Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Ludzie szybko zwierzają mi się z rzeczy, których zwykle nie mówią nikomu — nie dlatego że “stworzyłam bezpieczną przestrzeń”, ale dlatego że jestem autentycznie ciekawa. To co wstydliwe, sprzeczne, pozornie zbyt błahe żeby o tym mówić.

Pracuję z dorosłymi, dla których “dajesz radę” nie jest komplementem — bo wiedzą, że to nieprawda.

Szczególnie interesuję się rozpoznawaniem i pracą z dorosłymi w obszarze ADHD — tematu wciąż niedostatecznie diagnozowanego, nierzadko ukrytego pod wypaleniem, problemami w relacjach czy poczuciem że się zawodzi — mimo szczerych starań. ADHD znam też osobiście.

Patrzę na człowieka całościowo — psychika i ciało to nie są odrębne tematy. Chroniczne zmęczenie to nie zawsze depresja. Problemy żołądkowe to nie zawsze “nerwica.” Zanim wyciągnę wnioski, patrzę na całość. Czasem to znaczy że idziesz najpierw na morfologię, nie do psychiatry.

Poza gabinetem pracuję w konsultingu technologicznym, więc wiem jak wygląda praca pod presją od środka. I wiem że “po prostu odpocznij” to nie jest odpowiedź.

Ludzie mnie interesują — nie jako przypadki, ale jako osoby z historią, logiką i potencjałem którego często sami nie widzą. Moim celem jest żebyś mnie jak najszybciej nie potrzebował/a — pracujemy po to, byś w końcu potrafił/a samodzielnie funkcjonować w prawdziwej rzeczywistości pozagabinetowej.

Sama jestem po psychoterapii. Wiem co to znaczy — i wiem że to bywa trudniejszy proces niż wygląda z zewnątrz.

Jeśli szukasz kogoś kto naprawdę słucha — i potrafi postawić trudne pytanie we właściwym momencie — zapraszam.

więcej O mnie

Zakres porad

  • Poradnictwo psychologiczne
  • Psychosomatyka
  • Psychologia dorosłych
  • Psychologia zdrowia

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli

Rodzaje konsultacji

Zdjęcia i filmy

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    170 zł - 190 zł

  • Konsultacja psychologiczna online

    170 zł - 190 zł

  • Badanie funkcji poznawczych

    780 zł

  • Diagnoza zaburzeń osobowości

    780 zł

Adresy (2)

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Płatność online akceptowana
  • Gotówka

Telefon

666 50...

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Płatność online akceptowana
  • Gotówka

Telefon

666 50...

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

10 opinii

Najczęściej wymieniane przez pacjentów

  • Zaangażowanie lekarza
  • Szczegółowe wyjaśnienia
  • Przyjazny gabinet

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Michał

    Z całego serca polecam panią psycholog! Ma super podejście do rozmówcy – od pierwszej minuty czułem się w pełni wysłuchany i bezpieczny. Rozmowa z nią przebiega w atmosferze pełnej empatii i bez żadnego oceniania. Ogromnie się cieszę, że na nią trafiłem, bo to profesjonalistka z fantastycznym, ludzkim podejściem. Zdecydowanie polecam każdemu!

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać Konsultacja psychologiczna  • 

  • R

    Rafał

    Pani Aleksandra jest autentycznie ciekawa drugiego człowieka, tworzy bezpieczną atmosferę, a jej podejście jest rzeczowe, profesjonalne i pełne empatii. Jeśli szukasz kogoś, kto spojrzy na Twoje zdrowie całościowo to najlepszy możliwy wybór.

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    Bardzo mi miło, Panie Rafale, dziękuję :)


  • D

    Dawid

    Serdecznie polecam Panią Aleksandrę. Bardzo ciepła, spokojna i konkretna osoba. Już od pierwszego spotkania można poczuć się swobodnie i bez oceniania porozmawiać o swoich problemach. Profesjonalne podejście i ogromna empatia.

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać Inny  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    Dziękuję Panie Dawidzie i życzę wszystkiego dobrego!


  • I

    Iza

    Z całego serca polecam tę panią psycholog! Już po pierwszych sesjach poczułam, że jestem naprawdę wysłuchana i zauważona. Atmosfera była pełna zrozumienia, spokoju i bezpieczeństwa, tak jakbym rozmawiała z osobą, którą już dobrze znam. Pani psycholog potrafiła naprowadzić mnie na rozwiązania, które okazały się proste i bardzo trafne, choć wcześniej sama nigdy bym na nie nie wpadła. Po każdej rozmowie czułam, że wszystko zaczyna nabierać większego sensu i że krok po kroku odnajduję właściwy kierunek.

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać Inny  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    To prawda, Pani Izo, proces idzie w dobrym kierunku i proszę pamiętać o tym, że całe mnóstwo w tym też Pani zasługi!


  • P

    Pixi

    Cieszę się, że trafiłam na Panią Olę (to moja pierwsza terapia). Pani Ola sprawiła, że czułam się komfortowa mimo stresu na pierwszej wizycie, a przede wszystkim WYSŁUCHANA z prawdziwą empatią i zrozumieniem. Nadal pracujemy nad moim niskim poczuciem własnej wartości, ale nawet już na pierwszej sesji poczułam się trochę lepiej sama ze sobą. DZIĘKUJĘ PANI OLU.

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    Ja również się cieszę, że Pani do mnie trafiła i bardzo mi miło, ze mogę Pani towarzyszyć w tym procesie <3


  • M

    Marta

    Chciałabym serdecznie polecić Panią Olę. Przez wiele miesięcy zmagałam się z nawracającymi stanami lękowymi i depresją — czułam się bezradna i przytłoczona. Praca z Panią Olą była dla mnie przełomowa: zostałam skierowana do psychiatry, dzięki czemu leczenie farmakologicznie wspierało i przyspieszało mój powrót do równowagi, a praca z panią psycholog nie tylko przyniosła dodatkową ulgę (dzięki ogromnej dawce empatii i zrozumienia), ale też wniosła duży wkład w moje dalsze, długofalowe funkcjonowanie. Otrzymałam pokaźną dawkę psychoedukacji, praktyczne narzędzia pomagające w lepszym funkcjonowaniu na codzień, nauczyłam się rozpoznawać swoje myśli i emocje oraz jak z nimi współpracować. Serdecznie polecam!

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać Inny  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    Dziękuję Pani Marto. Wiem, że doskonale poradzi sobie Pani także poza gabinetem :)


  • M

    Marta

    Pani Ola została mi polecona przez znajomych i w pełni spełniła moje oczekiwania. Spotkania odbywały się w ciepłej, bezpiecznej atmosferze, a jej profesjonalizm i uważne podejście budzą pełne zaufanie. Zdecydowanie polecam każdemu!

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać Inny  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    Bardzo dziękuję Pani Marto za tę pozytywną opinię i bardzo cieszę się, że spełniłam Pani oczekiwania :):)


  • L

    Larysa

    Trafiłam do Pani Oli w momencie zagubienia i dołku emocjonalnego. Już podczas pierwszych spotkań poczułam, że mogę być sobą i jestem w bezpiecznej przestrzeni.

    Dzięki naszej wspólnej pracy lepiej rozumiem siebie i mam więcej wewnętrznej siły. Polecam każdemu, kto szuka nie tylko kompetentnej specjalistki, ale przede wszystkim osoby, która szczerze towarzyszy w procesie zmiany z empatią i uważnością.

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    Pani Laryso, wykonała Pani ogromną pracę i jestem z Pani strasznie dumna!


  • A

    Anastazja

    Gorąco polecam! Ogromna wiedza, profesjonalna pomoc, zaangażowanie i swobodna atmosfera. Pani Ola bardzo mi pomogła.

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa, Pani Anastazjo. Cieszę się, że nasza współpraca była dla Pani pomocna. Życzę dalszej siły i spokoju na obranej drodze!


  • K

    Krystian

    Profesjonalne podejście, fachowa opieka i miła atmosfera podczas wizyty. Polecam!

     • HEALIO Instytut Psychoterapii Justyna Rać  • 

    mgr Aleksandra Ludwig

    Panie, Krystianie, dziękuję serdecznie za miłe słowa i zaufanie. Cieszę się, że wizyta była dla Pana pozytywnym doświadczeniem. Wszystkiego dobrego!


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

2 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Dzień dobry! Pół roku temu na portalu randkowym poznałem kobietę i między nami od razu pojawiła się

Dzień dobry! Pół roku temu na portalu randkowym poznałem kobietę i między nami od razu pojawiła się silna chemia. Istniały wprawdzie dwa problemy: odległość (160 km) oraz różnica wieku (ona 52 lata, ja 66), ale tego akurat nie widać, bo ja naprawdę wyglądam na mężczyznę młodszego o 20 lat. Tak samo było zresztą w seksie: ku jej wielkiemu zdumieniu (ona ma duży temperament) nasze łóżkowe potrzeby okazały się zbieżne. Przez ponad dwa miesiące nasza relacja opierała się prawie wyłącznie na seksie, który wg mojej partnerki był perfekcyjny.
Jak bardzo była zadowolona widziałem to zresztą po jej reakcjach fizjologicznych. Czuła się całkowicie spełniona i szczęśliwa - wielokrotnie mi to okazywała.
Przyjeżdżałem do niej wieczorami dwa/trzy razy w tygodniu i rano wracałem do domu.
Jednakże ja zacząłem się coraz bardziej emocjonalnie angażować. Mówiłem jej więc, że nie chcę być tylko kochankiem (czułem się jak bohater filmu „Nocny kowboj”), lecz zależy mi na trwałym związku, że chcę zostać jej życiowym partnerem, wprawdzie z uwagi na moje obowiązki zawodowe nadal na odległość. To powodowało jej niechęć i „chłodzenie” naszej relacji, a nawet groźby zerwania. Powtarzała, ze ona nie jest jeszcze na to gotowa, bo przede wszystkim miała traumatyczne doświadczenia z byłym mężem i nie potrafiłaby obdarzyć mnie zaufaniem, a ponadto nie może (poza nocami) poświęcić mi czasu, bo oprócz pracy podjęła wyższe studia oraz pomaga córce w wychowaniu wnuków. To wszystko była prawda i ja doskonale rozumiałem, że na razie tak musi być. Pewnego razu powiedziała mi, że konsultowała całą sytuację ze swoimi córkami i one oceniają to bardzo negatywnie. Z tego co się dowiedziałem, wynikało, że córki robią wszystko, aby zniechęcić matkę do kontynuowania naszej relacji. Miedzy nami rosło napięcie. Jednakże pod koniec listopada sytuacja zmieniła się radykalnie na lepsze - powiedziała mi, że to za radą jej zaufanej przyjaciółki. I tak, nie były to już tylko noce: poznałem jej przyjaciół i niektóre osoby z jej rodziny; chodziliśmy do kina i na zakupy. Było naprawdę cudownie. Zaczęliśmy wreszcie rozmawiać o naszej dalszej przyszłości. W jej zachowaniu widziałem coraz większe emocjonalne zaangażowanie. Słyszałem już zresztą wcześniej, jak mówiła do koleżanki, że na nowo układa sobie życie. Niestety cudowny był tylko tydzień. Kiedy bowiem poprosiłem ją o zaproszenie mnie na Wigilię (ja sam jak palec – moja córka daleko za granicą, brak innych bliskich) jej reakcja była bardzo nieprzyjemna, wręcz agresywna. Wszystko zmieniło się o 180 stopni. Zacząłem jednak naciskać i przypomniałem jej, że jeszcze w październiku obiecała mi wspólne Święta. W rezultacie – po ostrej kłótni - oświadczyła mi, że między nami to koniec, ponieważ ona chciała tylko luźnej relacji a nie poważnego związku.
Od połowy grudnia właściwie się nie widujemy. Mój przyjazd do niej przed Świętami skończył się awanturą i jej fizyczną napaścią na mnie. Ale w Święta byłem u niej w pracy i dałem jej prezent; była bardzo zadowolona, serdeczna i okazywała mi mnóstwo czułości – całowaliśmy się, przytulaliśmy. Wydawało mi się, że jesteśmy pogodzeni. Niestety po Świętach zadzwoniła i powiedziała mi o definitywnym zerwaniu. Od tamtej pory wszystko jest dla mnie niejasne. Ona, kiedy ma dobry humor, daje mi do zrozumienia (przez telefon), że jak tylko ochłonie, to „będzie dobrze”. Ale kiedy się pokłócimy, to znowu zrywa i jest przy tym strasznie agresywna, ordynarna – jak zaproponowałem spotkanie. Ja bardzo to przeżywam, bo ją kocham i myślałem o naszej przyszłości. Nie wiem, co jest powodem całej tej sytuacji. Ona mówi, że „ już nie chce żadnego faceta i chce być sama”. Ale ja czuję, że nie o to chodzi, chociażby dlatego że ona uwielbia seks. Ona jeszcze teraz podkreśla, ze seks ze mną jest doskonały (mam wrażenie, że stosuje manipulację i karze mnie jego brakiem).
Czy zatem chodzi o:
- jej lęk przed bliskością, na której bardzo mi zależy
- zmiany hormonalne wywołane menopauzą albo o chorobę, o której mi nie mówi
- jednoznacznie negatywną postawę jej córek.
Jedyny zarzut, jaki mi stawia, jest taki, że ja „za bardzo naciskałem na stworzenie związku i ona poczuła się przytłoczona”. Nie wiem, co mam teraz robić. Bardzo mi na niej zależy, ale chciałbym też zadbać o swój psychiczny dobrostan. Czy zatem mam liczyć na to, że ona ochłonie i jak mówiła „będzie dobrze”, czy lepiej nie czekać - jak najszybciej definitywnie się wycofać i spróbować szczęścia gdzie indziej. Chciałbym wreszcie podjąć ostateczną decyzję, ponieważ przeżywam silny stres i nie mogę normalnie funkcjonować.
Dlatego proszę o radę.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Aleksandra Ludwig

Dzień dobry, być może mają Państwo odrębne potrzeby w kontekście związku i kierunek, w którym mieliby Państwo zmierzać po prostu nie jest zbieżny.
Nie neguje to uczucia między Państwem, które jak najbardziej może istnieć, niemniej miłość to jedno, a związek to drugie.
Nie bardzo rozumiem ciąg przyczynowo-skutkowy we fragmencie "Ale ja czuję, że nie o to chodzi, chociażby dlatego że ona uwielbia seks."? Może Pani X ma na myśli to, co Panu tak naprawdę od początku komunikuje, czyli, że interesuje ją relacja bez zobowiązań. Nie musi być w związku w pełni tego słowa znaczeniu, jeśli tak naprawdę po prostu chciałaby uprawiać dużo seksu. I to też jest okej.
Domyślam się, że musi być dla Pana trudne i bolesne :( Widać, że jest Pan bardzo zaangażowany i Panu zależy na Pani X. Tylko pytanie, gdzie Pan w tym wszystkim jest? Pan i Pana potrzeby? Gdzie jest miejsce dla Pana? Co w zasadzie przyjemnego, poza seksem, Panu daje ta relacja?
Pana potrzeby też są ważne.


Dzień dobry. Mój mąż od jakiegoś czasu ma większy kontakt z moją siostrą cioteczna niż ze mną i nasz

Dzień dobry. Mój mąż od jakiegoś czasu ma większy kontakt z moją siostrą cioteczna niż ze mną i nasza córka, rzadko spędza z nami czas bo jak on to tłumaczy dużo pracy tylko że kilka lat wcześniej miał czas dla własnej rodziny. Teraz potrafi mi się śmiać prosto w twarz i z uśmiechem na twarzy mówi że odchodzi i wyprowadza się! ( Jeszcze mieszka z nami) Nie można mu nic powiedzieć bo on wie wszystko lepiej pomimo to że dobrze wie że w niektórych sprawach to ja mam rację. Doszło do takiego stopnia że z siostrą nie rozmawiam. Mój mąż ma nerwicę teraz mi wpiera że to przeze mnie jest chory pomimo że sam kiedyś powiedział że zachorował przez to że miał dużo na głowie między innymi budowa domu praca. Jest czas że to ja wybucham krzykiem bo cały czas jestem porównywana z moją siostrą. Bo ona z nim rozmawiać tylko jak ja się coś pytam to mówi że jest wszystko ok jedzie tam i wszystko opowiada np. co powiedział mu lekarz. Nie konsultuje ze mną ważnych spraw związanych z naszą rodziną tylko wszystkie decyzje podejmuje sam! Jestem bardzo zazdrosna o męża on dobrze o tym wie i jeszcze sam mnie prowokuje do awantur tak żebym to ja była ta toksyczna! Pomimo że to przez 12 lat małżeństwa to on był zazdrosny nie było mi woli wielu rzeczy teraz jak się rolę odwróciły to ja jestem wariatka

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Aleksandra Ludwig

Dzień dobry, to musi być dla Pani frustrujące i smutne, że 12 lat małżeństwa znalazło się w takiej sytuacji :(
Proszę powiedzieć, czy ma Pani kogoś bliskiego, komu mogłaby Pani się zwierzyć i wyrzucić z siebie te wszystkie emocje? Wydają się one intensywne i pewnie jest trudno je wszystkie w sobie pomieścić. Sama rozmowa powinna Pani przynieść pewną ulgę.
Czytając Pani wiadomość, mam poczucie dużego chaosu i zastanawiam się, jaki jest cel i kierunek dla Pani w tej sytuacji? Czy pragnie Pani zawalczyć o małżeństwo?
Jeśli tak, to myślę, że warto też sobie odpowiedzieć na pytanie, czy warto? W żadnym razie nie twierdzę, że nie. Jednak przebija dla mnie z Pani wiadomości dużo negatywnych odczuć (choć może po prostu pisała Pani w dużych emocjach, co jest zrozumiałe), co do Państwa związku i nie mam pewności, czy to jest nadal dla Pani szczęśliwa i satysfakcjonująca relacja?


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania