Czy to normalne że mam w głowie dosłowne konwersacje, głośne myśli doslownie przez caly czas? Zastan

5 odpowiedzi
Czy to normalne że mam w głowie dosłowne konwersacje, głośne myśli doslownie przez caly czas? Zastanawiam się czy mam jakieś zaburzenia lub czy jest to zupełnie normalne.
mgr Monika Bała
Psycholog, Psychotraumatolog
Kraków
Dzień dobry.
Wewnętrzny dialog, rozmawianie w myślach bywa całkowicie normalne - wiele osób prowadzi w głowie długie rozmowy, zwłaszcza przy napięciu czy ważnych decyzjach lub po wydarzeniach, gdzie nie miało się głosu. Jeśli jednak to raczej powracające, natrętne, „głośne” myśli w środku głowy, które trudno zatrzymać i które nasilają się przy stresie, częściej łączy się to z lękiem, przeciążeniem, czasem z ruminacjami w zaburzeniach lękowych, depresji, OCD albo ADHD - warto opowiedzieć o tym psychoterapeucie/psychiatrze . Gdy ma Pani/Pan wrażenie, że to nie myśli, lecz „głosy” brzmiące jak z zewnątrz, komentujące czy rozkazujące — to sygnał do konsultacji psychiatrycznej. Warto też sprawdzić, na ile ten natłok myśli psuje sen, koncentrację i codzienne funkcjonowanie - rozmowa na żywo z psychiatrą lub psychologiem/psychoterapeutą pomoże odróżnić normę od objawu i zaproponować sensowne wsparcie. Przed wizytą może Pani/Pan po prostu zauważać, kiedy to się nasila i co zwykle to poprzedza - te konkretne przykłady bardzo ułatwiają dobrą ocenę.
Pozdrawiam serdecznie, Monika Bała.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry.

Wiele osób prowadzi wewnętrzny dialog, czasami przekształcający się w werbalny. Nie ma w tym nic złego, a można powiedzieć że jest to bardzo konstruktywne i zdrowe. Jednak wszytko zależy od nasilenia tego dialogu oraz równowagi pomiędzy światem wewnętrznym i zewnętrznym. Jeśli prowadzi to do ucieczki od świata zewnętrznego, na rzecz tego wewnętrznego, to może to stanowić problem. Również problem jest sytuacja w której tracimy kontrolę nad tym dialogiem i nie potrafimy go przerwać.

Warto również zastanowić się z kim prowadzimy ten wewnętrzny dialog. Jungowska koncepcja archetypów zawiera szereg takich konstrukcji, które pomagają nam zrozumieć świat i konstruować osobowość. Inne koncepcje mówią o wewnętrznym dziecku….

Zachęcam do znalezienia psychologa który zna i rozumie tę koncepcje. Byc może ta zdolność będzie inspiracją do osobistego rozwoju. Ważne jednak, aby zachować równowagę, a to bez zewnętrznego wsparcia może być trudne .

Życzę powodzenia i nie zaprzestawać szukania odpowiedzi na pytania.
To, że ma Pan/Pani w głowie ciągły dialog wewnętrzny — czyli myśli, które brzmią jak rozmowa — jest dość częstym doświadczeniem i nie musi oznaczać żadnego zaburzenia. Wiele osób prowadzi w myślach „konwersacje” z samym sobą, analizuje sytuacje, przygotowuje odpowiedzi, rozważa różne punkty widzenia. To sposób, w jaki nasz umysł porządkuje emocje, wspomnienia i plany.

Natomiast jeśli te „głośne myśli” są bardzo natrętne, męczące, trudno je zatrzymać, albo jeśli mają charakter głosów, które wydają się obce (np. komentują, rozkazują, krytykują), to warto porozmawiać o tym z psychologiem lub psychiatrą. Wtedy można wspólnie ustalić, czy to element intensywnego dialogu wewnętrznego, czy coś, co wymaga dalszej diagnozy lub wsparcia.

Jeśli te myśli powodują niepokój lub utrudniają odpoczynek, warto też zadbać o regularny sen, chwile ciszy bez bodźców, techniki relaksacyjne czy uważność — mogą pomóc nieco „wyciszyć” natłok myśli.
mgr Anna Puchalska
Psycholog, Psychotraumatolog
Warszawa
Dzień dobry, każdy człowiek prowadzi ze sobą wewnętrzny dialog/rozmawia sam ze sobą i jest to normalne. Jeśli wiadomo, że to Pan/Pani mówi do siebie, że myśli są pod Pana/Pani kontrolą, jeśli nie przeszkadza to w codziennym funkcjonowaniu - to jest to normalne. Jeśli jednak są to natrętne głosy, nie da się ich kontrolować, jest wrażenie jakby pochodziły z zewnątrz, od kogoś innego wtedy warto skonsultować z psychologiem, żeby lepiej zrozumieć, czy coś się dzieje i co zrobić, żeby temu zaradzić. Życzę dużo zdrowia.
Pozdrawiam serdecznie,
Anna Puchalska
Witam. To, co Pani/Pan opisuje, nie musi od razu oznaczać zaburzenia. Wiele osób doświadcza tzw. dialogu wewnętrznego – prowadzenia w myślach rozmów z samym sobą, analizowania sytuacji, odtwarzania wcześniejszych rozmów czy przygotowywania się do przyszłych. To naturalny sposób przetwarzania emocji i myśli. Jeśli jednak te „głośne myśli” są natrętne, trudne do wyciszenia, powodują dyskomfort, niepokój lub zakłócają codzienne funkcjonowanie (np. trudno się skupić, zasnąć), warto skonsultować się z psychologiem lub psychiatrą. Specjalista pomoże ocenić, czy to jedynie nasilony dialog wewnętrzny wynikający np. ze stresu, czy może objaw nadmiernego napięcia lub innego problemu emocjonalnego.
Na co dzień warto zadbać o regenerację, wyciszenie i ograniczenie bodźców – relaks, sen, ruch i techniki oddechowe mogą pomóc uspokoić natłok myśli.
Pozdrawiam serdecznie,
mgr Elżbieta Kosik

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.