Czy można zmienić swoją osobowość? Jestem introwertykiem i neurotykiem oraz cechuje mnie wysoka p
5
odpowiedzi
Czy można zmienić swoją osobowość?
Jestem introwertykiem i neurotykiem oraz cechuje mnie wysoka perseweratywność. Są to wyniki profesjonalnych testów psychologicznych, nie quizów z internetu. Moje wyniki dla tych cech zawsze są bardzo skrajne.
Ogólnie akceptuję siebie. Lubię siebie taką, jaka jestem oraz mam malutki krąg najbliższych osób, przy których jestem sobą.
Niestety po kilku latach pracy zauważyłam, że moja osobowość blokuje mnie na polu zawodowym, przede wszystkim neurotyzm i perseweratywność.
Czy da się zmienić te cechy? Albo złagodzić ich skrajność? Czy to niemożliwe?
Nie chcę udawać w pracy kogoś, kim nie jestem, chciałabym trwale zmienić te cechy.
Gdzie mogę szukać dalszych informacji? Czy są badania na ten temat? Którzy naukowcy się zajmują tym obszarem w Polsce i na świecie?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Jestem introwertykiem i neurotykiem oraz cechuje mnie wysoka perseweratywność. Są to wyniki profesjonalnych testów psychologicznych, nie quizów z internetu. Moje wyniki dla tych cech zawsze są bardzo skrajne.
Ogólnie akceptuję siebie. Lubię siebie taką, jaka jestem oraz mam malutki krąg najbliższych osób, przy których jestem sobą.
Niestety po kilku latach pracy zauważyłam, że moja osobowość blokuje mnie na polu zawodowym, przede wszystkim neurotyzm i perseweratywność.
Czy da się zmienić te cechy? Albo złagodzić ich skrajność? Czy to niemożliwe?
Nie chcę udawać w pracy kogoś, kim nie jestem, chciałabym trwale zmienić te cechy.
Gdzie mogę szukać dalszych informacji? Czy są badania na ten temat? Którzy naukowcy się zajmują tym obszarem w Polsce i na świecie?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Największą szansę na zmianę względnie trwałych cech osobowości stwarza długoletnia terapia psychoanalityczna.
Są dwie metody pracy w takim przypadku. Jedna mówi i próbie wpłynięcia na własne cechy temperamentalne, co jest procesem długotrwałym i trudnym. Druga opiera się na próbie odnalezienia sposobu, w jaki możemy wykorzystać nasz temperament i osobowość.
Rozumiem, że może Pani czuć dyskomfort w sytuacji, w której praca wymaga od Pani cech, z którymi nie czuje się Pani najlepiej.
Warto się tutaj zastanowić, co tak naprawdę jest źródłem dyskomfortu. Czy na pewno chodzi o Pani osobowości?
Z całego serca sugerowałbym spotkanie z psychologiem i próbę odpowiedzi na te pytania.
Pozdrawiam serdecznie
mgr Szymon Niemiec
Rozumiem, że może Pani czuć dyskomfort w sytuacji, w której praca wymaga od Pani cech, z którymi nie czuje się Pani najlepiej.
Warto się tutaj zastanowić, co tak naprawdę jest źródłem dyskomfortu. Czy na pewno chodzi o Pani osobowości?
Z całego serca sugerowałbym spotkanie z psychologiem i próbę odpowiedzi na te pytania.
Pozdrawiam serdecznie
mgr Szymon Niemiec
Proponuję spróbować terapii opartej o standardy rozwojowe - na nasze zachowanie i rozwój wpływają one w sposób regulacyjny. Warto poszukać opracowań Janusza Trempały i innych naukowców, na temat rozwoju człowieka (w tym kształtowania cech charakteru). Jeżeli chciałaby Pani dowiedzieć się więcej, zapraszam do kontaktu. Dominika Wieland-Lenczowska
Ewolucja pacjenta w terapii, której mam okazję być świadkiem, w istocie bywa czymś zaskakującym, niosącym ze sobą poczucie zmiany jakości życia. Nie mniej, nie sposób jej, w moim przekonaniu, zaprogramować z taką precyzją. Wyobrażając sobie, że udzielam pozytywnej odpowiedzi na Pani pytanie o możliwości terapii, męczy mnie pewna wątpliwość, a mianowicie: czy wraz z Panią, nie zaczynam przypadkiem snuć wizji pewnej szczególnej mocy – dyspozycji przełamującej wszelki impas na drodze do osobowościowych przeobrażeń. Sytuacja tyleż kusząca, co przerażająca.
Tymczasem zmiany pojawiające się w terapii, to owoc podróży w głąb siebie. Ich źródłem jest raczej to co odkryte, aniżeli uprzednio skonstruowane. I tak, najprostszą drogą by mogła Pani odpowiedzieć na swoje pytania, jest zaangażowanie w terapię. Doświadczenie swoich barier i możliwości, zreflektowanie: skąd bierze się zapotrzebowanie na „supermoce”? Czy chciałabym w jakiś sposób uwolnić się w relacjach i pełniej siebie wyrażać? Czy też przeżywam pożądaną zmianę jako obowiązek - przyglądając się innym czuję, że coś mnie omija, że odstaję? A może pozostawanie na co dzień w ciągłym baczeniu na moje społeczne funkcjonowanie w gruncie rzeczy męczy? Albo, z kolei: to jedyna szansa na wyrwanie się z przeciętności, nadanie znaczenia
mojemu życiu?
Kiedy tak mnożę możliwe warianty, sam zaczynam być ciekaw, jak to u Pani jest? By się tego dowiedzieć, w terapii warto zawiesić prace nad instrukcją obsługi człowieka. Jeśli się uda, jest szansa, że spotkamy się z nim. Pani szansa na spotkanie się z sobą samą. To dopiero magia.
Tymczasem zmiany pojawiające się w terapii, to owoc podróży w głąb siebie. Ich źródłem jest raczej to co odkryte, aniżeli uprzednio skonstruowane. I tak, najprostszą drogą by mogła Pani odpowiedzieć na swoje pytania, jest zaangażowanie w terapię. Doświadczenie swoich barier i możliwości, zreflektowanie: skąd bierze się zapotrzebowanie na „supermoce”? Czy chciałabym w jakiś sposób uwolnić się w relacjach i pełniej siebie wyrażać? Czy też przeżywam pożądaną zmianę jako obowiązek - przyglądając się innym czuję, że coś mnie omija, że odstaję? A może pozostawanie na co dzień w ciągłym baczeniu na moje społeczne funkcjonowanie w gruncie rzeczy męczy? Albo, z kolei: to jedyna szansa na wyrwanie się z przeciętności, nadanie znaczenia
mojemu życiu?
Kiedy tak mnożę możliwe warianty, sam zaczynam być ciekaw, jak to u Pani jest? By się tego dowiedzieć, w terapii warto zawiesić prace nad instrukcją obsługi człowieka. Jeśli się uda, jest szansa, że spotkamy się z nim. Pani szansa na spotkanie się z sobą samą. To dopiero magia.
Dzień dobry,
Kilka ciekawych sugestii już Pani jak czytam otrzymała.
Zwracam uwagę, że część z Koleżanek i Kolegów sugeruje Pani psychoterapię. Natomiast psychoterapia z założenia skierowana jest do osób z zaburzeniami psycho-emocjonalnymi. Skrajny wynik żadnej z cech osobowości sam w sobie nie wyrokuje o zaburzeniu. Tak więc z terapią bym się wstrzymał, póki nie pojawią się do tego wskazania, np. problemy emocjonalne i relacyjne w życiu, określone diagnoza itp.
Jeśli praca rozwojowa to raczej nurt humanistyczny (np. Gestalt), warsztaty psychoedukacyjne, treningi relaksacji i pracy z ciałem itp. Generalnie oferta rynkowa w tym zakresie, także literatury rozwojowej jest wielka.
Teraz do głównego pytania.
Neurotyczność i Introwersja mają silną składową biologiczną, więc podlegają zmianie w stopniu niewielkim. Jeśli dobrze pamiętam, to perseweratywność jest składową temperamentu, a zatem jest podobnie. Tak więc "cudów" oczekiwać nie można, ale przecież Pan / Pani tego nie oczekuje. A drobne zmiany są na pewno możliwe.
Jak ich dokonać? Jeśli jest dostęp do testów, które Pan / Pani wypełniła to warto przeanalizować dokładnie pytania, które wskazują na taką a nie inną cechę. Pytania często dotyczą pewnych konkretnych zachowań. Można wybrać te, które relatywnie łatwo może się udać modyfikować i postarać się to zmienić - np. "jeśli pytanie brzmi: rzadko wychodzę na imprezy"i odp. brzmi "zdecydowanie się zgadzam" to można się zastanowić co znaczy rzadko (np. rzadko to 2 razy w roku) i zwiększyć tę częstotliwość np. do 4 razy w roku. Oczywiście ważne, aby to nie było tylko mechaniczne zmuszenie się, ale też, aby poszukać satysfakcji z takich imprez nieco częściej zobaczyć w nich coś fajnego, może z czasem zwiększyć częstotliwość do 1 x na mc czy 1 x na 2 miesiące.
Jeśli do samych wyników testów nie ma dostępu, to podobny efekt można osiągnąć czytając nt. danej cechy.
Skrajne nasilenie różnych cech rzadko kiedy będzie ułatwiało życie, bo siłą rzeczy nie wiele będzie środowisk w których taka konfiguracja się sprawdzi, ale... poza pracą nad lekkim złagodzeniem tych skrajności, warto też pomyśleć, gdzie cechy jakie Pan / Pani posiada mogą być najbardziej użyteczne. W relacji z jakimi ludźmi, w jakim zawodzie etc.
Życzę powodzenia w pracy nad sobą i w szukaniu adekwatnego dla siebie miejsca.
Gdyby było Panu / Pani potrzebne jakieś wsparcie w tym zakresie, to zapraszam do kontaktu :)
Kilka ciekawych sugestii już Pani jak czytam otrzymała.
Zwracam uwagę, że część z Koleżanek i Kolegów sugeruje Pani psychoterapię. Natomiast psychoterapia z założenia skierowana jest do osób z zaburzeniami psycho-emocjonalnymi. Skrajny wynik żadnej z cech osobowości sam w sobie nie wyrokuje o zaburzeniu. Tak więc z terapią bym się wstrzymał, póki nie pojawią się do tego wskazania, np. problemy emocjonalne i relacyjne w życiu, określone diagnoza itp.
Jeśli praca rozwojowa to raczej nurt humanistyczny (np. Gestalt), warsztaty psychoedukacyjne, treningi relaksacji i pracy z ciałem itp. Generalnie oferta rynkowa w tym zakresie, także literatury rozwojowej jest wielka.
Teraz do głównego pytania.
Neurotyczność i Introwersja mają silną składową biologiczną, więc podlegają zmianie w stopniu niewielkim. Jeśli dobrze pamiętam, to perseweratywność jest składową temperamentu, a zatem jest podobnie. Tak więc "cudów" oczekiwać nie można, ale przecież Pan / Pani tego nie oczekuje. A drobne zmiany są na pewno możliwe.
Jak ich dokonać? Jeśli jest dostęp do testów, które Pan / Pani wypełniła to warto przeanalizować dokładnie pytania, które wskazują na taką a nie inną cechę. Pytania często dotyczą pewnych konkretnych zachowań. Można wybrać te, które relatywnie łatwo może się udać modyfikować i postarać się to zmienić - np. "jeśli pytanie brzmi: rzadko wychodzę na imprezy"i odp. brzmi "zdecydowanie się zgadzam" to można się zastanowić co znaczy rzadko (np. rzadko to 2 razy w roku) i zwiększyć tę częstotliwość np. do 4 razy w roku. Oczywiście ważne, aby to nie było tylko mechaniczne zmuszenie się, ale też, aby poszukać satysfakcji z takich imprez nieco częściej zobaczyć w nich coś fajnego, może z czasem zwiększyć częstotliwość do 1 x na mc czy 1 x na 2 miesiące.
Jeśli do samych wyników testów nie ma dostępu, to podobny efekt można osiągnąć czytając nt. danej cechy.
Skrajne nasilenie różnych cech rzadko kiedy będzie ułatwiało życie, bo siłą rzeczy nie wiele będzie środowisk w których taka konfiguracja się sprawdzi, ale... poza pracą nad lekkim złagodzeniem tych skrajności, warto też pomyśleć, gdzie cechy jakie Pan / Pani posiada mogą być najbardziej użyteczne. W relacji z jakimi ludźmi, w jakim zawodzie etc.
Życzę powodzenia w pracy nad sobą i w szukaniu adekwatnego dla siebie miejsca.
Gdyby było Panu / Pani potrzebne jakieś wsparcie w tym zakresie, to zapraszam do kontaktu :)
Podobne pytania
- Co to jest? Mam na nodze kropkę czarną która jest podniesiona do góry i stworzyło się takie zgrubienie .Mam to ok 2 lat . Zaczęło mnie ostatnio ( wczoraj) boleć jak dotkne ,a dziś odczuwam ze jak chodzę to boli. Wcześniej nie bolało i było płaskie. Nie wiem co to jest czy mam się bać .
- Mam 19 lat ciepię od prawie dwóch lat na dość poważną bezsenność byłem u paru lekarzy lecz każdy mówi to samo - ogranicz światło po zmroku idz spać o tej samej godzinie dużo się ruszaj itp . Jest jak było nikt nie ma pomysłu co może być przyczyną byłem również u psychologa i mówi że to nie jest raczej…
- Od roku mam problem z częstymi wzglęciami i odbijaniem szczególnie po zjedzeniu obfitego posilku odczuwam lekki ból po prawej stronie pod żebrami promieniujący czasami na plecy czasami na dół czasami na lewą stronę w grudniu robilem usg jamy brzusznej opis badania wątroba o jednolitej lipomatycznej strukturze…
- Mam 21 lat i od około miesiąca odczuwam kołatanie serca. Nie trwają one cały czas lecz przychodzą w postaci ataku paniki (zazwyczaj przed snem). Tydzień temu nabawiłam się udaru słonecznego, od tego czasu zażywam elektrolity i witaminy, także odstawiłam alkohol który zażywałam dosyć często (praktycznie…
- Nigdy nasze relacje z mężem nie były dobre ale od urodzenia dziecka traktuje mnie strasznie. Z biegiem czasu zdałam sobie sprawę że to przemoc psychiczna... notorycznie kilka razy dziennie mnie obraża, wyzywa, chce zrobic ze mnie wariatke, mowi ze mnie nienawidzi. Razem jestesmy 10lat, po slubie 4lata…
- Mam 19 lat i bardzo obfitą preakulacje Czym jest to spowodowane ? Występuje to tylko podczas stosunku z partnerka a podczas masturbacji zupełnie nie
- Do jakiego lekarza isc jesli podejrzewam nowotwor ?
- Mam 14 lat i jestem chłopakiem. Bardzo często czuję podniecenie. Penis mi staje gdy oglądam na internecie, widzę lub nawet rozmawiam czy myślę o kobietach lub seksie. Chciałbym coś z tym zrobić bez wizyty u lekarza, czy da sie jakoś opanować podniecenie, zeby mi stawał gdy tego chcę, a nie caly czas?…
- Mialem robiona kolonoskopie wszystko jest jest ok gastroskopia rowniez.Mam zaparcia od kilku miesiecy brzuch jest wzdety i strasznie boli podbrzusze.Gdzie mam sie udac?Gdzie mam szukac pomocy ? do jakiego lekarza sie udac///?Prosze o odpowiedz.Czy to moze miec tez zwiazek z kregoslupem??Udac sie do ortopedy??
- Od kilku lat zmagam się z hemproidami. Teraz od środka jakaś dużą gulka wypycha się w skórę, procz tego mam kilka na zewnątrz które krwawią przy załatwianiu, bolą bardzo, pieką i swędzą. Do tego od kilku dni bardzo boli mnie podbrzusze gdy mam się załatwic. Czy to może być coś groźnego?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.