Moje doświadczenie

Posiadam Europejski Certyfikat Psychoterapii EAP

Ukończyłem 4 letnią szkołę psychoterapii rodzin w Ośrodku Szkoleń Systemowych w Krakowie, szkoła jest akredytowana przez oba towarzystwa psychiatryczne jak i psychologiczne. W swojej pracy skupiam się na rozumieniu procesów zachodzących w drugiej osobie i ich znaczeń dla rzeczywistości pacjenta. Nieodłącznym elementem w mojej pracy jest też skupienie się na emocjach które przeżywa druga osoba oraz próba rozumienia ich. O psychoterapii myślę jak o wspinaczce w górach, gdzie pod okiem terapeuty można bezpiecznie pokonywać kolejne szczyty i oglądać rzeczywistość z różnych perspektyw. Pozwala to na szersze spojrzenie również na własną osobę i lepsze radzenie sobie z różnymi napięciami jakie mamy w sobie. Jestem autorem pierwszego programu w Polsce dotyczącego depresji po porodowej "Bezpieczna mama, Bezpieczne dziecko", który był realizowany w Warszawie dzielnica Włochy.

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychoterapeutyczna

    Od 250 zł

  • Psychoterapia indywidualna

    250 zł

  • Interwencja kryzysowa

    250 zł

  • Konsultacja psychologiczna

    250 zł

  • Konsultacja seksuologiczna

    250 zł

Adresy (3)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Marcin Korowaj
Wielkopolski Instytut Psychoterapii Rodzin
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin

Konsultacja online

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

19 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • A

    Pisze opinię wprawdzie prawie 3 lata po wizycie, ale po takim czasie jestem w stanie rzetelnie przekazać swoją opinie.
    Pan Marcin doskonale nakierował nasze małżeństwo na właściwe tory. Jestem Wdzięczna jak stąd na księżyc i z powrotem. Wprawdzie niewiele mówił, ale dla mnie komfortowe było to, że mogłam wypuścić z siebie wszystko co trzymałam „w plecaku”, uważnie słuchał i co najbardziej mnie i męża zdumiało: niesamowicie trafnie zadawał pytania, które albo otwierały drogę do dalszej rozmowy, albo dawały głęboko do myślenia. Żadnego z nas nie traktował z miejsca jak „winnego” co spotkało nas na innej terapii. Obydwoje zrobiliśmy krok milowy i jesteśmy pewni, że nie ma już dla nas żadnego zagrożenia, poradzimy sobie z każdym problemem, jesteśmy silni i przede wszystkim potrafimy juz ze sobą rozmawiać. Właśnie urodziło nam się trzecie dziecko, które powstało z prawdziwej i czystej miłości :) Dziękuję za wszystko. Będziemy wdzięczni do końca życia.

     • Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin Inny  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Bardzo dziękuję za opinię oraz życzę wszystkiego najlepszego.


  • K

    Kilka spotkań okazało się stratą czasu i pieniędzy. Nic, dosłownie nic z nich nie wynikało. Początkowo wydawało się, że będzie dobrze: notowanie skrupulatne, przyjazna atmosfera. I co? I nic. Spotykanie się żeby się spotkać, opowiedzieć co się dzieje, pożegnać się. To nie była terapia. Bez celu. Bez zmiany. Bez sensu

     • Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin Inny  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Droga Pacjentko kilka spotkań to za mało, żeby realnie ocenić proces psychoterapii.
    Pierwsze sesje to etap wstępny: głębsze poznanie trudności, zebranie informacji i budowanie relacji terapeutycznej. Bez tego fundamentu nie ma mowy o głębszej pracy ani trwałej zmianie. Na tym etapie terapia może sprawiać wrażenie „rozmowy bez efektów”, ale to naturalna część procesu.

    Cele terapii na pewno były ustalane na początku naszej współpracy i były one tworzone w oparciu o potrzeby Pani i też musiały zostać zaakceptowane przez Panią.

    Trzeba też jasno powiedzieć, że psychoterapia nie jest usługą szybkich rezultatów ani czymś, co przynosi natychmiastowe rozwiązania po kilku spotkaniach. To proces wymagający czasu, cierpliwości i regularności.

    Człowiek nie jest automatem, w którym wystarczy nacisnąć przycisk, by dokonała się zmiana. Jest złożoną istotą – pełną różnorodnych, często sprzecznych emocji, myśli i postaw. Żeby coś rzeczywiście się zmieniło, potrzebne jest zrozumienie tego, co nami kieruje, oraz tego, jakie prawdziwe motywacje stoją za naszym zachowaniem. To wymaga czasu i refleksji.

    Szukanie szybkich rozwiązań czy gotowych recept bywa próbą pójścia na skróty – ominięcia tego, co najważniejsze, ale jednocześnie trudne. Jak pisze J. Frederickson: „ jeśli przed czymś uciekasz, to właśnie przy tym warto się zatrzymać.”


  • P

    Nie polecam. Moje doświadczenie z Wielkopolskim Centrum Terapii Par i Rodzin w Poznaniu było bardzo rozczarowujące. Trafiliśmy tam z żoną z nadzieją na profesjonalną pomoc, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna.

    Na początku przedstawiono nam plan terapii obejmujący trzy etapy, w tym końcowe podsumowanie i wskazanie dalszych działań. Niestety kluczowe, trzecie spotkanie zakończyło się po około 57 minbez jakiegokolwiek podsumowania czy konkretnych wniosków, mimo wcześniejszych ustaleń.Sposób prowadzenia rozmów sprawiał wrażenie powierzchownego i mało zaangażowanego. W mojej ocenie poziom merytoryczny konsultacji był bardzo niskia podejście nie spełniało standardów, jakich oczekuje się od specjalisty w zakresie terapii par. Odniosłem wrażenie, że zabrakło zarówno rzetelnej diagnozy, jak i podstawowych narzędzi terapeutycznych.
    Uważamże osoba prowadząca powinna poważnie zweryfikować swoje kompetencje i podejście do pacjentów, a także rozważyć dalsze kształcenie w tym zakresie.

     • Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin psychoterapia par i małżeństw  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Z Pana opisu wynika, że przedstawiona opinia ma charakter bardziej personalnej oceny mojej osoby niż rzetelnego opisu przebiegu konsultacji, które faktycznie miały miejsce. Mam również wrażenie, że część przedstawionych zarzutów wynika z rozczarowania tym, że nie zgodziłem się prowadzić procesu w formule i na zasadach oczekiwanych przez Pana.

    Panie Piotrze, trzy spotkania, które się odbyły, miały charakter konsultacji, a nie właściwej terapii. Jest to standardowy etap poprzedzający rozpoczęcie procesu terapeutycznego. Celem konsultacji jest zebranie informacji dotyczących zgłaszanego problemu, poznanie pary, określenie oczekiwań wobec terapii oraz wstępna ocena możliwości dalszej pracy terapeutycznej. O charakterze tych spotkań oraz ich celu zostali Państwo poinformowani już na początku pierwszego spotkania.

    W trakcie konsultacji korzystałem ze standardowych metod oraz narzędzi stosowanych w pracy terapeutycznej z parami. Ważny jest fakt, iż konsultacje to nie proces terapeutyczny.

    Chciałbym również zaznaczyć, że nie umawialiśmy się na przygotowanie formalnej diagnozy ani szczegółowego planu terapii po kilku spotkaniach konsultacyjnych. W pracy z parami proces rozumienia trudności relacyjnych wymaga czasu, poznania perspektywy obu osób oraz zrozumienia dynamiki relacji. Formułowanie daleko idących wniosków po kilku konsultacjach byłoby z mojej strony nieprofesjonalne i niezgodne ze standardami pracy terapeutycznej.

    Metody i standardy, w oparciu o które pracuję, są zgodne z praktyką terapeutów szkolących się w standardach Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

    Podsumowując — odnoszę wrażenie, że przedstawiona opinia nie opisuje rzeczywistego przebiegu konsultacji, lecz stanowi wyraz niezadowolenia z faktu, że nie potwierdziłem oczekiwań dotyczących sposobu prowadzenia procesu oraz formułowania szybkich ocen czy diagnoz. Z mojej perspektywy przedstawione zarzuty nie odnoszą się do standardowego procesu konsultacji psychoterapeutycznych dla par.


  • A

    Odbyłam z mężem 19 sesji, od 08/2023 do 03/2024. Oto opinia spóźniona, ale nie pochopna. Terapia pomogła. To kamień, który skrzesał iskrę: rozpalił motywację do pracy nad relacją. Ale rady, JAK to robić, były w książkach. Na sofie: rutynowa rozmowa, bez alternatyw (pisanie/obraz), bez życzliwej ciekawości. Czuję się potraktowana podręcznikowo, jak Paulina (9 sierpnia 2025). Praca wg skryptu daje Panu mocne alibi, ale jak lek: temu pomaga, tamtemu szkodzi. Nie każdy na A odpowie B. Radzę więcej uważności na feedback: relacja przed skryptem. Zero szacunku dla ciszy i namysłu: "Długo będziemy tak milczeć? Bo 30 min. zostało." Nie umie Pan nazwać swoich emocji (np. "nie lubię ciszy"), a nas chciał uczyć? Nasza praca "na emocjach" wyglądała jak uwolnienie chochlików kornwalijskich przez Lockharta („HP i Komnata Tajemnic”). Emocje wszelkiej maści hasały samopas, a terapeuta zbiegł. Po terapii: epizod depresyjny. 5% klientów tak ma, ale nas nie uprzedzono. Może Pan lepiej. Życzę rozwoju

     • Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin psychoterapia par i małżeństw  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Witam serdecznie p. Aniu. Cieszę się, że terapia była pomocna oraz że wzbudziła państwa motywację do dalszej pracy nad relacją. Rozumiem, że miała Pani też inne oczekiwania oraz niedosyt co do pewnych kwestii w procesie. Szkoda, że nie zgłosiła Pani tego podczas sesji. Wbrew temu co Pani pisze jestem otwarty na feedback i zawsze biorę go pod uwagę. Niestety (albo stety) nie jestem w stanie też spełnić wszystkich oczekiwań jakie się pojawiają. Nie daje porad bo nie na tym polega psychoterapia, nie znam też wszystkich odpowiedzi. Jeśli chodzi o ciszę to jest ona ważna, ale więź i relacja zaczyna się w dialogu i wymianie własnych myśli i emocji. Jeśli jednak poczuła się Pani urażona jakimś moim sformułowaniem to przepraszam, nie miałem intencji być niegrzeczny. Szacunek w kontakcie z drugą osobą jest dla mnie najważniejszy i do każdej pary czy pacjenta podchodzę indywidualnie gdyż każdy jest niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Z poważaniem MK


  • P

    Zauważam tendencję do manipulowania rozmową i nie liczenie się z opinią pacjenta, jeśli wykracza ona poza podręcznik terapeutyczny. Po ponad dwóch latach terapii, stracie pracy zaproponowałam terapeucie przejście na mniejszą częstotliwość spotkań - którą uzasadniłam również tym że spotkania raz w tygodniu są dla mnie po prostu na tym etapie przytłaczające i wolę mieć więcej czasu na przemyślenie - terapeuta zareagował nieelastycznie i uznał że byłoby to nieterapeutyczne. Naprawdę?

     • Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin psychoterapia indywidualna  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Dzień dobry p. Paulino jestem trochę zdziwiony Pani opinią i formą tego przekazu. Byłem przekonany, że tą kwestię wyjaśniliśmy na spotkaniu. Praca wg. „podręcznika terapeuty” jest bardzo ważna, bo to dzięki temu pacjent ma zagwarantowane bezpieczeństwo w całym procesie psychoterapeutycznym. Tak jak wyjaśniałem regularność spotkań jest bardzo ważna a przy intensywnych emocjach tym bardziej wskazana. W przypadku bardzo silnych emocji częstotliwość spotkań może też wzrosnąć do dwóch tygodniowo. Z poważaniem MK.


  • G

    Dyskretnie prowadzi przez trudne życiowe wybory.Empatyczny, życzliwy, uważny na pacjentów...polecam

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Dziękuję bardzo za opinie


  • A

    Psychoterapeuta zaangażowany, obiektywny i profesjonalny. Wzbudza zufanie

     • Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Dziękuję bardzo za opinie


  • M

    Bardzo pomagają mi rozmowy z p. Marcinem w dobrej atmosferze.

     • Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin Inny  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Dziękuję bardzo za opinie


  • M

    Polecam z calego serca. Bardzo fachowa pomoc . Polecam terapię dla par.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Dziękuje bardzo za opinie


  • P

    Pan Marcin jest zdecydowanie osobą, która umie słuchać i prowadzić rozmowę z pacjentem. Nowa perspektywa na problemy jest niezwykle cenna. Spodziewam się wielu pozytywnych efektów dalszej współpracy.

     • Wielkopolskie Centrum Terapii Par i Rodzin  • 

    mgr Marcin Korowaj

    Dziękuje bardzo za opinie


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania