Dobry wieczór, nie wiem czy to miejsce do tego pytania Alee mam ten sam problem już któryś raz......
3
odpowiedzi
Dobry wieczór, nie wiem czy to miejsce do tego pytania Alee mam ten sam problem już któryś raz...... Nie wiem czy to zemną jest problem czy może z nimi....
Mam przyjaciela tak naprawdę prawie chłopaka iii on mnie kocha ja go i widać że mu zależy mieszkamy trochę daleko Alee to nie problem tylko że on prosi mnie o nagie zdjęcia a ja ich wysyłać nie chce prosił bardzo długi czas codziennie mówiąc że ma takie potrzeby i powinnam je zaspokoić itp II on powiedział że jak ja nie chcę zaspokoić jego potrzeb to poszuka grupek i będzie patrzał na inne dziewczyny i że jest chłopakiem wiec popatrzeć musi a jak zaczęłam mówić co o tym myślę zaczął się śmiać mówiąc że jestem śmieszna jak się denerwuje ja jestem osobą bardzo nie ufną która nie toleruje czegoś takiego nie nie chciała bym się dzielić z jakąś inną swoim chłopakiem chce stałego związku i chce być tą jedyną chce chłopaka który nie będzie myślał o innych nie mam problemu żeby pokazać się nago przy nim tylko po prostu nie chce wysłać tych zdjęć wiem że chłopak już taki jest może nie każdy ale większość tylko ja tego po prostu nie potrafię zrozumieć
Czy to zemną problem i to ja powinnam się zmienić??
Mam przyjaciela tak naprawdę prawie chłopaka iii on mnie kocha ja go i widać że mu zależy mieszkamy trochę daleko Alee to nie problem tylko że on prosi mnie o nagie zdjęcia a ja ich wysyłać nie chce prosił bardzo długi czas codziennie mówiąc że ma takie potrzeby i powinnam je zaspokoić itp II on powiedział że jak ja nie chcę zaspokoić jego potrzeb to poszuka grupek i będzie patrzał na inne dziewczyny i że jest chłopakiem wiec popatrzeć musi a jak zaczęłam mówić co o tym myślę zaczął się śmiać mówiąc że jestem śmieszna jak się denerwuje ja jestem osobą bardzo nie ufną która nie toleruje czegoś takiego nie nie chciała bym się dzielić z jakąś inną swoim chłopakiem chce stałego związku i chce być tą jedyną chce chłopaka który nie będzie myślał o innych nie mam problemu żeby pokazać się nago przy nim tylko po prostu nie chce wysłać tych zdjęć wiem że chłopak już taki jest może nie każdy ale większość tylko ja tego po prostu nie potrafię zrozumieć
Czy to zemną problem i to ja powinnam się zmienić??
Witam Panią,
Po pierwsze proszę pamiętać o jednej zasadzie. "W internecie NIC nie ginie". Materiał wysłany pozostaje w nim cały czas. Odbiorców może być dużo więcej niż jedna osoba.
Pozwolę sobie skomentować część Pani wypowiedzi:
"(...)że ma takie potrzeby i powinnam je zaspokoić itp" -
To nie tak. Albo ja chce zaspokoić je, albo nie. Albo w taki, albo w inny sposób. Rozumiem, że dla Pani nie jest opcją do zaakceptowania wysyłanie swoich nagich zdjęć - ponieważ jest Pani wobec tego sceptyczna. I okey, ma Pani do tego prawo! Nie chce Pani wysyłać swojej nagości.
I teraz proszę przyjrzeć się jak reaguje na to Pani Chłopak? - ("to poszuka grupek i będzie patrzał na inne dziewczyny i że jest chłopakiem wiec popatrzeć musi a jak zaczęłam mówić co o tym myślę zaczął się śmiać mówiąc że jestem śmieszna jak się denerwuje")
Niestety to jest świadectwo manipulacji - "jeżeli nie dostanę czegoś, to pójdę gdzie indziej". Przykład zachowania, które ma wywołać w Pani poczucie winy i spowodować, żeby Pani uległa.
Z tego co Pani opisuje, oczekuje Pani czegoś innego od związku, od swojego Partnera. Proszę zastanowić się czy Pani Partner to właśnie Pani daje?
Czy jeżeli stawia Pani granicę zachowania swojej intymności, nagości tylko do momentów sam na sam, to jest to złe i niewłaściwe? To jest Pani potrzeba. Jeżeli ją Pani naruszy - może to nieść dalsze konsekwencje (przede wszystkim emocjonalne).
Pozdrawiam serdecznie,
Karolina Palczewska
Po pierwsze proszę pamiętać o jednej zasadzie. "W internecie NIC nie ginie". Materiał wysłany pozostaje w nim cały czas. Odbiorców może być dużo więcej niż jedna osoba.
Pozwolę sobie skomentować część Pani wypowiedzi:
"(...)że ma takie potrzeby i powinnam je zaspokoić itp" -
To nie tak. Albo ja chce zaspokoić je, albo nie. Albo w taki, albo w inny sposób. Rozumiem, że dla Pani nie jest opcją do zaakceptowania wysyłanie swoich nagich zdjęć - ponieważ jest Pani wobec tego sceptyczna. I okey, ma Pani do tego prawo! Nie chce Pani wysyłać swojej nagości.
I teraz proszę przyjrzeć się jak reaguje na to Pani Chłopak? - ("to poszuka grupek i będzie patrzał na inne dziewczyny i że jest chłopakiem wiec popatrzeć musi a jak zaczęłam mówić co o tym myślę zaczął się śmiać mówiąc że jestem śmieszna jak się denerwuje")
Niestety to jest świadectwo manipulacji - "jeżeli nie dostanę czegoś, to pójdę gdzie indziej". Przykład zachowania, które ma wywołać w Pani poczucie winy i spowodować, żeby Pani uległa.
Z tego co Pani opisuje, oczekuje Pani czegoś innego od związku, od swojego Partnera. Proszę zastanowić się czy Pani Partner to właśnie Pani daje?
Czy jeżeli stawia Pani granicę zachowania swojej intymności, nagości tylko do momentów sam na sam, to jest to złe i niewłaściwe? To jest Pani potrzeba. Jeżeli ją Pani naruszy - może to nieść dalsze konsekwencje (przede wszystkim emocjonalne).
Pozdrawiam serdecznie,
Karolina Palczewska
Dzień dobry,
W opisanej przez Panią sytuacji nie znajduję nic, co by świadczyło, że "coś z Panią jest nie tak". To, że nie chce Pani wysyłać swoich nagich zdjęć chłopakowi mieści się jak najbardziej w normie. Nie ma w tym nic niewłaściwego.
Czy z Pani chłopakiem jest coś nie tak? Trudno jednoznacznie powiedzieć.
Jak słusznie (w sensie, że się z Nią zgadzam) napisała wcześniej Pani Karolina Pani chłopak przejawia zachowania manipulacyjne. Czy coś w tym jest nie tak? Trudno orzec - zależy na ile jest tego świadomy i na ile jest skłonny to przyznać i zmienić (jeśli robi to celowo i nie będzie skłonny tych zachowań zmieniać to jest to niepokojący sygnał).
Sugerowałbym:
1) najpierw zastanowić się dlaczego Pani tych zdjęć nie wysyła; co Pani blokuje, następnie jak się Pani czuje z jego manipulacyjnym zachowaniami oraz czego Pani oczekujesz
2) porozmawiać z Chłopakiem i asertywnie mu powiedzieć, że nie będzie Pani wysyłać tych zdjęć, bo..., gdy on mówi, że poogląda sobie gdzie indziej lub że Pani powinna zaspokajać jego potrzeby tak jak on chce to jak się Pani z tym czuje i jakie Pani ma względem niego oczekiwania względem tej sytuacji oraz na co się Pani może zgodzić jeśli chodzi o sferę erotyczną ("nagich zdjęć Ci nie wyślę, ale chętnie zrobię...")
Jeśli takie rozmowy dadzą pozytywny efekt to super, a Pani Chłopak okaże się dobrym materiałem na Partnera Życiowego. Jeśli zaś nic się nie zmieni, nadal będzie Panią wyśmiewał i nie będzie traktował poważnie i z szacunkiem Pani potrzeb to rozważyłbym czy to jest faktycznie relacja, w której chce Pani długoterminowo być.
Pozdrawiam i powodzenia :)
W opisanej przez Panią sytuacji nie znajduję nic, co by świadczyło, że "coś z Panią jest nie tak". To, że nie chce Pani wysyłać swoich nagich zdjęć chłopakowi mieści się jak najbardziej w normie. Nie ma w tym nic niewłaściwego.
Czy z Pani chłopakiem jest coś nie tak? Trudno jednoznacznie powiedzieć.
Jak słusznie (w sensie, że się z Nią zgadzam) napisała wcześniej Pani Karolina Pani chłopak przejawia zachowania manipulacyjne. Czy coś w tym jest nie tak? Trudno orzec - zależy na ile jest tego świadomy i na ile jest skłonny to przyznać i zmienić (jeśli robi to celowo i nie będzie skłonny tych zachowań zmieniać to jest to niepokojący sygnał).
Sugerowałbym:
1) najpierw zastanowić się dlaczego Pani tych zdjęć nie wysyła; co Pani blokuje, następnie jak się Pani czuje z jego manipulacyjnym zachowaniami oraz czego Pani oczekujesz
2) porozmawiać z Chłopakiem i asertywnie mu powiedzieć, że nie będzie Pani wysyłać tych zdjęć, bo..., gdy on mówi, że poogląda sobie gdzie indziej lub że Pani powinna zaspokajać jego potrzeby tak jak on chce to jak się Pani z tym czuje i jakie Pani ma względem niego oczekiwania względem tej sytuacji oraz na co się Pani może zgodzić jeśli chodzi o sferę erotyczną ("nagich zdjęć Ci nie wyślę, ale chętnie zrobię...")
Jeśli takie rozmowy dadzą pozytywny efekt to super, a Pani Chłopak okaże się dobrym materiałem na Partnera Życiowego. Jeśli zaś nic się nie zmieni, nadal będzie Panią wyśmiewał i nie będzie traktował poważnie i z szacunkiem Pani potrzeb to rozważyłbym czy to jest faktycznie relacja, w której chce Pani długoterminowo być.
Pozdrawiam i powodzenia :)
Stanowczo nie ma tu problemu po Twojej stronie. To Twój chłopak postępuje niestosownie i używa manipulacji. Oto kluczowe kwestie:
1. Granice i szacunek:
- Twoje "nie" jest w pełni uzasadnione
- Nikt nie może Cię zmuszać do wysyłania intymnych zdjęć
- Szanujący partner akceptuje Twoje granice
2. Manipulacja:
- Groźba "poszukania innych" to forma szantażu emocjonalnego
- Bagatelizowanie Twoich obaw poprzez śmiech jest toksyczne
- Próbuje zrzucić na Ciebie winę za swoje zachowanie
3. Czerwone flagi:
- Naciskanie na intymne zdjęcia
- Brak szacunku dla Twoich granic
- Groźby zdrady
- Lekceważenie Twoich uczuć
4. Rekomendacje:
- Stanowczo powiedz "nie"
- Nie pozwól na manipulację
- Rozważ czy ten związek jest zdrowy
- Porozmawiaj z zaufaną osobą
- W razie potrzeby - rozstań się
Pamiętaj: Ty nie musisz się zmieniać. To ON powinien nauczyć się szanować Twoje granice i uczucia.
Twoje bezpieczeństwo i komfort są najważniejsze.
1. Granice i szacunek:
- Twoje "nie" jest w pełni uzasadnione
- Nikt nie może Cię zmuszać do wysyłania intymnych zdjęć
- Szanujący partner akceptuje Twoje granice
2. Manipulacja:
- Groźba "poszukania innych" to forma szantażu emocjonalnego
- Bagatelizowanie Twoich obaw poprzez śmiech jest toksyczne
- Próbuje zrzucić na Ciebie winę za swoje zachowanie
3. Czerwone flagi:
- Naciskanie na intymne zdjęcia
- Brak szacunku dla Twoich granic
- Groźby zdrady
- Lekceważenie Twoich uczuć
4. Rekomendacje:
- Stanowczo powiedz "nie"
- Nie pozwól na manipulację
- Rozważ czy ten związek jest zdrowy
- Porozmawiaj z zaufaną osobą
- W razie potrzeby - rozstań się
Pamiętaj: Ty nie musisz się zmieniać. To ON powinien nauczyć się szanować Twoje granice i uczucia.
Twoje bezpieczeństwo i komfort są najważniejsze.
Podobne pytania
- Witam, Nazywam się Ewa (50 lat). Wykonałam dzisiaj okresowe badania krwi. Wszystko jest w porządku, za wyjątkiem podwyższonej ilości: 1.Wsk. anizocytozy erytrocytów (RDW-SD) 51,0 ( norma 36,4-46,3) 2.Monocyty (MON) 0,42 ( norma 0,2-0,4) oraz Obnizonej ilości: 1. Neutrocyty ( NEU) 2,69 ( norma 2,7-6,5) 2.…
- Dzień dobry, Tydzień temu rozstałem się z dziewczyną.Od tego momentu jest coraz gorzej.Nie mogę w nocy spać,mam obniżony nastrój,nic mi sie nie chce.Całe dnie potrafie tylko leżeć.Byłem w wielu związkach,ale w żadnym z nich tak sie nie czułem.Sama myśl o tym,że może poznać kogoś innego,lepszego odemnie,mnie…
- Mam pytanie czytam te posty mam podobnie jestem kierowcą zawodowym i mam lęki z chęcią bym zmienił pracę jeżdżę na linii międzynarodowej mam lęk .odruch wymiotny ręce mi się trzęsą mam rodzinę i bardzo bym chciał z nimi był ale muszę też utrzymać godne życie może pomozecie może to jakaś depresja niewiem
- Temat: Utrwalony brak czucia skórnego i osłabione mięśnie po nadmiernym rolowaniu (uprzejmie proszę administrację o zaakceptowanie zduplikowanych wpisów, gdyż zapytanie kierowane jest do kilku specjalizacji) Dzień dobry, po nadmiernym (za długo, za mocno i za często) rolowaniu spiętego obszaru (okolice…
- Lekarz dał mi zwolnienie do 4. 01. To oznacza że 4.01 już powinnam być w pracy czy dopiero 5.01?
- Witam, ząb leczony kanałowo boli, przeszywajacy ból przy dotyku i zagrzaniu, została wykonana nawet tomografia- nic nie wykazała, nie wiem już gdzie szukać pomocy.
- Witam, 3 lata temu miałam wypadek. Połamane dwie nogi, oraz biodro i uszkodzona miednica. Zaszłam w ciążę, i zbliżam sie wielkimi krokami do porodu. Mam zalecenie od ortopedy do cc, jednak mój ginekolog kazał mi czekać do porodu. Nie dał mi skierowania. Czy tak powinno być ?
- Dzień dobry, czy mogę stosować codziennie kreatynę i odżywkę białkową, czy wskazane są przerwy?
- Dzień dobry Mam problem i nie wiem do kogo się zwrócić z nim, a mianowicie odczuwam zawroty głowy lęk w dużej przestrzeni i nie tylko, uczucie że zaraz zemdleje, uczucie ciepła a zarazem zimna, zdenerwowanie, i najgorsze brak snu co odbija się na dużym zmęczeniu w czasie dnia tabletki bez recepty jakieś…
- Dzień dobry. Mam 2 dzieci (córka 7 lat i syn 16 lat). Mamy taką sytuację ,że 10 miesięcy temu ich bliski kuzyn popełnił samobójstwo. Nie mogę znaleźć nigdzie konkretnych informacji jak dzieci , czy młodzież mają sobie radzić w żałobie takiego rodzaju ( po samobójstwie kogoś bliskiego). Już długo dość…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.