Dzień dobry. Jestem młodą osobą, ale psychicznie czuję się, jakbym była dwa razy starsza. Jestem nap
4
odpowiedzi
Dzień dobry. Jestem młodą osobą, ale psychicznie czuję się, jakbym była dwa razy starsza. Jestem naprawdę bardzo smutna, nic mnie nie cieszy w głębi. Nie mam w sobie potrzeby, żeby dbać o siebie, o swoją przyszłość, walczyć, starać się. Nie mam przekonania, że warto czy że zasługuję. Nie czuję tego, nie zależy mi. Nie widzę nadziei. Brakuje mi motywacji wewnętrznej, uczucia, że naprawdę chcę coś zrobić. Zawsze myślę "Po co?" i dochodzę do wniosku, że nic nie ma sensu, do niczego się nie nadaję i właściwie to powinnam już umrzeć, bo dalsze życie to niepotrzebne przedłużanie męczącej pustej egzystencji. Brak mi wartości, idei, w które bym wierzyła. Wszystkie, które miałam, okazały się fałszywe. Mam bardzo niskie poczucie własnej wartości. Jestem już zmęczona swoim nieudanym życiem, które jest zresztą straszliwie samotne. Mam tylko matkę, która sama o sobie mówi, że jest stara i chodzi do psychiatry, a poza nią żadnej rodziny, bliskich, przyjaciół czy znajomych. Nie mam nawet z kim szczerze porozmawiać, nikt mnie nie wesprze. Mam tylko cudownych zwierzęcych przyjaciół. Chciałabym sobie pomóc. Jakie są konkretne sposoby, żeby samemu próbować sobie pomóc? Na nikogo nie mogę liczyć. Proszę tylko nie pisać o pójściu do psychiatry, bo bardzo chcę uniknąć leków. Chodzi o inne sposoby. Może jest jakaś pomocna książka, którą mogłabym przeczytać?
Dzień dobry, mówi Pani o problemie samotności dlatego też polecam spotkanie z psychoterapeutą w kontakcie z którym będzie można zbadać i omówić Pani trudności, także te związane z brakiem bliższych satysfakcjonujących relacji.Farmakoterapia nie zawsze musi być pierwszą metodą leczenia, ale ważne jest być w kontakcie z jakimś specjalistą, który dobierze metodę pracy i oceni potrzebę stosowania leków. Pozdrawiam
Kinga Wrześniewska
Kinga Wrześniewska
Dzień dobry, domyślam się, że jest Pani trudno być samej w tym wszystkim, nie ma Pani z kim porozmawiać, zwierzyć się, pośmiać czy po prostu pobyć z kimś. Może warto zastanowić się co dawało Pani przyjemność wcześniej, co powodowało, że Pani chciało się wychodzić, że w ogóle się Pani chciało. Wrócić myślami do takich sytuacji i zastanowić się co Pani teraz może z tych rzeczy zacząć robić aby było Pani lepiej. Może warto uprawiać jakiś sport, czy zacząć chodzić na siłownię. Może warto zaprzyjaźnić się z kimś z pracy, wtedy będzie możliwość wspólnego wyjścia i poplotkowania. Nawet jeżeli Pani się na kimś zawiodła nie warto zamykać się na nowe znajomości. Warto również skonsultować się ze specjalistą. Nie musi to być od razu psychiatra ale można pomyśleć o psychologu, psychoterapeucie. Szczera rozmowa, przegadanie tego co boli i siedzi w środku bardzo ułatwia codzienne funkcjonowanie . Życzę wszystkiego dobrego, pozdrawiam serdecznie.
Polecę Pani kilka wartościowych książek: Życie warte przeżycia - Marsha M. Linehan, Gdziekolwiek jesteś, bądź. Przewodnik uważnego życia - Jon Kabat-Zinn, O sensie życia – Viktor Frankl, Pułapka szczęścia. Jak przestać walczyć i zacząć żyć - Russ Harris. Do rozmowy o Pani rozterkach warto poszukać psychologa albo psychoterapeuty, kogoś, z kim będzie Pani czuła się swobodnie i bezpiecznie. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry,
Nie napiszę o psychiatrze, ale o terapeucie, z którym mogłaby Pani zbudować bezpieczną relację. To wbrew pozorom ogromnie dużo, biorąc pod uwagę jak bardzo samotnie się Pani czuje. Jeśli te doświadczenia i objawy, o których Pani pisze, się przedłużają to warto dać sobie szansę, żeby się nimi zaopiekować. A nie ma do tego lepszej przestrzeni niż właśnie psychoterapia :) to tak naprawdę rodzaj autoterapii, podczas której można liczyć na wsparcie drugiej osoby.
W temacie książek - bardzo polecam Pani spróbować przelewać swoje refleksje na papier w postaci dziennika emocji/myśli. Może to Pani wykorzystać później do różnych celów, np. dialogu wewnętrznego czy też samoregulacji.
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że znajdzie Pani dla siebie odpowiednią drogę :)
Nie napiszę o psychiatrze, ale o terapeucie, z którym mogłaby Pani zbudować bezpieczną relację. To wbrew pozorom ogromnie dużo, biorąc pod uwagę jak bardzo samotnie się Pani czuje. Jeśli te doświadczenia i objawy, o których Pani pisze, się przedłużają to warto dać sobie szansę, żeby się nimi zaopiekować. A nie ma do tego lepszej przestrzeni niż właśnie psychoterapia :) to tak naprawdę rodzaj autoterapii, podczas której można liczyć na wsparcie drugiej osoby.
W temacie książek - bardzo polecam Pani spróbować przelewać swoje refleksje na papier w postaci dziennika emocji/myśli. Może to Pani wykorzystać później do różnych celów, np. dialogu wewnętrznego czy też samoregulacji.
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że znajdzie Pani dla siebie odpowiednią drogę :)
Podobne pytania
- Witam, mam pewien problem ze słuchaniem. Słuch mam dobry jednak jeśli skupiam się na danej czynności zupełnie nie słyszę jeśli ktoś mówi coś do mnie nawet jeśli stoi obok. To znaczy słyszę ze ktos coś mówi ale zupełnie nie rozumiem słów jest to dla mnie taki szum dnia codzienego, dopiero kiedy skupię…
- Mąż jest po zapaleniu uchyłków esicy. Ma wdrożyć dietę bogatoresztkową. Co konkretnie można jeść i jak wygląda jadłospis?
- Dzień dobry Czy tomografia komputerowa oczodołu jest bezpieczna dla oka? jaka jest jej szkodliwość na narząd wzroku.
- Witam, mój tata miał operacje w 1975 roku podczas, której miał leczone złamanie ręki przy użyciu płytki Eggersa. Teraz bardzo potrzebuje wykonać rezonans magnetyczny. Niestety, nigdzie nie możemy znaleźć informacji z czego były wykonane płytki w tamtym czasie. Czy ktoś mógłby podpowiedzieć gdzie można…
- Córka ma 15 lat: neu%- 29,90%, lymph%- 50,6%, mon%- 14,1%, eos%- 4,7%, baso%- 1,2%, neut- 1,44, baso- 0,06 reszta wyników krwi w normie, czekam na resztę badań. Rok temu tylko Neu były poniżej normy, a teraz taka litania :( proszę o radę?
- Witam mam 23 lata spóźnia mi się miesiączka 24 dni a zawsze miałam co do dnia , w ostatnich miesiącach miałam dużo stresu zrobiłam badania podstawowe oraz badania na prolaktyne i wynik wyszedł 612,1 ulu/ml czy to źle czy w normie ?
- Dzień dobry, Chciałabym zapytać jakie produkty powinnam spożywać, a jakich unikać przy podwyższonym cholesterolu 290 mg/dl?
- Dzień dobry, Chciałabym zapytać o znaczenie wyniku cholesterolu całkowitego na poziomie 290 mg/dl. Czy w takiej sytuacji konieczne jest przyjmowanie leków, czy też odpowiednia dieta może wystarczyć do obniżenia tego poziomu cholesterolu? Z góry dziękuję za odpowiedź.
- Dwa tygodnie temu przechodziłam zapalenie pęcherza, krwiomocz, częstomocz, ogólnie silny ból - dostałam 1 tabletkę monuralu oraz dostałam skierowanie na badanie ogólne moczu. Wyniki wyszły złe, ale dyskomfort szybko minął. Lekarz kazał powtórzyć badanie za 2 tygodnie. Powtórzyłam dziś badanie i wyniki…
- Hi ,I have question regarding my sexual life ,I am not able to enjoy this times,what should I do? I mean which specialist I need to consult with? Thank you.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.