Dzień dobry, chciałabym skorzystać z porady psychologicznej. Mam 26 lat i od 5 lat jestem w szczęśli
4
odpowiedzi
Dzień dobry, chciałabym skorzystać z porady psychologicznej. Mam 26 lat i od 5 lat jestem w szczęśliwym związku ze swoim partnerem, jednak oddalają nas moje wybuchy złości. Najczęściej kilka dni przed napadem agresji czuję się już zestresowana (pracą itp). Nie umiem się wtedy zrelaksować i błahostka powoduje że się czepiam i obrażam swojego partnera mocnymi słowami (potrzebuje wtedy spokoju i odrzucam go od siebie w najgorszy sposób obelgami i krzykiem). Nie wiem jak popracować nad sobą żeby najpierw pomyśleć o tym jak chce postąpić zamiast reagować złością i nerwami, ponieważ jest to bardzo krzywdzące dla mojego chłopaka i dopiero po kilku dniach potrafimy porozmawiać tak jak wcześniej, gdyż bardzo rani go moje zachowanie. Dodam że choruje na niedoczynność tarczycy i objawy nasilają się kiedy nie stosuje leków. Czy są jakieś sposoby na opanowanie złych emocji? Wydaje mi się że nic nie pomaga i dalej jestem agresywnym człowiekiem.
Dzień dobry,
Rozumiem, że Twoje wybuchy złości są dla Ciebie i Twojego partnera trudnym doświadczeniem. Ważne jest, abyś wiedziała, że nad emocjami można pracować i są różne sposoby, które mogą pomóc. Przede wszystkim warto regularnie kontrolować stan zdrowia, zwłaszcza jeśli masz niedoczynność tarczycy, ponieważ jej niewłaściwe leczenie może nasilać problemy emocjonalne. Dodatkowo, pomocne mogą być techniki relaksacyjne, takie jak głębokie oddychanie, medytacja czy ćwiczenia fizyczne, które mogą pomóc zredukować stres.
Zdecydowanie polecam również skorzystanie z pomocy psychoterapeuty, który pomoże Ci zrozumieć źródła tych emocji i nauczy Cię, jak je kontrolować, zanim wpłyną na Twoje relacje.
Pozdrawiam serdecznie.
Rozumiem, że Twoje wybuchy złości są dla Ciebie i Twojego partnera trudnym doświadczeniem. Ważne jest, abyś wiedziała, że nad emocjami można pracować i są różne sposoby, które mogą pomóc. Przede wszystkim warto regularnie kontrolować stan zdrowia, zwłaszcza jeśli masz niedoczynność tarczycy, ponieważ jej niewłaściwe leczenie może nasilać problemy emocjonalne. Dodatkowo, pomocne mogą być techniki relaksacyjne, takie jak głębokie oddychanie, medytacja czy ćwiczenia fizyczne, które mogą pomóc zredukować stres.
Zdecydowanie polecam również skorzystanie z pomocy psychoterapeuty, który pomoże Ci zrozumieć źródła tych emocji i nauczy Cię, jak je kontrolować, zanim wpłyną na Twoje relacje.
Pozdrawiam serdecznie.
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta) - 210 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry,
dziękuję za to, że podzieliłaś się swoimi przeżyciami. Wybuchy złości to coś, nad czym można skutecznie pracować. Zachęcam Cię do rozważenia konsultacji z psychologiem lub psychoterapeutą specjalizującym się w terapii poznawczo-behawioralnej (CBT). Taka terapia może pomóc w rozpoznawaniu, zatrzymaniu i modyfikacji trudnych myśli, które mogą przyczyniać się do wcześniej wspomnianych wybuchów.
Życzę wszystkiego dobrego :)
dziękuję za to, że podzieliłaś się swoimi przeżyciami. Wybuchy złości to coś, nad czym można skutecznie pracować. Zachęcam Cię do rozważenia konsultacji z psychologiem lub psychoterapeutą specjalizującym się w terapii poznawczo-behawioralnej (CBT). Taka terapia może pomóc w rozpoznawaniu, zatrzymaniu i modyfikacji trudnych myśli, które mogą przyczyniać się do wcześniej wspomnianych wybuchów.
Życzę wszystkiego dobrego :)
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna - 160 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry, jak najbardziej można pracować nad takim wyrażaniem swojej złości, aby nie było to raniące dla innych osób. Zapraszam na krótkoterminową terapię złości (do 10 spotkań) w nurcie poznawczo-behawioralnym - mam spore doświadczenie pracy z osobami, które nie radzą sobie ze złością. Jeśli chciałaby Pani dowiedzieć się, w jaki sposób wpadamy w błędne koło złości zapraszam do obejrzenia filmu "Instrukcja obsługi złości" na moim profilu w sekcji Doświadczenie. Na końcu filmu polecam kilka świetnych książek do samodzielnej pracy. Pozdrawiam serdecznie
To, co Pani opisuje, pokazuje dużą samoświadomość i gotowość do pracy nad sobą — a to już bardzo ważny krok. Złość sama w sobie nie jest czymś złym; jest emocją, która sygnalizuje napięcie, frustrację, przeciążenie. Problem pojawia się wtedy, gdy kumuluje się przez dłuższy czas i wybucha w sytuacjach, które nie są jej prawdziwą przyczyną.
Zanim zacznie Pani szukać „sposobów na opanowanie emocji”, warto zatrzymać się przy kilku pytaniach:
– Co dokładnie dzieje się w Pani ciele i myślach na chwilę przed wybuchem? Jakie sygnały zapowiadają, że napięcie rośnie?
– Co dzieje się w Pani dzień lub dwa wcześniej, kiedy stres zaczyna się kumulować — czy jest wtedy wystarczająco dużo odpoczynku, snu, czasu dla siebie?
– W jakich momentach złość jest szczególnie silna — czy wtedy, gdy czuje się Pani niedoceniona, zmęczona, przeciążona, a może wtedy, gdy brakuje przestrzeni na własne emocje?
Zazwyczaj w złości chodzi nie tylko o „wybuch”, ale o długotrwałe przeciążenie. Dlatego warto pomyśleć o tym, jak wcześniej rozładowywać napięcie — zanim osiągnie punkt kulminacyjny.
Pomaga w tym m.in.:
– zauważanie pierwszych objawów złości (np. napięcie mięśni, przyspieszony oddech, myśli w stylu „zaraz nie wytrzymam”),
– danie sobie wtedy krótkiego dystansu: kilka minut ciszy, wyjście do innego pomieszczenia, głęboki oddech z wydłużonym wydechem,
– zapisanie, co konkretnie Pani czuje i czego potrzebuje w danym momencie (np. odpoczynku, zrozumienia, spokoju).
Wspomina Pani o niedoczynności tarczycy — to istotny kontekst, bo zaburzenia hormonalne mogą nasilać wahania nastroju i poziom napięcia. Warto więc zadbać o regularność leczenia, a także o sen, jedzenie i ruch, bo wszystkie te elementy mają duży wpływ na regulację emocji.
Proszę też pamiętać, że praca nad złością to proces — nie chodzi o to, by jej nie czuć, ale by nauczyć się reagować z większą świadomością. Z czasem można wypracować własne „strategie zatrzymania” — moment, w którym Pani zauważa: „zaczynam się nakręcać, potrzebuję przerwy”, zanim padną słowa, których później Pani żałuje.
Pozdrawiam
Zanim zacznie Pani szukać „sposobów na opanowanie emocji”, warto zatrzymać się przy kilku pytaniach:
– Co dokładnie dzieje się w Pani ciele i myślach na chwilę przed wybuchem? Jakie sygnały zapowiadają, że napięcie rośnie?
– Co dzieje się w Pani dzień lub dwa wcześniej, kiedy stres zaczyna się kumulować — czy jest wtedy wystarczająco dużo odpoczynku, snu, czasu dla siebie?
– W jakich momentach złość jest szczególnie silna — czy wtedy, gdy czuje się Pani niedoceniona, zmęczona, przeciążona, a może wtedy, gdy brakuje przestrzeni na własne emocje?
Zazwyczaj w złości chodzi nie tylko o „wybuch”, ale o długotrwałe przeciążenie. Dlatego warto pomyśleć o tym, jak wcześniej rozładowywać napięcie — zanim osiągnie punkt kulminacyjny.
Pomaga w tym m.in.:
– zauważanie pierwszych objawów złości (np. napięcie mięśni, przyspieszony oddech, myśli w stylu „zaraz nie wytrzymam”),
– danie sobie wtedy krótkiego dystansu: kilka minut ciszy, wyjście do innego pomieszczenia, głęboki oddech z wydłużonym wydechem,
– zapisanie, co konkretnie Pani czuje i czego potrzebuje w danym momencie (np. odpoczynku, zrozumienia, spokoju).
Wspomina Pani o niedoczynności tarczycy — to istotny kontekst, bo zaburzenia hormonalne mogą nasilać wahania nastroju i poziom napięcia. Warto więc zadbać o regularność leczenia, a także o sen, jedzenie i ruch, bo wszystkie te elementy mają duży wpływ na regulację emocji.
Proszę też pamiętać, że praca nad złością to proces — nie chodzi o to, by jej nie czuć, ale by nauczyć się reagować z większą świadomością. Z czasem można wypracować własne „strategie zatrzymania” — moment, w którym Pani zauważa: „zaczynam się nakręcać, potrzebuję przerwy”, zanim padną słowa, których później Pani żałuje.
Pozdrawiam
Podobne pytania
- Jak szybko po ekstrakcji 8 mozna leciec samolotem i jaki jest przedzial czasowy dla zdjecia szwow po takim zabiegu?
- Dzień dobry, Mam w dolnym zębie (6) kilkuletnie wypełnienie do wymiany. W zeszłym tygodniu ząb w miejscu wypełnienia stał się bardzo wrażliwy na zimno/ciepło/kwaśne/słodkie - w dniu jutrzejszym miałam mieć wizytę u stomatologa i wymianę wypełnienia, niestety pojawiła mi się opryszczka wargowa i musiałam…
- Witam, od ponad 10 lat zmagam się z problemami emocjonalnymi związanymi z moim życiem intymnym, a właściwie z przeszłością seksualną kobiet, które poznaję. Nie dotyczy to wszystkich, a tylko tych, na których mi zaczyna zależeć. Jestem w polowie moich lat 30-tych, spałem z wieloma kobietami, ale nadal…
- Witam Boli mnie lewe ucho już trzeci raz, za pierwszym razem we wrześniu byłam u lekarza rodzinnego który skierował mnie do laryngologa, ucho bolało mnie przez około tydzień i było już spuchnięte, laryngolog zaaplikował mi antybiotyk do ucha i po dwóch dniach ból przeszedł, za drugim razem w maju od…
- Witam, nie wiem nawet jak zacząć. Mam krytycznie niską samoocenę, jestem zbyt perfekcyjna we wszystkim. Co bym nie robiła zawsze wiem że i tak zrobiłam za mało. Porównuje się ciągle do innych którym jest lepiej w życiu i myślę o tym jaka jestem beznadziejna. Mam wyższe wykształcenie, od września idę…
- Dzień dobry. Jak długo mogą utrzymywać się objawy po odstawieniu paroksetyny? Od tygodnia nudności i zawroty głowy nie pozwalają mi normalnie funkcjonować, nasilają się nawet po najmniejszym łyku wody. Proszę o radę jak mogę sobie z nimi poradzić. Lek odstawiany zgodnie z zaleceniem lekarza - stopniowo…
- Witam w pęcherzyku żółciowym mam polipa na 0.35 mm co mam robić? Strasznie się boję że to coś złego.
- Czy jesli ruszaly mi sie zeby po wypadku i dwojka ma odsloniete dziaslo(krwawi), czy moge jeszcze zrobic na niej licowke/korone?
- Dzień dobry. Mam 52 lata, przy okazji TK jamy brzusznej , które wykonałam z zalecenia urologa , wszystko jest w porządku prócz jednej rzeczy. Okazało się, że mam "drobną przepuklinę pępkową (wrota ok. 3mm) zawierającą tkankę tłuszczową." Nie mam pojęcia czy miałam ją od zawsze czy to coś nowego. Czy…
- Dzień dobry. Po 2 miesiącach noszenia aparatu retencyjnego w formie drutu, odkleił mi się on z jednej strony z ostatniego zęba (siekacza). Do października nie mam możliwości spotkania się z moim ortodontą, przez pobyt za granicą. Czy wspomniany ząb może ulec dużemu przesunięciu przez ten czas? Na…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.