Czy to prawda że osoby DDD mogą mieć w dorosłym życiu zaburzone poczucie bezpieczeństwa, które miało
4
odpowiedzi
Czy to prawda że osoby DDD mogą mieć w dorosłym życiu zaburzone poczucie bezpieczeństwa, które miało źródło w dzieciństwie? Jak osoba z DDD ma sobie pomóc? Na terapie nie pójdzie bo już była na terapii i poniosła duże straty emocjonalne. Czytać książki o DDD też nie za bardzo bo temat powoduje ciarki na ciele. Przydałoby się porozmawiać z kimś neutralnym ale nie ma z kim. Problemy które mają osoby z DDD dla innych są nieistotne, nieważne. Co należałoby zrobić? Jak wyeliminować z życia ten nieustanny lęk i martwienie się? Terapeuta który miał pomóc-nie pomógł, być może chciał zaistnieć jako gwiazda.
Tak, to prawda, osoba wychowana w rodzinie z alkoholem może mieć wykształcony pozabezpieczny styl przywiązania. Jeżeli opiekunowie nie są dostrojeni do potrzeb dziecka, dziecko może nie rozwinąć całego wachlarza zdolności wspomagających jego dobre funkcjonowanie jak sprawczość, kompetencje regulacyjne- znoszenia silnych negatywnych emocji, nie wytworzy wewnętrznego bezpieczeństwa emocjonalnego. Ciężko takim osobom uwierzyć ze są wystarczająco dobre by być kochane. Wychowanie w takiej rodzinie może skutkować traumą relacyjną i wówczas zalecana jest psychoterapia. Może warto spróbować popracować z nowym terapeutą specjalizującym się leczeniem traum. Ta trauma jest obecna w systemie nerwowym i stąd poczucie ciągłego lęku. Proszę rozważyć ponowną terapię.
Jeżeli osoba nie ma chęci własnej ani motywacji do zmiany i zrozumienia tematu, bedzie ciezko. Pozdrawiam
Czasami tak się dzieje podczas terapii, że aby poczuć poprawę najpierw musimy zmierzyć się z różnymi nieprzyjemnymi emocjami. Czasami również tak jest, że dany terapeuta nam nie pasuje ze względów temperamentalnych, sposobu bycia czy innych czynników, które są przeszkodą w zbudowaniu zaufania czy porozumienia. Mimo wszystko zachęcam do szukania odpowiedniego dla siebie terapeuty. Relacja terapeutyczna jest ważnym elementem poprawy u pacjenta. Oprócz relacji i metod terapeutycznych kluczową rolę odgrywa motywacja pacjenta i jego praca pomiędzy spotkaniami. Życzę powodzenia !
Osoby z DDD rzeczywiście często w dorosłości zmagają się z obniżonym poczuciem bezpieczeństwa, trudnością w regulowaniu emocji i dużym napięciem w relacjach. To nie jest „wymysł”, tylko realny efekt dorastania w środowisku, w którym brakowało stabilności, przewidywalności albo emocjonalnego wsparcia.
Jednocześnie warto uważać, żeby nie traktować DDD jako wyroku ani jedynego wyjaśnienia całego życia. Czytanie o tym może dawać ulgę i poczucie zrozumienia siebie, ale samo zdobywanie wiedzy zwykle nie wystarcza do trwałej zmiany. Najważniejsze jest stopniowe budowanie nowych doświadczeń: bezpiecznych relacji, większej stabilności emocjonalnej, uczenia się regulowania napięcia i łagodniejszego podejścia do siebie.
Pisze Pan/Pani, że terapia nie pomogła. Czasem problemem nie jest sama terapia, tylko niedopasowanie nurtu, relacji terapeutycznej albo momentu życia. W przypadku DDD często potrzeba terapii bardziej opartej na relacji, poczuciu bezpieczeństwa i pracy z emocjami, a nie tylko analizowania problemów intelektualnie.
Nie da się całkowicie „wyeliminować” skutków trudnego dzieciństwa, ale można znacząco zmniejszyć ich wpływ na codzienne życie. To zwykle jest proces stopniowy, a nie jedna nagła zmiana.
Jednocześnie warto uważać, żeby nie traktować DDD jako wyroku ani jedynego wyjaśnienia całego życia. Czytanie o tym może dawać ulgę i poczucie zrozumienia siebie, ale samo zdobywanie wiedzy zwykle nie wystarcza do trwałej zmiany. Najważniejsze jest stopniowe budowanie nowych doświadczeń: bezpiecznych relacji, większej stabilności emocjonalnej, uczenia się regulowania napięcia i łagodniejszego podejścia do siebie.
Pisze Pan/Pani, że terapia nie pomogła. Czasem problemem nie jest sama terapia, tylko niedopasowanie nurtu, relacji terapeutycznej albo momentu życia. W przypadku DDD często potrzeba terapii bardziej opartej na relacji, poczuciu bezpieczeństwa i pracy z emocjami, a nie tylko analizowania problemów intelektualnie.
Nie da się całkowicie „wyeliminować” skutków trudnego dzieciństwa, ale można znacząco zmniejszyć ich wpływ na codzienne życie. To zwykle jest proces stopniowy, a nie jedna nagła zmiana.
Podobne pytania
- Witam. Od 5 dni przyjmuje antybiotyk (na 7dni) Augmentin przepisany po chirurgicznym usunięciu zęba. Niestety konsekwencja jest infekcja intymna. Po ostatnim takim samym problemie który pojawi się po antybiotyku miałam przepisane tabletki dopochwowe nytatyna które jeszcze mam. Czy mogę zaaplikowac lek…
- Dzień dobry. Otrzymałam tabletki antykonc. "Slinda" (na 3 mies.) z powodu krwotoków, wywołanych przez mięśniaka, który ma być usunięty wraz z macicą,gdyż jest bardzo uciążliwy. Do tego czasu mam stosowac antykoncepcje. W związku, iż zostały one przepisane mi w trakcie trwania przedłużającego się i bardzo…
- Jak powinien postąpić psychoterapeuta, który jest niepewny swojej męskości i tę niepewność zakrywa agresją wobec klienta. Czy powinien iść na superwizję i tam się wzmocnić?
- Jaką korzyść psychologiczną ma ścinanie drzew? Nie od strony fizycznej, ale od strony psychologicznej? ;]
- Dzień dobry Gdy miałem 3 lata zmarł mój tata, od poczatku nie mogłem jakoś tego znieść, miałem koszmary i przewidzenia, potem to odeszło na jakiś czas w wieku 14 lat zaczęły się pojawiać myśli, że to może moja wina. Teraz mam 17 lat i od około dwóch lat zaczęły pojawiać się u mnie poczucia winy za rzeczy…
- Dzień dobry. W piątek wieczorem mój 3 letni syn zderzył się z bratem w wyniku czego tamten złamał stały na jego czole. Na sorze skleili ranę i powiedzieli że będzie dobrze, wczoraj pojawiła się opuchlizna na czole zachodząca na oczy i nos ( rana wygląda dobrze zrobił się strup, syn nie ma niepokojących…
- Ból przy stosunku seksualnym na samym początku. Co może być przyczyną? Od 1.5 roku uprawiam seks z partnerem i zawsze tak było. Potem jest już w porządku. Mam 23 lata. Byłam u ginekologa, który objaśnił, że ze mną jest wszystko ok. Aczkolwiek nie wykonał USG ginekologicznego ani cytologii, bo uzasadnił…
- Witam. Ostatnia miesiączka wystąpiła 7 października (1 dzień krwawienia). Cykle zazwyczaj trwają 34-35 dni. Dzisiaj (13 listopad) byłam na wizycie u ginekologa ponieważ miesiączka nie wystąpiła, a testy ciążowe są negatywne. Byłam zaniepokojona, ponieważ czułam się inaczej. Jakbym była w ciąży... jedną…
- Witam mam 21 lat, od dziecka lunatykowałem, rodzice opowiadali mi ze potrafiłem wyjść z pokoju zejść po schodach do przedsionka pogadać po czym sam wrócić do łóżka miałem wtedy około 14-15 lat, problem pojawił się znowu bądź może ciagle trwa, ze podczas snu potrafię mocno zamachnąć się ręka i w coś nieświadomie…
- Przedostatnia miesiączka 18.10. trwała 3dni Ostatnia miesiączka 13.11. która jest cały czas ale jest słaba Kochamy się cały czas , czy mogę zajść w ciążę ??
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.