Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Prezentacja

Nie oceniam, u mnie możesz poczuć się bezpiecznie, przyjaźnie. Każdy z nas jest człowiekiem i ma prawo popełniać błędy. Nie musisz się wstydzić, bać.

Wykorzystuję szeroki wachlarz technik, opartych na sprawdzonych metodach terapii poznawczo-behawioralnej, w tym SEE FAR CBT, oraz na dialogu motywacyjnym, jednak moją ulubioną jest Terapia Schematów. Stosuję również elementy terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach (TSR), techniki uwalniania emocji Davida Hawkinsa, EMDR, model Basic PH, a także wiedzę z zakresu epigenetyki i metody wyobrażeniowe. Pracuję z pełną akceptacją dla osób LGBTQ+.

W swojej pracy wspieram osoby zmagające się z takimi trudnościami jak zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, depresja, problemy ze snem, ADHD, DDA, spektrum autyzmu, lęk społeczny, zaburzenia osobowości, zaburzenia odżywiania, niska samoocena wyzwania związane z pracą zawodową. Prowadzę również grupowe i indywidualne treningi zasypiania, pomagając osiągnąć lepszą jakość snu i zredukować związane z nim problemy.

Wykształcenie Szkoła Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej Centrum CBT EDU w Warszawie – 4-letni kurs w nurcie poznawczo-behawioralnym. Kurs spełnia standardy Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej (PTTPB), atestowany przez PTTPB. Studia podyplomowe.

Psycholog w praktyce – 100h staż stacjonarny Centrum Terapii Dialog prowadzony przez Agnieszkę Olchowik (certyfikowanego terapeutę poznawczo-behawioralnego) – V 2023 – XII 202 

Uniwersytet Vizja – psychologia – studia jednolite magisterskie

Certyfikaty Trener Umiejętności Społecznych

Wzbogać swój warsztat pracy o dialog motywujący. Szkolenie Dla Psychologów i Psychoterapeutów

Jak pracować z pacjentem doświadczającym obsesyjnych myśli? – szkolenie prowadzone przez Reida Wilsona. Część 1

Jak być skutecznym terapeutą dla dorosłych pacjentów z Adhd? Szkolenie dla psychologów i psychoterapeutów – prowadzenie prof. Tomasz Hanć

Jak pracować z dziećmi i młodzieżą z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi (Ocd)?

Jak pracować z pacjentami wychowanymi w rodzinach, w których był problem uzależnienia? Interwencja po próbie samobójczej lub samobójstwie dziecka/nastolatka. Szkolenie dla pedagogów i psychologów

Jak pracować z pacjentem z zaburzeniami dysocjacyjnymi po traumie – szkolenie dla psychoterapeutów Szkoła Psychoterapii DIALOG Osoba lgbt+ w gabinecie psychologa.

Co warto wiedzieć? – szkolenie dla psychoterapeutów Szkoła Psychoterapii DIALOG Wspieranie rozwoju i terapia dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu – szkolenie dla psychologów i psychoterapeutów. Szkoła Psychoterapii DIALOG

Samouszkodzenia u dzieci i młodzieży – jak pracować jako psycholog lub psychoterapeuta?

Jak pracować z uzależnioną młodzieżą metodą TSR? Szkolenie z prof. Jackiem Szczepkowskim – Szkoła Psychoterapii DIALOG

Praktyczne metody pracy z traumą relacyjną (traumą typu II) u dzieci i nastolatków. Szkolenie dla psychologów i psychoterapeutów. Szkoła Psychoterapii DIALOG

Jak skutecznie przeprowadzać pierwsze konsultacje do psychoterapii? Szkoła Psychoterapii DIALOG

Jak rozpoznawać wczesne oznaki psychozy i jak pomóc pacjentowi, który ich doświadcza.

Kiedy twój pacjent ma problemy ze snem – szkolenie dla psychoterapeutów Szkoła Psychoterapii DIALOG.

Jeśli chcesz poznać mnie najpierw przez social media - zapraszam na https://www.instagram.com/terapia_na_sluchawkach/ 

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia

Rodzaje konsultacji

Konsultacje online

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Usługi i ceny

  • Konsultacja online (pierwsza wizyta)

    220 zł

  • Konsultacja psychologiczna dla rodziców online

    220 zł

  • Terapia par online pierwsza wizyta

    255 zł

  • Terapia online

    220 zł

  • Terapia indywidualna młodzieży od 16 roku życia - kolejna wizyta (online)

    180 zł

Adresy (2)

Agnieszka Dudzik

Konsultacja online

Dostępność

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Płatność online akceptowana
Agnieszka Dudzik
Dobrze Tu - Centrum Skutecznej Pomocy Psychologicznej

Sochaczewska 1A, 80-407 Gdańsk

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Płatność online akceptowana

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

3 opinie

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • E

    Ewelina

    W moich stronach nie chodzi się na terapię. Ale poszłam. Czuję się dużo lepiej. Pani Agnieszka dała mi już na pierwszych spotkaniach techniki, które pomagają. Każdemu kto się wstydzi pójść na terapię - u Pani Agnieszki można wyzbyć sie wstydu i innych złych emocji

     • Online konsultacja online  • 

  • M

    Marta

    Dzięki wizycie u Pani Agnieszki umiem sobie radzić z trudnościami bycia w spektrum autyzmu. Wspaniała osoba. Polecam wszystkim w spektrum autyzmu lub audhd.

     • Dobrze Tu - Centrum Skutecznej Pomocy Psychologicznej konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta)  • 

  • N

    Natalia

    To była moja pierwsza wizyta i już od początku poczułam się wysłuchana i potraktowana z dużą życzliwością. Atmosfera była bardzo spokojna i bezpieczna, co sprawiło, że łatwiej było mi mówić o sprawach, które na co dzień nie przychodzą łatwo.
    Szczególnie doceniam empatię, uważność i sposób prowadzenia rozmowy. Nie czułam się oceniana ani pospieszana, a zadawane pytania pomagały mi spojrzeć na pewne sytuacje z innej perspektywy. Po spotkaniu wyszłam z poczuciem ulgi i przekonaniem, że trafiłam do odpowiedniej osoby.
    Choć to dopiero początek, już po pierwszej wizycie poczułam większy spokój i nadzieję, że mogę skutecznie pracować nad swoimi trudnościami. Polecam każdej osobie, która szuka psychoterapeutki łączącej profesjonalizm z autentycznym zaangażowaniem i zrozumieniem.

     • Online Konsultacja online (pierwsza wizyta)  • 

    mgr Agnieszka Dudzik

    Bardzo dziękuję za miłe słowa. Cieszę się na dalszą współpracę. Razem możemy osiągnąć wiele dobrego dla Pani.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

17 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Poczucie bezpieczenstwa jeszcze raz. Jak osoba wysokoreaktywna, wysokoneurotyczna ma zapewnic sobie

Poczucie bezpieczenstwa jeszcze raz. Jak osoba wysokoreaktywna, wysokoneurotyczna ma zapewnic sobie zyciowe bezpieczenstwo, jedna z najwazniejszych potrzeb czlowieka? Przez kobiete niskoreaktywna? To bedzie groteska bo przyjmuje sie ze mezczyzna ma dawac bezpieczenstwo albo grupa (tak jak u zwierzat stado). Chyba ze przez artefakty gaz, bron, systemy bezpieczenstwa? ;o Slowo komentarza poprosze.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Agnieszka Dudzik

Moim zdaniem warto zacząć od tego, że poczucie bezpieczeństwa i bezpieczeństwo obiektywne to nie zawsze to samo. Osoba wysokoreaktywna i wysokoneurotyczna może mieszkać w bezpiecznym miejscu, mieć stabilną pracę, wspierającego partnera i oszczędności, a mimo to często odczuwać niepokój. Nie dlatego, że „wymyśla problemy”, ale dlatego, że jej układ nerwowy jest bardziej wyczulony na sygnały zagrożenia.

Dlatego odpowiedzią nie jest wyłącznie znalezienie kogoś, kto zapewni bezpieczeństwo. Gdyby tak było, każda osoba w związku z opanowanym, stabilnym partnerem czułaby się spokojna, a tak przecież nie jest. Wiele osób z wysokim poziomem lęku nadal martwi się o zdrowie, finanse, przyszłość czy trwałość relacji, mimo że obiektywnie nic złego się nie dzieje.

Nie zgodziłabym się też z założeniem, że mężczyzna ma dawać bezpieczeństwo, a kobieta je otrzymywać. W praktyce poczucie bezpieczeństwa w związku budują obie strony. Jedna osoba może wnosić większy spokój emocjonalny, druga przewidywalność, odpowiedzialność czy wsparcie w kryzysach. Nie jest to kwestia płci, lecz cech i zachowań.

Jeśli chodzi o osoby wysokoreaktywne, najtrwalszym źródłem poczucia bezpieczeństwa jest zwykle połączenie kilku elementów:

przewidywalnego otoczenia i stabilnych relacji,
realnych zasobów (finanse, kompetencje, plan awaryjny),
umiejętności regulowania własnych emocji,
doświadczenia, że potrafię sobie poradzić nawet wtedy, gdy wydarzy się coś trudnego.

To ostatnie jest szczególnie ważne. Paradoksalnie poczucie bezpieczeństwa nie wynika z przekonania „nic złego się nie wydarzy”, ale raczej z przekonania „jeśli wydarzy się coś trudnego, będę potrafił sobie z tym poradzić”.

Artefakty, o których Pan wspomina – alarm, gaz pieprzowy, monitoring czy inne środki ochrony – mogą zwiększać bezpieczeństwo obiektywne. Natomiast same w sobie rzadko rozwiązują problem wysokiego neurotyzmu. Osoba lękowa bardzo często po prostu znajduje kolejne potencjalne zagrożenie do kontrolowania.

Powiedziałabym więc, że dla osoby wysokoreaktywnej kluczowe nie jest znalezienie kogoś, kto będzie „dostawcą bezpieczeństwa”, lecz stopniowe budowanie przekonania: „świat nie jest całkowicie przewidywalny, ale mam zasoby, żeby sobie w nim radzić”. To zwykle daje znacznie bardziej stabilne poczucie bezpieczeństwa niż partner, stado czy nawet najlepszy system alarmowy.


Dzień dobry, mój chłopak leczy się na depresje, jest duża poprawa, czuje się ok. Jednak widzę, ze

Dzień dobry,
mój chłopak leczy się na depresje, jest duża poprawa, czuje się ok. Jednak widzę, ze terapia u psychologa go bardzo zmieniła, nie mogą nic powiedzieć, czuje ze moje potrzeby nie są ważne i wszystko musimy robić według tego jak on chce. Widzę ze terapia bardzo ukierunkowała go na indywidualność, na to ze sam podejmuje decyzje, żeby robił to co on chce nie patrząc na innych. Związek to jednak dwie osoby i sztuka kompromisów myśle ze nie można patrzeć tylko na swój punkt widzenia. Wszelkie próby rozmów nie pomagają, ostatnio gdy powiedziałam, ze chciałabym kochać sie z nim częściej (sex rzadziej niż raz na tydzień, bo on nie ma częściej ochoty) usłyszałam ze powinnam skupić się na tym jak on się czuje, jak będzie się czuł po odstawieniu leków, itp. Po tym sie poddałam. Czy jest szansa stworzyć zdrowy związek z osoba lecząca sie u psychologa, z tego co słyszałam wiele związków rozpada sie po terapiach właśnie ze względu na to ze psycholog ukierunkowuje na „ja”, a potrzeby drugiej osoby są spychane na dalszy plan.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Agnieszka Dudzik

Dzień dobry,

czytając Pani wiadomość, mam wrażenie, że najbardziej boli Panią nie sama depresja partnera, ale poczucie, że w tej relacji coraz mniej miejsca jest dla Pani potrzeb, uczuć i perspektywy. To są dwa różne tematy i warto je od siebie oddzielić.

Z jednej strony dobrze, że partner czuje się lepiej i korzysta z terapii. Z drugiej jednak ma Pani prawo zauważać, że coś w Waszej relacji zaczęło się zmieniać w sposób, który jest dla Pani trudny. W związku nie chodzi wyłącznie o to, żeby jedna osoba czuła się dobrze. Chodzi o to, żeby obie osoby mogły czuć się ważne i wysłuchane.

To prawda, że terapia często pomaga ludziom lepiej rozpoznawać własne potrzeby, stawiać granice i przestawać żyć wyłącznie oczekiwaniami innych. Czasami osoba, która przez lata zaniedbywała siebie, może przejść przez etap silnego skupienia na własnych przeżyciach. Nie oznacza to jednak, że celem terapii jest nauczenie kogoś ignorowania partnera czy uznawania wyłącznie swoich potrzeb za ważne.

Zatrzymałam się przy sytuacji, którą Pani opisała w kontekście seksu. Powiedziała Pani o swojej potrzebie częstszej bliskości. To nie był atak, pretensja ani brak zrozumienia dla jego stanu zdrowia. To było podzielenie się własnym doświadczeniem. Jeśli w odpowiedzi usłyszała Pani przede wszystkim, że powinna się skupić na jego samopoczuciu i obawach związanych z leczeniem, mogła Pani poczuć, że Pani potrzeba została odsunięta na bok. Rozumiem, że mogło to być przykre i zniechęcające.

Zwróciłabym też uwagę na coś jeszcze. Osoby będące partnerami ludzi chorujących na depresję często przez długi czas koncentrują się na wspieraniu drugiej strony. Z czasem mogą zacząć mieć poczucie, że ich własne potrzeby schodzą na dalszy plan, bo „teraz ważniejsze jest to, żeby jemu było dobrze”. Jeśli taki schemat utrzymuje się długo, pojawia się zmęczenie, frustracja, a czasem nawet poczucie niewidzialności.

Nie sądzę, żeby można było powiedzieć, że „terapie niszczą związki”. Czasem jednak terapia sprawia, że pewne problemy, które wcześniej były ukryte, stają się bardziej widoczne. Bywa też tak, że jedna osoba zaczyna się rozwijać i zmieniać, a para musi na nowo nauczyć się funkcjonować razem. To może być trudny proces.

Najbardziej zastanowiło mnie jednak Pani zdanie: „nie mogę nic powiedzieć”. W zdrowej relacji można mówić zarówno o swoich potrzebach, jak i o swoich ograniczeniach. Można powiedzieć: „rozumiem, że jest Ci ciężko” i jednocześnie „mnie też czegoś brakuje”. Te dwa komunikaty nie wykluczają się wzajemnie.

Mam wrażenie, że obecnie bardzo dużo uwagi poświęca Pani temu, jak czuje się partner. Chciałabym więc zachęcić Panią do zadania sobie pytania: jak ja się czuję w tym związku? Czy czuję się ważna? Czy mam przestrzeń na własne potrzeby? Czy kiedy mówię o swoich uczuciach, spotykam się z zainteresowaniem i zrozumieniem?

To są bardzo ważne pytania, bo zdrowy związek nie polega na tym, że jedna osoba stale dostosowuje się do drugiej. Nawet jeśli jedna ze stron zmaga się z depresją, potrzeby obojga partnerów nadal mają znaczenie. Pani również ma prawo być zauważona, wysłuchana i traktowana poważnie.


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania