20 polecanych urologów w Łodzi z PZU Życie

  • Wiktor Kępa - urolog Pabianice

    dr n. med. Wiktor Kępa

    urolog

    • Narutowicza 42, Łódź

      MelissaMed Poradnia Lekarzy Specjalistów

    Lekarz pasjonat. Świetnie tłumaczy dolegliwość. Widać, że zna się na swoim fachu. Cechuje go wysoka kultura osobista i pogodne usposobienie do pacjenta. …więcej
    konsultacja urologiczna 130 zł

    Najbliższy termin:

    Pokaż kalendarz
  • Jarosław Bobiński - urolog Łódź

    dr n. med. Jarosław Bobiński

    urolog

    • Dr. Seweryna Sterlinga 27/29, budynek Cotton House, I piętro, Łódź

      ARGO Centrum Medyczne

    • Franciszkańska 104/112, Łódź

      Centrum Medyczne SWISS MEDICUS

    Pan Doktor jest bardzo kompetentnym lekarzem z olbrzymią wiedzą i profesjonalizmem. em. Do tego miły , uprzejmy i rzeczowy. Trafiliśmy do niego po roku wizyt u różnych "słynnych " lekarzy i profesorów. Dopiero Pan Doktor zajął się tatą , prawidłowo zdiagnozował i rozpoczął leczenie. Polecam z całego serca. …więcej

    Brak kalendarza

    Zobacz profil
  • Agnieszka Skrzypek-Mikulska - urolog Łódź

    dr Agnieszka Skrzypek-Mikulska

    urolog

    • Aleja Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego 29, Łódź

      NZOZ Centrum Medyczne ALL Med,

    • Jana Kilińskiego 185, Łódź

      Multi Clinic Centrum Medyczne - Nowoczesna medycyna

    Chodziłam do Pani dr regularnie na kontrole przez kilka lat, ponieważ jako dziecko o miałam refluks nerki. Przez ten czas nic wielkiego się u mnie nie działo, więc były to głównie wizyty 1-2 razy w roku + kontrolne badania. Jednak w zeszłym roku zaszłam w ciążę i około połowy ciąży dowiedziałam się od lekarza internisty, że w wynikach moczu wyszła infekcja. Poszłam więc do Pani dr poprosić o przyjęcie mnie, bo bałam się, że może zacząć się coś dziać z moimi nerkami. Niestety, zawiodłam się, bo Pani dr odesłała mnie do ginekologa, jak tylko usłyszała, że jestem w ciąży. Uznałam, że może rzeczywiście w tym momencie ginekolog wystarczy. Dostałam antybiotyki, ale infekcja nie przechodziła. Około 35 tygodnia dostałam bólu lewej nerki, a w badaniu moczy wyszła duża ilość leukocytów. Wylądowałam w szpitalu położniczym. Tam jak tylko wspomniałam o moich dawnych problemach, to od razu była mowa o konsultacji urologicznej. Do tego prawie każdy z ginekologów, jak mówił coś o moim stanie to odnosił się do mojej przypadłości z dzieciństwa. Była mowa nawet o wcześniejszym rozwiązaniu ciąży. Wtedy zrozumiałam, że w ciąży tym bardziej powinnam być pod stałą opieką urologa, może wtedy nie skończyłoby się szpitalem. Niestety, Pani dr odmówiła mi udzielenia pomocy, dlatego nie polecam jej młodym kobietom, które mogą zajść w ciążę. …więcej

    Brak kalendarza

    Zobacz profil
Wyświetl lekarzy bez włączonego kalendarza online ()