Dzień dobry. Mam problem. Otóż nie mam ochoty na seks z mężem ani z nikim innym. Ta sfera życiow

Dzień dobry. Mam problem. Otóż nie mam ochoty na seks z mężem ani z nikim innym. Ta sfera życiowa może dla mnie nie istnieć . Nie brakuje mi zbliżeń. Nie walczę z tym . Dobrze się czuję bez seksu. Niestety mąż wręcz odwrotnie. Dzień bez seksu to dla niego dzień stracony. Nie daje mi spokoju nawet nad ranem ok 5 nastawia sobie budzik żeby odbyć stosunek. Robi to tylko żeby się zaspokoić, ja nie czuję przyjemności, ani bólu, podniecenia Po prostu jest mi obojętne. Rozmawialiśmy o tym że ja po prostu nie mam potrzeb sekualnych , ale twierdzi że ze mną jest coś nie tak że nie czuję potrzeb seksualnych. Rozmowy nie wiele dają. Najlepiej jest podczas miesiączki, wtedy mąż się powstrzymuje i kilka dni mam z głowy. Co mogę zrobić żeby choć na chwilę dni dał mi spokój. Myślałam żeby rozpuścić mu w herbacie/ kawie bromek potasu ( kiedyś wiem że podawali żołnierzom w jednostce wojskowej ) ale trochę się boję że coś złego mu się stanie. Mimo wszystko kocham go. Lubię gdy mnie smera po pleckach i przytula i to mi wystarcza. Dodam że mam niedoczynność tarczycy kilka lat temu tarczyca została wycięta. W styczniu 2024 miałam wycięcie przydatków prawych z powodu guza ropnego jajnika. Wiadomo że przez okres dochodzenia do "siebie" nie współżylismy ale wcale za tym seksem nie tęskniłam. Jakieś dobre rady ?

4 odpowiedzi


Dzień dobry, Przede wszystkim dobrym pomysłem byłaby wizyta u seksuologa ale także terapia dla par. Pozdrawiam Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

psychoterapeuta

Ustrzyki Dolne

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Sytuacja, którą Pani opisuje, jest bardzo delikatna i złożona. Wygląda na to, że różnice w potrzebach seksualnych między Panią a mężem są źródłem napięcia w małżeństwie. Warto byłoby poruszyć tę kwestię podczas terapii par. Nie należy jednak pomijać aspektu Pani dobrostanu psychicznego - seksualność i popędowość to istotny obszar ludzkiej psychiki. Warto w pierwszej kolejności rozważyć także podjęcie terapii indywidualnej, aby zrozumieć głębsze przyczyny zaistniałej sytuacji i obniżenia libido (np czy brak popędu pojawił się niedawno czy też towarzyszy Pani od dłuższego czasu i z czym może być on związany) i znaleźć sposoby radzenia sobie z wynikającymi z niej konsekwencjami. Niewątpliwie warte bliższego przyjrzenia się są szczególnie niepokojące myśli związane z pragnieniem podawania mężowi substancji chemicznych bez jego wiedzy, co może być działaniem zagrażającym jego zdrowiu lub życiu. Zapraszam do kontaktu indywidualnego w celu bliższego przyjrzenia się sprawie i szczegółowego omówienia zalecanych możliwych opcji rozwiązania trapiącego Panią konfliktu.


Dzień dobry, dziękuję za podzielenie się swoją historią. To, co opisujesz, jest złożoną sytuacją, która dotyka zarówno kwestii biologicznych, jak i emocjonalnych w Waszym związku. Przede wszystkim chciałabym podkreślić, że brak potrzeby seksualnej nie oznacza, że "coś jest z Tobą nie tak". Ludzie mają różne potrzeby i podejścia do intymności, a to, że czujesz się dobrze bez seksu, jest Twoją osobistą cechą, a nie "defektem". 1. Twoje potrzeby i zdrowie Twoja niedoczynność tarczycy, przebyta operacja oraz zmiany hormonalne mogą wpływać na Twoje libido. Warto omówić tę kwestię z lekarzem endokrynologiem lub ginekologiem, szczególnie jeśli nie była jeszcze poruszona w kontekście wpływu na życie seksualne. Być może hormony lub inne czynniki fizyczne mogą mieć wpływ na Twoje obecne odczucia. Jeśli jednak, niezależnie od zdrowia fizycznego, brak potrzeby seksualnej jest dla Ciebie czymś naturalnym i akceptowalnym, to również jest w porządku – nazywamy to spektrum aseksualności, które jest w pełni normalnym sposobem przeżywania intymności. 2. Twoje emocje wobec męża Z Twojego opisu wynika, że kochasz męża, ale czujesz się przytłoczona jego potrzebami seksualnymi, które są zupełnie inne od Twoich. To naturalne, że różnice w potrzebach mogą prowadzić do napięć w związku. Fakt, że rozmowy na ten temat nie przyniosły oczekiwanego efektu, może wskazywać na trudności w zrozumieniu siebie nawzajem na głębszym poziomie. 3. Problem różnic w libido Twój mąż wydaje się nie rozumieć, że potrzeby seksualne mogą się różnić, co jest bardzo częstym problemem w relacjach. Ważne jest, aby podkreślić, że różnice te nie oznaczają, że jedno z Was ma "problem", a drugie "rację". To, że on ma wysokie potrzeby seksualne, jest tak samo ważne, jak fakt, że Ty ich nie masz. Kluczowe jest znalezienie kompromisu i zrozumienie siebie nawzajem. 4. Jak porozmawiać z mężem Spróbuj ponownie otworzyć rozmowę, ale w sposób, który skupia się na Waszej relacji, a nie tylko na seksie. Możesz powiedzieć: "Kocham Cię i bardzo zależy mi na naszym związku. Czuję jednak, że różnice w naszych potrzebach seksualnych powodują napięcie. Chciałabym, żebyśmy wspólnie znaleźli rozwiązanie, które będzie dobre dla nas obojga." Zaproponuj poszukanie pomocy u terapeuty par. Często pomoc osoby z zewnątrz pozwala lepiej zrozumieć perspektywę drugiej strony i znaleźć kompromis. 5. Czego nie robić Rozumiem, że możesz być zdesperowana, ale rozwiązania takie jak podawanie środków farmakologicznych bez zgody męża są niebezpieczne i nieetyczne. Mogą prowadzić do niepożądanych skutków zdrowotnych i zniszczyć zaufanie w Waszym związku. Ważne jest, aby podejść do problemu w sposób otwarty i uczciwy. 6. Znalezienie kompromisu Intymność w związku nie musi zawsze oznaczać seksu. Jeśli czujesz się dobrze podczas przytulania, głaskania czy innych form bliskości, warto o tym powiedzieć mężowi. Może razem znajdziecie sposoby na budowanie więzi, które będą satysfakcjonujące dla Was obojga. Dla męża ważne może być znalezienie alternatywnych sposobów na zaspokojenie jego potrzeb, które nie będą dla Ciebie przytłaczające. Terapia indywidualna dla niego mogłaby być pomocna w zrozumieniu, dlaczego seks jest dla niego tak istotny i jak radzić sobie z frustracją w związku z różnicami w libido. Różnice w potrzebach seksualnych w związku są trudne, ale możliwe do przepracowania, pod warunkiem, że obie strony są gotowe na rozmowy i szukanie rozwiązań. Nie wstydź się szukać pomocy u terapeuty par – to nie oznacza porażki, ale troskę o Waszą relację. Skupcie się na tym, co Was łączy, i budujcie wspólnie bliskość w sposób, który będzie satysfakcjonujący dla Was obojga.


Dzień dobry, to, co Pani opisuje, budzi bardzo poważny niepokój — przede wszystkim dlatego, że dochodzi tu do przekraczania Pani granic i sytuacji, w których Pani zgoda nie jest w pełni respektowana. Nawet w małżeństwie seks zawsze powinien być dobrowolny i oparty na obopólnej chęci, a nie nacisku, presji czy budzeniu o świcie w celu zaspokojenia potrzeb jednej strony. To, że Pani nie odczuwa potrzeby seksualnej i dobrze się z tym czuje, samo w sobie nie oznacza, że „coś jest nie tak” — ludzie mają bardzo różne poziomy potrzeb i może to być Pani naturalny sposób funkcjonowania, również w kontekście zdrowia. Warto też wziąć pod uwagę Pani historię medyczną, bo hormony i zabiegi w obrębie układu rozrodczego mogą mieć wpływ na libido. Natomiast absolutnie niepokojące jest to, że rozważa Pani podanie mężowi jakichkolwiek substancji bez jego wiedzy — to mogłoby go narazić na poważne szkody i jest niebezpiecznym kierunkiem myślenia, nawet jeśli wynika z bezradności. Zamiast tego kluczowe jest postawienie jasnej granicy i nazwanie tego, że brak zgody oznacza brak zgody, niezależnie od małżeństwa. W tej sytuacji bardzo wskazana byłaby konsultacja seksuologiczna lub terapia par, a jeśli Pani granice nadal nie są respektowane, również poszukanie wsparcia w zakresie ochrony własnego bezpieczeństwa emocjonalnego i fizycznego. Zapraszam serdecznie :) Adam Pytliński

dr Adam Pytliński

dr Adam Pytliński

psychoterapeuta

Poznań

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.