„Dlaczego tak trudno mi się otworzyć?”
„Dlaczego ta sama kłótnia wraca po raz setny?”
„Dlaczego coraz bardziej się od siebie oddalamy?”
„Dlaczego ciągle jestem w napięciu, nawet kiedy pozornie wszystko jest w porządku?”
To pytania, które bardzo często słyszę w swoim gabinecie.
Pracuję z osobami indywidualnymi i parami, które mierzą się m.in. z kryzysem w związku, konfliktami, oddaleniem, trudnościami w komunikacji, ADHD, obniżonym nastrojem i przeciążeniem emocjonalnym.
Chcemy zrozumieć, dlaczego kochamy w taki sposób, w jaki kochamy, i dlaczego tak często pozwalamy, by druga osoba kochała nas w sposób, który nas rani.
Bardzo często źródło tych trudności znajduje się znacznie głębiej, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.
Czasami długo próbujemy poradzić sobie sami. Zaciskamy zęby, licząc, że będzie lepiej, że to minie, że druga osoba się zmieni, że jeszcze jakoś damy radę...
Bo dzieci...
Bo kredyt...
Bo tyle już lat za nami...
Bo co ludzie powiedzą...
Bo przecież inni mają gorzej...
W międzyczasie odkładamy na później swoje potrzeby, marzenia, spokój… i bardzo często także siebie.
Przez lata pracy zauważyłam dwie rzeczy, które powtarzają się wyjątkowo często.
Pierwsza: wiele osób trafia na terapię dopiero wtedy, gdy kryzys trwa od miesięcy, a czasem lat.
Druga: chcemy, aby kilka spotkań rozwiązało trudności, które narastały przez bardzo długi czas.
Rozumiem to. Kiedy cierpimy, chcemy poczuć ulgę jak najszybciej. Jednocześnie prawdziwa zmiana potrzebuje czasu.
Uważam, że nie ma idealnego momentu na rozpoczęcie terapii. To nie kalendarz sprawia, że jesteśmy gotowi na zmianę.
Zmiana zaczyna się wtedy, gdy przestajemy udawać przed sobą, że wszystko jest w porządku.
Jeżeli tu jesteś, być może właśnie nadszedł ten moment.
Jestem psychologiem oraz psychoterapeutką w trakcie całościowego szkolenia w nurcie systemowym.
Pracuję z osobami dorosłymi oraz parami.
Najczęściej zgłaszają się do mnie osoby, które:
przeżywają kryzys w związku,
mają poczucie, że coraz bardziej się od siebie oddalają,
wracają do tych samych kłótni i schematów,
mają trudność z budowaniem bliskości,
czują, że w relacji ciągle muszą się bronić albo walczyć o uwagę,
zauważają, że w kolejnych relacjach powtarzają się podobne wzorce,
chcą lepiej zrozumieć wpływ wcześniejszych doświadczeń i relacji rodzinnych na swoje obecne życie,
mają trudność z regulowaniem emocji i napięcia,
zmagają się z ADHD, obniżonym nastrojem albo przeciążeniem emocjonalnym.
Pracuję również z parami, które chcą:
poprawić komunikację,
przerwać powtarzający się schemat kłótni,
odbudować zaufanie,
lepiej zrozumieć swoje potrzeby,
odzyskać bliskość,
znów poczuć, że są po tej samej stronie.
Jeśli partner lub partnerka nie chce uczestniczyć w terapii, możesz przyjść sam/a.
Praca indywidualna może pomóc Ci lepiej zrozumieć, co dzieje się między Wami, jakie schematy się powtarzają, co uruchamia Twoje emocje i na co masz realny wpływ.
To nie oznacza brania całej odpowiedzialności za relację na siebie.
Chodzi raczej o to, żeby zobaczyć swoją część, lepiej rozumieć własne reakcje i podejmować bardziej świadome decyzje, bez ciągłego czekania, aż druga osoba się zmieni.
Pracuję również z osobami dorosłymi z ADHD oraz z osobami, które podejrzewają u siebie ADHD i chcą lepiej zrozumieć swoje funkcjonowanie.
Prowadzę także diagnozę ADHD u dorosłych.
W swojej pracy nie oceniam i nie szukam winnych.
Staram się zrozumieć, jaką drogę przeszła osoba lub para, która siedzi naprzeciwko mnie.
Nie musisz wiedzieć, od czego zacząć.
To moja rola pomóc Ci uporządkować to, co dziś wydaje się chaosem.
Nie dam Ci gotowej recepty na życie.
Nie powiem, jaką decyzję powinieneś lub powinnaś podjąć.
Nie ocenię Twoich wyborów.
Usiądź. Opowiedz mi, co się dzieje. Poszukamy rozwiązania razem.
Będę zadawać pytania, które być może nigdy wcześniej nie padły.
Pomogę Ci lepiej zrozumieć siebie, swoje emocje i relacje.
Czasem spojrzymy na trudność z zupełnie innej perspektywy.
A kiedy będzie to potrzebne, zaproponuję konkretne narzędzia, które pomogą Ci przenieść to, o czym rozmawiamy, do codziennego życia.
Regularnie uczestniczę w szkoleniach i superwizji, ponieważ zależy mi na tym, by pracować odpowiedzialnie i opierać swoją pomoc na aktualnej wiedzy.
Prywatnie jestem żoną i mamą dwójki dzieci.
Wiem, jak wiele znaczą relacje. Jak potrafią być źródłem siły, ale też bólu.
Dlatego z dużym szacunkiem podchodzę do historii każdej osoby i każdej pary, która siada naprzeciwko mnie.
Nie musisz wiedzieć, od czego zacząć - od tego jest pierwsza konsultacja.
Jeśli czujesz, że moje podejście jest Ci bliskie, zapraszam na pierwsze spotkanie.
Pracuję stacjonarnie w Lublinie oraz online.
Przyjmuję osoby indywidualne i pary.
Możesz wybrać dogodny termin bezpośrednio w kalendarzu.