Dzień dobry jestem z narzeczona 7 lat od 4 dni miewam takie odczucie bardzo dziwne może wytłumaczę j
7
odpowiedzi
Dzień dobry jestem z narzeczona 7 lat od 4 dni miewam takie odczucie bardzo dziwne może wytłumaczę jak pomyślę o niej to nagle chce mi się płakać wszystko co jest związane z nią także chce mi się płakać już sprawdzałem czemu takie odczucia są nie chce jej stracić już myślałem że jej porostu nie kocham alle kocham ją bardzo nie kłóciliśmy się ani nic co zwiazkuje z takimi objawami proszę mi wytłumaczyć czemu tak się czuje ciągle myślę o tym nie umiem zapomnieć posiadam nerwice lękowa może to coś mieć wspólnego ?dodam że nie mamy przed soba żadnych tajemnic ani nic mówimy sobie wszystko szczerze wygłupiamy się i wgl
Dzień dobry,
To, co Pan opisuje, może mieć kilka możliwych przyczyn i warto się temu bliżej przyjrzeć.
Zamartwianie się i lęk przed stratą – W nerwicy lękowej często pojawia się nawykowe zamartwianie się, czyli uporczywe analizowanie różnych scenariuszy, często w sposób katastroficzny. Myśli mogą krążyć wokół obawy, że coś w związku się zmienia, nawet jeśli w rzeczywistości nie ma ku temu podstaw. Takie nadmierne analizowanie może prowadzić do intensywnych emocji, w tym smutku i lęku, które następnie są interpretowane jako „coś musi być nie tak”. W rzeczywistości to nie wydarzenia zewnętrzne, ale sposób myślenia powoduje to cierpienie.
Nerwica lękowa i zniekształcenia poznawcze – W nerwicy lękowej często występują zniekształcenia poznawcze, czyli nieadaptacyjne sposoby myślenia, które mogą wywoływać silne emocje. W Pana przypadku może to być:
Katastrofizowanie – przewidywanie najgorszego scenariusza („Może tracę uczucia, może to koniec”);
Nadmierna analiza – ciągłe zastanawianie się nad swoimi emocjami i doszukiwanie się w nich ukrytego znaczenia;
Filtrowanie negatywne – skupianie się tylko na jednej, przytłaczającej emocji i ignorowanie tego, że w związku wszystko układa się dobrze.
To, co Pan przeżywa, może być efektem właśnie takiego myślenia pod wpływem lęku. Ważne jest, aby pamiętać, że myśli to nie fakty – są jedynie interpretacją rzeczywistości, a w stanie lęku ta interpretacja może być mocno zniekształcona.
Nagromadzone emocje – Możliwe, że w ostatnim czasie doświadczył Pan stresu lub innych trudnych emocji, które teraz „znalazły ujście” w relacji. Czasami podświadomie przenosimy napięcie na obszary życia, które są dla nas najważniejsze, np. związek.
Zmiany hormonalne, przemęczenie, stres – Warto zastanowić się, czy w ostatnim czasie nie wystąpiły inne czynniki, jak zmęczenie, niedosypianie, zmiana trybu życia czy zwiększony stres. To wszystko może wpływać na poziom wrażliwości emocjonalnej.
Co można zrobić?
Rozpoznawać i zmieniać nawyk zamartwiania się – zamiast szukać „pewności” co do uczuć, warto zauważyć, że to właśnie nadmierne analizowanie powoduje niepokój.
Nie walczyć na siłę z emocjami – pozwolić im się pojawić, ale jednocześnie nie nadawać im przesadnego znaczenia.
Zastanowić się nad źródłem napięcia – czy to faktycznie relacja, czy może inny obszar życia generuje stres?
Unikać nadmiernej analizy swoich emocji – im bardziej próbuje Pan znaleźć jednoznaczną odpowiedź, tym bardziej umysł się zapętla.
Jeśli objawy będą się utrzymywać lub nasilać, warto rozważyć pracę terapeutyczną, aby lepiej zrozumieć mechanizmy lęku i nauczyć się skutecznych strategii radzenia sobie.
Proszę pamiętać, że emocje, nawet te nieprzyjemne, nie są niczym złym – to ich interpretacja i sposób reagowania na nie może powodować cierpienie. Jeśli będzie Pan chciał o tym porozmawiać szerzej, jestem do dyspozycji.
To, co Pan opisuje, może mieć kilka możliwych przyczyn i warto się temu bliżej przyjrzeć.
Zamartwianie się i lęk przed stratą – W nerwicy lękowej często pojawia się nawykowe zamartwianie się, czyli uporczywe analizowanie różnych scenariuszy, często w sposób katastroficzny. Myśli mogą krążyć wokół obawy, że coś w związku się zmienia, nawet jeśli w rzeczywistości nie ma ku temu podstaw. Takie nadmierne analizowanie może prowadzić do intensywnych emocji, w tym smutku i lęku, które następnie są interpretowane jako „coś musi być nie tak”. W rzeczywistości to nie wydarzenia zewnętrzne, ale sposób myślenia powoduje to cierpienie.
Nerwica lękowa i zniekształcenia poznawcze – W nerwicy lękowej często występują zniekształcenia poznawcze, czyli nieadaptacyjne sposoby myślenia, które mogą wywoływać silne emocje. W Pana przypadku może to być:
Katastrofizowanie – przewidywanie najgorszego scenariusza („Może tracę uczucia, może to koniec”);
Nadmierna analiza – ciągłe zastanawianie się nad swoimi emocjami i doszukiwanie się w nich ukrytego znaczenia;
Filtrowanie negatywne – skupianie się tylko na jednej, przytłaczającej emocji i ignorowanie tego, że w związku wszystko układa się dobrze.
To, co Pan przeżywa, może być efektem właśnie takiego myślenia pod wpływem lęku. Ważne jest, aby pamiętać, że myśli to nie fakty – są jedynie interpretacją rzeczywistości, a w stanie lęku ta interpretacja może być mocno zniekształcona.
Nagromadzone emocje – Możliwe, że w ostatnim czasie doświadczył Pan stresu lub innych trudnych emocji, które teraz „znalazły ujście” w relacji. Czasami podświadomie przenosimy napięcie na obszary życia, które są dla nas najważniejsze, np. związek.
Zmiany hormonalne, przemęczenie, stres – Warto zastanowić się, czy w ostatnim czasie nie wystąpiły inne czynniki, jak zmęczenie, niedosypianie, zmiana trybu życia czy zwiększony stres. To wszystko może wpływać na poziom wrażliwości emocjonalnej.
Co można zrobić?
Rozpoznawać i zmieniać nawyk zamartwiania się – zamiast szukać „pewności” co do uczuć, warto zauważyć, że to właśnie nadmierne analizowanie powoduje niepokój.
Nie walczyć na siłę z emocjami – pozwolić im się pojawić, ale jednocześnie nie nadawać im przesadnego znaczenia.
Zastanowić się nad źródłem napięcia – czy to faktycznie relacja, czy może inny obszar życia generuje stres?
Unikać nadmiernej analizy swoich emocji – im bardziej próbuje Pan znaleźć jednoznaczną odpowiedź, tym bardziej umysł się zapętla.
Jeśli objawy będą się utrzymywać lub nasilać, warto rozważyć pracę terapeutyczną, aby lepiej zrozumieć mechanizmy lęku i nauczyć się skutecznych strategii radzenia sobie.
Proszę pamiętać, że emocje, nawet te nieprzyjemne, nie są niczym złym – to ich interpretacja i sposób reagowania na nie może powodować cierpienie. Jeśli będzie Pan chciał o tym porozmawiać szerzej, jestem do dyspozycji.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry, to, co Pan opisuje może wiązać się z lękiem. Jednak, aby lepiej zrozumieć skąd on się bierze, zachęcam do skorzystania z pomocy psychologa. Pozdrawiam, Julianna Skawińska
Czasem miłość i przywiązanie mogą wywoływać lęk przed stratą, a nawet smutek, bo podświadomie boisz się, że coś mogłoby zaburzyć Waszą relację, nawet jeśli obiektywnie nie ma ku temu powodów. Możliwe też, że Twój organizm w jakiś sposób odreagowuje stres lub napięcie, które gromadziło się w Tobie przez dłuższy czas, a teraz znajduje ujście w formie wzruszenia i płaczliwości. Warto dać sobie przestrzeń na te emocje, nie oceniać ich jako coś złego i spróbować zastanowić się, czy poza samą relacją masz obecnie inne obciążenia psychiczne, które mogą na to wpływać.
Dzień dobry!
Z jednej strony to całkowicie naturalne, że jeśli na kimś bardzo nam zależy, to nie chcemy stracić tej osoby. Taka jest miłość. Z drugiej strony, jeśli nasilenie lęku jest zbyt duże, tak że źle się Pan z nim czuje, to warto przyjrzeć się sytuacji. Jeśli te odczucia nasiliły się w ciągu ostatnich 4 dni można spróbować przeanalizować, co się takiego przed tymi 4 dniami wydarzyło, co mogło to nasilenie wywołać. Warto też podrążyć, skąd tak silne obawy dotyczące utraty, co jest ich źródłem. Sama diagnoza tu nie wystarcza, ale mam nadzieję, że skoro problem jest zdiagnozowany, to jest też odpowiednio leczony i wkrótce uda się go Panu rozwiązać. Proszę się zastanowić, co przyjemnego wydarzyło się w ciągu tych wspólnych 7 lat i przywoływać te miłe momenty w trudnych chwilach. Proszę spróbować sobie wyobrazić, co Pan lubi w swojej narzeczonej najbardziej, kiedy jesteście razem, przeanalizować wszelkie szczegóły i na tym skupić swoją uwagę. Jeśli ma Pan kogo kochać i to miłość z wzajemnością, to jest to potężna siła, która pomaga pokonać problemy. Serdecznie tego Panu życzę.
Z jednej strony to całkowicie naturalne, że jeśli na kimś bardzo nam zależy, to nie chcemy stracić tej osoby. Taka jest miłość. Z drugiej strony, jeśli nasilenie lęku jest zbyt duże, tak że źle się Pan z nim czuje, to warto przyjrzeć się sytuacji. Jeśli te odczucia nasiliły się w ciągu ostatnich 4 dni można spróbować przeanalizować, co się takiego przed tymi 4 dniami wydarzyło, co mogło to nasilenie wywołać. Warto też podrążyć, skąd tak silne obawy dotyczące utraty, co jest ich źródłem. Sama diagnoza tu nie wystarcza, ale mam nadzieję, że skoro problem jest zdiagnozowany, to jest też odpowiednio leczony i wkrótce uda się go Panu rozwiązać. Proszę się zastanowić, co przyjemnego wydarzyło się w ciągu tych wspólnych 7 lat i przywoływać te miłe momenty w trudnych chwilach. Proszę spróbować sobie wyobrazić, co Pan lubi w swojej narzeczonej najbardziej, kiedy jesteście razem, przeanalizować wszelkie szczegóły i na tym skupić swoją uwagę. Jeśli ma Pan kogo kochać i to miłość z wzajemnością, to jest to potężna siła, która pomaga pokonać problemy. Serdecznie tego Panu życzę.
Pojawienie się nagłej, przytłaczającej potrzeby płaczu na myśl o ukochanej osobie, mimo że w relacji nie ma otwartych konfliktów, może być związane z nasileniem objawów nerwicy lękowej. W sytuacjach, gdy emocje stają się przytłaczające, często zdarza się, że nasza wrażliwość emocjonalna – będąca jednocześnie zaletą – przybiera formę kryzysu, który utrudnia utrzymanie stabilności. Może to wynikać z tendencji do nadmiernego analizowania uczuć i obaw, które wywołują lęk przed utratą bliskości lub nadmierne przypominanie sobie przeszłych sytuacji. Warto spróbować technik relaksacyjnych, takich jak głębokie oddychanie czy medytacja, które mogą pomóc złagodzić intensywność tych emocji. Jeśli jednak Pani odczucia utrzymują się lub nasilają, wskazana byłaby konsultacja z psychologiem lub psychoterapeutą, który pomoże zrozumieć źródło tych reakcji oraz opracować strategie radzenia sobie z nimi. Proszę pamiętać, że takie emocjonalne fale nie muszą oznaczać braku miłości – często świadczą one o głębokiej wrażliwości i potrzebie większej równowagi emocjonalnej.
Dzień dobry to co Pan opisuje, może być związane z nerwicą lękową, ale może też wynikać z wielu innych czynników – emocjonalnych, psychicznych lub fizjologicznych. Intensywne uczucia, nagłe epizody płaczu mogą wynikać z różnych powodów. Warto zwrócić uwagę na to, czy takie epizody pojawiały się wcześniej, czy są związane z jakimiś konkretnymi myślami lub sytuacjami. Zachęcam aby spróbował Pan poobserwować myśli jakie pojawiają się podczas tych silnych emocji, co się dzieje przed, co Pan odczuwa. Zachęcam żeby je zapisać, może to pozwoli Panu zrozumieć lepiej tę sytuację.
Jeśli ten stan utrzymuje się dłużej, warto porozmawiać z psychoterapeutą lub lekarzem, aby lepiej zrozumieć jego przyczynę i znaleźć sposoby na radzenie sobie z nim.
Jeśli ten stan utrzymuje się dłużej, warto porozmawiać z psychoterapeutą lub lekarzem, aby lepiej zrozumieć jego przyczynę i znaleźć sposoby na radzenie sobie z nim.
Dzień dobry. To co Pan opisuje może być związane z kilkoma bardzo różnymi kwestiami, również z nerwicą lekową, która może powodować niepokój, lęk. Płacz, o którym Pan pisze może świadczyć o lęku przed przyszłością, lęku przed utratą ukochanej osoby. Tak jak napisałam mogą być różne przyczyny, warto również zastanowić się czy nie pojawiły się dodatkowe czynniki stresujące w ostatnim czasie, które mogły wpłynąć na samopoczucie. Najlepiej skonsultować się ze specjalistą, który dopyta i spojrzy na trudności w szerszej perspektywie. Specjalista pomoże przede wszystkim zrozumieć Panu skąd te uczucia się biorą i jak sobie radzić. Życzę wszystkiego dobrego, pozdrawiam serdecznie.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.