Dzień dobry. Moje pytanie dotyczy podatności na hipnozę - czym jest warunkowana? Mam zaburzenia ob

Moje pytanie dotyczy podatności na hipnozę - czym jest warunkowana? Mam zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, nerwicę i częste stany depresyjne. Od lat jestem pod opieką psychoterapeutyczną, od roku wspomagam się środkami farmakologicznymi. Jestem niezadowolona z efektów pracy z ostatnimi dwoma psychoterapeutami stosującymi terapię psychodynamiczną. Przypuszczam, że może być to związane z moim charakterem, nadmiernym perfekcjonizmem, brakiem podatności na dotychczasowe formy terapii i trudnością w nawiązaniu takiej relacji z terapeutą, w której czułabym się komfortowo. Ze względu na ograniczone środki finansowe, notorycznie złe samopoczucie, brak odczuwania pozytywnych emocji i malejącą motywację zaczęłam się zastanawiać nad hipnozą.

4 odpowiedzi


Witam, myślę że trudno wypowiedzieć się czy warto czy nie to musi być Pani decyzja. Zadalabym raczej pytanie czy w hipnozie pokłada Pani nadzieje na ostateczną poprawę Pani stanu skoro psychoterapia nie pomaga tak jak Pani by oczekiwała. Zadalabym także pytanie jakich efektów psychoterapii spodziewała się Pani ?? Może warto udać się do psychoterapeuty który pracuje integratywnie tzn. stosuje różne narzędzia i techniki terapeutyczne dostosowując je do pacjenta jego problemów i potrzeb. W przypadku Pani diagnozy problem na pewno jest złożony. Relacja terapeutyczna zależy też od osobowości terapeuty jeśli sama relacja nie spełnia Pani oczekiwań może warto udać się do terapeuty w innym nurcie stosującym hipnoze jako narzędzie terapeutyczne. Konsultacja pomoże zastanowić się czego Pani dotychczas brakuje i zweryfikować ewentualne oczekiwania co do efektów terapii. Nurt eriksonowski z tego co kojarzę pracuje także hipnoza. Pozdrawiam i życzę powodzenia

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Myślę że kluczem do zrozumienia Pani problemów jest zdanie "trudnością w nawiązaniu takiej relacji z terapeutą, w której czułabym się komfortowo." W psychoterapii szalenie ważną rolę pełni sojusz terapeutyczny, swoiste porozumienie terapeuta - klient. Osobiście uważam, że dopóki nie uda się nawiązać prawidłowej relacji terapeutycznej, terapia za bardzo nie ma sensu. Efektem takiej pracy będzie brak zaangażowania po stronie osoby, która najbardziej powinna być zainteresowana sukcesem terapii - pacjenta.Brak będzie z jego strony szczerości, otwartości, gotowości na poważne zastanowienie się nad problemami, które sprowadziły go do gabinetu, gotowości do zmian. Zawsze w takiej sytuacji uważam, że uczciwie jest postawić jasno sprawę i albo przebudować relację albo zakończyć terapię. Na marginesie - "objawy" które Pani opisuje można skojarzyć z tzw. "game out", zachowaniem pacjenta w obliczu przełomu, gdy terapia zaczyna sięgać ważnych dla pacjenta problemów, które pacjent mniej lub bardziej świadomie pragnie pominąć. Wówczas nie należało by przestać dyskutować o "perfekcjoniźmie" czy"braku podatności", co raczej o głęboko zakorzenionych obawach przed dotarciem do sedna problemów, które Panią trapią.


Witam serdecznie, Z tego co rozumiem to poszukuje Pani pomocy z trudnościami, z którymi się Pani zmaga. Psychoterapia to szeroki "worek" oddziaływań. Z tego względu serdecznie zachęcam do zapoznawania się z najnowszymi zaleceniami światowych organizacji, które wydają zalecenia o skutecznych metodach leczenia zaburzeń psychicznych (NICE guidelines, więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej). Można się zapoznać z zaleceniami w języku angielskim. Jeśli chodzi o informacje w języku polskim, niedawno został opublikowana lista z najnowszymi standardami leczenia poszczególnych zaburzeń psychicznych oraz przegląd najnowszych badań nad psychoterapią poznawczo-behawioralną, który został przygotowany między innymi przed naukowców z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk (można się z nim zapoznać na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczo-Behawioralnej - PTTPB). Zgodnie z najnowszą wiedzą obecnie rekomendowaną metodą leczenia między innymi zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych jest psychoterapia w nurcie poznawczo-behawioralnym. Natomiast nie ma w międzynarodowych standardach leczenia nie ma informacji o skuteczności hipnozy jako oddziaływania psychoterapeutycznego. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z międzynarodowymi zaleceniami oraz do skonsultowania ze specjalistą odpowiedniej metody leczenia do Pani aktualnych potrzeb. Z pozdrowieniami, Adrianna Aleksandrowicz


Dzień dobry, Zachęcałabym w pierwszej kolejności do omawiania z terapeutą wszelkich Pani wątpliwości dotyczących procesu. Jest to bardzo ważny elementem leczenia w nurcie psychodynamicznym. Okresy pogorszonego samopoczucia w trakcie leczenia nie świadczą o jej nieskuteczności, a często są koniecznym i naturalnym etapem leczenia, gdy odsłaniają się trudne emocje przy poważniejszych tematach. Równie ważne, by omówiła Pani wszystko, co zabiera Pani w tej relacji poczucie komfortu. To także jest naturalną częścią leczenia. Czasem dyskomfort w relacji terapeutycznej reprezentuje dyskomfort, jaki może Pani odczuwać także w innych relacjach w Pani życiu. Serdecznie pozdrawiam. Kamila Dziwota

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.