Czy wizyta u psychologa to dobry pomysł?
Ostatnio nie panuję nad swoimi emocjami: często płaczę, a także denerwuję się, czy czuję dużą apatię- nie chce mi się nic robić. Właściwie bez większych przyczyn, codzienne sytuacje potrafią zaburzyć mój spokój. Mam też problem ze znalezieniem odpowiedniego partnera, utrzymywaniem relacji, przez co odczuwam samotność. Czy, biorąc pod uwagę że jestem osobą dość zamkniętą w sobie i nie potrafię szybko otworzyć się przed nieznajomą mi osobą i opowiedzieć otwarcie o sobie, psychoterapia jest dobrym rozwiązaniem?
8 odpowiedzi
Witam serdecznie, odnosząc się do przedstawionego przez Panią tematu, psychoterapia jest bardzo dobrym rozwiązaniem, proszę spojrzeć na to w ten sposób, że to przede wszystkim ma Pani pomóc, poza tym pewnie każdy mniej czy bardziej z tym się mierzy, serdecznie zapraszam i serdecznie pozdrawiam
Oczywiście! Nie trzeba wcale być ekstrawertyczną i otwartą osobą, żeby skorzystać z psychologa. Specjalista kieruje spotkaniem, zadaje odpowiednie pytania. To naturalne, że Klient może nie być gotowy, żeby mówić o wszystkim na pierwszym spotkaniu. Może Pani dać sobie na to czas, aż poczuje się Pani swobodniej.
Witam serdecznie, z objawami o jakich Pani pisze konsultacja u psychoterapeuty koniecznie u psychoterapeuty-psychologa to bardzo dobry pomysł. Polecam psychoterapeutów Humanistycznych szczególnie Gestalt. Pozdrawiam Jacek Dzikowski.
Dzień dobry:D dziękuję za pytanie:D Prawdopodobnie tak:D Ale też zaznaczam, że psychoterapia nie jest jedynym dostępnym na rynku rozwiązaniem. Istnieją szkoły rozwoju osobistego czy coaching. Zmieniające są też książki. Bo przecież nie wszystko dla każdego. Ale nie będzie Pani wiedziała, co na Panią działa, dopóki nie sprawdzi. Jeśli o mnie chodzi to w swojej pracy wykorzystuję z sukcesami podejście coachingowe. A że najważniejsze dla mnie są moje klientki to w moich propozycjach znajdzie Pani - oprócz psychodietetyki - programy dotyczące złości oraz tworzenia związków. W tle mojej pracy te tematy są żywe i częste. To one często determinują moje klientki do sięgania po nadmiarowe jedzenie. W Pani przypadku też może tak być, że płaczliwość i apatia wynikają z czegoś głębokiego. Co z tego dla Pani: Zachęcam do subskrybcji mojego bloga: zasmakujwzyciu.pl. Otrzymuje za to Pani ode mnie nagranie spotkania pt "Związek to robota dla dwojga". Możliwe, że to będzie przydatne. Jeden z moich autorskich programów dotyczy radzenia sobie ze swoją emocjonalnością. Trwa 90 dni i jedną z korzyści, które mają moje klientki jest umiejętność "wyprzedzenia" swoich emocji. To ważna kompetencja i można jej się nauczyć - praktykując. I ten program właśnie krok po kroku prowadzi przez doświadczanie swoich emocji - różnych, nie tylko płaczliwości:D Pracujemy w formule 1-2-1. Dużo moich klientek cierpi z w powodu przemęczenia. Apatia, niechęć do działania to mogą być objawy przepracowania. Jeśli tak jest u Pani to trzeba się tym zająć. Po pierwsze wyeliminować to, co zabiera energię i czas - a w to miejsce włożyć to, co dodaje energię i "wydłuża dobę". Też mam do tego 90-dniowy program:D Serdecznie zapraszam:D Monika Kurdej
Dzień dobry. Trudność związana z byciem zamkniętą osobą nie jest przeciwwskazaniem do terapii, w zasadzie może być także narzędziem do stawania się bardziej otwartą osobą. Drażliwość, spadek nastroju, męczliwość, płaczliwość mogą mieć różne przyczyny. Mogą być wynikiem długotrwałego zmagania się z trudnościami z jakimi Pani mierzy się w swoim życiu, np. samotnością. Trudności które Pani przedstawia są do pracy w terapii, jednak aby móc odnieść się konkretniej do Pani sytuacji zapraszam na wizytę - konsultację. Pozdrawiam
Myślę, że terapia to dobre rozwiązanie. Rozumiem, że otwierać się przed obcą osobą nie jest łatwo. Tyle tylko , że po kilku sesjach nie jest ona już obca. Terapia to dobra szansa na to by nauczyć się wchodzenia w relację i większej otwartości wobec innych ludzi. Terapeuta musi najpierw zadbać o bezpieczeństwo. Pomaga nawiązać kontakt, wspiera. Życzę powodzenia - Dagna Ślepowrońska
Witam! Wsparcie psychologa/terapeuty jest pomocne zawsze, kiedy mamy do czynienia z jakimś wewnętrznym dysonansem, kiedy nasze zachowanie i/lub samopoczucie wzbudza nasz niepokój. Polecam podjąć się pracy nad sobą ze wsparciem specjalisty. Warto, bo to co osiągamy poprzez spojrzenie na naszą sytuację z innej perspektywy jest bezcenne. Dolegliwości, o których Pani/Pan pisze mogą być związane z wieloma przyczynami. Zazwyczaj podczas terapii to, co wydaje nam się oderwane od siebie (różne dolegliwości pozornie nie związane ze sobą) później układa się w całość. Pozdrawiam! Milena Wyszyńska
Witam, Psychoterapia jest metodą leczenia polegającą na oddziaływaniu na psychikę za pomocą technik i narzędzi psychologicznych. Najczęściej ludzie podejmują taką decyzję, gdy coś dokucza im w kontakcie z innymi albo z samym sobą. Mogą to być trudności w relacjach z bliskimi, stres, z którym trudno sobie poradzić. Czasem do podjęcia psychoterapii skłania ludzi kryzys, w jakim się znaleźli. W Pani sytuacji proponuję aby wybrać terapeutę w który specjalizuje się nurcie patchodynamicznym. Terapia ta daje duży wgląd w siebie i z pewnością pomoże w trudnościach które Pani opisuje. Pozdrawiam Dagmara Maćkiewicz
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.









