Błagam o pomoc. Jestem z mężem 9 lat. Mamy synka lat 5 i Syna z mojego poprzedniego małżeństwa lat 1
4
odpowiedzi
Błagam o pomoc. Jestem z mężem 9 lat. Mamy synka lat 5 i Syna z mojego poprzedniego małżeństwa lat 14. Mąż nadużywa alkoholu, ma depresję i stosuje wobec mnie przemoc psychiczną. Do dzieci również. Wyprowadziłam się od niego gdyż już nie mogłam wytrzymać tej sytuacji. Dodam tylko że średnio dwa razy w miesiącu każe mi wypier*** z domu. Dom jest jego. Działkę kupił zanim wzięliśmy ślub, dom pobudował z własnych środków. Teraz podjął się leczenia. Ma terapię z psychologiem, bierze leki. Chce iść na terapię małżeńską. Postawiłam mu warunek. Wrócę do domu jeśli wpisze mnie do aktu notarialnego. Mam dosyć ciągłego wyprowadzania się z domu, uciekania z dziećmi. Po kilku dniach mąż błaga mnie abym wróciła, obiecuje gruszki a wierzbie i za chwilę jest to samo. Chce w taki sposób zabezpieczyć siebie i dzieci. Chce mieć poczucie przynależności do tego domu. Wstyd mi już przed rodziną kiedy za każdym razem wracam z torbami. Mąż kategorycznie się na to nie zgadza. Powiedział że wyceniłam swój powrót na 700 tys. Że jak wrócę i odbijemy wszytsko to wtedy wpisze mnie w księgę. A za chwilę mówi że on przepisze, pokłócimy się i ja zabiorę mu pół domu. Więc z góry zakłada że tego nie zrobi bo tak naprawdę ma świadomość że się nie zmieni. Nie wiem co mam robić. Chciałabym mu dać szansę i wspierać go w tej walce i iść na terapię ale boję się że za chwilę będzie to samo. Muszę mieć pewność że nawet jeśli wrócę i coś nie wyjdzie nie wyląduje z dziećmi znowu u rodziny. Proszę o pomoc
To bardzo przykre, że przechodzi Pani przez tak trudną i bolesną sytuację. To, czego Pani doświadcza – przemoc psychiczna, nadużywanie alkoholu przez partnera, wyrzucanie z domu i ciągłe poczucie zagrożenia to nie są rzeczy, które można zbagatelizować. To normalne, że czuje Pani lęk, niepewność i potrzebę zabezpieczenia siebie i dzieci.
Pani granice są rozsądne i wynikają z doświadczeń, a nie z chęci skrzywdzenia męża.
To ważne, że mąż podjął leczenie, ale pojedyncze kroki nie zmieniają wieloletniego wzorca zachowań przemocowych. Zmiana wymaga czasu, konsekwencji i długotrwałej pracy, a Pani ma prawo nie ryzykować zdrowia psychicznego swojego i dzieci tylko dlatego, że mąż „prosi” albo „obiecuje”. Nie jest w tym nic dziwnego, że niedowierza Pani i potrzebuje Pani realnej, namacalnej gwarancji bezpieczeństwa, zanim w ogóle rozważy powrót.
Jeśli czuje się Pani rozdarta, warto byłoby porozmawiać z psychologiem lub doradcą rodzinnym, najlepiej takim, który pracuje z rodzinami doświadczającymi przemocy. Proszę poszukać w swojej okolicy Ośrodka Interwencji Kryzysowej (często mają porady nie tylko psychologiczne, ale i prawne) lub Poradni Uzależnień (tam można znaleźć wsparcie jako partner osoby nadużywającej alkoholu). Warto też pomyśleć o darmowej poradzie prawnej – np. w MOPS-ie, są też porady online oferowane przez fundacje np. Fundacja Togatus, Centrum Praw Kobiet.
Proszę pomyśleć kto z rodziny, przyjaciół, znajomych może być dla Pani w tej ciężkiej sytuacji wsparciem, choćby emocjonalnym.
Niezależnie od tego, co Pani zdecyduje, proszę pamiętać, że to, czego Pani chce dla siebie i dzieci – bezpieczeństwo, stabilność i szacunek – jest absolutnie normalne i zasadne.
Pani granice są rozsądne i wynikają z doświadczeń, a nie z chęci skrzywdzenia męża.
To ważne, że mąż podjął leczenie, ale pojedyncze kroki nie zmieniają wieloletniego wzorca zachowań przemocowych. Zmiana wymaga czasu, konsekwencji i długotrwałej pracy, a Pani ma prawo nie ryzykować zdrowia psychicznego swojego i dzieci tylko dlatego, że mąż „prosi” albo „obiecuje”. Nie jest w tym nic dziwnego, że niedowierza Pani i potrzebuje Pani realnej, namacalnej gwarancji bezpieczeństwa, zanim w ogóle rozważy powrót.
Jeśli czuje się Pani rozdarta, warto byłoby porozmawiać z psychologiem lub doradcą rodzinnym, najlepiej takim, który pracuje z rodzinami doświadczającymi przemocy. Proszę poszukać w swojej okolicy Ośrodka Interwencji Kryzysowej (często mają porady nie tylko psychologiczne, ale i prawne) lub Poradni Uzależnień (tam można znaleźć wsparcie jako partner osoby nadużywającej alkoholu). Warto też pomyśleć o darmowej poradzie prawnej – np. w MOPS-ie, są też porady online oferowane przez fundacje np. Fundacja Togatus, Centrum Praw Kobiet.
Proszę pomyśleć kto z rodziny, przyjaciół, znajomych może być dla Pani w tej ciężkiej sytuacji wsparciem, choćby emocjonalnym.
Niezależnie od tego, co Pani zdecyduje, proszę pamiętać, że to, czego Pani chce dla siebie i dzieci – bezpieczeństwo, stabilność i szacunek – jest absolutnie normalne i zasadne.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry, żyje Pani z osoba uwikłaną, uzależnioną, stosującą przemoc. Odnośnie zachowań drugiego człowieka - nikt nigdy nie da Pani żadnej pewności. Ma Pani do przeżycia swoje życie, również jako matki. Na to ma Pani realny wpływ. Pozdrawiam. Maciej Gołąb.
Dzień dobry,
sytuacja o której Pani opowiada jest ciężka. Poza tym czy przepisanie domu coś by zmieniło? Sama Pani opowiada że boi się wybuchowości męża oraz Jego zachowania w stosunku do Pani oraz dzieci. Leczenie męża nie daje Pani gwarancji zmiany tego co Pani odczuwa aktualnie. Jeśli dla Pani bezpieczeństwa byłoby to że mąż przepisuje połowę domu i to Pani ustabilizuje i obieca Pani najlepiej na piśmie, które Pani by miała w razie rozwodu daje Pani większa gwarancję zmian, które Pani oczekuje. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia dla Pani oraz dzieci
sytuacja o której Pani opowiada jest ciężka. Poza tym czy przepisanie domu coś by zmieniło? Sama Pani opowiada że boi się wybuchowości męża oraz Jego zachowania w stosunku do Pani oraz dzieci. Leczenie męża nie daje Pani gwarancji zmiany tego co Pani odczuwa aktualnie. Jeśli dla Pani bezpieczeństwa byłoby to że mąż przepisuje połowę domu i to Pani ustabilizuje i obieca Pani najlepiej na piśmie, które Pani by miała w razie rozwodu daje Pani większa gwarancję zmian, które Pani oczekuje. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia dla Pani oraz dzieci
Witam , proszę zadbać o wsparcie dla siebie w tym trudnym czasie i skorzystać z pomocy specjalisty. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.