Ostatnia opinia

A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczne Gabinety Lekarskie MEDIC

To był już szósty lekarz, którego odwiedziłam w 2017 roku. Tak szósty!
Mam 38 lat, wyniki badań bardzo dobre no ale każdy lekarz, dawał mi do zrozumienia dosadnie, lub bardziej delikatnie, że już jestem stara i tylko w moim przypadku in vitro. Oczywiście po drodze bagatelizując moje dolegliwości na które się uskarżałam. Miałam objawy nietypowe, bo bolały mnie jelita, odbyt. Nikt nie wpadł na to, że to może być endometrioza, która także utrudnia zajście w ciążę. Ciąża jak ciąża ale ten przeszywający ból, który towarzyszył mi od zawsze, na który myślałam, że jestem skazana na całe życie. A nikt nie wiedział skąd on się bierze (proktolodzy, urolodzy, ginekologowie). Dopiero Profesor po wnikliwym i długim wywiadzie od razu wiedział w czym tkwi problem. Normalnie nie mogę się aż doczekać laparoskopii która ulży moim wieloletnim cierpieniom. Żałuje, że od razu nie trafiłam do profesora, bo masa pieniędzy na niedouczonych lekarzy poszła w błoto. A i ciekawostka, profesor jest jedynym lekarzem, który wystawił mi paragon. Super, nawet ta świadomość, że jest uczciwy i płaci podatki jeszcze bardziej jest dla mnie na plus. Jeszcze raz dziękuje Panie profesorze!


Adres

Jana Henryka Dąbrowskiego 77a, Jeżyce, Poznań
MotiMed Gabinety Lekarskie Nobel Tower (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz wizyt
Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

Opinie od pacjentów

4

Ogólna ocena
116 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczne Gabinety Lekarskie MEDIC

To był już szósty lekarz, którego odwiedziłam w 2017 roku. Tak szósty!
Mam 38 lat, wyniki badań bardzo dobre no ale każdy lekarz, dawał mi do zrozumienia dosadnie, lub bardziej delikatnie, że już jestem stara i tylko w moim przypadku in vitro. Oczywiście po drodze bagatelizując moje dolegliwości na które się uskarżałam. Miałam objawy nietypowe, bo bolały mnie jelita, odbyt. Nikt nie wpadł na to, że to może być endometrioza, która także utrudnia zajście w ciążę. Ciąża jak ciąża ale ten przeszywający ból, który towarzyszył mi od zawsze, na który myślałam, że jestem skazana na całe życie. A nikt nie wiedział skąd on się bierze (proktolodzy, urolodzy, ginekologowie). Dopiero Profesor po wnikliwym i długim wywiadzie od razu wiedział w czym tkwi problem. Normalnie nie mogę się aż doczekać laparoskopii która ulży moim wieloletnim cierpieniom. Żałuje, że od razu nie trafiłam do profesora, bo masa pieniędzy na niedouczonych lekarzy poszła w błoto. A i ciekawostka, profesor jest jedynym lekarzem, który wystawił mi paragon. Super, nawet ta świadomość, że jest uczciwy i płaci podatki jeszcze bardziej jest dla mnie na plus. Jeszcze raz dziękuje Panie profesorze!


P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczne Gabinety Lekarskie MEDIC nieplodnosc

Najwspanialszy człowiek pod sloncemdzięki Niemu po 17 latach mam największy skarb na świecie. Nigdy nie spotkałam cieplejszego człowieka. Od pierwszej wizyty dał nam powód do walki.dziękuję i dziękować będę Bogu ze postawił mi na drodze profesora.


S
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczne Gabinety Lekarskie MEDIC niepłodność

Serdeczny, fachowiec pierwsza klasa, bardzo kulturalny, zawdzięczam mu najwspanialszego synka pod słońcem. Każdej parze tracącej nadzieję polecam wizytę profesora. Po 6 latach upragniona ciąża. Niech Bóg Panu wynagrodzi dobro które podarował Pan tylu ludziom.Sylwia


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Mówiąc szczerze Pan Profesor był bardzo wielkim pozytywnym zaskoczeniem :) Byłam pacjentką innej Pani Doktor z oddziału, którym kieruje Profesor. Niestety na pomoc mojego lekarza prowadzącego, do którego chodziłam prywatnie nie mogłam liczyć. Leżałam w szpitalu 2 tygodnie bez żadnych informacji co dalej ze mną i moją ciążą będzie się działo (ciąża wysokiego ryzyka). Wybraliśmy się z mężem do gabinetu Pana Profesora zapytać co z nami dalej. Pan Profesor kompletnie nie mając do tej pory z nami niczego wspólnego, wrócił do gabinetu, gdyż już wychodził, cierpliwie wszystko wytłumaczył, uspokoił i obiecał pomóc. Z tego spotkania wyszłam przede wszystkim spokojna i zapewniona o pomocy z Jego strony, Słowa dotrzymał. Ja i moje dziecko czujemy się dobrze. Nigdy nie zapomnę Profesorowi tego, co dla nas zrobił. Nie chodziliśmy do Niego prywatnie a mimo to okazał bardzo dużo serca i zrozumienia niż lekarz prowadzący ciążę, wiedząc i widząc ile lat się staraliśmy. Pan Profesor to wybitny specjalista, o wielkim sercu! Nie traktuje inaczej "swoich" pacjentek niż tych od innych lekarzy. Jak sam stwierdził, na tym oddziale wszystkie pacjentki są Jego i nie rozgranicza tych chodzących do Niego prywatnie od tych korzystających z opieki innych lekarzy. Chyba nigdy żaden lekarz nie będzie mnie w stanie zaskoczyć tak pozytywnie jak Pan Profesor, za co z całego serca Panie Profesorze dziękuję !


Użytkownik zweryfikowany

Od dawna mam zaburzenia hormonalne. Leczyłam się przez wiele lat u innych lekarzy (z Polnej m.in.), którzy sami nie wiedzieli, co mi dokładnie jest i szukali przyczyn (przez 5 lat!) zapisując wciąż te same leki. Gdy trafiłam do profesora Pawelczyka on od razu postawił trafną diagnozę i był zszokowany lekami jakie przyjmowałam. PCOS i insulinooporność (a miałam podejrzenia niedoczynności tarczycy, stwierdzoną hiperprolaktynemię, podjerzenia przerostu nadnerczy i nie pamiętam, co jeszcze). Po 8 miesiącach leczenia lekami zapisanymi przez profesora jest o niebo lepiej. Prolaktyna prawie w normie, reszta hormonów w normie (oprócz insuliny, co jest normalne przy insulinooporności). Dużo lepiej się czuję :) Jestem też pod opieką dietetyka, gdy juz wiem, co mi jest i zaczęłam chudnąć. Pan profesor powiedział, że powinnam bez problemów zajść w ciążę po odstawieniu leków. Mimo drogich wizyt polecam serdecznie.


Użytkownik zweryfikowany

Znajomi nam zaproponowali abyśmy się wybrali do Pana Profesora prywatnie na ul.Grochowskiej w Poznaniu.Czekaliśmy na pierwszą wizytę ok 12 m-cy tyle miał zapisów.
Profesor przyjął moją żonę sprawdził obecnie badania i mówi tak że skieruje żonę do Szpitala na Polną w celu sprawdzenia w czym jest problem. Zaznaczam że staramy się od 5 lat .1 wizyta płatna u Profesora 350 zł!!!Profesor wypisał skierowanie do Szpitala na polną , okazało się że żona musiała mieć usunięte laparoskopowo mięśniaki i włókniaki w macicy które były przyczyną niepodłodności. Po wypisie ze szpitala (oczywiście zbyt długie oczekiwania na wizytę aby dostać się znów do profesora!) prywatnie w końcu udało
się i zostaliśmy przyjęci po miesiąc.Profesor stwierdził że nie widzi żadnych przeciwwskazań , mamy się się starać i przyjść do niego za 2 m-ce obojętnie czy żona już będzie w ciąży czy nie ..Oczywiście Pawelczyk nie wypisał skierowania żonie na podstawowe badania z krwi. Na koniec wizyty Profesor mówi proszę zapłacić za wizytę aż 400 zł !!! Po ok.2 m-cach żona zaszła w ciąże .Brak możliwości umówienia się do Profesora terminy pozajmowane!Musieliśmy szukać pomocy u innych lekarzy aby żona otrzymała skierowanie na badanie z krwi na "beta Hcg". Lekarz sprawdzający wyniki zaniepokoił się gdyż wyszło podejrzenie toksoplazmozy! W związku z tym że do Profesora lekarza prowadzącego nie udało nam się dostać ze względu na pozajmowane terminy szukaliśmy pomocy gdzie indziej ...Niestety w 6 tyg.ciąży pomimo zapisania antybiotyków żonie rovamycine 3 razy dziennie serce dziecka przestało bić ,organizm dziecka zamało się rozwijał i za mało przyrastało beta hcg co spowodowało u żony poronienie! Nie polecamy Profesora gdyż staramy się o dziecko już od 5 lat .Profesor nie zrobił dokładnego wywiadu nie spytał się żony czy kiedykolwiek przeszła toksoplazmoze!!! nie mówiąc już o tym że nie wypisał skierowania na wszystkie ważne badania które należy zrobić zwłaszcza kobietą które długo starają się o dziecko.
Przeważnie w innych Placówkach lekarze pobierają opłaty po 150 zł a Profesor 350-400 za wizytę gdzie nawet nie wystawi paragonu!!!. Jesteśmy zażenowani postawą Profesora i więcej do tego lekarza nie pójdziemy.Czytam opinie pozytywne w sprawie tego lekarza że dużo osobom pomógł nam niestety nie pomógł.Ostatnia sprawa po co nam taki lekarz gdzie się dzwoni do rejestracji i mówi że jest zagrożenie poronienia a kobieta która pracuje w recepcji mówi najbliższy termin za m-c lub 1,5 m-ca.Lekarz
prowadzący musi być dostępny od zaraz w takich sytuacjach jak miała moja żona! Nie pobiera za wizytę 100 zł ale 400 zł więc powinien mieć to na uwadze że KLIENT nasz Pan ! Można byłoby pisać więcej ..kończąc wątek o Panu Profesorze " szczerze NIE POLECAMY!!!?

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


A
Użytkownik zweryfikowany

A ja jestem BARDZO zawiedziona Panem Profesorem. Jezdzilam do niego 2 lata, bo staramy sie z mezem 12 lat o dziecko. Dawal mi nadzieje. Mialam 5 inseminacji, laparoskopie. Stracilam mnostwo kasy na (strasznie drogie ) wizyty. Zawsze chcialam mu tutaj wystawic pozytywna opinie, ale niestety nie moge tego uczynic. Zmienilam lekarza po 2 latach spedzonych pod "opieka" Profesora i kiedy pokazalam mu wyniki badan od Pana Pawelczyka to zlapal sie za glowe i zapytal mnie jak to mozliwe ze z takim wynikiem TSH profesor liczyl ze zajde w ciaze. pozwiedzial ze szkoda mojego czasu bylo i pieniedzy. Okazalo sie ze mam bardzo wysokie tsh i Insulinoopornosc graniczaca juz z cukrzyca. Insulinoopornosc stwierdzil tylko patrzac na mnie bo mam typowe objawy. Skierowal na badania i to potwierdzilo diagnoze mojego nowego lekarza.Z takim wyrzutem insuliny jak u mnie oraz z tak wysokim tsh nie ma mozliwosci zeby zarodek sie zagniezdzil. teraz jestem pod opieka mojego nowego ginekologa,diabetologa i endokrynologa i czuje ze w koncu ktos naprawde o mnie dba i stara sie mnie wyleczyc bym w koncu mogla cieszyc sie maciezynstwem. Wydalam bardzo duzo pieniedzy na wizyty w Poznaniu, bo mialam nadzieje. Choc moze juz nawet nie chodzi o te pieniadze ale o czas i nadzieje ktora karmil mnie Pan Profesor. JEST MI BARDZO PRZYKRO PANIE PROFESORZE.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


M
Użytkownik zweryfikowany

Dzięki profesorowi udało mi się zajść w ciążę!!! Pomimo endometriozy 4 stopnia nie odebrał nadziei. Laparoskopia była wykonana w kwietniu, w listopadzie test pokazał wyczekiwane 2 kreski. Warto czekać na wizytę tak długo.


Użytkownik zweryfikowany

Drogi Panie Profesorze !!! Szkoda ze tak wspaniałych lekarzy jak Pan jest tak mało. Niesamowity człowiek,który zna swoich pacjentów, ciepły, przyjazny i konkretny.Zawsze będę mile wspominać i polecać tego człowieka innym bo on pomoże jeśli jest choć iskierka nadziei . Mam 2 dzieci dzięki profesorowi są wspaniałe 14 lat i 10 lat .Życzę Panu aby udało się pomóc jeszcze wielu parom z całego serca i dużo zdrowia oraz wytrwałości.Jest Pan i Pana zespół z kliniki głęboko w moim sercu na zawsze !!! M.W.T.


K
Użytkownik zweryfikowany

Po pięciu latach leczenia niepłodności trafiłam do prof. Pawelczyka. Mimo, że czekałam przed gabinetem 3h, co było wtedy dla mnie szokiem, bo przyjechałam na umówioną godzinę 18 (potem dowiedziałam się, że to normalne, że prof. potrafi przyjmować nawet o 1 w nocy), a do gabinetu udało mi się wejść o 21. Jednak już w gabinecie nie było mowy o pośpiechu. Prof. szczegółowo wypytał mnie o dotychczasowy przebieg choroby, zbadał, zalecił niezbędną laparoskopię, która jak się potem okazało, była dla mnie zbawienna. Zlecił również badania, dzięki którym wykryto u mnie niedoczynność tarczycy i rozpoczęto leczenie. Wizyta kosztowała 350zł. Po 2,5mca zostałam przez prof. zoperowana w szpitalu na Polnej na NFZ. Okazało się, że po wcześniejszej laparotomii miałam w brzuchu jeden wielki zrost po prawej stronie. Nie było szans, żebym bez laparoskopii zaszła szczęśliwie w ciążę. Po operacji byłam na drugiej wizycie u prof. Skierował mnie na 3 inseminacje również do szpitala na Polnej. Za wizytę zapłaciłam również 350zł, ale już za same IUI w szpitalu nie płaciłam nic, ani za monitoringi przed owulacją, ani po. Prof. nie widział potrzeby kolejnych prywatnych wizyt w trakcie prób inseminacji, ponieważ mogłam za każdym razem o wszystko zapytać go w gabinecie w szpitalu, bezpłatnie. Niestety nie przyniosły pożądanego skutku. Jakież było moje zdziwienie, kiedy 3 cykle później udało mi się zajść w naturalną ciążę, nie wspomaganą hormonami, nie monitorowaną. Obecnie jestem w 7 tygodniu i czekam na wizytę do prof.


Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

4

Ogólna ocena
116 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczne Gabinety Lekarskie MEDIC

To był już szósty lekarz, którego odwiedziłam w 2017 roku. Tak szósty!
Mam 38 lat, wyniki badań bardzo dobre no ale każdy lekarz, dawał mi do zrozumienia dosadnie, lub bardziej delikatnie, że już jestem stara i tylko w moim przypadku in vitro. Oczywiście po drodze bagatelizując moje dolegliwości na które się uskarżałam. Miałam objawy nietypowe, bo bolały mnie jelita, odbyt. Nikt nie wpadł na to, że to może być endometrioza, która także utrudnia zajście w ciążę. Ciąża jak ciąża ale ten przeszywający ból, który towarzyszył mi od zawsze, na który myślałam, że jestem skazana na całe życie. A nikt nie wiedział skąd on się bierze (proktolodzy, urolodzy, ginekologowie). Dopiero Profesor po wnikliwym i długim wywiadzie od razu wiedział w czym tkwi problem. Normalnie nie mogę się aż doczekać laparoskopii która ulży moim wieloletnim cierpieniom. Żałuje, że od razu nie trafiłam do profesora, bo masa pieniędzy na niedouczonych lekarzy poszła w błoto. A i ciekawostka, profesor jest jedynym lekarzem, który wystawił mi paragon. Super, nawet ta świadomość, że jest uczciwy i płaci podatki jeszcze bardziej jest dla mnie na plus. Jeszcze raz dziękuje Panie profesorze!


P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczne Gabinety Lekarskie MEDIC nieplodnosc

Najwspanialszy człowiek pod sloncemdzięki Niemu po 17 latach mam największy skarb na świecie. Nigdy nie spotkałam cieplejszego człowieka. Od pierwszej wizyty dał nam powód do walki.dziękuję i dziękować będę Bogu ze postawił mi na drodze profesora.


S
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczne Gabinety Lekarskie MEDIC niepłodność

Serdeczny, fachowiec pierwsza klasa, bardzo kulturalny, zawdzięczam mu najwspanialszego synka pod słońcem. Każdej parze tracącej nadzieję polecam wizytę profesora. Po 6 latach upragniona ciąża. Niech Bóg Panu wynagrodzi dobro które podarował Pan tylu ludziom.Sylwia


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Mówiąc szczerze Pan Profesor był bardzo wielkim pozytywnym zaskoczeniem :) Byłam pacjentką innej Pani Doktor z oddziału, którym kieruje Profesor. Niestety na pomoc mojego lekarza prowadzącego, do którego chodziłam prywatnie nie mogłam liczyć. Leżałam w szpitalu 2 tygodnie bez żadnych informacji co dalej ze mną i moją ciążą będzie się działo (ciąża wysokiego ryzyka). Wybraliśmy się z mężem do gabinetu Pana Profesora zapytać co z nami dalej. Pan Profesor kompletnie nie mając do tej pory z nami niczego wspólnego, wrócił do gabinetu, gdyż już wychodził, cierpliwie wszystko wytłumaczył, uspokoił i obiecał pomóc. Z tego spotkania wyszłam przede wszystkim spokojna i zapewniona o pomocy z Jego strony, Słowa dotrzymał. Ja i moje dziecko czujemy się dobrze. Nigdy nie zapomnę Profesorowi tego, co dla nas zrobił. Nie chodziliśmy do Niego prywatnie a mimo to okazał bardzo dużo serca i zrozumienia niż lekarz prowadzący ciążę, wiedząc i widząc ile lat się staraliśmy. Pan Profesor to wybitny specjalista, o wielkim sercu! Nie traktuje inaczej "swoich" pacjentek niż tych od innych lekarzy. Jak sam stwierdził, na tym oddziale wszystkie pacjentki są Jego i nie rozgranicza tych chodzących do Niego prywatnie od tych korzystających z opieki innych lekarzy. Chyba nigdy żaden lekarz nie będzie mnie w stanie zaskoczyć tak pozytywnie jak Pan Profesor, za co z całego serca Panie Profesorze dziękuję !


Użytkownik zweryfikowany

Od dawna mam zaburzenia hormonalne. Leczyłam się przez wiele lat u innych lekarzy (z Polnej m.in.), którzy sami nie wiedzieli, co mi dokładnie jest i szukali przyczyn (przez 5 lat!) zapisując wciąż te same leki. Gdy trafiłam do profesora Pawelczyka on od razu postawił trafną diagnozę i był zszokowany lekami jakie przyjmowałam. PCOS i insulinooporność (a miałam podejrzenia niedoczynności tarczycy, stwierdzoną hiperprolaktynemię, podjerzenia przerostu nadnerczy i nie pamiętam, co jeszcze). Po 8 miesiącach leczenia lekami zapisanymi przez profesora jest o niebo lepiej. Prolaktyna prawie w normie, reszta hormonów w normie (oprócz insuliny, co jest normalne przy insulinooporności). Dużo lepiej się czuję :) Jestem też pod opieką dietetyka, gdy juz wiem, co mi jest i zaczęłam chudnąć. Pan profesor powiedział, że powinnam bez problemów zajść w ciążę po odstawieniu leków. Mimo drogich wizyt polecam serdecznie.


Użytkownik zweryfikowany

Znajomi nam zaproponowali abyśmy się wybrali do Pana Profesora prywatnie na ul.Grochowskiej w Poznaniu.Czekaliśmy na pierwszą wizytę ok 12 m-cy tyle miał zapisów.
Profesor przyjął moją żonę sprawdził obecnie badania i mówi tak że skieruje żonę do Szpitala na Polną w celu sprawdzenia w czym jest problem. Zaznaczam że staramy się od 5 lat .1 wizyta płatna u Profesora 350 zł!!!Profesor wypisał skierowanie do Szpitala na polną , okazało się że żona musiała mieć usunięte laparoskopowo mięśniaki i włókniaki w macicy które były przyczyną niepodłodności. Po wypisie ze szpitala (oczywiście zbyt długie oczekiwania na wizytę aby dostać się znów do profesora!) prywatnie w końcu udało
się i zostaliśmy przyjęci po miesiąc.Profesor stwierdził że nie widzi żadnych przeciwwskazań , mamy się się starać i przyjść do niego za 2 m-ce obojętnie czy żona już będzie w ciąży czy nie ..Oczywiście Pawelczyk nie wypisał skierowania żonie na podstawowe badania z krwi. Na koniec wizyty Profesor mówi proszę zapłacić za wizytę aż 400 zł !!! Po ok.2 m-cach żona zaszła w ciąże .Brak możliwości umówienia się do Profesora terminy pozajmowane!Musieliśmy szukać pomocy u innych lekarzy aby żona otrzymała skierowanie na badanie z krwi na "beta Hcg". Lekarz sprawdzający wyniki zaniepokoił się gdyż wyszło podejrzenie toksoplazmozy! W związku z tym że do Profesora lekarza prowadzącego nie udało nam się dostać ze względu na pozajmowane terminy szukaliśmy pomocy gdzie indziej ...Niestety w 6 tyg.ciąży pomimo zapisania antybiotyków żonie rovamycine 3 razy dziennie serce dziecka przestało bić ,organizm dziecka zamało się rozwijał i za mało przyrastało beta hcg co spowodowało u żony poronienie! Nie polecamy Profesora gdyż staramy się o dziecko już od 5 lat .Profesor nie zrobił dokładnego wywiadu nie spytał się żony czy kiedykolwiek przeszła toksoplazmoze!!! nie mówiąc już o tym że nie wypisał skierowania na wszystkie ważne badania które należy zrobić zwłaszcza kobietą które długo starają się o dziecko.
Przeważnie w innych Placówkach lekarze pobierają opłaty po 150 zł a Profesor 350-400 za wizytę gdzie nawet nie wystawi paragonu!!!. Jesteśmy zażenowani postawą Profesora i więcej do tego lekarza nie pójdziemy.Czytam opinie pozytywne w sprawie tego lekarza że dużo osobom pomógł nam niestety nie pomógł.Ostatnia sprawa po co nam taki lekarz gdzie się dzwoni do rejestracji i mówi że jest zagrożenie poronienia a kobieta która pracuje w recepcji mówi najbliższy termin za m-c lub 1,5 m-ca.Lekarz
prowadzący musi być dostępny od zaraz w takich sytuacjach jak miała moja żona! Nie pobiera za wizytę 100 zł ale 400 zł więc powinien mieć to na uwadze że KLIENT nasz Pan ! Można byłoby pisać więcej ..kończąc wątek o Panu Profesorze " szczerze NIE POLECAMY!!!?

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


A
Użytkownik zweryfikowany

A ja jestem BARDZO zawiedziona Panem Profesorem. Jezdzilam do niego 2 lata, bo staramy sie z mezem 12 lat o dziecko. Dawal mi nadzieje. Mialam 5 inseminacji, laparoskopie. Stracilam mnostwo kasy na (strasznie drogie ) wizyty. Zawsze chcialam mu tutaj wystawic pozytywna opinie, ale niestety nie moge tego uczynic. Zmienilam lekarza po 2 latach spedzonych pod "opieka" Profesora i kiedy pokazalam mu wyniki badan od Pana Pawelczyka to zlapal sie za glowe i zapytal mnie jak to mozliwe ze z takim wynikiem TSH profesor liczyl ze zajde w ciaze. pozwiedzial ze szkoda mojego czasu bylo i pieniedzy. Okazalo sie ze mam bardzo wysokie tsh i Insulinoopornosc graniczaca juz z cukrzyca. Insulinoopornosc stwierdzil tylko patrzac na mnie bo mam typowe objawy. Skierowal na badania i to potwierdzilo diagnoze mojego nowego lekarza.Z takim wyrzutem insuliny jak u mnie oraz z tak wysokim tsh nie ma mozliwosci zeby zarodek sie zagniezdzil. teraz jestem pod opieka mojego nowego ginekologa,diabetologa i endokrynologa i czuje ze w koncu ktos naprawde o mnie dba i stara sie mnie wyleczyc bym w koncu mogla cieszyc sie maciezynstwem. Wydalam bardzo duzo pieniedzy na wizyty w Poznaniu, bo mialam nadzieje. Choc moze juz nawet nie chodzi o te pieniadze ale o czas i nadzieje ktora karmil mnie Pan Profesor. JEST MI BARDZO PRZYKRO PANIE PROFESORZE.

Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


M
Użytkownik zweryfikowany

Dzięki profesorowi udało mi się zajść w ciążę!!! Pomimo endometriozy 4 stopnia nie odebrał nadziei. Laparoskopia była wykonana w kwietniu, w listopadzie test pokazał wyczekiwane 2 kreski. Warto czekać na wizytę tak długo.


Użytkownik zweryfikowany

Drogi Panie Profesorze !!! Szkoda ze tak wspaniałych lekarzy jak Pan jest tak mało. Niesamowity człowiek,który zna swoich pacjentów, ciepły, przyjazny i konkretny.Zawsze będę mile wspominać i polecać tego człowieka innym bo on pomoże jeśli jest choć iskierka nadziei . Mam 2 dzieci dzięki profesorowi są wspaniałe 14 lat i 10 lat .Życzę Panu aby udało się pomóc jeszcze wielu parom z całego serca i dużo zdrowia oraz wytrwałości.Jest Pan i Pana zespół z kliniki głęboko w moim sercu na zawsze !!! M.W.T.


K
Użytkownik zweryfikowany

Po pięciu latach leczenia niepłodności trafiłam do prof. Pawelczyka. Mimo, że czekałam przed gabinetem 3h, co było wtedy dla mnie szokiem, bo przyjechałam na umówioną godzinę 18 (potem dowiedziałam się, że to normalne, że prof. potrafi przyjmować nawet o 1 w nocy), a do gabinetu udało mi się wejść o 21. Jednak już w gabinecie nie było mowy o pośpiechu. Prof. szczegółowo wypytał mnie o dotychczasowy przebieg choroby, zbadał, zalecił niezbędną laparoskopię, która jak się potem okazało, była dla mnie zbawienna. Zlecił również badania, dzięki którym wykryto u mnie niedoczynność tarczycy i rozpoczęto leczenie. Wizyta kosztowała 350zł. Po 2,5mca zostałam przez prof. zoperowana w szpitalu na Polnej na NFZ. Okazało się, że po wcześniejszej laparotomii miałam w brzuchu jeden wielki zrost po prawej stronie. Nie było szans, żebym bez laparoskopii zaszła szczęśliwie w ciążę. Po operacji byłam na drugiej wizycie u prof. Skierował mnie na 3 inseminacje również do szpitala na Polnej. Za wizytę zapłaciłam również 350zł, ale już za same IUI w szpitalu nie płaciłam nic, ani za monitoringi przed owulacją, ani po. Prof. nie widział potrzeby kolejnych prywatnych wizyt w trakcie prób inseminacji, ponieważ mogłam za każdym razem o wszystko zapytać go w gabinecie w szpitalu, bezpłatnie. Niestety nie przyniosły pożądanego skutku. Jakież było moje zdziwienie, kiedy 3 cykle później udało mi się zajść w naturalną ciążę, nie wspomaganą hormonami, nie monitorowaną. Obecnie jestem w 7 tygodniu i czekam na wizytę do prof.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Jesteś tym lekarzem?

Edytuj lub przejmij profil
Zgodnie z RODO informujemy, że administratorem danych osobowych ujawnionych na profilu Profesjonalisty jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Kolejowa 5/7 kod pocztowy 01-217. ZnanyLekarz przetwarza dane osobowe Profesjonalisty w celu informowania użytkowników internetu o prowadzonej przez Profesjonalistę działalności leczniczej lub innej podobnej, w tym specjalizacjach, miejscach przyjmowania pacjentów i opiniach na temat jego działalności (art. 6 ust. 1 lit. f RODO) Dane osobowe pochodzą z powszechnie dostępnych źródeł, w tym CEIDG. Więcej o danych osobowych na stronie: https://www.znanylekarz.pl/gdpr/landing#tab=professional