Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Witam serdecznie na mojej stronie. Mam na imię Sylwia Paciorek. Psychologia i psychoterapia od wielu lat są moją ogromną pasją. Interesują mnie ludzie, ich sposoby myślenia oraz zdarzenia, które ich spotykają. Nieustannie poszerzam swoją wiedzę w tym temacie. Cechuje mnie wysoki poziom empatii, czerpanie przyjemności z pomagania innym oraz umiejętność tworzenia atmosfery, w której można poczuć się swobodnie, wyrazić siebie bez doświadczenia oceny. Ukończyłam czteroletnie szkolenie z psychoterapii w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym, jestem również magistrem psychologii na Uniwersytecie Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Prowadzę zajęcia z dla studentów Psychologii na UKSW. Opieką psychiatryczną i leczeniem uzależnień zajmowałam się również od strony ochrony zdrowia. Prowadziłam statystyczną analizę danych sprawozdawczych Narodowego Funduszu Zdrowia, na której podstawie współtworzyłam dokumenty strategiczne, szczegółowe analizy problemów zdrowotnych (schizofrenii i uzależnienia od alkoholu) oraz artykuły naukowe. W pracy psychologa i psychoterapeuty korzystam z podejścia psychodynamicznego. W terapii psychodynamicznej opartej na przeniesieniu ważne są relacje pacjenta z innymi osobami, w tym z terapeutą. Na spotkania można zgłosić się w dowolnym momencie, w którym chce się uzyskać pomoc. Zazwyczaj odbywają się raz lub dwa razy w tygodniu. Ten czas poświęcony jest dla Ciebie i może posłużyć do rozwiązywania Twoich problemów. Można poruszyć dowolny temat, o którym chce się porozmawiać. Jeśli w Twoim życiu powtarzają się sytuacje, które są dla Ciebie nieprzyjemne (np. nieudane związki partnerskie), odczuwasz problem z powodu konfliktów międzyludzkich, czujesz że przez długi okres masz obniżony nastrój, korzystasz z używek żeby poczuć się lepiej, myśli o przeszłości powracają częściej niż byś chciał/chciała, trudno jest Ci odnaleźć sens codzienności, utraciłeś/utraciłaś kogoś bliskiego, nie radzisz sobie z obowiązkami, z powodu lęku nie jesteś w stanie wykonywać niektórych czynności lub po prostu chciał/chciałabyś się lepiej poznać – nasza współpraca mogłaby Ci pomóc. Terapia jest procesem dzięki któremu Twoje życie może się zmienić. Aby rozpocząć tę drogę wystarczy zaangażowanie z obydwu stron. Zależy mi na tym, aby jak najwięcej osób uzyskało możliwość spojrzenia na świat w taki sposób by ich życie stało się lepsze. Z tego względu, zapraszam do kontaktu. Współpracuję z osobami dorosłymi oraz młodzieżą.

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia
Psychoterapia młodzieży

Zakres porad

  • Psychologia kryzysu
  • Psychologia młodzieży
  • Terapia długoterminowa
  • Terapia krótkoterminowa

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)

Rodzaje konsultacji

Konsultacje wideo

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    200 zł

  • Konsultacja psychologiczna online

    200 zł

  • Konsultacja psychoterapeutyczna

    200 zł

  • Interwencja kryzysowa

    200 zł

  • Psychoterapia psychodynamiczna

    200 zł

Adresy (3)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Prywatny gabinet

Jana i Jędrzeja Śniadeckich, 00-654 Warszawa

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Prywatny gabinet

Aleja Solidarności 119/125 lok. 72, Wola, 00-140 Warszawa

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Telefon

22 274...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

16 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Specjaliści nie mogą płacić za modyfikowanie lub usuwanie opinii. Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • J

    Wspaniała, empatyczna terapeutka z dobrym podejściem do pacjenta. Bardzo pomocna, dająca do myślenia wizyta. Polecam serdecznie!

     • Prywatny gabinet konsultacja psychoterapeutyczna  • 

  • O

    Nie otrzymałam zrozumienia ani wsparcia po jakie przyszłam, ze strony Pani psycholożki brak empatii, brak reakcji na problemy, o których mówiłam, czułam się jakbym rozmawiała sama ze sobą. Pani zadawała mi wiele pytań, a w żaden sposób nie odnosiła się do moich odpowiedzi, tylko zadawała kolejne pytania, pytała kilkukrotnie o te same rzeczy, zadawała pytania, które były niestosowne jak na pierwsze spotkanie, nie wykazując przy tym żadnego wsparcia, nie czułam żadnego zrozumienia z jej strony, ani chęci pomocy.

     • Prywatny gabinet konsultacja psychoterapeutyczna  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Dziękuję za szczerą opinię. Każda informacja zwrotna jest dla mnie ważna. Rozumiem, że mogła Pani odczuć rozczarowanie spotkaniem – pierwsze konsultacje psychoterapeutyczne często polegają na zadawaniu pytań i poznawaniu historii pacjenta, co czasem nie daje jeszcze poczucia pełnego wsparcia. Intencją tego etapu jest jednak stworzenie podstaw, by zaproponować adekwatną formę pomocy. Życzę, aby znalazła Pani specjalistę, przy którym poczuje się Pani bezpiecznie i w pełnym zrozumieniu. Pozdrawiam, Sylwia Paciorek


  • P

    Podczas terapii udało mi się zwiększyć samoocenę, dzięki czemu poczułem się bardziej pewny i otwarty w kontaktach ze znajomymi, współpracownikami i obcymi osobami. Pani Sylwia miała dużo cierpliwości i bardzo pozytywne podejście. Polecam.

     • Pracownia Psychoterapii Hygge Psychoterapia  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Panie Patryku, dziękuję za Pana opinię. Cieszę się, że terapia przyniosła pozytywne efekty. Życzę Panu powodzenia i pozdrawiam, Sylwia Paciorek


  • P

    Pani Sylwia jest doskonałą słuchaczką, a do tego zadaje trafne pytania, które pomagają ukierunkować myśli. Widać dużą wiedzę i doświadczenie. Zdecydowanie właściwa osoba na właściwym miejscu.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Panie Pawle, bardzo dziękuję za opinię. Cieszę się, że ma Pan pozytywne wspomnienia z Naszej współpracy.
    Pozdrawiam i życzę Panu powodzenia,
    Sylwia Paciorek


  • T

    Pani Sylwia jest niezwykle empatyczna. Z nią osiągnąłem postępy, które w pojedynkę wydawały się odległe. Wpadam co jakiś czas podreperować swoje JA :)

     • Pracownia Psychoterapii Hygge Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Proszę Pana, dziękuję za uznanie i zapraszam do dalszego kontaktu. Pozdrawiam, Sylwia Paciorek


  • F

    Bardzo profesjonalne i rzeczowe podejście do klienta, a zarazem empatyczna i otwarta Terapeutka. Serdecznie polecam!

     • Pracownia Psychoterapii Hygge konsultacja online  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Proszę Pana, bardzo dziękuję za pozytywną ocenę i komentarz. Pozdrawiam, Sylwia Paciorek


  • R

    BArdzo dobra psychoterapeutka, cierpliwa wyrozumiała, BARDZO zaangazowna. Potrafi doradzić "jak odnaleźć się w życiu, sprawia, ze czlowiek zaczyna rozumiec swoje emocje i sprawia ze pacjent zaczyna patrzec na swoje zachowania w zupelnie inny sposób. Wspaniałya osoba która z prawdziwą troską potrafi wysłuchać innego człowieka

     • Pracownia Psychoterapii Hygge  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Proszę Pana, szczerze dziękuję za słowa uznania. Pozdrawiam serdecznie, Sylwia Paciorek


  • P

    Pani Sylwia wykazała się niezwykłym zaangażowaniem i efektywnością w terapii. Rozmowy pomogły mi lepiej poznać siebie.

     • Centrum Psychiatryczno - Psychoterapeutyczne Psychokrates Psychoterapia  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Proszę Pana, bardzo dziękuję za opinię. Cieszę się, że odnalazł Pan korzyści z Naszej współpracy.


  • J

    Pani Sylwia jest bardzo zaangażowaną terapeutką, rozmowy z nią pozwalają mi lepiej zrozumieć swoje emocje i pomagają lepiej odnajdywać się w relacjach z innymi ludźmi.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Proszę Pani, bardzo dziękuję za opinię na temat Naszej współpracy. Cieszę, że mogę Pani pomóc.


  • R

    Pani Sylwia pomogła mi patrzeć inaczej na otaczający mnie świat. Jest otwartą i empatyczną terapeutką od której można się uczyć. Mój problem – bycie DDA i związane z tym poczucie winy jest omawiany na spotkaniach i coraz lepiej to wszystko rozumiem

     • Pracownia Psychoterapii Hygge Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Sylwia Paciorek

    Panie Rafale, bardzo dziękuję za opinię i komentarz. Pozdrawiam


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

13 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Dzień dobry. Psycholog prowadzi terapię zarówno małoletniego dziecka jak i matki. Jednocześnie ojcu który ma pełne prawa rodzicielskie nie odpowiada na żadne pytania, np: jak ojciec może wesprzeć terapię, jakie sa zalecenia dla ojca.
Czy sa jakieś przepisy które regulują etykę zawodową psychologa i wskazują np na konflikt interesów w sytuacji kiedy psycholog udziela terapii zarówno dziecku jak i rodzicowi?

Dzień dobry, rozumiem, że pytanie dotyczy emocji związanych z sytuacją, w której w systemie rodzinnym pojawia się psycholog. W opisywanym przypadku emocje mogą wynikać z dezorientacji, wyzwań komunikacyjnych, być może poczucia czasowego wykluczenia. Jest to sytuacja, w której wiele się zmienia i odczucia z tym związane są naturalne. Dlatego czymś szczególnie istotnym może okazać się budowanie zaufania w związku i relacji z dzieckiem- wszystko co zbliża Państwa ze sobą. Może to realnie pokazać przestrzeń, w której tworzone są więzi, do której psycholog nie ma dostępu. Może również stworzyć okazję do rozmowy: zadania wymienionych pytań matce oraz dziecku, którzy odnosząc się do własnej osoby mogą znać na nie najlepiej odpowiedź lub do rozmowy na temat Pana sytuacji w całym kontekście wizyt u psychologa. Jeśli chodzi o konkretną odpowiedź na Pana pytanie- istnieje Kodeks etyczny psychologa Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Rozumiem, że chęć odwołania się do niego mogła wyniknąć np. z poczucia bezsilności wobec sytuacji. Doświadczenie jednak pokazuje, że szczera rozmowa z uwzględnieniem opisu własnej perspektywy, bywa znacznie skuteczniejsza w efektach. Życzę powodzenia uczestnikom opisywanej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie.

mgr Sylwia Paciorek

Pytanie dotyczące zaburzenia psychiczne

Dzień dobry. Mam bardzo duży kryzys w relacji terapeutycznej i nie wiem, co mam w takiej sytuacji zrobić. Planuję odrębną konsultację z innym psychologiem, ale obecnie bardzo się wstydzę. Łącznie 4 miesiące w terapii. W ciągu 3 miesięcy wyszło na światło dzienne wiele moich trudności, bardzo trudnych emocji, wstydu, zaczęłam po raz pierwszy w życiu dzielić się z bardzo przykrymi i trudnymi sytuacjami ze swojego życia, które po prostu wyparłam. Był to dla mnie bardzo ciężki okres, ale w ostatecznym rozrachunku byłam bardzo zadowolona z terapii, zaczęłam dostrzegać wiele wzorców, pozytywnych zmian. Nie ukrywam, przychodzioło mi wiele rzeczy powoli, z trudem, ale cały czas myślałam, jak pokonywać bariery żeby pomóc i sobie i terapeucie. Ale w ostatnim miesiącu, nagle relacja terapeutyczna zaczęła się zmieniać. Zaczęłam odczuwać coraz większą niecierpliwość ze strony terapeuty, a nawet widoczną złość w jego reakcjach, wypowiedziach. Zwróciłam na to uwagę i powiedział, że przyjrzy się temu. Jednak sytuacja nie uległa poprawie. W pewnym momencie, jak sam określił "utknęłam" na jednym temacie, ale zaczęłam wyjaśniać, że czuję, że to wstyd mnie hamuje, próbuję go "przepracować" i dodatkowo zrozumieć, co się pod tym kryje oraz, że w przeciągu 3 miesięcy tyle trudnych rzeczy i emocji się pojawia, miałam takie kryzysy psychologiczne, że potrzebuję chwilę na oddech, trochę zwolnić. Zostałam skategoryzowana jako ciężka, niewspółpracująca, że upieram się przy swoim. Wyczułam podejście, że opór trzeba złamać za wszelką cenę i koniec, a ja czułam, że nie tędy dla mnie droga. Terapeuta powiedział, że w porządku, zaprasza mnie do pracy w wolniejszym, moim własnym tempie. Ucieszyłam się, że doszliśmy do porozumienia. Niestety, na kolejnym spotkaniu, ponownie próbował tą samą metodą wykonać to, na co jeszcze nie byłam gotowa. Tym razem po prostu poczułam wstyd i zmieszanie, że nie spełniam oczekiwań. Ale najbardziej zabolały mnie słowa: no widzi Pani, pani po prostu nie chce tego zrobić. Kiedy tłumaczyłam, że analizowałam to i jak początkowo pojawiała się niechęć, to niechęć maskuje wstyd i lęk i ja chciałabym to zrobić, ale potrzebuję może jeszcze kilku spotkań, poczuć się pewniej, popracować nad tym itp. Na ostatniej sesji chciałam uczciwie porozmawiać na temat swoich obaw, tego, co nie działa w naszej współpracy, że zaczynam tracić zaufanie. Terapeuta wielokrotnie informował, że powinnam w końcu pokazać trudne emocje w gabinecie i czeka na jakiekolwiek sugestje lub moje odczucia. Więc tak zrobiłam. Próbowałam używać nioceniającego języka, ale emocje i dezorioentacja wzięły górę. Niestety postawa terapeuty mi nie pomogła. Zapytał dlaczego przychodzę jeżeli jestem niezadowolona. I nie czułam, aby skupiał się na tym co mówię i usiłuję mu przekazać, ale zaczął mówić, że sposób w jaki mówię, mój ton głosu i mimika twarzy są nie do zaakceptowania. Że jestem ciężka. Na informację, że poczułam, że moja granica została przekroczona, kiedy rozmawialiśmy o tym, że nie jestem gotowa, a mimo to zaraz podjął tą samą interwencję i skomentował mój brak wykonania zadania w przykry dla mnie sposób. Powiedział tylko, że na nic ze mną się nie umawiał, potwierdził tylko, że to ja mam prawo pracować w tempie, w jaki uważam za słuszne, a on będzie podejmował akcje, jakie uważa za słuszne i kiedy i nie istotne jest, jak ja się z tym czuję. Poczułam się zingorowana, nieusłyszana, poczułam się, że moje granice nie będą w ogóle respektowane (a między innymi z tym przyszłam na terapię, z problemem w stawianiu i egzekwowaniu granic), poczułam, że gramy do dwóch różnych bramek. Nie wiedziałam jak zareagować, podziękowałam, powiedziałam, że to dla mnie za dużo i muszę wyjść. Napisałam krótką wiadomość do terapeuty, ponownie wyjaśniającą dlaczego wyszłam, ale nie dostałam żadnej odpowiedzi. Nie czuję się na tyle bezpiecznie, aby tam wrócić, a emocje związane z poczuciem porzucenia i wstydu są dla mnie bardzo trudne. Nie wiem, co mam zrobić w takiej sytuacji.

Szanowna Pani,

Dziękuję za podzielenie się swoją historią. To co Pani opisuje to szereg trudnych doświadczeń i emocji związanych z procesem terapeutycznym.

Relacja z terapeutą jest kluczowym elementem procesu leczenia, dlatego zrozumiałe jest, że taka sytuacja może budzić np. poczucie odrzucenia, smutku, rozczarowania, czy również wstydu, zagubienia i niepewności. Te emocje są też dowodem na to, jak ważne są dla Pani są własne granice, doświadczany proces oraz zaangażowanie w niego i poczucie bezpieczeństwa w terapii.

Wielu klientów na pewnym etapie spotkań doświadcza kryzysów w relacji z terapeutą. Może to wynikać np. z dotykania bolesnych tematów, konfrontowania się z nowymi perspektywami czy też różnym doświadczeniem w przeszłości. Relacja terapeutyczna ma też pewien ludzki aspekt, związany ze wzajemnym dopasowaniem, możliwościami i ograniczeniami, co może być trudne, jednak przejście przez to wyzwanie może dawać wiele satysfakcji. Ważne, aby terapeuta potrafił stworzyć przestrzeń, w której klient czuje się wysłuchany, a jego tempo pracy jest szanowane. Z opisu wynika, że mogło dojść do nieporozumienia co do sposobu pracy. W niektórych podejściach terapeutycznych zakłada się, że konfrontacja z oporem jest ważnym i uznanym elementem procesu. Jednak równie ważne jest dostosowanie tempa terapii do możliwości klienta i budowanie poczucia bezpieczeństwa. Kluczowe jest, aby klient miał poczucie, że jego granice są respektowane, a relacja terapeutyczna jest miejscem wsparcia, a nie dodatkowego stresu.

W takiej sytuacji warto rozważyć kilka możliwości, np. otwarte omówienie swoich uczuć z terapeutą. Jeśli czuje się Pani na siłach, można spróbować jeszcze raz porozmawiać i wyjaśnić swoje obawy. Być może uda się dojść do porozumienia. To rozwiązanie może dać też doświadczenie odnalezienia wspólnego wyjścia z trudnej sytuacji wraz z osobą, która w niej uczestniczyła, co może być dodatkową wartością. Można również umówić konsultację z innym specjalistą – to czasem się zdarza i nie powinna Pani czuć się z tego powodu winna. Inna perspektywa, kogoś neutralnego wobec zaistniałej sytuacji może pomóc ją lepiej zrozumieć i podjąć decyzję, czy kontynuować terapię, czy ją zakończyć. Warto również zadbać o siebie emocjonalnie. Emocje, które Pani opisała są obiektywnie trudne- warto więc dać sobie czas i np. skorzystać z metod samoregulacji (np. pisanie dziennika, technik relaksacyjnych czy sportu – w zależności od preferencji) lub wsparcia bliskich. Jeśli uda się zadbać o emocje, można zastanowić się nad zmianą terapeuty z uwzględnieniem Pani przeżyć i faktów (takich jak inwestycja w proces, zaangażowanie, obustronne próby podtrzymania relacji). Poczucie bezpieczeństwa i wzajemny szacunek jest podstawą budowania relacji. Jeśli ich nie ma, zmiana terapeuty może być dobrym rozwiązaniem.

Najważniejsze jest, aby Pani czuła, że terapia jest głównie miejscem wspierającym i pomagającym w rozwoju. Momenty konfrontacyjne są nieuniknione w procesie zdrowienia, ale tak jak wspomniałam, możliwe i cenne jest doświadczenie, że w relacji jest przestrzeń na zaopiekowanie się emocjami, które z nich wynikają. Ma Pani prawo do decydowania o swoim tempie pracy, stawiania granic i wyboru terapeuty, który będzie dla Pani odpowiedni. Przypomnienie o tym jak ważne jest dbanie o własne dobro może być cenną lekcją z tego trudnego doświadczenia.

Życzę Pani powodzenia i pozdrawiam serdecznie,
Sylwia Paciorek

mgr Sylwia Paciorek
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania