Dzień dobry, Od kilku lat mam zaburzenia lękowe z atakami paniki. Próbowałam korzystać z pomocy psy

Dzień dobry, Od kilku lat mam zaburzenia lękowe z atakami paniki. Próbowałam korzystać z pomocy psychologów już dwa razy, niestety w obu przypadkach stwierdzono, że moje lęki i ataki są związane, ze stresem przed zmianami jakie mnie wtedy czekały i ustąpią po dokonaniu tych zmian. Minął już ponad rok od moich zmian, a ja dalej zmagam się z lękami, które zostały jedynie pogłębione w tej obecnej covidowej rzeczywistości. Bardzo chciałabym w końcu nauczyć się sobie z nimi radzić, ale ciężko mi uwierzyć, że kolejny psycholog może mi jakkolwiek pomóc. Jak mogę się przemóc i uwierzyć w to, że psychoterapia rzeczywiście może mieć sens?

4 odpowiedzi


Witam, warto przyjrzeć się temu jakie jest źródło zaburzeń lękowych oraz nauczyć się typowych sposobów radzenia sobie z atakami paniki. Proszę też pamiętać o tym, że mamy trzy drogi sensu, warto skorzystać szczególnie z tej trzeciej gdy pierwsza i druga nie są skuteczne. Proszę się nie poddawać:) Pozdrawiam (szema86@gmail.com)

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień Dobry! Objawy lękowe w tym napady paniki w pierwszym rzędzie ukazują zachowanie zdrowego organizmu i jego adekwatną reakcję na zagrożenie. To znaczy - strach (lęk) ma nas chronić. Na przykład załóżmy, że jest Pani na safari gdzieś w głębokiej Afryce i nagle z zarośli wychodzi wprost na Panią lew. Pani organizm zareagowałby natychmiast m.in. produkując adrenalinę, tętno podskoczyłoby do sufitu i w ciągu milisekund podjęłaby Pani decyzję podjęcia ewentualnej walki (reakcja Fight) i jeśli nie miałaby Pani przy sobie gotowego do strzału sztucera i nie jest doskonałym strzelcem, to raczej niekoniecznie byłaby to zdrowa reakcja, czy też może inaczej - raczej starać się uciec i schronić (reakcja Flee). To zachowanie byłoby absolutnie normalne chroniące Pani przeżycie i przetrwanie. Ale co się dzieje, gdy w pobliżu nie ma lwa szukającego obiadu, nie ma generalnie żadnego wyraźnego powodu do strachu, a mimo to Pani serce zaczyna walić jak szalone, jeśli czuje Pani, że traci kontrole nad sobą, pojawia się np. krótki przerywany oddech zaczyna się Pani pocić etc.? Jeżeli takie objawy mają miejsce i to jak Pani pisze od długiego już czasu, to należy w mojej ocenie zasięgnąć pomocy psychoterapeuty. Psychoterapia ma sens. Zachęcam do skorzystania z jej sprawdzonych metod i technik. Pozdrawiam serdecznie.

Piotr T. Karasek

Piotr T. Karasek

psychoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Dzień dobry, w swojej pracy zajmuję się pomocą osobom cierpiącym na zaburzenia lękowe. Zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam MBZ


To, że ma Pani za sobą dwie próby psychoterapii, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, jest bardzo zrozumiałym powodem frustracji i zwątpienia. Wielu ludzi doświadcza podobnych rozczarowań — nie dlatego, że psychoterapia nie działa, ale dlatego, że znalezienie odpowiedniego terapeuty i podejścia może zająć trochę czasu. Pani przypadek pokazuje, że lęk nie był tylko sytuacyjny (jak zakładali poprzedni specjaliści), lecz prawdopodobnie ma głębsze, bardziej trwałe podłoże — być może biologiczne, emocjonalne, poznawcze lub złożone. Różne nurty w psychoterapii odpowiadają na różne potrzeby pacjentów. Może warto rozważyć terapię poznawczo-behawioralną (CBT), która ma bardzo dobre wyniki w leczeniu zaburzeń lękowych i ataków paniki.

mgr Patryk Kowalski

mgr Patryk Kowalski

psychoterapeuta

Poznań

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.