Dzień dobry, kilka lat temu schudłam pare kg głodówkami, potem znów przytyłam wiadomo efekt jojo, al

3 odpowiedzi
Dzień dobry, kilka lat temu schudłam pare kg głodówkami, potem znów przytyłam wiadomo efekt jojo, ale zaczęłam biegać, waga sama bez diety schodziła przez zapewne sporą aktywność. Do pewnego stopnia bylo ok, potem zaczęłam sie slabiej czuc, przestałam biegać we wrześniu, mimo tego waga nie wzrosla może zaledwie kg, teraz wróciłam do biegania i od kilku tyg jem po 3000kcal, nie czuje najedzenia jakbym miala dziure w brzuchu i te jedzenie wylatywalo odrazu (zdarzaja się pojedyncze momenty/dni gdzie czuje sytosc ale to rzadko) pytanie co robic, bardzo mnie to niepokoi. Dodam ze 4 lata temu straciłam miesiączke która pojawila sie dwa razy tylko w ciagu tego czasu i bylo to w tym moim krotkim etapie gdzie przytylam przez efekt jojo.
Dzień dobry,
niezbędna wydaje się być szersza diagnostyka, warto udać się do lekarza rodzinnego po skierowanie na badania krwi, np. morfologia.
Oprócz kwestii zdrowotnych warto udać się do psychodietetyka aby porozmawiać o podejściu do redukcji masy ciała, jedzenia, obrazu ciała. Dokładny wywiad i rozmowa mogą zdziałać wiele :)
Pozdrawiam i życzę zdrowia.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
co do ,,wiru w żołądku" w przy zwiększonym wysiłku fizycznym przede wszystkim przyjrzałabym się makroskładnikom w diecie. Białko zapewnia sytość, jeżeli jego ilość nie jest dostateczna, głod może pojawiać się szybciej.
U osoby zdrowej, ćwiczącej, zawartość białka można szacować w ilości 1,2-1,5g/ kg masy ciała.
Proszę przyjrzeć się też ilości wypijanych płynów, norma to ok 30ml/kg m.c., przy intensywnym poceniu w trakcie wysiłku może to być większa ilość.
Zanik miesiączki jest niepojący, warto skonsultować go z ginekologiem. Jeśli wcześniej miesiączka była regularna, może to świadczyć o zbyt dużym deficycie w trakcie diety / zbyt małej ilości tkanki tłuszczowej.
Rozumiem, że ten stan budzi w Tobie duży niepokój, szczególnie gdy czujesz, że tracisz kontrolę nad sytością. Chcę Cię jednak na początek uspokoić: to, co opisujesz – to wrażenie „dziury w brzuchu” mimo spożywania 3000 kcal – jest bardzo konkretnym sygnałem, który wysyła Twój organizm. To nie jest kwestia Twojej „słabej woli”, ale biochemii, która próbuje Cię ratować.

Istnieją dwa główne powody, dla których przy 3000 kcal możesz nie czuć najedzenia:

Gęstość energetyczna vs. objętość: Jeśli te 3000 kcal pochodzi głównie z produktów wysoko przetworzonych (słodycze, szybkie przekąski, batony), to dostarczasz mnóstwo energii w bardzo małej objętości. Żołądek nie dostaje sygnału mechanicznego (rozciągnięcia ścianek), który informuje mózg: „jestem pełny”. Brakuje w nich często błonnika (warzywa, owoce, pełne ziarno) oraz białka, które są kluczowe dla odczuwania sytości.

Długotrwała niska dostępność energii: Brak miesiączki przy aktywności fizycznej to sygnał, że Twój bilans energetyczny jest ujemny, nawet jeśli wydaje Ci się, że jesz dużo. Organizm wyłączył funkcje rozrodcze, by oszczędzać energię na pracę serca czy płuc. Głód, który czujesz, to desperackie wołanie o odbudowanie zapasów tkanki tłuszczowej i glikogenu, niezbędnych do przywrócenia równowagi hormonalnej.

Zadbaj o strukturę posiłku: Dopilnuj, aby w każdym z Twoich głównych posiłków znalazło się źródło białka (chude mięso, ryby, strączki, nabiał) oraz duża ilość warzyw. To one zwiększą objętość dania i pozwolą Ci fizycznie poczuć, że coś zjadłaś.

Wybieraj węglowodany złożone: Zamiast szybkich przekąsek, postaw na kasze, pełnoziarniste makarony i pieczywo – one uwalniają energię powoli.

Skonsultuj się z lekarzem: Brak miesiączki przez 4 lata to stan, który wymaga diagnostyki hormonalnej. Zachęcam Cię do wizyty u ginekologa-endokrynologa.

Pamiętaj, że regeneracja organizmu po głodówkach to proces. Twoje ciało potrzebuje czasu i dowodów w postaci regularnych, pełnowartościowych posiłków, by znów poczuć się bezpiecznie i wyłączyć sygnał permanentnego głodu.

Gdybyś mogła i chciała się podzielić – jak wygląda Twoja waga i wzrost? To pozwoliłoby mi jeszcze trafniej ocenić, czy obecna podaż energii jest adekwatna do Twoich potrzeb przy bieganiu.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.