Umów wizytę

info-iconCreated with Sketch. Kliknij w dogodny termin i umów wizytę. Dostaniesz potwierdzenie na e-mail.

Doświadczenie i kwalifikacje

Certyfikaty

  • Andrzej Golonko, ginekolog w mieście Gdynia - Certyfikaty

Ocena pacjentów

Dodaj własną opinię
3

Ogólna ocena
36 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
  • I
    Lokalizacja: STARMEDICA GDYNIAUsługa: Ciąża

    Najbardziej niemiły lekarz jakiego spotkałam. Byłam na wizycie z nfz w ciąży i potraktował mnie bardzo obcesowo tzn. nie odpowiadał na moje pytania o przebieg ciąży, nie pokierował co mam dalej robić. Po badaniu usg celowo mówił bardzo cicho i szybko, odwracając się do mnie plecami a gdy spytałam o stan dziecka bo nie zrozumialam co powiedział to krzyknal ze już powiedział. Poza tym badanie usg wykonal bardzo niedelikatnie, balam sie ze zrobi krzywde dziecku bo wyjatkowo mocno dociskal glowice do brzucha. Wyszlam zdenerwowana ze lzami w oczach. Nikomu nie polecam.

  • M
    Lokalizacja: STARMEDICA GDYNIAUsługa: Nieregularne miesiączki

    Bardzo dziwią mnie Wasze opinie, nie wiem czym Was tak zdenerwował, bo dla mnie był dziś świetnym specjalista i człowiekiem. Byłam na wizycie NFZ, w Starmedica- doktor jak najbardziej godny polecenia. Zabawny, miły, przywitał mnie uściskiem dłoni i usmiechem, przedstawił się na start. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam. Już od wejścia był bardzo przyjemny. Badania dokladne. Cytologia, USG, wszystko dwa razy wyjaśnił, nawet probowal cos rysować żebym lepiej zrozumiała. Gdy poprosiłam przepisał antykoncepcję, również bezproblemowo. Na koniec spytał czy mam jeszcze jakieś pytania.
    Napewno do niego wrócę.

  • D
    Lokalizacja: STARMEDICA GDYNIA

    Mieszane uczucia. Prowadził moją ciążę na NFZ w Star medica. Na każdej wizycie robił USG i skierował na wszystkie potrzebne badania. Ciąża przebiegła bez problemów. Ale jesli ktoś lubi zadawać dużo pytań, to z tym doktorem nie pogada. Nie odpowiada na pytania, mowi do siebie pod nosem.

  • A
    Lokalizacja: STARMEDICA GDYNIAUsługa: Inny

    U tego pana byłam w Starmedice na NFZ kiedy chciałam sprawdzić czy wszystko jest ok planując ciążę. Powiedziałam mu, że w wieku 27 lat wciąż mam nieregularne miesiączki i wg mnie może być to przeszkodą do zajścia w ciążę. Na co pan stwierdził, że to jeszcze się ureguluje :D Zrobił mi cytologię, jednak mój wynik został zgubiony, zlecił milion płatnych badań z którymi przyszłam na kolejną wizytę. Na niej powiedział mi, że te badania właściwie są niepotrzebne, po szybkim USG stwierdził, że wszystko jest ok i że pacjentkom które przychodzą do niego prywatnie to robi jeszcze inne badania... Moja noga nigdy więcej nie postanie u tego lekarza. Podejście do pacjenta skandaliczne, traktowanie z góry, brak odpowiedzi na zadawane pytania. Na wizycie u innej lekarki miesiąc później dowiedziałam się, że mam polipa, którego trzeba szybko usunąć, więc jak widać nie było ok... W ciążę nie mogę zajść już od 4 lat, ale mam regularne miesiączki dzięki współpracy z endokrynologiem, bo inny lekarz po przejrzeniu wyników mnie do niego skierował. Absolutnie nie polecam.

  • wizyta na NFZ. Czas oczekiwania w kolejce ponad 2h. Zostałam potraktowana bardzo niedelikatnie , w czasie badania palcami szyjki macicy w 8 msc ciazy naciskał na brzuch aż mi łzy pociekły !!! Dowiedziałam sie ze ciąża to nie choroba i L4 nalezy sie przypadkom patologicznym i zeby mi pracodawca dostosował stanowisko pracy do mojego stanu. Takiego ginekologa to jeszcze nie spotkałam i mam nadzieję, że to był jednorazowy przypadek. Nie polecam jak najbardziej

  • M

    Byłam na prywatnej wizycie u doktora. Bardzo słabe podejście do pacjenta. Oburzał się w momencie gdy zadawałam mu pytania odnośnie ciąży i niechętnie na nie odpowiadał. Doktor miał do dyspozycji bardzo dobrej jakości aparat USG, ale najwidoczniej nie potrafi nim się dobrze posługiwać. Zdjęcia jakie mi wydrukował były nie precyzyjne i nie wyraźne co podkreślił lekarz, który prowadzi moją ciąże. USG zresztą było zrobione byle jak i byle jak najszybciej. Co prawda byłam umówiona na drugą wizytę, ze względu na to, że nie było widać wszystkiego na pierwszym USG, ale na drugie badanie czekałam godzinę. Zostałam poinformowana przez recepcjonistkę o "poślizgu", ale nie powiedziała ile tego "poślizgu" jest. Wizyta była prywatna, więc wypadało by dbać o pacjentów, zwłaszcza, że dla kobiety w zaawansowanej ciąży godzina siedzenia czy stania w przychodni to nie lada wyzwanie, dlatego też bardzo słabo oceniam Pana doktora i nie polecam nikomu.

  • P

    Co prawda nie prowadzi mi ciąży, bo niestety mam problemy z jajsciem, ale prowadzi mnie od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolona. Jak narazie jedyny konkretny lekarz na jakiego trafiłam. Konkretny,rzeczowy.. Wytłumaczył mi wszystko i pokuerowal dalej..

  • M

    Jak z testu wyszło,że jestem w drugiej ciaży, poszłam do doktora prywatnie - było miło, sympatycznie i z uśmiechem - oczywiście kasa z mojej kieszeni. Na kolejne wizyty chodziłam już na NFZ (sama płacę składki, więc czemu mam nie korzystać?)...z racji,że druga ciąża, miałam porównanie. Pana doktora trzeba było ciągnąć za język. Każde USG kończyło się po minucie słowami "wszystko dobrze", będąc w połowie ciaży nie wiedziałam nic, ani jak dziecko jest ułożone, ani gdzie łożysko, ani ile waży, nic! . O płeć musiałam się prosić. Kiedy zwróciłam uwagę,że chciałabym wiecej wiedzieć o moim stanie, dr zaczął na mnie krzyczeć, że go obrażam, że przychodzę na NFZ i ma mniej czasu dla mnie a jak chcę informacji to mam przyjść prywatnie (Pierwszą ciąże chodziłam na NFZ i nie było takich cyrków). Zdecydowałam się na tego lekarza, bo miałam najbliżej a czas był dla mnie ważny. Pan doktor nie zrobił mi USG a wpisał,że zrobił (mam ZIP i wszystko sprawdzam na bieżąco). Tak, chciałam zmienić lekarza, ale nie lubie jak ktoś coś zaczyna i tego nie kończy, wiec się przemęczyłam do końca i powiedziałam - nigdy więcej. Lekarz powinien rozmawiać z pacjentką o jej stanie i dziecku, a pan dr potrafił mi robić wykład 10 minut o mierzeniu ciśnienia a jak zapytałam ile mały waży, to czułam jakbym podważyła autorytet i obraziła tym pytaniem. Próbowałam być miła, przychodziłam z uśmiechem , próbowałam zażartować, ale na każdej wizycie czułam się jakbym nie była tam mile widziana a każde moje pytanie było nieodpowiednie.

  • Beznadziejna wizyta, brak podejścia do pacjenta, brak przeprowadzonego wywiadu przy pierwszej wizycie, niestety mój przypadek nie mógł zostać omówiony na wizycie refundowanej przez NFZ, doktor wymagał aby była to wizyta prywatna, badania przeprowadzone z wielkimi pretensjami i brak informacji po przeprowadzeniu badania z odesłaniem do sprawdzenia w internecie.

  • T

    Do dr Golonko trafiłam kiedy zaszłam w ciążę. Mogę z czystym sumieniem polecić tego lekarza. Podczas badań był niezwykle dokladny i uprzejmy. Co prawda jeśli ktoś lubi sobie pogadać, to nie u dr Golonko. Jest raczej oszczędny w słowach, ale za to konkretny, co ja sobie bardzo cenię. Nie było żadnych problemów ze zwolnieniem z pracy ani z terminami wizyt. Rzadko zdarzała się obsuwa, może ze 2 razy. Ma pewno będę chciała żeby Dr Golonko prowadził moją drugą ciążę. A dzidzia urodziła się zdrowa i silna :-)