Ciągle chce mi się spać,zmuszam się żeby zrobic cokolwiek. Nie chcę wychodzic z domu,i nie wychodzę

Ciągle chce mi się spać,zmuszam się żeby zrobic cokolwiek. Nie chcę wychodzic z domu,i nie wychodzę jeśli nie muszę.wyjscie na zakupy to dla mnie trudnosc. Chcę być ciągle sama,wszystko mnie drażni. Jest mi smutno i nagle zaczynam płakać. Czy to depresja? Dokąd mam się udać po pomoc?

7 odpowiedzi


Dzień dobry, proszę pamiętać, że nie musi tak być. Uwzględniając objawy, które Pani opisała sugeruję wizytę u specjalisty. Doświadczony psycholog pomoże określić optymalną formę pomocy. W razie potrzeby zaproponuje dodatkową konsultację lekarską. Proszę się nie poddawać. Zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam. Maciej Krzymowski – psycholog, seksuolog, diagnostyk.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, stan, który Pani opisuje może mieć wiele przyczyn: od przygnębienia psychicznego i depresji do pogorszenia stanu zdrowia (np. problemy endokrynologiczne), co może mocno utrudniać codzienne funkcjonowanie. Zachęcam do skorzystania z wizyty u lekarza oraz specjalisty psychologa w celu poznania przyczyny takiego stanu.


Dzień dobry, opisane przez panią objawy mogą mieć wiele powodów. Warto skontaktować się zarówno z lekarzem internistą, w celu zbadania np. tarczycy, jak i psychologiem. Zapraszam do kontaktu.


Są to symptomy depresji. Ale są też inne, których Pani nie wymieniła: wyraźny spadek apetytu, myśli samobójcze. Istotne jest czy obniżenie nastroju które Pani opisuje jest współmierne do aktualnej sytuacji życiowej. Ważne również jest jak długo symptomy trwają. W każdym bądź razie, symptomów nie należy rozpatrywać w oderwaniu. Życzę przełamania problemów. Grzegorz Choinkowski


Szanowna Pani, na początek zalecam zrobienie badań : pakiet morfologii oraz hormony tarczycy w tym: tsh ft3,ft4. Może Pani również udać się na konsultację do psychologa lub psychoterapeuty przyjmującego w Pani okolicy, celem omówienia i przyjrzenia się Pani stanowi emocjonalnemu. Życzę powodzenia, A.Schulz


Pierwszy krok to diagnoza. Drugi to terapia. W przypadku opisanych symptomów prawdopodobna diagnoza to depresja sezonowa (ale należy to dokładnie zbadać, tylko wizyta "na żywo" u specjalisty pozwoli zgłębić temat). W kwestii terapii proponuję naświetlanie jasnym światłem czyli Fototerapię. To metoda skuteczna i całkowicie bezpieczna. Reguluje poziom melatoniny (odpowiada za senność i zmęczenie) i serotoniny (odpowiada za dobry nastrój). W naszym gabinecie stosujemy lampy o maksymalnej wydajności więc sesje trwają tylko 30 minut. Po kilku spotkaniach jest już poprawa a pełna kuracja trwa około 2 tygodni.


Dzień dobry, to, co Pani opisuje: przewlekła senność, izolacja, trudność w wykonywaniu codziennych czynności i chwiejność emocjonalna, to bardzo ważne sygnały, których organizm używa, by pokazać, że jego zasoby się wyczerpały. Choć pełną diagnozę stawia się w gabinecie, taki zespół objawów jest charakterystyczny dla zaburzeń nastroju, w tym depresji, i zasługuje na profesjonalne zaopiekowanie, a nie walkę w pojedynkę. Proszę potraktować ten stan jako moment, w którym Pani ciało i psychika potrzebują wsparcia, a nie zmuszania się. Najbezpieczniejszym i najważniejszym krokiem będzie wizyta u psychologa, który pomoże nazwać i zrozumieć te trudności, oceni ich nasilenie i wspólnie z Panią opracuje plan małych, bezpiecznych kroków ku poprawie, ewentualnie wskazując na potrzebę konsultacji lekarskiej. Zasługuje Pani na ulgę i powrót do pełni sił, dlatego proszę nie zwlekać z sięgnięciem po pomoc. Jeśli zdecyduje się Pani na rozmowę, zapraszam serdecznie na wizytę, chętnie będę towarzyszył w tym procesie

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.