Dzień dobry. Od ok. 7 lat jestem pod stałą opieką psychiatry i w procesie terapeutycznym. 7 la
4
odpowiedzi
Dzień dobry.
Od ok. 7 lat jestem pod stałą opieką psychiatry i w procesie terapeutycznym.
7 lat - czas leczenia się po omacku, w bardzo dużym cierpieniu psychicznym, z nieudaną próbą dostania się na oddział dzienny (w okresie myśli samobójczych i ogromnego cierpienia). Przez te 7 lat byłam w 3 dłuższych procesach terapeutycznych.
Dzięki Bożej dobroci w XII 2024 r. otrzymałam złożoną, ale precyzyjną i ustrukturyzowaną diagnozę z zaleceniem do kontynuacji psychoterapii w nurcie DBT.
Od około pół roku uczęszczam do lekarza, który podjął się przeprowadzenia mojej terapii (więcej szczegółów prywatnie).
Ostatnio na sesji miałam sytuację kryzysową. Potrzebuję skonsultować się z osobą postronną, zaufaną i empatyczną (z kimś kto mnie wysłucha, wesprze i nie zrani psychicznie) odnośnie tego, co wydarzyło się na tamtej sesji i w jaki sposób jestem leczona przez obecnego terapeutę (budzi to moją wątpliwość), czy to jest prawidłowy sposób leczenia, czy powinnam go zmienić.
Proszę o Państwa pomoc i pozostawienie do siebie jakichś danych kontaktowych (w celu konsultacji). Nie chce podawać swoich danych ze względów prywatnych. Dziękuję.
Od ok. 7 lat jestem pod stałą opieką psychiatry i w procesie terapeutycznym.
7 lat - czas leczenia się po omacku, w bardzo dużym cierpieniu psychicznym, z nieudaną próbą dostania się na oddział dzienny (w okresie myśli samobójczych i ogromnego cierpienia). Przez te 7 lat byłam w 3 dłuższych procesach terapeutycznych.
Dzięki Bożej dobroci w XII 2024 r. otrzymałam złożoną, ale precyzyjną i ustrukturyzowaną diagnozę z zaleceniem do kontynuacji psychoterapii w nurcie DBT.
Od około pół roku uczęszczam do lekarza, który podjął się przeprowadzenia mojej terapii (więcej szczegółów prywatnie).
Ostatnio na sesji miałam sytuację kryzysową. Potrzebuję skonsultować się z osobą postronną, zaufaną i empatyczną (z kimś kto mnie wysłucha, wesprze i nie zrani psychicznie) odnośnie tego, co wydarzyło się na tamtej sesji i w jaki sposób jestem leczona przez obecnego terapeutę (budzi to moją wątpliwość), czy to jest prawidłowy sposób leczenia, czy powinnam go zmienić.
Proszę o Państwa pomoc i pozostawienie do siebie jakichś danych kontaktowych (w celu konsultacji). Nie chce podawać swoich danych ze względów prywatnych. Dziękuję.
Zapraszam na konsultację on line 30 minut.
Dzień dobry. Zapraszam na spotkanie online lub stacjonarnie. Postaram się pomóc. Pozdrawiam.
Rozumiem Pani wątpliwości – po tak długim procesie leczenia naturalne jest pytanie, czy obecna forma terapii jest odpowiednia. W takiej sytuacji warto skonsultować się z innym psychoterapeutą, aby uzyskać niezależną opinię i poczuć się pewniej co do sposobu prowadzenia leczenia. Taka konsultacja nie oznacza konieczności zmiany terapeuty, ale daje możliwość spokojnej oceny i upewnienia się, że terapia przebiega zgodnie ze standardami i Pani potrzebami.
Dzień dobry,
Jeśli dobrze Panią rozumiem, to w czasie ostatniej sesji zdarzyło się coś, co było dla Pani bardzo trudne. Nie sposób znać tę sytuację ze strony Pani oraz terapeuty, z którym Pani pracuje, więc trudno jest się do tego jednoznacznie odnieść.
Biorąc pod uwagę siedmioletni okres leczenia i pracę z różnymi specjalistami zrozumiałym wydaje się fakt, że może mieć Pani obawy odnośnie prawidłowości odbywającego się procesu. Ja jednak ze swojej strony w pierwszej kolejności sugerowałabym omówienie tej sytuacji z terapeutą, z którym aktualnie Pani pracuje - włącznie z fantazją o tym, aby skonsultować się z kimś spoza tej relacji, kto miałby wydać opinię na temat czegoś, co się wydarzyło w trakcie sesji. Etycznie pracujący i uważny na pacjenta terapeuta powinien być w stanie pomóc Pani zrozumieć Pani reakcję na to, co stało się podczas sesji oraz to, co takiego dzieje się w Pani relacji terapeutycznej, że fantazjuje Pani o poszukiwaniu opinii osoby z zewnątrz. Dodam, że z mojego doświadczenia wynika, że często te właśnie momenty, kiedy pojawia się chęć rezygnacji z psychoterapii lub jakieś trudne uczucia do specjalisty, z którym się pracuje, są jednocześnie sygnałem, że w relacji terapeutycznej dzieje się coś bardzo ważnego, wartego dokładnego omówienia, nazwania i zrozumienia.
Jednocześnie biorę pod uwagę różne scnariusze, ponieważ zdaję sobie sprawę, że wśród terapeutów - jak ma to miejsce w innych środowiskach - są różne osoby. Dlatego w wypadku, gdyby u Pani psychoterapeuty nie było otwartości na omawianie problemu i gotowości jego zrozumienia - sugerowałabym poszukiwanie spojrzenia na proces leczenia jakiegoś innego specjalisty - psychoterapeuty lub lekarza psychiatry, pod opieką którego, jak rozumiem, ciągle się Pani znajduje.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Jeśli dobrze Panią rozumiem, to w czasie ostatniej sesji zdarzyło się coś, co było dla Pani bardzo trudne. Nie sposób znać tę sytuację ze strony Pani oraz terapeuty, z którym Pani pracuje, więc trudno jest się do tego jednoznacznie odnieść.
Biorąc pod uwagę siedmioletni okres leczenia i pracę z różnymi specjalistami zrozumiałym wydaje się fakt, że może mieć Pani obawy odnośnie prawidłowości odbywającego się procesu. Ja jednak ze swojej strony w pierwszej kolejności sugerowałabym omówienie tej sytuacji z terapeutą, z którym aktualnie Pani pracuje - włącznie z fantazją o tym, aby skonsultować się z kimś spoza tej relacji, kto miałby wydać opinię na temat czegoś, co się wydarzyło w trakcie sesji. Etycznie pracujący i uważny na pacjenta terapeuta powinien być w stanie pomóc Pani zrozumieć Pani reakcję na to, co stało się podczas sesji oraz to, co takiego dzieje się w Pani relacji terapeutycznej, że fantazjuje Pani o poszukiwaniu opinii osoby z zewnątrz. Dodam, że z mojego doświadczenia wynika, że często te właśnie momenty, kiedy pojawia się chęć rezygnacji z psychoterapii lub jakieś trudne uczucia do specjalisty, z którym się pracuje, są jednocześnie sygnałem, że w relacji terapeutycznej dzieje się coś bardzo ważnego, wartego dokładnego omówienia, nazwania i zrozumienia.
Jednocześnie biorę pod uwagę różne scnariusze, ponieważ zdaję sobie sprawę, że wśród terapeutów - jak ma to miejsce w innych środowiskach - są różne osoby. Dlatego w wypadku, gdyby u Pani psychoterapeuty nie było otwartości na omawianie problemu i gotowości jego zrozumienia - sugerowałabym poszukiwanie spojrzenia na proces leczenia jakiegoś innego specjalisty - psychoterapeuty lub lekarza psychiatry, pod opieką którego, jak rozumiem, ciągle się Pani znajduje.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Podobne pytania
- Po wymianach plomb w zębach trzonowych prawym dolnym 7 i 8 oraz prawym górnym 6 i 7 doszło u mnie do zaburzenia zgryzu. Obecnie czuję silne przeciążenie na prawych czwórkach, a zęby trzonowe jakby nie niały wystarczającego podparcia. Na kalce widać, że zęby trzonowe mają kontakty, ale przedtrzonowe 4-ki…
- Syn 8 letni (2 klasa SP) dostał Informację o wynikach diagnozy badania ADHD i zaburzeń współwystępujących(CONNERS 3). Wskażniki w skalach obj. DSM-V wskazują na wystąpienie ADHD z przewagą nieuwagi. Syn ma duże problemy z nauką i funkcjonowanie szkolne. Jesteśmy po diagnozie w PPP oraz wizycie u neurologa…
- Dzień dobry. Czy po nagłym odstawieniu metformaxu moga wystąpić codzienne plamienia miesiączkowe ?
- Od 28 dni mam założona wkładkę Merida, a a dobry tydzień krwawię . Krwawienie raz jest skąpe , a nie kiedy wygląda jak okres? Czy coś jest nie tak?
- Witam, Ostatnio miałem zabieg usunięcia czegoś podobnego do punktu rubinowego na brzuchu. Po 9 dniach udałem się na usunięcie szwów. Podczas usuwania okazało się, że niektóre szwy dość mocno utkwiły w ranie i był problem z ich usunięciem. W konsekwencji tego było trzeba dość mocno ingerować w ranę…
- W marcu usunięcie polipa ze strun głosowych. Dziś wizyta u foniatry i znów polip w tym samym miejscu. Nawet trochę większy niż poprzedni. Czy tak może być, czy to coś groźnego? Mam wizytę za trzy miesiące teraz.
- Witam, prawie 5-letbi chlopiec sika prawie codziennie podczas snu, zazwyczaj juz po godzinie od zasniecie. Zdaza sie tez nawet dwukrotnie w ciagu nocy ale rzadko. Podczas zabawy lub aktywnosci fizyczej czesto sie posikuje. Kiedy nie zapytaez to nigdy mu sie nie chce sikać w danym momencie. Prosba o rade.…
- Dzień dobry, mam pytanie bo od czasu ostatniej migreny boli mnie jedna strona twarzy, a dokładnie górne zęby. Nie jest to jakieś bardzo denerwujące, bardziej nieprzyjemne. Dodam, że ciągle zaciskam zęby. Nie jest to ból, a dyskomfort. Ciągle przeskakuje mi staw po tej stronie. Same zęby nie bolą przy…
- Czuję potrzebę robienia rzeczy więcej niż raz i nie mogę się powstrzymać. Zamiast założyć konto na Facebooku, zostałam zmuszona do założenia czterech. Nie mogę z tym walczyć i jest to gorsze z roku na rok. Potrzebuję pomocy w zrozumieniu tego, ponieważ niszczy mi to normalne funkcjonowanie. Szczególnie…
- Czuję potrzebę robienia rzeczy więcej niż raz i nie mogę się powstrzymać. Zamiast założyć konto na Facebooku, zostałam zmuszona do założenia czterech. Nie mogę z tym walczyć i jest to gorsze z roku na rok. Potrzebuję pomocy w zrozumieniu tego, ponieważ niszczy mi to normalne funkcjonowanie. Szczególnie…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.