w sprawie pracy licencjackiej?
Zaliczyłam pierwszy semestr seminarium, a w drugim już nie odezwałam się do promotora, gdyż bałam się pisać pracę licencjacką, bo czuję się głupia i bardzo bałam się kontaktu z promotorem. Zapisałam się na powtórkę ostatniego semestru, by móc dokończyć studia, lecz czuje potworny wstyd i lęk, że promotor mnie wyśmieje i odmówi pomocy oraz pomyśli, że jestem leniwą idiotką, gdyż tak naprawdę musiałabym zaczynać pisanie od początku i najlepiej na nowy temat, bo poprzedni był znaleziony przeze mnie w ogromnym stresie i pośpiechu I tak naprawdę nawet nie wiem czy do końca potwierdzony. Zostało mi tylko 2.5 miesiąca do terminu oddania pracy. Przez tą sytuację od poł roku ledwo żyję, mam dziwne stany lękowe i odizolowałam się od ludzi, nie potrafię się uczyc, skoncentrowac; samo szukanie czegos na temat pracy nakreca mój strach. Najgorsze jest to,że nawet próba napisania e-maila kończy się nieskończoną analizą każdego wyrazu. Ewentualna możliwość konfrontacji video online jest dla mnie czymś nie do wyobrażenia, gdyz nie potrafię normalnie myśleć.
Wiem, że powinnam się przełamać, bo jeśli się nie skontaktuję z promotorem to nic z tego nie będzie i to jest najgorsze. Ale jak wytłumaczyć sobie, że od napisania i ewentualnej odpowiedzi na e-maila się nie umiera i nie wymyślać tak bardzo czarnych scenariuszy. Bardzo mi głupio, że tak zwlekałam...
Zaliczyłam pierwszy semestr seminarium, a w drugim już nie odezwałam się do promotora, gdyż bałam się pisać pracę licencjacką, bo czuję się głupia i bardzo bałam się kontaktu z promotorem. Zapisałam się na powtórkę ostatniego semestru, by móc dokończyć studia, lecz czuje potworny wstyd i lęk, że promotor mnie wyśmieje i odmówi pomocy oraz pomyśli, że jestem leniwą idiotką, gdyż tak naprawdę musiałabym zaczynać pisanie od początku i najlepiej na nowy temat, bo poprzedni był znaleziony przeze mnie w ogromnym stresie i pośpiechu I tak naprawdę nawet nie wiem czy do końca potwierdzony. Zostało mi tylko 2.5 miesiąca do terminu oddania pracy. Przez tą sytuację od poł roku ledwo żyję, mam dziwne stany lękowe i odizolowałam się od ludzi, nie potrafię się uczyc, skoncentrowac; samo szukanie czegos na temat pracy nakreca mój strach. Najgorsze jest to,że nawet próba napisania e-maila kończy się nieskończoną analizą każdego wyrazu. Ewentualna możliwość konfrontacji video online jest dla mnie czymś nie do wyobrażenia, gdyz nie potrafię normalnie myśleć.
Wiem, że powinnam się przełamać, bo jeśli się nie skontaktuję z promotorem to nic z tego nie będzie i to jest najgorsze. Ale jak wytłumaczyć sobie, że od napisania i ewentualnej odpowiedzi na e-maila się nie umiera i nie wymyślać tak bardzo czarnych scenariuszy. Bardzo mi głupio, że tak zwlekałam...
Z Pani opisu wynika, że podejmuje Pani próby zmierzenia sie z sytuacją mimo, że jest ona dla Pani trudna - czy to poprzez umawianie sie na spotkania (mimo, że nie dochodza jak rozumiem do skutku), próby napisania maila, czy choćby napisanie tutaj, takiego postu :) i to pomimo tego, że emocje temu towarzyszące są dla Pani nieprzyjemne, Pani motywacja zdaje się być silna. Często jest tak, że wyobrażamy sobie różne scenariusze wydarzeń, które również często się niesprawdzają. Jednym ze sposobów jest np. pomyślenie sobie o podobnej sytuacji, która wywoływała w Pani nieprzyjemne uczucia i skonfrontowanie jej z tym co faktycznie się później wydarzyło. Jeśli ten problem trwa juz od dłuższego czasu,i mimo wielu prób nie udało się Pani przełamać lęku, to zachęcam do porozmawiania z psychoterapeutą pracującego w nurcie poznawczo-behawioralnym.
Witam, proszę pamiętać że im dłużej będzie Pani zwlekać tym trudniej będzie Pani wrócić. Mimo obaw zachęcam do podjęcia próby. Gdyby jednak było to zbyt trudne zawsze może Pani skorzystać ze wsparcia specjalisty.
Dzień dobry,
Widzę, że ta sytuacja jest dla Pani ogromnie obciążająca. To, co Pani opisuje – lęk przed oceną, wstyd, paraliżujące myśli, izolacja i trudności z koncentracją – to nie jest lenistwo ani brak kompetencji, ale objawy silnego stresu i przeciążenia emocjonalnego. W takich momentach organizm reaguje lękiem, który może „zatrzymywać” nas przed działaniem – mimo że rozum mówi, że trzeba działać.
Nie jest Pani sama i nie musi Pani przez to przechodzić w pojedynkę. To, że zdecydowała się Pani napisać tę wiadomość, to już pierwszy krok w stronę zmiany. Wiem, że to trudne, ale właśnie od takich małych kroków zaczyna się przełamywanie lęku.
To prawda – wysłanie e-maila nie jest zagrożeniem życia, ale dla osoby w stanie dużego napięcia może wydawać się realnie zagrażające. To zupełnie zrozumiałe, że tak to Pani przeżywa. W takich sytuacjach bardzo pomocna może być rozmowa z psychologiem lub rozpoczęcie terapii poznawczo-behawioralnej, która pomaga uczyć się zauważać i kwestionować czarne scenariusze, oswajać lęk i budować wiarę w siebie krok po kroku.
Widzę, że ta sytuacja jest dla Pani ogromnie obciążająca. To, co Pani opisuje – lęk przed oceną, wstyd, paraliżujące myśli, izolacja i trudności z koncentracją – to nie jest lenistwo ani brak kompetencji, ale objawy silnego stresu i przeciążenia emocjonalnego. W takich momentach organizm reaguje lękiem, który może „zatrzymywać” nas przed działaniem – mimo że rozum mówi, że trzeba działać.
Nie jest Pani sama i nie musi Pani przez to przechodzić w pojedynkę. To, że zdecydowała się Pani napisać tę wiadomość, to już pierwszy krok w stronę zmiany. Wiem, że to trudne, ale właśnie od takich małych kroków zaczyna się przełamywanie lęku.
To prawda – wysłanie e-maila nie jest zagrożeniem życia, ale dla osoby w stanie dużego napięcia może wydawać się realnie zagrażające. To zupełnie zrozumiałe, że tak to Pani przeżywa. W takich sytuacjach bardzo pomocna może być rozmowa z psychologiem lub rozpoczęcie terapii poznawczo-behawioralnej, która pomaga uczyć się zauważać i kwestionować czarne scenariusze, oswajać lęk i budować wiarę w siebie krok po kroku.
Podobne pytania
- Czy kortykosteroidy mozna stosowac gdy zmiany skorne wystepuja na mosznie.
- Czy istnieje jakikolwiek sposób - tabletki, zioła, ich składnik - by nieco zatrzymać oddawanie moczu? Być może moje pytanie brzmi głupio, lecz w praktyce problem jest poważny. Jestem zdrowa - badałam się - lecz taka moja "uroda", że mam mały pęcherz, i bardzo często korzystam z toalety (w obliczu stresu…
- Chciałabym Państwa zapytać z czego może wynikać poczucie nierealności i jak sie go pozbyć? Od pół roku czuję się nieswojo w swoim własnym życiu, a ludzie mi bliscy stali się niejako nieznajomymi w stosunku do których nie mam żadnych emocji. Rzeczy które kiedyś były dla mnie ważne, nagle przestały. Jak…
- od września do 10 grudnia biorę izotek w dawce 3 razy w tygodniu 1 tabletka 20mg. Ile muszę odczekać po skończonej kuracji czyli właśnie 10 grudnia aby zrobić kolczyka, wypełnić brodę kwasem oraz zacząć pić alkohol aby było to bezpieczne. Z góry bardzo dziękuję lekarzowi za odpowiedz.
- Dzisiaj z lewej strony z boku pod zebrami zaczęło mnie boleć delikatnie A teraz na zmianę boli raz delikatnie A raz bardzo mocno tak jak by ktoś sciakal mnie z boku i poszczal co to może być?? Do jakiego lekarza się udać?? Czy to może być coś groźnego??
- Czy wada somatyczna płodu jest tym samym co wada rozwojowa płodu?
- Mam 32 lata, brak chorób przewlekłych, sporadycznie migreny (także z aurą). Od dwóch miesięcy zmagam się z przewlekłym kaszlem, suchym oraz z odkrztuszaniem przezroczystej wydzieliny oraz suchością, pieczeniem gardła. Podobny epizod miałam w okresie marzec/kwiecień, leczenie antybiotykami i sterydami…
- mam pytanie 2 tygodnie wyczułam kulke ok. 1 cm /2 pod pachą i nie wiem co z tym robić , przy dotyku jest odczuwalny mały ból. Mam pytanie co to może być i co robić. Pozdrawiam :)
- Czy deprexolet można stosować z ibuprofenem albo paracetamolem? Dawka deprexolet to 60 mg na noc, dziękuję za odpowiedź
- Mam problem . Na żołędziu mam zmianę, która ewoluowała od czerwonego guzka zlokalizowanego przy cewce moczowej z towarzyszącą dysurią poprzez żółtawych pęcherzyków do nadżerek z towarzyszącą białą wydzieliną po bezbarwną wydzieliną ropną. Od roku jeżdżę po lekarzach i nikt nie potrafi mi pomóc. Nie odbywam…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.