Jak poradzić sobie z molestowaniem seksualnym w firmie?

Dzień dobry, od roku pracuję w nowej firmie. I od roku molestuje mnie syn szefa. Pracuję z nim w jednym biurze. Jesteśmy praktycznie zawsze sami. Wtedy on mnie dotyka, daje śmiałe propozycje. Na początku się sprzeciwiałam, jednak zagroził mi zwolnieniem. Dlatego szukam pomocy, jak radzić sobie z molestowaniem. Czy powinnam powiedzieć o wszystkim przełożonemu? Nie czuję się już kobieco.

5 odpowiedzi


Szanowna Pani, rozumiem, że sytuacja życiowa nie pozwala Pani na zmianę pracy? Pani pytanie jest pytaniem do prawnika, psycholog może raczej pomóc Pani "wydobrzeć" z uszczerbków, których zaznała Pani psychika. Syn pracodawcy moim zdaniem powinien ponieść konsekwencje w szerokim tego słowa znaczeniu, Pani może pracować z psychologiem nad tematem przyzwolenia z Pani strony na takie zachowania, samooceną, egzekwowaniem swoich praw. Wydaje mi się niezbędną pilna konsultacja z prawnikiem, być może zgłoszenie sprawy na policję - zależy od porady prawnej, i opieka psychologa będąca dla Pani wsparciem w obecnej sytuacji życiowej. Serdecznie pozdrawiam, KRN

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Koniecznie trzeba to ujawnić. To nie Pani powinna czuć się zagrożona, a on. Życzę odwagi w tej sprawie.


Molestowanie seksualne jest sprawą przede wszystkim dla policji, niezależnie od tego czy dowie się o niej pracodawca. Wyobrażam sobie Pani wewnętrzny konflikt pomiędzy lękiem o pracę i przetrwanie a byciem ofiarą przemocy seksualnej. Koszt emocjonalny, który ponosi Pani od roku jest zapewne ogromny. Jak radzić sobie z molestowaniem? Po pierwsze i najważniejsze, trzeba doprowadzić do jego przerwania. Sposobem na to jest zaprzestanie milczenia, a pierwszy krok właśnie Pani uczyniła, pisząc tę wiadomość. Zachęcam do zadbania najpierw o wsparcie dla siebie w postaci psychoterapeuty lub przynajmniej psychologa, a następnie do uzgodnienia razem z nim co robić dalej. Nie polecam działania bez tego wsparcia, ponieważ sprawa jest bardzo delikatna, a system - zarówno ten panujący w firmach, jak i ten powołany do pomagania ofiarom - bywa okrutny i nieuważny. Żywię nadzieję, że w Pani przypadku zaangażowani w sprawę ludzie okażą się przytomni i pomocni. Teraz ruch należy do Pani. Powodzenia.

mgr Gracjana Pawlak

mgr Gracjana Pawlak

psychoterapeuta

Zielona Góra

Umów wizytę

Witam serdecznie, Oczywiście powinna Pani o tym powiedzieć szefowi i zadbać o siebie, zastanowić się, czy to jest właściwe miejsce dla Pani... Jeżeli chodzi o poczucie własnej wartości kobiecej trzeba by było popracować nad nim emocjonalnie, ponieważ została Pani bardzo skrzywdzona... W razie jakichkolwiek dalszych pytań, zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam ciepło, Marlena Kazoń.


Ujawnienie tej sprawy jest oczywiście słuszne (molestowanie seksualne to jest przestępstwo!) ale grozi Pani utratą pracy. Ukrywanie problemu grozi Pani poważnym rozstrojem zdrowia psychicznego - np. depresją. Decyzję musi Pani podjąć sama. Ewentualnie może Pani szukać psychicznego wsparcia, również terapeutycznego, lub w swoim otoczeniu.

mgr Beata Kot

mgr Beata Kot

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.