Dzień dobry , jestem z partnerem 10 lat mamy razem dziecko 5 letniego synka . Od 5 miesięcy mam prob
4
odpowiedzi
Dzień dobry , jestem z partnerem 10 lat mamy razem dziecko 5 letniego synka . Od 5 miesięcy mam problem ze znalezieniem pracy mojego partnera strasznie to denerwuje przez to często się kłócimy . On twierdzi że to nie ma sensu że że mną nie ma przyszłości ja go bardzo kocham nie wiem jak naprawić ta relacje .. kilka miesięcy temu kupiliśmy wspólnie dom , spędzaliśmy też mało czasu ze sobą ze względu na brak opieki nad dzieckiem . Czy to ma sens szkoda mi tych 10 lat naprawdę jest dla mnie bardzo ważny i go kocham
Dzień dobry. Myślę, że można byłoby spróbować poprawić te relacja. Zapraszam na terapię par. Taka terapia jest bardzo skuteczna, dzięki niej można przerobić pewne kwestie razem z partnerem, a co za tym idzie pogłębić relacje, ulepszyć komunikacje. Skoczyłam szkolenie odnośnie terapii par, wiec postaram się pomoc. Pozdrawiam. Justyna Kuś
Dzień dobry, polecam Państwu spróbować skonsultować się z psychoterapeutą, który pomoże ustalić Państwu przyczynę problemów oraz wypracować wspólne rozwiązanie. Psychoterapeuta może też pomóc zrozumień czy problem tkwi w związku np. nierównym podziale obowiązków czy też w Pani lub męża indywidualnych problemach. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, sytuacja utraty pracy i przedłużający się proces szukania nowego zatrudnienia często jest czynnikiem wywołującym silny stres. Bywa, że odbija się on również na relacjach z najbliższymi. Zwykle w tych trudnych momentach ważne jest doświadczanie wsparcia ze strony innych i poczucie, że nie zostaje z problemem sama. Warto aby poszukała Pani pomocy/wsparcia dla siebie w tym niełatwym czasie aby móc zobiektywizować sytuację i zastanowić się jakie kroki podjąć.
Dzień dobry,
z tego, co Pani pisze, widać, że ta relacja jest dla Pani bardzo ważna i że aktualnie mierzycie się Państwo z kilkoma silnymi obciążeniami naraz: trudnością ze znalezieniem pracy, napięciem finansowym lub organizacyjnym, opieką nad małym dzieckiem, małą ilością czasu tylko dla siebie oraz dużą decyzją, jaką jest wspólny dom. W takich warunkach konflikty często się nasilają, choć nie zawsze oznacza to, że relacja „nie ma sensu”.
Warto jednak potraktować słowa partnera poważnie, nie jako wyrok, ale jako sygnał, że w relacji jest dużo frustracji, lęku albo poczucia przeciążenia. Jednocześnie ważne jest, żeby nie brała Pani całej odpowiedzialności za „naprawienie” związku wyłącznie na siebie. Relację tworzą dwie osoby i obie muszą chcieć rozmawiać oraz szukać rozwiązań.
Proponowałbym zacząć od spokojnej rozmowy, nie w trakcie kłótni, ale w możliwie neutralnym momencie. Może Pani powiedzieć np.: „Zależy mi na nas. Widzę, że ostatnio dużo się kłócimy i boję się, że się od siebie oddalamy. Chciałabym zrozumieć, czego Ci brakuje i powiedzieć też, czego ja potrzebuję”. Ważne, żeby rozmowa nie była tylko o pracy, ale też o tym, co dzieje się między Wami: czy jest bliskość, wsparcie, zaufanie, zmęczenie, żal, poczucie samotności.
Pomocna mogłaby być konsultacja par, zwłaszcza że jesteście Państwo razem długo, macie dziecko i wspólne zobowiązania. Terapia par nie służy „przekonywaniu” jednej osoby do zostania, ale pomaga zobaczyć, co naprawdę dzieje się w relacji, jakie potrzeby są niezaspokojone i czy obie strony chcą jeszcze budować wspólną przyszłość.
Zachęcam też, żeby Pani zadbała o siebie w tej sytuacji: o wsparcie bliskich, własną stabilność emocjonalną i praktyczny plan dotyczący pracy. Im więcej napięcia i lęku, tym trudniej prowadzić dobrą rozmowę z partnerem. Jeśli w relacji pojawia się poniżanie, zastraszanie, przemoc psychiczna lub fizyczna, wtedy priorytetem jest Pani bezpieczeństwo i warto szukać pomocy indywidualnej oraz wsparcia kryzysowego.
To, że jest Pani trudno i że kocha Pani partnera, jest zrozumiałe. Ale pytanie nie brzmi tylko: „czy szkoda tych 10 lat?”, lecz także: „czy oboje jesteśmy gotowi coś zmienić, żeby ta relacja była bezpieczna i dobra dla nas oraz dla dziecka?”.
z tego, co Pani pisze, widać, że ta relacja jest dla Pani bardzo ważna i że aktualnie mierzycie się Państwo z kilkoma silnymi obciążeniami naraz: trudnością ze znalezieniem pracy, napięciem finansowym lub organizacyjnym, opieką nad małym dzieckiem, małą ilością czasu tylko dla siebie oraz dużą decyzją, jaką jest wspólny dom. W takich warunkach konflikty często się nasilają, choć nie zawsze oznacza to, że relacja „nie ma sensu”.
Warto jednak potraktować słowa partnera poważnie, nie jako wyrok, ale jako sygnał, że w relacji jest dużo frustracji, lęku albo poczucia przeciążenia. Jednocześnie ważne jest, żeby nie brała Pani całej odpowiedzialności za „naprawienie” związku wyłącznie na siebie. Relację tworzą dwie osoby i obie muszą chcieć rozmawiać oraz szukać rozwiązań.
Proponowałbym zacząć od spokojnej rozmowy, nie w trakcie kłótni, ale w możliwie neutralnym momencie. Może Pani powiedzieć np.: „Zależy mi na nas. Widzę, że ostatnio dużo się kłócimy i boję się, że się od siebie oddalamy. Chciałabym zrozumieć, czego Ci brakuje i powiedzieć też, czego ja potrzebuję”. Ważne, żeby rozmowa nie była tylko o pracy, ale też o tym, co dzieje się między Wami: czy jest bliskość, wsparcie, zaufanie, zmęczenie, żal, poczucie samotności.
Pomocna mogłaby być konsultacja par, zwłaszcza że jesteście Państwo razem długo, macie dziecko i wspólne zobowiązania. Terapia par nie służy „przekonywaniu” jednej osoby do zostania, ale pomaga zobaczyć, co naprawdę dzieje się w relacji, jakie potrzeby są niezaspokojone i czy obie strony chcą jeszcze budować wspólną przyszłość.
Zachęcam też, żeby Pani zadbała o siebie w tej sytuacji: o wsparcie bliskich, własną stabilność emocjonalną i praktyczny plan dotyczący pracy. Im więcej napięcia i lęku, tym trudniej prowadzić dobrą rozmowę z partnerem. Jeśli w relacji pojawia się poniżanie, zastraszanie, przemoc psychiczna lub fizyczna, wtedy priorytetem jest Pani bezpieczeństwo i warto szukać pomocy indywidualnej oraz wsparcia kryzysowego.
To, że jest Pani trudno i że kocha Pani partnera, jest zrozumiałe. Ale pytanie nie brzmi tylko: „czy szkoda tych 10 lat?”, lecz także: „czy oboje jesteśmy gotowi coś zmienić, żeby ta relacja była bezpieczna i dobra dla nas oraz dla dziecka?”.
Podobne pytania
- Czy mozna włączyć bupropion 150mg do escitil 10mg? Czy ta kombinacja nie wskazana? Chodzi że leki ssri poprzez bupropion niweluje skutki dysfunkcji seksualnych.
- Witam, 2.5 tyg temu pojawiła mi się gradówka na dolnej wewnętrzenej powiece oka. Stan zapalny został zatrzymany ale grudka została pomimo szybko wdrożonych ciepłych suchych okładów i maści od okulisty. Grudka jest widoczna pod skórą tylko pod pewnym kątem i światłem. Nie przeszkadza mi w widzeniu,…
- Dzień dobry, Od 8 m-cy współżyje ze swoim partnerem i on nigdy nie osiągnął orgazmu, pomimo dość długich stosunków, które stają się dla mnie męczące. Problemów z erekcją nie ma. Nie mieszkamy razem i stosunki nie są regularne. Zapytany czy już zdarzało się to w przeszłości odpowiada twierdząco oraz…
- Dzień dobry. Od początku swojej terapii psychodynamicznej, która trwa prawie 3 lata poruszam temat bycia irytującym. Wiem, że tak jest i myślę, że pewnie z różnych powodów, ale aktualnie martwię się konkretną sytuacją, która odbywa się na sesjach. Otóż czasami pytam swoją terapeutkę o coś, aby potwierdzić…
- Jak fizjoterapia pomaga na zgrzytanie zębami? Bo wiem, że nie zlikwiduje całkiem problemu. Czy bardziej rozluźnione mięśnie sprawiają że nacisk na zęby jest mniejszy? Albo zgrzyta się rzadziej?
- Witam! Mam 27 lat. Mam bardzo poważny dręczący mnie od dłuższego czasu problem. Czuję się osłabiona, mam zawroty głowy, głównie przy zmianie pozycji, ale nie tylko. Jak idę czuję jakbym nie mogła iść, jakbym miała zaraz się przewrócić. Czuję sztywność w buzi, mam problem z mówieniem ,myśleniem, moje…
- Rezonans kolana wykazał drobna szczelinę pękniecia łąkotki czy operacji jest potrzebna? Nie wykazuje kolano żadnego bólu
- Witam, mam wiele problemów z zębami, przez brak dbania oraz problemy osobiste odpuszczałem dentystę. Wiem na pewno, że będzie potrzebne leczenie kanałowe w niektórych zębach. Jakie zrobić badanie szczęki, bym mógł udać się do jakiegokolwiek dentysty by stwierdził że ten dany ząb jest do leczenia kanałowego?…
- Jak poradzić sobie z toksycznymi rodzicami? Wyprowadziłam się z domu mając 18 lat z powodu ciągłych krzyków i nadmiernych emocji. Aktualnie mam 27 lat, rozstałam się z partnerem więc wróciłam do domu na 2 miesiące ponieważ czekam za wydaniem swojego mieszkania. Mimo wieku rodzice cały czas krzyczą, nie…
- Witam, Nie do konca wiem do jakiego specjalisty sie udac. 4letnie dziecko bardzo czesto spi z otwara buzia i ewidetnie widac, ze jezyk zamiast przylegac do podniebienia "lezy". Gdy jednak ma zamknieta buzie podczas spania to strasznie zgrzyta zebami. W przeszlosci byla juz wizyta u neurlogopedy (stwierdzony…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.