Witam zaczynam przygodę z odchudzaniem. Pracuje w ochronie po 12h w różne dni bo nie pracuje codzien
3
odpowiedzi
Witam zaczynam przygodę z odchudzaniem. Pracuje w ochronie po 12h w różne dni bo nie pracuje codziennie,mam nocki jak i dniówki, na nockach jeżdżę rowerem na patrole co 3h,zajmuje mi to 10minut a na dniowkach siedzę na portierni i wpuszczam dostawy, czasami muszę przejść się na wagę 30 metrów. Planuje sobie kupić bieżnie składaną do pokoju żeby robić jakieś kroki na początek poza pracą, chce sobie zamówić catering
5 posiłków i ile powinienem jeść w takim wypadku kalorii i ile dostarczać białka żeby nie spalać mięśni,a i jeszcze jedno czy mogę w dni kiedy mam nocki zjeść ostatnie 2 posiłki w nocy
Mężczyzna 29lat 98kg 177cm wzrostu
5 posiłków i ile powinienem jeść w takim wypadku kalorii i ile dostarczać białka żeby nie spalać mięśni,a i jeszcze jedno czy mogę w dni kiedy mam nocki zjeść ostatnie 2 posiłki w nocy
Mężczyzna 29lat 98kg 177cm wzrostu
Przy Twoim trybie pracy zmianowej i umiarkowanej aktywności całkowite zapotrzebowanie na utrzymanie wagi wynosi około 2700–2900 kcal dziennie. Aby zdrowo redukować masę ciała, powinieneś zastosować bezpieczny deficyt energetyczny rzędu 500–700 kcal. Taki przedział bardzo dobrze pasuje do cateringu dietetycznego w wariancie 5 posiłków. Co do rozkładu makroskładników, w tym białka, należy temat omówić ze specjalistą.
Zakup bieżni to bardzo dobry krok, na początek wystarczy 20-40 minut spokojnego marszu dziennie, bez biegania, co już zauważalnie zwiększy wydatek energetyczny, poprawi kondycję i ułatwi redukcję.
Na koniec trzeba podkreślić, że mimo tych wyliczeń zawsze warto skonsultować się z dietetykiem lub lekarzem, który na podstawie badań i dokładnego wywiadu zdrowotnego pomoże dobrać kaloryczność i ilość białka w taki sposób, aby przejść przez proces odchudzania w sposób bezpieczny, zdrowy i skuteczny.
Zakup bieżni to bardzo dobry krok, na początek wystarczy 20-40 minut spokojnego marszu dziennie, bez biegania, co już zauważalnie zwiększy wydatek energetyczny, poprawi kondycję i ułatwi redukcję.
Na koniec trzeba podkreślić, że mimo tych wyliczeń zawsze warto skonsultować się z dietetykiem lub lekarzem, który na podstawie badań i dokładnego wywiadu zdrowotnego pomoże dobrać kaloryczność i ilość białka w taki sposób, aby przejść przez proces odchudzania w sposób bezpieczny, zdrowy i skuteczny.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry. Na podstawie danych, które Pan podał, optymalna wydaje się dieta 2000 kcal i 170g białka. Bieżnia -np. 30 minut dziennie- na pewno będzie wspierać proces odchudzania.
Podczas pracy w nocy oczywiście trzeba jeść. Najlepiej równomiernie rozłożyć posiłki z cateringu w ciągu dnia, czyli 2 posiłki może Pan zjeść w nocy w odstępach 4 godzinnych.
Podczas pracy w nocy oczywiście trzeba jeść. Najlepiej równomiernie rozłożyć posiłki z cateringu w ciągu dnia, czyli 2 posiłki może Pan zjeść w nocy w odstępach 4 godzinnych.
Dzień dobry, przy takim trybie pracy kluczowe jest dopasowanie jedzenia do grafiku, a nie sztywne trzymanie się godzin. Najważniejsze, żeby posiłki były regularne i dawały energię zarówno na dniówkach, jak i na nocnych zmianach. Pańska waga, wzrost i wiek sugerują, że na początek rozsądny zakres kaloryczny to około 2200–2400 kcal dziennie. To pozwoli zacząć chudnąć spokojnie, bez ryzyka utraty masy mięśniowej. Białka na poziomie ok. 90 g dziennie może być dobrym rozwiązaniem.
Catering pięcioposiłkowy się sprawdzi, bo ułatwia trzymanie rytmu mimo zmian w grafiku. Jeśli ma Pan nocną zmianę, może Pan zjeść dwa ostatnie posiłki w nocy – to jak najbardziej w porządku. Organizm nie „gubi się” od jedzenia po zmroku, ważniejsze jest, żeby rozłożyć jedzenie w czasie i nie doprowadzić do dużego głodu.
Dodatkowa aktywność, jak bieżnia w domu, będzie dobrym wsparciem – nie musi być intensywna, wystarczy regularność i zwiększenie liczby kroków poza pracą.
Catering pięcioposiłkowy się sprawdzi, bo ułatwia trzymanie rytmu mimo zmian w grafiku. Jeśli ma Pan nocną zmianę, może Pan zjeść dwa ostatnie posiłki w nocy – to jak najbardziej w porządku. Organizm nie „gubi się” od jedzenia po zmroku, ważniejsze jest, żeby rozłożyć jedzenie w czasie i nie doprowadzić do dużego głodu.
Dodatkowa aktywność, jak bieżnia w domu, będzie dobrym wsparciem – nie musi być intensywna, wystarczy regularność i zwiększenie liczby kroków poza pracą.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.