Czy moje dziecko ma adhd?
Dzień Dobry, zauważyłam, że mój syn jest za bardzo ruchliwy. Wiem, że być może to typowe dla jego wieku, jednak bardzo przypomina mi to objawy adhd, i chciałabym się upewnić, czy to rzeczywiście to. W domu rozrzuca wszystko, zaczyna sprzątać pokoik, po czym nie kończy. Co więcej, w przedszkolu bardzo często dochodzi nim, a rówieśnikami do bójek. Właśnie przez jego nieuwagę. Czy pójść z dzieckiem do poradni?
4 odpowiedzi
Proszę pójść z dzieckiem jak najszybciej do poradni. Nadpobudliwość ruchowa, impulsywność (w tym przypadku m. in. bójki), brak koncentracji dają istotny powód do zweryfikowania, czy synkowi coś dolega. Pozdrawiam serdecznie, KRN
Wszystko zależy w jakim jest wieku. Proponuję porozmawiać ze szkolnym psychologiem. Dobrze by było, gdyby poobserwował synka. Jeśli on stwierdzi, że jest powód do niepokoju to na pewno dalej Panią pokieruje.
Jeśli chce się Pani upewnić, to oczywiście, że najlepiej jest pójść do poradni. Dzieci często są ruchliwe, to nic złego. To nawet bardzo dobrze. Dzieci często wszystko rzucają i rozrzucają, bo tak poznają swoje możliwości. Dzieci też mają tendencje agresywne, bo są małe i egotyczne, ale z tego wyrastają, jeśli je rodzice prawidłowo stymulujące. Mam wrażenie, że Pani czuje się niepewnie w swojej roli matki. Może to Pani potzrebuje wsparcia. Tak czy siak dobrze jest udać się po wsparcie.
Dzień dobry, Pani obawy są w pełni zrozumiałe. W wieku przedszkolnym granica między naturalną dziecięcą ekspresją i dużą potrzebą ruchu a objawami ADHD bywa bardzo cienka. Jednak opisywane przez Panią trudności – kłopoty z dokańczaniem podjętych zadań (jak sprzątanie), wysoki poziom rozpraszalności oraz trudności w relacjach z rówieśnikami i impulsywność prowadząca do konfliktów – są bardzo ważnym sygnałem, którego nie warto ignorować. W tym wieku układy nerwowe dzieci rozwijają się w bardzo różnym tempie. Reakcje takie jak bójki czy popychanie częstokroć nie wynikają ze złośliwości, ale z braku umiejętności zahamowania reakcji (tzw. słabej kontroli impulsów) lub trudności z przetwarzaniem bodźców. Co warto zrobić w tej sytuacji? Pójście do poradni jest jak najbardziej właściwym i bardzo rozsądnym krokiem. Warto umówić się na wstępną konsultację do psychologa dziecięcego lub diagnosty dziecięcego (np. w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej lub prywatnym ośrodku specjalizującym się w diagnozie rozwoju dzieci). Proces diagnozy i pierwszych kroków zazwyczaj obejmuje: Konsultację z psychologiem dziecięcym: Pierwsze spotkanie służy zebraniu dokładnego wywiadu od rodziców na temat rozwoju dziecka, opieki i codziennego funkcjonowania. Opinia z przedszkola: Warto poprosić wychowawcę z przedszkola o pisemną opinię dotyczącą zachowania syna w grupie. Informacja o tym, jak dziecko funkcjonuje wśród rówieśników i podczas zajęć stolikowych, jest bezcennym elementem diagnozy. Diagnoza Integracji Sensorycznej (SI): Równolegle warto skonsultować się z terapeutą SI. U przedszkolaków duża ruchliwość, podskakiwanie czy "wpadanie" na inne dzieci bywają związane z brakiem właściwego przetwarzania bodźców dotykowych i czucia głębokiego. Nawet jeśli diagnoza nie potwierdzi ADHD, wizyta w poradni da Państwu konkretne wskazówki i narzędzia do pracy z dzieckiem w domu – pomoże to ograniczyć bójki w przedszkolu, ułatwi synowi wyciszanie się i uchroni go przed narastaniem frustracji w relacjach z rówieśnikami. Życzę dużo cierpliwości i spokoju w poszukiwaniu odpowiedniego wsparcia,
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



