Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Odczuwasz lęk, stres lub przebodźcowanie, a Twoja głowa jest w ciągłym przeciążeniu?
Masz poczucie chaosu w myślach i emocjach, napięcia w ciele i trudność, żeby naprawdę odpocząć albo „być tu”?


To miejsce jest dla Ciebie. 

Pracuję z osobami, które czują, że wszystkiego jest za dużo — myśli, emocji, oczekiwań, bodźców — i potrzebują bezpiecznej przestrzeni, by to poukładać, odzyskać równowagę i poczucie wpływu na swoje życie.

W czym mogę Ci pomóc

Wspieram osoby doświadczające m.in.:

  • lęku, napięcia i przewlekłego stresu

  • obniżonego nastroju i zaniżonej samooceny

  • trudności w regulacji emocji

  • problemów w relacjach i poczucia utknięcia

  • kryzysów życiowych i momentów przełomowych

  • przeciążenia, chaosu wewnętrznego i nadmiaru bodźców

  • trudności związanych z ADHD lub podejrzeniem ADHD

Szczególnie bliska jest mi praca z osobami z ADHD i AuDHD — w obszarze przeciążenia układu nerwowego, nadmiaru myśli i bodźców oraz trudności w byciu w kontakcie ze sobą i innymi. Jestem uważna na to, jak te doświadczenia wpływają na codzienne funkcjonowanie, relacje, poczucie własnej wartości i sprawczości — także wtedy, gdy „na zewnątrz wszystko wygląda w porządku”.

Jak pracuję

Moja praca opiera się na całościowym podejściu do człowieka — łączę pracę z emocjami, ciałem i układem nerwowym. To nie jest wyłącznie rozmowa, ale proces, który pomaga stopniowo:

  • odzyskiwać większą stabilność i regulację

  • lepiej rozumieć siebie i swoje reakcje

  • budować kontakt z ciałem i emocjami

  • mieć więcej wyboru w tym, jak reagujesz i jak jesteś w relacjach

Nie „naprawiam” ludzi i nie oceniam. Tworzę bezpieczną, autentyczną relację, w której można mówić wprost — także o doświadczeniach trudnych, wstydliwych, chaotycznych czy sprzecznych. Pracuję żywo i uważnie, reagując na to, co pojawia się tu i teraz.

Nie daję gotowych recept na życie. Wspólnie szukamy Twojej drogi — takiej, która jest w zgodzie z Tobą i Twoimi możliwościami na dany moment.

O mnie

Jestem psychoterapeutką pracującą w nurcie humanistyczno-doświadczeniowym, w trakcie całościowego szkolenia w Gestalt Instytut w Krakowie. Posiadam również certyfikat terapeuty Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR).

Od ponad 15 lat pracuję z ludźmi — prowadząc warsztaty, grupy rozwojowe i sesje indywidualne z obszaru komunikacji, relacji i współpracy. Wspierałam także osoby w rolach liderskich i managerskich, dlatego bliskie są mi tematy presji, odpowiedzialności, wypalenia i samotności w roli. To doświadczenie daje mi głębokie rozumienie tego, jak emocje, potrzeby i regulacja układu nerwowego wpływają na codzienne funkcjonowanie — w pracy i poza nią — i wzmacnia moją praktykę terapeutyczną o uważność, strukturę i realny kontakt z tym, co ludzkie.

Lokalizacje

Przyjmuję w dwóch gabinetach w Warszawie:

  • Środy – Saska Kępa
    Kameralna, spokojna przestrzeń sprzyjająca rozmowie i wyciszeniu.

  • Czwartki – Centrum, ul. Elektoralna
    Gabinet z możliwością pracy z ciałem. Dostępne są m.in. obciążeniowe poduszki, stim-toye i inne elementy regulujące, które — jeśli jest na to gotowość — mogą być włączane w proces psychoterapii.

Szukając przestrzeni do pracy, zależało mi na miejscach, w których można poczuć się swobodnie, bezpiecznie i „wystarczająco dobrze” — bez presji i ocen.

UWAGA!!! Jeśli zapisujesz się do mnie po raz pierwszy przez profil Znany Lekarz proszę o wybranie usługi: Konsultacja psychoterapeutyczna (pierwsza wizyta)

więcej O mnie

Zakres porad

  • Psychosomatyka

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)

Rodzaje konsultacji

Konsultacje wideo

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychoterapeutyczna (pierwsza wizyta)

    270 zł

  • Psychoterapia online (pierwsza sesja)

    270 zł

  • Psychotherapy in English

    300 zł - 350 zł

  • Psychoedukacja

    250 zł

  • Doradztwo zawodowe

    270 zł - 300 zł

Adresy (3)

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Gabinet Saska Kępa

Czeska 11, mieszkania 2, Mokotów, 03-902 Warszawa

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Gabinet Śródmieście

Elektoralna 13, lokal 107, Śródmieście, 00-137 Warszawa

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

16 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Pani Zuzanna jest terapeutką, przy której bardzo łatwo poczuć się swobodnie. Tworzy atmosferę akceptacji i spokoju – co pozwala otwarcie mówić nawet o trudnych i wstydliwych tematach. W trakcie terapii nie dostaję gotowych rozwiązań, a dzięki uważnym pytaniom i wspólnemu przyglądaniu się doświadczeniom – uczę się lepiej rozumieć siebie. Czuję, że ta relacja terapeutyczna jest dla mnie korektywnym doświadczeniem. Polecam Panią Zuzannę jako terapeutkę.

     • Konsultacja online Inny  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Bardzo się cieszę czytając te słowa. Dziękuję za opinię!


  • M

    Zuzanna jest wspaniałą terapeutką,
    zaangażowana, uważnie słuchająca, empatyczna.
    To co było dla mnie szczególnie ważne w kontakcie to nie dawanie mi gotowych „recept” tylko szczegółowe prześledzenie moich nawyków, które doprowadziły do wypalenia zawodowego i Zuzanna świetnie pokierowała całym procesem, dzięki temu czułem że mam realne narzędzia. Doceniam też bardzo poczucie humoru Zuzanny, to dla mnie bardzo ważne, żeby sesja przebiegała raczej w pogodnej atmosferze nawet jeśli rozmawiamy o trudnych sprawach:)

     • Gabinet Saska Kępa konsultacja psychoterapeutyczna (pierwsza wizyta)  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Bardzo dziękuję za tę opinię!


  • N

    Polecam nawiązanie współpracy z Zuzanną. Jest to bardzo empatyczna specjalistka, z ogromną wiedzą i doświadczeniem. Zawsze podchodzi do drugiego człowieka z ciepłem i uważnością. Potrafi wydobyć to co ukryte i pomaga zrozumieć rzeczy na nowo. Polecam :)

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Bardzo dziękuję za zaufanie i opinię. Pozdrawiam serdecznie!


  • A

    Zuzanna jest wspaniałą terapeutką – otwartą, empatyczną i uważną.
    Każde spotkanie z nią to przestrzeń do prawdziwego zagłębienia się w siebie i lepszego zrozumienia własnych emocji oraz potrzeb. Dzięki jej podejściu łatwiej złapać zdrowy dystans – do siebie, do innych i do rzeczywistości.

    Zuzanna z ogromną delikatnością, a jednocześnie odwagą, pomaga przechodzić przez trudne tematy i lepiej rozumieć własne wyzwania. Jest bardzo profesjonalna, a przy tym autentycznie obecna, wspierająca i czuła. Czuję, że jestem widziana i bezpieczna w tej relacji terapeutycznej. Z całego serca polecam.

     • Gabinet Saska Kępa psychoterapia indywidualna (kolejna wizyta)  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Pani Alicjo, dziękuję za zaufanie. Cieszę się, że nasza wspólna droga okazała sie dla Pani wspierająca!


  • L

    Panią Zuzannę poznałam prawie trzy lata temu i od samego początku wzbudziła moje zaufanie swoją życzliwością i ciepłem. Jej trafne komentarze szybko docierały do sedna moich trudności, a ja czułam, że mogę być przy niej sobą i że jestem w bezpiecznym miejscu. Z czasem zbudowałyśmy głęboką relację terapeutyczną.

    Jako terapeutka Pani Zuzanna jest niezwykle uważna, zaangażowana i pomocna. Z całego serca polecam terapię u niej każdemu, kto szuka prawdziwego wsparcia w trudnych momentach.

     • Konsultacja online psychoterapia online (kolejna sesja)  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Bardzo dziękuję za tę opinię. Jest mi niezmiernie miło jest kiedy czytam te słowa :) Dobrze od Pani usłyszeć! Życzę wszystkiego dobrego!


  • A

    Trafiłam do Zuzi z trudnościami w relacjach, i to była jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęłam. Od pierwszego spotkania poczułam autentyczne wsparcie, ciepło i uważność. Byłam traktowana z ogromnym szacunkiem, bez oceniania, za to z dużą empatią i spokojem. Dzięki tej terapii poczułam ulgę i odzyskałam jasność w sytuacjach, które wcześniej mnie przytłaczały. Zuzia pomogła mi spojrzeć na sytuacje z zupełnie innej perspektywy która wcześniej była dla mnie zupełnie niedostępna. To fantastyczna terapeutka, obecna, mądra i zaangażowana. Z całego serca polecam.

     • Konsultacja online psychoterapia online (kolejna sesja)  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Pani Anno, dziękuję za podzielenie się swoją opinią i za zaufanie. Bardzo miło mi czytać te słowa. Pozdrawiam serdecznie,
    Zuzanna


  • S

    Trafiłam do Zuzi w bardzo trudnym momencie swojego życia, w czasie dużych zmian i dużego zagubienia. Od początku czułam się bezpiecznie i bez oceniania, Zuzia była bardzo uważna, dawała mi tyle czasu i przestrzeni, ile w danym momencie potrzebowałam. Najważniejsze było dla mnie poczucie, że ktoś naprawdę mnie rozumie i jest obok w tym trudnym czasie. Z czasem zaczęłam zauważać realne zmiany w tym, jak radzę sobie z emocjami i codziennymi sytuacjami. Bardzo wspierające doświadczenie.

     • Gabinet Śródmieście psychoterapia indywidualna (kolejna wizyta)  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Bardzo mnie porusza to, co Pani napisała. Dziękuję za zaufanie i za podzielenie się tym doświadczeniem. Cieszę się, że w tym trudnym czasie mogłam być obok i stworzyć dla Pani bezpieczną przestrzeń — taką, w której mogła Pani być w swoim tempie i bez oceniania. To dla mnie bardzo ważne i wzmacniające. Dziękuję


  • M

    Pani Zuzanna jest bardzo empatyczną terapeutka, która tworzy atmosferę zaufania i bezpieczeństwa. To pomogło mi się szybko otworzyć i zacząć pracę z lękiem na poważnie. To co doceniłam najbardziej to uważność terapeutki i pracę dostosowaną do mojego tempa. Polecam osobom szukającym partnerskiej relacji z terapeuta oraz terapii w której rozwiązania są szyte na miarę pacjenta.

     • Gabinet Saska Kępa psychoterapia indywidualna (kolejna wizyta)  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Bardzo dziękuję za te słowa i za zaufanie. Cieszę się, że mogła Pani poczuć się bezpiecznie i pracować w swoim tempie — to dla mnie naprawdę ważne. Dziękuję też za docenienie uważności i partnerskiego podejścia. To dla mnie bardzo ważne.


  • E

    Świetna psychoterapeutka. Wcześniejsze terapie nie przynosiły efektów, tutaj od pierwszego spotkania poczułam świetny kontakt, zrozumienie i realne zauważenie problemu. Jesteśmy dopiero po kilku sesjach, a już mam poczucie, że zmierzamy w bardzo dobrym kierunku. Polecam z pełnym przekonaniem.

     • Gabinet Saska Kępa psychoterapia indywidualna (kolejna wizyta)  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Bardzo dziękuję za te słowa! Cieszę się, że odczuwasz poczucie kontaktu i zrozumienia już po kilku spotkaniach. To wspaniale słyszeć, że zmierzamy w dobrym kierunku :)


  • L

    Z całego serca polecam psychoterapię u pani Zuzanny! To niesamowicie empatyczna i uważna osoba, od pierwszych spotkań można poczuć się naprawdę zaopiekowanym i potrafila zrozumiec o co mi chodzi zanim ja sama do tego dochodzilam... Pani Zuzanna ma po prosru niesamowitą intuicję, oraz super umiejętność pracy z emocjami i sygnałami z ciała. Każde spotkanie wnosilo bardzo dużą wartość, nieraz bylam w szoku zmiana perspektywy u siebie. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka mądrej, obecnej terapeutki, która mega czuje ludzi.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Zuzanna Roszak

    Bardzo dziękuję za tą opinię! To dla mnie bardzo ważne, że tak Pani doświadczała naszych spotkań. Ciesze się niezmiernie, że mogłam Pani towarzyszyć w drodze terapeutycznej. Życzę wszystkiego dobrego i powodzenia!


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

5 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Pytanie dotyczące kryzys w związku

Dzień dobry, przez 7 lat tworzyłyśmy z moją partnerką dobry i szczery związek. Od paru miesięcy moja partnerka jest zakochana i kocha inną kobietę (o wszystkim mi powiedziała i mówi, póki co tworzą platoniczną relacje). Twierdzi, że kocha mnie i nową kobietę. Ja kocham dalej bardzo moją partnerkę. Dalej tworzymy związek, mieszkamy razem. Paradoksalnie jesteśmy siebie jeszcze bliżej niż kiedyś, bardzo szczerze i dużo rozmawiamy, dalej jesteśmy blisko fizycznie. Partnerka spędza też miło czas z drugą kobietą o czym zawsze mi mówi (kino, teatr, spacery). Na dzień dzisiejszy mówi, że nie podjęła decyzji ale widzi potencjał w tamtej relacji. Tamta kobieta twierdzi, że dziś przyjaźni się z moją partnerką, ale też widzi potencjał. Trwamy póki co w tym zawieszeniu i „trójkącie”. Może czas okaże się łaskawy i moja partnerka ustatkuje się z uczuciami i staną się dobrymi przyjaciółkami a my będziemy jeszcze mocniejszym i fajniejszym związkiem ?

dzień dobry,
Nie wynika z wiadomości, czy pisze kobieta, czy mężczyzna, dlatego pozwolę sobie zwracać się do Pani/Pana w całej odpowiedzi.

Pani/Pana sytuacja jest naprawdę nietypowa i emocjonalnie wymagająca. Z jednej strony jest bliskość, szczerość i zaangażowanie w związek, z drugiej pojawienie się nowej osoby w przestrzeni emocjonalnej partnerki wprowadza niepewność i lęk o przyszłość relacji. To naturalne, że te sprzeczne emocje mogą być trudne do zniesienia.

Z Pani/Pana opisu wynika, że nadal jest Pani/Pan bardzo blisko partnerki, utrzymują Państwo otwartą komunikację i intymność, co pokazuje siłę relacji i głębokie przywiązanie. Jednocześnie sytuacja „zawieszenia” – brak decyzji ze strony partnerki i świadomość jej uczuć do innej osoby – może powodować stres i niepokój, mimo że starają się Państwo zachować spokój i pozytywne nastawienie.

W takiej sytuacji ważne jest, by uważnie obserwować swoje granice i wiedzieć, w których momentach Pani/Pan czuje się komfortowo, a kiedy sytuacja staje się dla Pani/Pana zbyt trudna lub obciążająca. Rozpoznawanie i komunikowanie tych granic partnerce pozwala dbać o własne bezpieczeństwo emocjonalne, a jednocześnie utrzymać otwartość i szczerość w relacji.

To, co Pani/Pan przeżywa, jest w pełni naturalne i zrozumiałe. Dobrze, że utrzymują Państwo bliskość i otwartość, ale warto wspierać siebie w tym procesie, by emocje mogły być przepracowane bez poczucia zagrożenia dla własnej stabilności psychicznej.

Życzę dla Pani/Pana wszystkiego, co najlepsze, i aby udało się znaleźć równowagę między bliskością a troską o własne granice.

mgr Zuzanna Roszak

Pytanie dotyczące kryzys w związku

Witam. Nie wiem sama od czego zacząć. Po ślubie jestem 19 lat, mamy troje dzieci. Kłóciliśmy się często, natomiast zazwyczaj o pierdoły, sprawy ważne zawsze umieliśmy przepracować. Mąż bardzo mnie * kochał", ja jego również. Na początku był bardzo zazdrosny, z czasem to się uspokoiło. Niestety w ubiegłym roku, zauważyłam że często oglądam filmy ze zdradą, później zaczął mi okazywać więcej uczucia, często mnie przytulał. Zaczął wprowadzać zmiany w naszym życiu intymnym, tłumacząc że boi się że mi się znudzi. Pracowałam po 14 godzin co drugi dzień. Kiedy wracałam, zawsze na mnie czekał, często przesypiał czas między swoim a moim powrotem do domu, tłumacząc że bardzo tęskni i chciał żeby ten czas szybko mu zleciał. Nasze dzieci 19l, 15l i 14l, wracając ze szkoły zamykały się w pokojach, zaczęły mieć swoje pierwsze miłość, nie spędzają już z nami czasu. Mąż często powtarzał że czuję się przez to samotny kiedy mnie nie ma, że nie wie co że sobą zrobić. Wracając do mojej pracy, niestety ale kilka osób mialo kiepska reputacje w tym mój szef (byli niewierni swoim partnerom) Pewnego dnia zorientowałam się że w pokoju mam zainstalowaną kamerę. Później doszło do sytuacji w której mąż śledził mnie pod pracą. Zrobił mi awanturę że go zdradzam z moim szefem, że był u mnie w pracy, kiedy ja byłam sama, a ja bezczelnie się tego wypieram, a on przecież widział jak szef wychodzi z budynku. Często zostawałam po godzinach bo nie mogłam się wyrobic (praca jako kucharz), tego dnia jedyny raz pojechałam godzinę wcześniej do pracy, gdyż dzień wcześniej stałam za koleżankę i również się nie wyrobiłam, ale żeby nie zostawać po godzinach, pojechałam do domu, a po prostu na drugi dzień pojechałam wcześniej żeby to nadrobić. Mąż twierdzi że szef wchodził do budynku, niestety ja go tam nie widziałam, nie przyszedł również się przywitać tak jak miał to zawsze w zwyczaju, tym bardziej jest to dla mnie dziwne, że wiedział że restauracja jest otwarta od godziny 10:00, a tu jest godzina 9:00 i otwarte są drzwi, więc sam powinien sprawdzić czy przypadkiem nie zapomniałyśmy zamknąć drzwi, czy może jest ktoś w środku. Od tamtej pory zaczęły się nasze problemy. Niestety musiałam przez to odejść z pracy. Poszłam do pomocy mojej przyjaciółce, sprzątałam u niej w domu. Zresztą robiłam to nie pierwszy raz, ponieważ od kilku lat pomagałam jej również w ogrodzie. Niestety mąż mojej przyjaciółki również miał swoje za uszami, na całe szczęście im się poukładało, a jej mąż poszedł po rozum do głowy. Natomiast mój zaczął wymyślać kolejne historie że mam romans z mężem przyjaciółki. Zaczął nękać ją sms-ami, czy była ze mną na przykład w domu, w tym czasie kiedy u nich sprzątałam. Tłumaczyła mu wielokrotnie jak wygląda sytuacja, że ma bezpodstawne podejrzenia, ale nic ci nie wie nie dociera. Próbowałam wytłumaczyć że to że w moim otoczeniu znalazły się takie osoby, nie świadczy o tym że ja tak robię. Ponieważ kocham go nad życie, a nasze małżeństwo jest dla mnie najważniejsze. Próbowałam go namówić na terapię z której niestety dwukrotnie zrezygnował. Terapeuta po 10 minutach pierwszej sesji, zakomunikował że mąż jest toksykiem i to z nim mamy problem. Wszystko później potoczyło się jak lawina. Zaczął wysyłać moją bieliznę do analizy genetycznej, jeździć po lasach robić zdjęcia śladów kół, twierdząc że to moje, gdzie ja nawet w tym miejscu nie byłam. Samochód ma bardzo z komputronizowany, ma czas odpalania samochodu, gaszenia, nawet kiedy otwierają się szyby, jest tam również nagrywarka odgłosów otoczenia oraz wewnątrz auta. Także wie kiedy do auta wsiadam kiedy jadę kiedy wysiadam, dosłownie wszystko. Ale zaczął wymyślać że słychać odgłosy jak uprawiam seks w naszym aucie, oczywiście taka sytuacja miejsca nie miała. Niedawno umówiliśmy się że zawiozę mu kawę do pracy, napisałam do niego wiadomość po czym z domu wyjechałam godzinę później, również jego autem w którym ma wszystkie szczegółowe raporty z jazdy. Zaczął wymyślać że zaraz po sms-ie wyjechałam z domu że byłam go zdradzać, tłumaczę że przecież człowieku masz wszystkie szczegóły z auta możesz to sprawdzić dlaczego tak wymyśla. Kolejna sytuacja, twierdził że nie mógł znaleźć swojej bielizny szukał jej w praniu w ubraniach czystych nigdzie jej nie było, i znalazł ją dopiero za kilka dni. Powiedział że w tym czasie kiedy nie mógł jej znaleźć, ja na pewno dałam ją mojemu kochankowi, a później wróciłam z nią do domu. Robienie zdjęć bielizny, układu butów, nawet brudnej odzieży oraz ręczników. Zaczął fotografować przedmioty które mam od kilku lat, twierdzą że dostałam je od kogoś. Niedawno zrobił mi również awanturę że ktoś jeździ samochodem, i to na pewno mój kochanek. Szczerze mówiąc to jest wiele osób które po prostu nazywa "ON". Sprawdzał moje bilingi, domagał się przywrócenie wiadomości które pisałam późnym wieczorem z moją koleżanką, domagał się żebym powiedziała mu co było w tej wiadomościach, które zostały usunięte, a pisałeś mi je ze sobą kilka miesięcy wcześniej, twierdząc, że tak naprawdę to nie pisałam z nią, tylko z jej mężem, bo przekierowuje połączenia, wiadomości. Zaczął również wymyślać że przekierowuje połączenia żeby na bilingu było widać że dzwonię do dzieci a tak naprawdę łączy się z kochankiem. W mojej ocenie tak bardzo mnie kochał, czego nie mogę zaprzeczyć bo naprawdę to czułam, że po prostu coś zadziało się z jego psychiką. Poproszę wrażenie że działa na zasadzie kobiety która urodziła sobie ciążę. Jest tego tak święcie przekonany, że go zdradziłam, że wyprowadził się z domu, zostawił mnie z dziećmi i powiedział że ma już dosyć moich zdrad i nie chcę już ze mną być. Dodam jeszcze, że wcześniej miałam dużo więcej wolności i nigdzie w życiu czegoś takiego nie zrobiłam, a on uważa inaczej teraz kiedy na dobrą sprawę ja miałam zakaz wychodzenia z domu, a jeśli gdzieś wyszłam to byłam dosłownie 5 minut i nie byłoby możliwości nawet dokonać takich czynów, ze względu na to pod jaką jestem przez niego kontrolą. Nigdy wcześniej takie rzeczy, ani nawet podobne się nie działy, nie wiem czy zgubiła nas rutyna, czy ze względu na wiek dzieci zaczęliśmy odczuwać syndrom pustego gniazda i strach przed stratą. Bardzo kocham mojego męża, z jednej strony naprawdę uważam coś z jego psychiką się stało, a z drugiej mam już dosyć tej sytuacji. Jeśli jest taka możliwość to proszę o opinię, osób niezależnych, które spojrzą na to ze zdrowego punktu widzenia. Dziękuję

czytając Pani historię, wyczuwam, jak wiele ciężaru spoczywa na Pani barkach i jak bardzo jest Pani zmęczona tym, co się dzieje. To, co Pani opisuje – ciągłe podejrzenia, kontrolowanie, monitorowanie, oskarżenia – jest trudne do zniesienia i obciąża psychicznie w sposób, którego trudno Pani samodzielnie udźwignąć. Pani miłość do męża i troska o związek są ogromne, ale sytuacja, w której Pani żyje, wykracza poza zdrową dynamikę relacji.

Nie jest Pani winna temu, co się dzieje. Pani starania, by wszystko wyjaśnić, chronić rodzinę i ratować związek, pokazują, jak wiele siły w sobie Pani ma. To naturalne, że nadal czuje Pani miłość do męża, ale jego zachowania – stała kontrola, nieustanne oskarżenia, śledzenie – powodują ogromny stres i poczucie zagubienia.

To, co Pani przeżywa, jest naprawdę dużo. Ma Pani prawo do poczucia bezpieczeństwa, spokoju i przestrzeni dla siebie, również w związku. Warto teraz, dla Pani samej, szukać wsparcia – rozmowy z niezależnym terapeutą, który pomoże uporządkować emocje i spojrzeć na sytuację z dystansem, a także konsultacji prawnej, jeśli Pani poczucie bezpieczeństwa jest zagrożone.

Pani doświadczenie jest realne i ważne. To, że nadal kocha Pani męża, nie zmienia faktu, że sytuacja wymaga uwagi i wsparcia. Pani emocje, zmęczenie i niepokój są w pełni zrozumiałe i zasługują na wysłuchanie oraz opiekę.

mgr Zuzanna Roszak
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania