dr n. społ. Paweł Kraciński

Psycholog · Więcej

Warszawa 1 adres

6 opinii
Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Ukończyłem psychologię o specjalności klinicznej i zdrowia w Uniwersytecie SWPS w Warszawie. Obecnie jestem uczestnikiem czteroletniego szkolenia psychoterapeutycznego w nurcie poznawczo-behawioralnym, w ramach którego moje aktywności terapeutyczne podlegają superwizji.


Do pacjenta staram się podchodzić z naukowym obiektywizmem. Stosuję metody terapeutyczne o potwierdzonej skuteczności. Za najważniejszą uważam jednak relację terapeutyczną opartą na zaufaniu i akceptacji, co zresztą również potwierdzają liczne wyniki badań.


Z natury jestem otwarty, bezpośredni oraz ciekawy osoby, która poświęciła mi swój czas.

W pracy przestrzegam zasad etycznych Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej, Polskiego Towarzystwa Psychologicznego oraz własnych.

Nie konsultuje osób z którymi miałem styczność zawodową, studentów z którymi miałem zajęcia akademickie oraz pacjentów i personel poznany na oddziałach onkologicznych na których pracuję.

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna
  • Poradnictwo psychologiczne
  • Psychoonkologia

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli

Rodzaje konsultacji

Konsultacje wideo

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta)

    100 zł

  • Konsultacja psychologiczna online

    200 zł

  • Kolejna konsultacja

    220 zł

  • Konsultacja pierwszorazowa

    50 zł

Adresy (2)

Dostępność

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
KOHERENCJA

Stanisława Kazury 22, parter, osobne wejście do budynku, Ursynów, 02-793 Warszawa

Dostępność

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

6 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Specjaliści nie mogą płacić za modyfikowanie lub usuwanie opinii. Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • B

    Po kilku wizytach u innych psychologów, już myślałem że to tylko dla kobiet. Miałem wrażenie, że nie jestem rozumiany. Dlatego poszukałem mężczyzny. I to był strzał w dziesiątkę. W końcu ktoś mnie zrozumiał i pomógł.

     • Konsultacja online Konsultacja psychologiczna online  • 

    dr n. społ. Paweł Kraciński

    Dziękuję :)


  • M

    Wizyta przebiegła tak jakbym tego oczekiwała. Polecam serdecznie !!!

     • Konsultacja online Konsultacja psychologiczna online  • 

    dr n. społ. Paweł Kraciński

    Dziękuję :)


  • Dzień dobry, Pan Paweł pozwolił mi spojrzeć na mój problem z innej perspektywy, za co jestem mu wdzięczna. Polecam

     • Konsultacja online Konsultacja psychologiczna online  • 

    dr n. społ. Paweł Kraciński

    Dziękuję :)


  • W

    Pan Paweł jest bardzo uważny na drugą osobę. Jest zaangażowany, otwarty, słucha i wyjaśnia. Polecam

     • Konsultacja online Konsultacja psychologiczna online  • 

    dr n. społ. Paweł Kraciński

    Dziękuję Pani Weroniko :)


  • Z

    Bardzo miła, ciepła osoba z poczuciem humoru. Uważnie słucha, dopytuje, nie generalizuje, daje konstruktywne uwagi. Widać, że Pan Paweł angażuje się w pełni. Lepiej trafić nie mogłam. Polecam z całego serca

     • Konsultacja online Konsultacja psychologiczna online  • 

    dr n. społ. Paweł Kraciński

    Podstawa to wzajemna uważność, za którą również dziękuję i zaapraszam ponownie :).


  • M

    Pan Paweł jest świetnym specjalistą. Od początku tworzy bezpieczną atmosferę. Zna się na tym, co robi. Podobało mi się, że przedstawił wiele technik, które okazały się praktyczne w codziennym funkcjonowaniu. Serdecznie polecam

     • Konsultacja online Konsultacja psychologiczna online  • 

    dr n. społ. Paweł Kraciński

    Dziękuję za opinie i życzę wyrwałości w stosowniu wspomnianych technik :).


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

17 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Z moim partnerem jestem w burzliwej relacji od 5 lat (burzkiwa=ciągle rozstania i powroty). Obecnie mieszkamy ze sobą od ok 8 miesięcy. Chciałam deklaracji z jego strony w postaci zaręczyn,powiedział że mi się nie oświadczy bo już kiedyś był i dla niego to nic nie zmienia. Od tamtej pory są ciągle konflikty. Mam wrażenie że zaczynam robić porządki w swojej głowie i przedstawiam co mi nie odpowiada w tej relacji. W chwili obecnej jest za tym,zebysmy się rozstali. Nie wiem co zrobić,czy dać mu odejść? Mam wrażenie że ucieka od deklaracji.

Dzień dobry :). Jeśli partner chce odejść, to odejdzie. Proszę go nie zatrzymywać. Lepiej się rozstać niż trwać w niepewności i niestabilności. Wtedy będziecie mogli spotkać odpowiednich dla siebie ludzi. Rozstanie nie jest przyjemne, ale trzeba przez to przejść. Będzie dobrze :).

dr n. społ. Paweł Kraciński

Witam, bardzo proszę o informację, czy psycholog (ewentualnie psychoterapeuta) jest osobą, która zajęłaby się moim problemem, czy powinnam zostać matką? Czy pomógłby mi i doradził w oparciu o swoją mądrość życiową? Jeśli nie, to kto powinien to zrobić? Moja sytuacja przedstawia się następująco:
Mam 32 lata, za chwilę 33. Od czasów szkolnych czułam, że macierzyństwo nie jest dla mnie. Nigdy nie miałam instynktu macierzyńskiego, nie marzyłam o dziecku. Innym kobietom podobają się małe dzieci w wózkach, na ich widok roztkliwiają się, uśmiechają. Ja, patrząc na takiego malucha, nie czuję kompletnie nic, obojętność. Dlatego zawsze wiedziałam, że dzieci nie są dla mnie.
Niestety moja perspektywa z czasem zaczęła się zmieniać (choć absolutnie nie zmieniła się obojętność wobec dzieci ani nie pojawił się instynkt macierzyński). Po pierwsze - zaczęłam odczuwać pustkę, bezsens życia. Nie mam kariery, nie podróżuję, nie znalazłam dla macierzyństwa alternatywy, która nadałaby mojemu życiu inny sens. Po drugie - zaczęłam bać się tego, co będzie się ze mną działo, kiedy dobrnę w życiu do etapu chorób, niedołężności i niesamodzielności. Po trzecie - gdy patrzę na kobiety w ciąży, niektóre nawet po 35. roku życia, to czuję się zwyczajnie gorsza od nich jako ta niezdolna do macierzyństwa (podstawowego obowiązku kobiety), jako ta ostatnia z ostatnich - nieudacznica. I po czwarte - zaczęłam wątpić w to, a raczej obawiać się, czy takie samotne życie (partnerzy mogą przychodzić, odchodzić) jest w ogóle do wytrzymania. Czy do zniesienia są: lęk, smutek, przygnębienie, poczucie porażki i bezsensu, samotność?
Z drugiej strony - jest dużo przeciwwskazań, bym została matką. Np. bardzo się boję macierzyństwa, jestem bardzo lękliwa, nerwicowa i depresyjna, ale najgorsze jest to, moim zdaniem, że nie mam rodziny (ani przyjaciół) - w razie potrzeby nie będzie mi miał, kto pomóc, choćby to była najdrobniejsza rzecz. Już odczuwam negatywne skutki tego stanu rzeczy, a co dopiero z dzieckiem. Mam tylko mamę, ale jest w słabej kondycji i nie mogę na niej cały czas wisieć, bo kiedyś i jej pomoc się skończy. Oczywiście, nie mam partnera. Jestem samotna i nawet nie mam, z kim porozmawiać o swojej sytuacji w kontekście zakładania rodziny. Ponadto należy mieć świadomość, że ewentualny partner może zawieść. I co wtedy? Bez rodziny (której nie mam) byłabym całkowicie zdana na partnera i jego rodzinę. Jedyna pozytywna rzecz w moim życiu to, że na razie mam dobrą sytuacją finansową.
Ponawiam więc pytanie, czy psycholog lub psychoterapeuta jest osobą, która by mi z tym problemem pomogła? Bądź ktoś inny? Nie mam nawet z kim porozmawiać.

Dzień dobry :). Tak z pewnością praca z psychoterapeutą/ktą pomogłą by rozwiązać ten wewnętrzny konflikt. Trzeba się jednak liczyć, że nie nastąpi to od razu, potrzeba czasu i chęci do skonfrontowania się z własnym wnętrzem. pozdrawiam i życzę dużo spokoju :)

dr n. społ. Paweł Kraciński
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania