Czy bardzo duże nerwy, aż czuć mrowienie, mogą powodować np ból w dole pleców, albo bóle krocza? U m
Czy bardzo duże nerwy, aż czuć mrowienie, mogą powodować np ból w dole pleców, albo bóle krocza? U mnie po bardzo dużej nerwówce sie pojawiło.
3 odpowiedzi
Dzień dobry, mrowienie może oznaczać problemy neurologiczne. Ból pleców może być spowodowany przedłużającym się napięciem mięśni, bóle krocza też mogą mieć wiele przyczyn np. urologicznych. Jeśli wiąże Pan/Pani te objawy ze stresem, proszę w pierwszej kolejności spróbować zminimalizować czynniki wywołujące te "duże nerwy". O ile to oczywiście możliwe. Dobrze wpływa nawet chwilowa zmiana otoczenia, odrobina ruchu, sen. Podany opis jest bardzo skromny i nie pozwala na bardziej szczegółową diagnozę. Jeśli temat jest istotny i wart bliższego rozpoznania - zapraszam do kontaktu. pozdrawiam, Marzena Pietrusińska
Witam, podane informacje są niewystarczające do postawienia diagnozy. Gdyby opisywane dolegliwości niepokoiły w sposób znaczny proszę zrobić podstawowe wyniki. W międzyczasie zminimalizować czynniki stresujące lub powodujące lęk. A następnie zachęcam do skorzystania z konsultacji terapeutycznej.
Tak – silny stres i napięcie emocjonalne mogą powodować objawy somatyczne, w tym ból w dole pleców, napięcie w obrębie miednicy, a nawet ból krocza. To efekt długotrwałego pobudzenia układu nerwowego (reakcja „walcz albo uciekaj”), który wpływa na mięśnie, układ naczyniowy i hormonalny. Mrowienie, napięcie, bóle mięśniowe w tych okolicach mogą być też związane z tzw. somatyzacją lęku – gdy ciało przejmuje napięcia, których psychika nie jest w stanie wprost wyrazić. Warto obserwować, czy objawy ustępują po wyciszeniu emocji, a także skonsultować się z lekarzem, by wykluczyć inne przyczyny. Pomocna może być psychoterapia (szczególnie ukierunkowana na pracę z ciałem i regulację emocji), techniki relaksacyjne oraz nauka rozpoznawania napięcia we wczesnym stadium.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



