Jak długo trwa terapia psychodynamiczna i jakie czynniki wpływają na jej długość?
4
odpowiedzi
Jak długo trwa terapia psychodynamiczna i jakie czynniki wpływają na jej długość?
Trudno jest dać jednoznaczną odpowiedź. Z uwagi na to że są odnogi psychoterapii psychodynamicznej (np. ISTDP) w których kontrakt zakłada pracę ograniczoną w czasie tzn. psychoterapeuta wraz z pacjentem umawia się na określoną ilość spotkań np. 30 ale również istnieją metody wynikające z nurtu psychodynamicznego które zakładają że czas trwania psychoterapii jest długoterminowy i pracuje się wraz z pacjentem do momentu osiągnięcia celów terapeutycznych oraz ich względne utrzymanie, niemniej jednak często ten czas trwania wynosi min. 1 rok do kilku lat.
Terapia psychodynamiczna jest procesem długoterminowym, który może trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Średnio trwa od 6 miesięcy do kilku lat, przy czym spotkania odbywają się zwykle raz lub dwa razy w tygodniu.
Czynniki wpływające na długość terapii psychodynamicznej:
1. Charakter problemu psychicznego
-Łagodniejsze trudności (np. stres, problemy w relacjach) mogą wymagać krótszej terapii (kilka miesięcy).
- Zaburzenia osobowości, depresja, traumy mogą wymagać wieloletniego procesu.
2. Cel terapii
- Jeśli celem jest tylko złagodzenie objawów, terapia może być krótsza.
- Głębsza zmiana struktury osobowości wymaga dłuższego czasu.
3.Motywacja pacjenta
- Osoby gotowe na introspekcję i pracę nad sobą często osiągają postępy szybciej.
- Częstotliwość sesji
4. Intensywniejsza terapia (np. dwa razy w tygodniu) może przynieść szybsze efekty.
- Relacja terapeutyczna
- Dobre dopasowanie między terapeutą a pacjentem może przyspieszyć proces.
5. Historia psychoterapii
- Osoby, które wcześniej były w terapii, mogą szybciej przetwarzać trudne doświadczenia.
- Gotowość na zakończenie terapii
6. Niektóre osoby potrzebują dłuższego procesu, aby poczuć się stabilnie po jej zakończeniu.
Czynniki wpływające na długość terapii psychodynamicznej:
1. Charakter problemu psychicznego
-Łagodniejsze trudności (np. stres, problemy w relacjach) mogą wymagać krótszej terapii (kilka miesięcy).
- Zaburzenia osobowości, depresja, traumy mogą wymagać wieloletniego procesu.
2. Cel terapii
- Jeśli celem jest tylko złagodzenie objawów, terapia może być krótsza.
- Głębsza zmiana struktury osobowości wymaga dłuższego czasu.
3.Motywacja pacjenta
- Osoby gotowe na introspekcję i pracę nad sobą często osiągają postępy szybciej.
- Częstotliwość sesji
4. Intensywniejsza terapia (np. dwa razy w tygodniu) może przynieść szybsze efekty.
- Relacja terapeutyczna
- Dobre dopasowanie między terapeutą a pacjentem może przyspieszyć proces.
5. Historia psychoterapii
- Osoby, które wcześniej były w terapii, mogą szybciej przetwarzać trudne doświadczenia.
- Gotowość na zakończenie terapii
6. Niektóre osoby potrzebują dłuższego procesu, aby poczuć się stabilnie po jej zakończeniu.
Terapia psychodynamiczna trwa od 3 do 7 lat. Wiele zależy od poziomu trudności wyjściowych Pacjenta, czyli od tego, z czym się zgłasza oraz jaki jest jego ogólny poziom funkcjonowania. Kolejne czynniki to: stopień dojrzałości stosowanych mechanizmów obronnych; poziom zdolności do bycia w głębokich, wzajemnych, względnie stałych relacjach; zdolność do zaangażowania w pracę; zdolność do odpoczynku i zabawy.
Niezwykle ważnym czynnikiem jest motywacja Pacjenta do zmiany, która często jest skorelowana z subiektywnym poczuciem cierpienia z powodu doświadczanych zakłóceń zdrowia psychicznego. Po stronie terapeuty oczywiście znaczenie ma działanie zgodnie z kodeksem etycznym, a więc - superwizja prowadzonych procesów oraz stałe poszerzanie swojej wiedzy i kompetencji.
Serdecznie pozdrawiam. Kamila Dziwota
Niezwykle ważnym czynnikiem jest motywacja Pacjenta do zmiany, która często jest skorelowana z subiektywnym poczuciem cierpienia z powodu doświadczanych zakłóceń zdrowia psychicznego. Po stronie terapeuty oczywiście znaczenie ma działanie zgodnie z kodeksem etycznym, a więc - superwizja prowadzonych procesów oraz stałe poszerzanie swojej wiedzy i kompetencji.
Serdecznie pozdrawiam. Kamila Dziwota
Dzień dobry,
Trudno jest udzielić odpowiedzi na pytanie, jak długo trwać będzie proces psychoterapii - niezależnie od tego, jakiego nurtu to dotyczy.
Jeśli chodzi o podejście psychodynamiczne, to na ogół kojarzy się ono z procesem długoterminowym - mowa tu raczej o roku lub kilku latach niż o miesiącach. Warto mieć jednak na uwadze, że w ramach nurtu psychodynamicznego istnieją bardziej specyficzne "odnogi", które wiążą się z ograniczeniem pracy do kilku miesięcy - na przykład ISTDP.
Generalnie jednak wśród czynników, które wpływają na długość psychoterapii w nurcie psychodynamicznym wymieniałabym na przykład cele terapii, ponieważ niektóre trudności wymagają krótszej pracy, a inne wiążą się z wprowadzaniem zmian w strukturze osobowości pacjenta, co może znacząco wydłużyć proces. Warto miec na uwadze, że rodzaje mechanizmów obronnych pacjenta również mogą ten proces wydłużać, gdyż mogą utrudniać pacjentowi przetwarzanie tego, co dzieje się podczas sesji. Duże znaczenie ma także częstotliwość sesji, bowiem na ogół większa intensywność pracy terapeutycznej umożliwia szybsze osiągnięcie efektów. Ważna jest moim zdaniem również jakość relacji terapeutycznej - jeśli pacjent trafi na terapeutę, z którym czuje się dobrze dopasowany, to może być mu po prostu łatwiej z nim pracować. Istotna jest także u pacjenta motywacja do zmiany sytuacji wywołującej cierpienie. Tym, co z kolei wpływa na długość procesu psychoterapii po stronie terapeuty, jest jego uważność na pacjenta i rozumienie problematyki osoby, z którą pracuje, co można osiągać na przykład poprzez szkolenia czy superwizje.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Trudno jest udzielić odpowiedzi na pytanie, jak długo trwać będzie proces psychoterapii - niezależnie od tego, jakiego nurtu to dotyczy.
Jeśli chodzi o podejście psychodynamiczne, to na ogół kojarzy się ono z procesem długoterminowym - mowa tu raczej o roku lub kilku latach niż o miesiącach. Warto mieć jednak na uwadze, że w ramach nurtu psychodynamicznego istnieją bardziej specyficzne "odnogi", które wiążą się z ograniczeniem pracy do kilku miesięcy - na przykład ISTDP.
Generalnie jednak wśród czynników, które wpływają na długość psychoterapii w nurcie psychodynamicznym wymieniałabym na przykład cele terapii, ponieważ niektóre trudności wymagają krótszej pracy, a inne wiążą się z wprowadzaniem zmian w strukturze osobowości pacjenta, co może znacząco wydłużyć proces. Warto miec na uwadze, że rodzaje mechanizmów obronnych pacjenta również mogą ten proces wydłużać, gdyż mogą utrudniać pacjentowi przetwarzanie tego, co dzieje się podczas sesji. Duże znaczenie ma także częstotliwość sesji, bowiem na ogół większa intensywność pracy terapeutycznej umożliwia szybsze osiągnięcie efektów. Ważna jest moim zdaniem również jakość relacji terapeutycznej - jeśli pacjent trafi na terapeutę, z którym czuje się dobrze dopasowany, to może być mu po prostu łatwiej z nim pracować. Istotna jest także u pacjenta motywacja do zmiany sytuacji wywołującej cierpienie. Tym, co z kolei wpływa na długość procesu psychoterapii po stronie terapeuty, jest jego uważność na pacjenta i rozumienie problematyki osoby, z którą pracuje, co można osiągać na przykład poprzez szkolenia czy superwizje.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Podobne pytania
- Córka ma depresje , co robić gdy ma wybuchy złości i gdy nie ma energii na codzienne czynności jak wytłumaczyć ze alkohol do którego sięga nie jest dobrym sposobem? Jest pod opieką lekarza psychiatry.
- Mam 36 lat, przez kilka miesięcy szarpałam się z facetem bo na pewno nie było to spotykanie się. Nie chciał współżyć. Nie miałam prawa go dotknąć. Mówił ciągle, że ma przed wczesny wtrysk, że głupio i źle będzie się czuł, że nie ma wzwodu, udawał że wsadza członka do pochwy. Okazało się, że od początku…
- Ja mam dziś drugi raz okres w mjeszącu czy muszę się stresować
- BARDZO PROSZE O POMOC! Dzień dobry, mam problem z górną jedynką. Ostatnio byłam u stomatologa, który opracował mi szóstkę na górze. Niedługo po wizycie zaczęła mnie boleć górna jedynka przy dotyku, nie mogę nią nagryzać, dotknąć itd. Samoistnie nie boli. Przed wizytą było wszystko w porządku, a po…
- Witam. Według miesiaczki powinnam być w 7 tyg ciąży. Na usg nie widac zarodka :( beta ponad 8 tys.. strasznie się boję nie umiem przestać myśleć ze jednak się coś nie udało
- Czy przezroczysty ciągnący i galaretkowaty śluz w 13+4 tygodniu ciąży jest normalny ? Nigdy wcześniej takiego nie miałam
- Dzień dobry. Bardzo nurtuje mnie pewna kwestia. Od 13 rż choruje na łuszczyce a w wieku 30 lat dostałam Łuszczycowe zapalenie stawów. Chciałabym się zapytać czy w związku z tym że łuszczyca spowodowała u mnie łuszczycowe zapalenie stawów to można powiedzieć że choruje od dzieciństwa skoro łzs jest następstwem…
- Borykam sie z przewlekla pokrzywka od ponad 2 lat, mialem rozne badania robione w UK I wszystko w normie (ANA test negative - 5 miesiecy temu). Bylem w Polsce teraz wykonalem ANA ponownie i negatywny ale SCL slabo dodatni. Nie mam zadnych typowych objawow twardzizny. Czy powinienem to inwestykowac dalej,…
- Mam 24 lata, miałam kiedyś stwierdzoną przepuklinę w kręgosłupie lędźwiowym, miałam zalecone ćwiczenia na mięśnie brzucha, żeby ograniczyć przodopochylenie miednicy i lordozę. Czy z czymś takim w kręgosłupie (jeśli nie daje na co dzień objawów) można się zapisać na jogę i robić mostki, i wygięcia do…
- Partner stymulował mnie palcami, nie dotykał się po penisie, co jakiś czas pojawiał się preejakulat, dotknęłam penisem brzucha i płyn był na moim brzuchu, chłopak mógł przenieść ten prejekulat z mojego ciała, ewentualnie z penisa, jest możliwość że mam teraz dni płodne, jednak chłopak przed zdarzeniem…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.