W okresie 28.01.2026 – 11.02.2026 przebywam na urlopie.
Dowiedz się więcej19/12/2025
W przypadku chęci odwołania lub przełożenia terminu wizyty proszę o informację minimum 24h wcześniej - w innym wypadku opłata za sesję jest naliczana w pełnej wysokości. Umówienie wizyty wiąże się z akceptacją regulaminu.
Jestem psycholożką i terapeutką TSR oraz obecnie realizuję 4-letni kurs psychoterapii systemowej. Ukończyłam studia magisterskie na kierunku psychologia kliniczno-sądowa oraz studia podyplomowe z psychologii transportu.
Wierzę, że każdy człowiek posiada zasoby, które mogą pomóc mu w przezwyciężeniu trudności - czasem wystarczy inne spojrzenie, nowe narzędzia i wsparcie, aby je odkryć.
W pracy terapeutycznej łączę praktyczne, konkretne metody z uważnością na emocje i potrzeby drugiej osoby. Skupiam się na przyszłości i możliwościach zmiany. Wierzę, że nawet małe kroki mogą prowadzić do dużych efektów, a świadoma praca nad sobą pozwala budować satysfakcjonujące relacje - zarówno z innymi, jak i z samym sobą.
Jak mogę Ci pomóc?
Wspieram osoby, które przechodzą przez trudny moment w życiu, doświadczają kryzysów w relacjach, mierzą się z niską samooceną, lękiem lub obniżonym nastrojem ale także chcą lepiej radzić sobie z emocjami i stresem, pragną zmiany, ale nie wiedzą, od czego zacząć.
Jak pracuję?
Podejście TSR - zamiast skupiać się na problemach, szukamy rozwiązań. Nie musisz rozkładać przeszłości na czynniki pierwsze - ważne jest to, co możesz zrobić TU i TERAZ, by poczuć się lepiej.
Perspektywa systemowa - patrzę na człowieka w kontekście jego relacji i środowiska, pomagając dostrzec powiązania i wzorce, które wpływają na Twoje funkcjonowanie.
Praktyczne narzędzia - jeśli coś działa, warto to wzmacniać. Jeśli nie, próbujemy inaczej. Terapia to nie tylko rozmowa, ale też konkretne kroki, które prowadzą do zmiany.
Bezpieczeństwo i komfort - wierzę, że najlepsza praca nad sobą dzieje się w atmosferze akceptacji, szacunku i braku oceniania. Nie musisz mieć gotowych odpowiedzi ani idealnie ułożonych myśli, wystarczy, że umówisz wizytę i zrobisz pierwszy krok.
Jeśli czujesz, że moja metoda pracy może Ci pomóc, zapraszam do kontaktu!
Organizacja spotkań:
Pracuję z osobami dorosłymi - zarówno stacjonarnie, jak i online.
Czas trwania konsultacji / psychoterapii indywidualnej: 50 minut
Czas trwania konsultacji / psychoterapii dla par: 80 minut
W okresie 28.01.2026 – 11.02.2026 przebywam na urlopie.
Dowiedz się więcej19/12/2025
57 opinii
Sprawdzamy wszystkie opinie. Specjaliści nie mogą płacić za modyfikowanie lub usuwanie opinii. Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Wizyty u Pani Patrycji są dla mnie bardzo pomocne, pomogły mi uporać się z różnymi trudnościami. Pani Patrycja jest bardzo profesjonalna, empatyczna i konkretna. Polecam z całego serca :)
mgr Patrycja Gruca
Dziękuję za zaufanie! :)
Pani Patrycja jest bardzo empatyczna i profesjonalna. Od pierwszej wizyty czułam się wysłuchana i zrozumiana. Atmosfera spotkań sprzyja otwartości, a terapia przyniosła realną poprawę mojego samopoczucia. Zdecydowanie polecam.
mgr Patrycja Gruca
Bardzo dziękuję za miłe słowa! Do zobaczenia :)
Patrycja ma niesamowity dar uważnego słuchania i zadawania pytań, które pozwalają spojrzeć na każdą sytuację zupełnie inaczej. Uświadomiła mi cała masę rzeczy, których nie zauważałem, i pomogła mi w ten sposób rozwiązać moje wieloletnie problemy związkowe. W zasadzie można powiedzieć że jest współautorką mojego obecnego szczęścia :)
Wiem że w przypadku jakichkolwiek kolejnych dołków w moim życiu na pewno zwrócę się właśnie do Patrycji.
mgr Patrycja Gruca
Bardzo dziękuję za zaufanie! Cieszę się, że mogłam pomóc w tej zmianie! :)
Bardzo empatyczna osobowość Pani Patrycji , bardzo mocno zaangażowana w to co robi .
mgr Patrycja Gruca
Dziękuję za opinię :) Do zobaczenia!
Psycholog z ogromnym zaangażowaniem i wiedzą. Terapia pomogła mi poradzić sobie z depresją i odzyskać wewnętrzną równowagę. Każde spotkanie wnosiło coś wartościowego. Szczerze polecam osobom, które szukają skutecznej pomocy.
mgr Patrycja Gruca
Dziękuję! Cieszę się, że nasze sesje były dla Ciebie pomocne :)
Psycholog, który rozumie problemy z lękiem. Czuję się spokojniej i pewniej dzięki terapii. Dziekuje.
mgr Patrycja Gruca
Dziękuję za zaufanie! :)
Życie za granicą bywa samotne i stresujące, ale terapia z panią Patrycją daje mi ogromne wsparcie.
Spotkania online są prowadzone z pełnym zaangażowaniem, czuję się wysłuchany i rozumiany, mimo że dzieli nas tysiące kilometrów
mgr Patrycja Gruca
Dziękuję za te słowa. Cieszę się, że mogę być wsparciem, nawet na odległość :)
profesjonalne i empatyczne podejście. spotkania bardzo mi pomagają
mgr Patrycja Gruca
Dziękuję za opinię! Do zobaczenia!
Patrycja jest moją drugą terapeutką, umówiłam się na pierwsze spotkanie bo czułam, że stoję w miejscu. Z Patrycją w pół roku przepracowałyśmy większość moich największych zmagań. Aktualnie jestem w szoku z tego gdzie teraz jestem i jak dobrze, w zgodzie sama ze sobą, się czuję. Patrycja ma niesamowitą umiejętność uważnego słuchania i pomocy w odzyskaniu sprawczości nawet w najtrudniejszych momentach. Możemy płakać z moich trudności albo się cieszyć z moich sukcesów, a i tak po każdym spotkaniu czuję się spokojna, pewna siebie i gotowa do działania. Jestem bardzo wdzięczna za to, że trafiłam właśnie na Patrycję :)
mgr Patrycja Gruca
Dziękuję Ci z całego serca za tak ciepłe słowa, to ogromna radość widzieć, jak piękną drogę przeszłaś i jak dobrze się teraz czujesz :)
Pani Patrycja jest bardzo ciepłą osobą. Rozmowa przeprowadzona w bardzo miłej atmosferze. Polecam
mgr Patrycja Gruca
Dziękuję za miłe słowa :) Do zobaczenia!
10 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl
Ja mieszkam w Oławie na mieszkaniu socjalnym i umowa jest na mojego partnera a rodzinny nie mam wszyscy są za granicą i nawet się do mnie nie odzywają a tu u mnie to wszyscy nie żyją a on mnie wyzywa od różnych kurwa szmata i takie różne i z każdym dniem jest coraz gorzej i wszystko słyszy nasza 8 letnia córka a pójdę do pracy to jak są wakacje to nawet nie mam z kim zostawić córki i z czego ja mam uczymywać więc jestem uzależniona od niego ma założoną niebieską kartę i jak coś powiem że jest nie tak to dadzą go na odwyk np a z dziećmi z czego będę żyła bo jak bym miała tu kogoś z rodziny to na pewno znalazła bym pracę i odeszła od niego a tak co mam zrobić w tej sytuacji
Sytuacja, którą opisujesz wiąże się i z przemocą i z poczuciem uwięzienia. To naturalne, że w takich warunkach możesz czuć się bezradna, bo z jednej strony chcesz bezpieczeństwa dla siebie i córki, a z drugiej boisz się, jak poradzisz sobie sama. Z tego, co napisałaś, ważne jest też, że masz już założoną Niebieską Kartę, to znaczy, że system ochrony został uruchomiony. Możesz sięgnąć po pomoc w Ośrodku Pomocy Społecznej w Oławie, albo w Ośrodku Interwencji Kryzysowej, oni pomagają w sytuacjach, gdy ktoś jest zależny finansowo i nie ma wsparcia rodziny. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!
Witam, Chłopak z którym mieszkam (w jego mieszkaniu) z piątką dzieci w tym jedno nasze wspólne czwórka z innego związku. Gdy chłopak chciał dziecko bardzo zwlekałam ponieważ wiem co znaczy wychować dzieci jest to bardzo ciężka praca , tym bardziej że mam syna na wózku inwalidzkim oraz córkę głuchoniemą.rozmawialam z partnerem o tym że dziecko to nie zabawka i trzeba sobie odmówić dużo np: wychodzenie kiedy się chce do garażu coś tam porobić jak to mówię z nudów, przygotowywałam go do tego że będzie musiał mi pomagać bongo też będzie jego dziecko a ja muszę zająć się jeszcze innymi dziećmi tym bardziej córka wyjeżdża do szkoły o 05:20 , sugerował że tak wie zdaje sobie sprawę itd. Gdyż syn się urodził było dobrze trzy tygodnie (jakoś tak) za zwyczaj jestem ze wszystkim sama (jedynie dzieci pomagają bardzo często) chłopak jak pracuje na nocki to śpi praktycznie cały czas tylko wstaje zjeść umyć się , jak ma pierwsze zmiany często po pracy idzie spać i staje o 23:00 czasami 00:00 i coś tam je umyje się ( chłopak nie pracuje po 8 godzin czasami po 12/ 10) jak ma wolne zazwyczaj zawsze ma coś do zrobienia (nie w domu) był raz na spacerze z synem i to jak mały miał dwa albo trzy miesiące. Rozmowa z nim to tragedia ciągle mówi że się czepiam ( i dalej się czepiasz przecież już troszkę ci pomagam) słyszę przecie troszkę z nim powiedziałem , ciągle powtarzam że pragnę by sam od siebie przyszedł pobawił się ,poszedł na spacer, chciał wykąpać a nie że ja muszę naciskać ,ale ciągle jest to samo popija praktycznie codziennie choć mówi mi że nie pije codziennie bo jak ma nocki to zdążą mu się nie napić . Ja nie pracuje zajmuję się dziećmi , mieszkaniem , zakupy itd Ojciec ma dużo czasu dla siebie często siedzi na telefonie (bardzo często) ja nawet muszę kąpać się z młodym w łazience czas dla siebie zerowy , Czuje że ojciec nie ma takiej potrzeby spędzania czasu z dzieckiem, choć myślałam że ze swoim dzieckiem będzie inaczej i otworzy się przez to na resztę dzieci ale się pomyliłam (choć to on nalegał na dziecko )
Widzę, że jesteś bardzo obciążona i że codzienność wymaga od Ciebie ogromnej siły. To normalne, że czujesz zmęczenie i frustrację, skoro większość obowiązków spoczywa na Tobie. Już samo to, że o tym piszesz, pokazuje, jak bardzo potrzebujesz wsparcia i rozmowy. To, że chciałabyś, aby partner sam z siebie częściej brał udział w opiece nad dzieckiem, nie jest czepianiem się. To naturalna potrzeba by być razem w rodzicielstwie i dzielić się odpowiedzialnością.
Gdyby w najbliższych tygodniach udało Ci się wypracować choć jedną rzecz, która sprawi, że poczujesz większe wsparcie, co to mogłoby być?
Pozdrawiam ciepło!
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.