Całe szczęscie że duzo życia nie zostało już. Moje pytanie jak swiadomie zrezygnowac ze swojej pełne
Całe szczęscie że duzo życia nie zostało już. Moje pytanie jak swiadomie zrezygnowac ze swojej pełnej autonomii i wejsc w zwiazek "pod pantoflem". Tylko po to aby kobieta dala poczucie bezpieczenstwa :( Jestem niepelnosprawny nie umiem sobie zapewnic pelni bezpieczenstwa a mam stresujaca prace :( prosze o komentarz czy mozliwa jest zmiana tej sytuacji czy nalezy isc kosztem mniejszych strat zyciowych?
4 odpowiedzi
Dzień Dobry, zachęcam do wizyty u specjalisty, aby szerzej omówić ten problem. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, czytając Pana wypowiedź nasuwa mi się dużo pytań, które myślę warto omówić podczas wizyty u specjalisty. Czym jest rezygnacja z pełnej autonomii, z czego musiałby Pan zrezygnować ? Jak według Pana wygląda związek pod pantoflem? Co jest w tym najtrudniejsze ? O jakim poczuciu bezpieczeństwa Pan mówi? Jak według Pana wyglądać powinien zdrowy związek oparty na relacji ?
Nie warto rezygnować z własnej autonomii w zamian za poczucie bezpieczeństwa, bo zdrowa relacja nie polega na byciu „pod pantoflem”, lecz na budowaniu wsparcia, w którym druga osoba pomaga, ale nie odbiera sprawczości; jeśli pojawia się myśl, że „dużo życia już nie zostało”, to warto jak najszybciej porozmawiać z psychologiem, psychiatrą albo kimś zaufanym, bo ta sytuacja naprawdę może się zmienić.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


