Jak poradzić sobie ze strachem przed kolejnym skrzywdzeniem/odtrąceniem?

Jak poradzić sobie ze strachem przed kolejnym skrzywdzeniem/odtrąceniem?

4 odpowiedzi


Dzień dobry, Niewątpliwie doświadczenia związane z krzywdą/odtrąceniem są trudne i nie należą do tych zdarzeń życiowych, które nas wzmacniają. Jednak Pana/Pani sytuacja wymaga pogłębienie. Proponuje psychoterapie, w której będziemy mogli ustalić i szczegółowo przeanalizować problem, z którym się Pan/Pani mierzy. W trakcie pierwszych konsultacji będzie mógł/ła Pan/Pani skonkretyzować cel terapii. Pozdrawiam

mgr Joanna Skowron

mgr Joanna Skowron

psychoterapeuta

Legnica

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry. To bardzo ważne, że zadajesz sobie takie pytanie. To już jest forma oswajania niekomfortowego stanu. Ważne jest również to, że szukasz odpowiedzi u specjalistów. Sięganie po wsparcie jest formą wzmocniania poczucia wpływu. Już wiesz przed czym chroni cię strach, ale rozumiem, że też w czymś ci też przeszkadza. No właśnie... I to jest do eksploracji... powodzenia. PS. Na terapii grupowej lub indywidualnej możesz się temu przyglądnąć w bezpiecznych dla siebie warunkach i przy wsparciu życzliwych osób.


Strach przed skrzywdzeniem lub odtrąceniem może mieć swoje źródło w przeszłych doświadczeniach, które zostawiły ślad emocjonalny. Jest to możliwe, że ten lęk może wynikać z wcześniejszych trudnych sytuacji, ale niekoniecznie oznacza, że będą się one powtarzać w przyszłości. Często pojawiające się myśli typu „Zawsze mnie skrzywdzą” mogą być reakcją na poprzednie zranienia, ale warto zastanowić się, czy naprawdę odzwierciedlają one obecną rzeczywistość. Terapia poznawczo-behawioralna mogłaby pomóc w zrozumieniu, czy te myśli są adekwatne, a także pomóc w ich przekształceniu na bardziej realistyczne. Być może pomocne mogłoby być również nauka stawiania zdrowych granic w relacjach i stopniowe narażanie się na emocjonalne ryzyko, co pozwalałoby na budowanie zaufania w sposób kontrolowany. Wydaje się, że ważne może być również pracowanie nad akceptacją siebie, ponieważ to może ułatwić otwieranie się na innych i tworzenie bardziej stabilnych relacji. Jeśli strach jest bardzo silny, to możliwe, że wsparcie terapeutyczne mogłoby pomóc w przepracowaniu trudnych emocji i nauce radzenia sobie z lękiem. Z czasem i w odpowiednim wsparciu można by spróbować nauczyć się lepszego zarządzania tymi obawami, co mogłoby prowadzić do bardziej satysfakcjonujących i pełnych relacji. Dużo siły życzę. Karolina Wróbel-Kudyba


Dzień dobry, taki strach przed ponownym zranieniem często pojawia się po doświadczeniach, w których relacja była bolesna albo nie dawała poczucia bezpieczeństwa. Wtedy umysł zaczyna „zabezpieczać się” na przyszłość i z dużą czujnością wypatruje sygnałów odrzucenia, nawet tam, gdzie realnie ich jeszcze nie ma. To może chronić przed kolejnym bólem, ale jednocześnie bardzo utrudnia zbliżanie się do ludzi i budowanie zaufania. W pracy nad tym ważne jest stopniowe uczenie się rozróżniania tego, co jest realnym sygnałem z relacji, a co pochodzi z wcześniejszych doświadczeń i lęku. Pomaga też doświadczenie bezpiecznych relacji, w których można powoli sprawdzać, że nie każda bliskość kończy się zranieniem. To nie jest coś, co znika „siłą woli” — raczej proces odzyskiwania poczucia bezpieczeństwa krok po kroku. Zapraszam serdecznie do kontaktu :) Adam Pytliński

dr Adam Pytliński

dr Adam Pytliński

psychoterapeuta

Poznań

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.