Witam serdecznie, czy długotrwałe przeżywanie przede wszystkim stanów emocyjnych typu smutek, złość
4
odpowiedzi
Witam serdecznie,
czy długotrwałe przeżywanie przede wszystkim stanów emocyjnych typu smutek, złość, trwoga koniecznie automatycznie prowadzi do schorzeń psychicznych? Wydaje się, że nie skoro wielu np. filozofów pesymistycznych mogło takimi właśnie stanami się kierować, a mimo to nie być chorymi i się spełniać... Przecież w psychologii lub psychiatrii nie ma żadnego oficjalnego katalogu odgórnie ustalonych spisu emocji jako pożądanych bardziej lub mniej... Nie musi więc także m. in. dominować radość, optymizm, itp. aby uzyskać poziom zadowolenia egzystencjonalnego, gratyfikacji, itp. Nie istnieje reguła, która by to uznała za optymalne, najlepsze...
czy długotrwałe przeżywanie przede wszystkim stanów emocyjnych typu smutek, złość, trwoga koniecznie automatycznie prowadzi do schorzeń psychicznych? Wydaje się, że nie skoro wielu np. filozofów pesymistycznych mogło takimi właśnie stanami się kierować, a mimo to nie być chorymi i się spełniać... Przecież w psychologii lub psychiatrii nie ma żadnego oficjalnego katalogu odgórnie ustalonych spisu emocji jako pożądanych bardziej lub mniej... Nie musi więc także m. in. dominować radość, optymizm, itp. aby uzyskać poziom zadowolenia egzystencjonalnego, gratyfikacji, itp. Nie istnieje reguła, która by to uznała za optymalne, najlepsze...
Dzień dobry, organizm zdrowego człowieka w sposób naturalny dąży do homeostazy. Stąd po okresie wzburzenia przychodzi wyciszenie, po euforii uspokojenie. Emocje skrajne (trwoga, złość są to emocje silne, negatywne lub też nieprzyjemne) są źle znoszone przez zdrowego człowieka w dłuższych okresach. Są po prostu... wyczerpujące. A wyczerpanie to (duże uproszczenie) wstęp do np. depresji. Celowo piszę o dużym uproszczeniu. Celowe przeżywanie stale emocji negatywnych może mieć wielorakie podłoże (również nieświadome ale nadal jest celowym), prowokowanie emocji negatywnych (czy po prostu emocji skrajnych) jest np. świetnym pretekstem dla osób uzależnionych do zaznania ulgi przy pomocy środków psychoaktywnych.
Pytanie o przeżywanie emocji negatywnych i jako ich skutek powstanie zaburzenia można również odwrócić. Z zaburzenia może wynikać przeżywanie emocji negatywnych. Tak działa np. depresja czy dystymia.
Co do filozofów pesymistycznych (rozumiem, że chodziło np. o przedstawicieli pesymizmy w filozofii, np. ikonę tego kierunku, Schopenhauera) to nie jest tak, że filozof przeżył wiele emocji przykrych i dlatego wyznaje czy wręcz tworzy kierunek filozoficzny. Co nie zmienia, że podobno w latach dojrzałych Schopenhauer był odludkiem.
Każda emocja jest pożądana, każda jest dobra, potrzebna. Stan niepożądany to przebywanie w emocjach skrajnych przez długi czas, przechodzenie ze stanów emocjonalnych w krótkim czasie. A co jest optymalne? Każdy sobie znajdzie odpowiedź na to pytanie :) Wszystkiego najlepszego, bardzo mądre pytania!
Pytanie o przeżywanie emocji negatywnych i jako ich skutek powstanie zaburzenia można również odwrócić. Z zaburzenia może wynikać przeżywanie emocji negatywnych. Tak działa np. depresja czy dystymia.
Co do filozofów pesymistycznych (rozumiem, że chodziło np. o przedstawicieli pesymizmy w filozofii, np. ikonę tego kierunku, Schopenhauera) to nie jest tak, że filozof przeżył wiele emocji przykrych i dlatego wyznaje czy wręcz tworzy kierunek filozoficzny. Co nie zmienia, że podobno w latach dojrzałych Schopenhauer był odludkiem.
Każda emocja jest pożądana, każda jest dobra, potrzebna. Stan niepożądany to przebywanie w emocjach skrajnych przez długi czas, przechodzenie ze stanów emocjonalnych w krótkim czasie. A co jest optymalne? Każdy sobie znajdzie odpowiedź na to pytanie :) Wszystkiego najlepszego, bardzo mądre pytania!
Warto pamiętać o tym, że w życiu nie tylko doświadczamy emocji, ale też jakoś sobie z nimi radzimy. Emocje są częścią życia - informują nas o tym, czego potrzebujemy, jak myślimy, itp. Klasyfikacje z biegiem lat również się zmieniają. Zachęcam raczej do myślenia w perspektywie tego, na ile dany sposób życia długoterminowo nas satysfakcjonuje i nam odpowiada i jednocześnie nie powoduje problemów społecznych (np. konfliktów z prawem). Oraz na ile nie powoduje problemów psychosomatycznych - np długotrwały stres może zwiększać ryzyko chorób nowotworowych, nadciśnienia, chorób skóry czy układu oddechowego. Nawet jeśli doświadczamy choroby fizycznej, emocjonalnej - to i tak nie mamy przecież obowiązku czuć się lepiej. Każdy z nas wybiera jak chce żyć (oczywiście w zakresie tego co fizycznie możliwe i systemowo dopuszczalne). Być może zainteresuje Panią/Pana podejście egzystencjalne i humanistyczne w psychologii i psychoterapii.
Dzień dobry. Ma Pan/Pani absolutnie rację, że długotrwałe przeżywanie emocji takich jak smutek, złość czy trwoga nie musi automatycznie prowadzić do schorzeń psychicznych. Owszem, intensywne i przewlekłe negatywne stany emocjonalne mogą zwiększać ryzyko problemów ze zdrowiem psychicznym, ale nie ma jednoznacznej reguły. Zdrowie psychiczne często wiąże się z równowagą emocjonalną, a nie z brakiem negatywnych emocji. Ważne jest, jak sobie radzimy z tymi emocjami, jakie mamy wsparcie społeczne oraz jakie strategie adaptacyjne stosujemy.
Pozdrawiam. Anna Lesz
Pozdrawiam. Anna Lesz
Dzień dobry,
zaburzenia psychiczne są opisane w Międzynarodowej Klasyfikacja Chorób. Każde zaburzenie zostało tam scharakteryzowane poprzez konkretne i utrzymujące się w czasie objawy na bazie których są stawiane diagnozy. Dlatego w procesie diagnostycznym przeprowadzany jest pogłębiony wywiad, który ma na celu jak najdokładniejsze zbadanie stanu psychicznego w kontekście opisanych kryteriów diagnostycznych.
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
zaburzenia psychiczne są opisane w Międzynarodowej Klasyfikacja Chorób. Każde zaburzenie zostało tam scharakteryzowane poprzez konkretne i utrzymujące się w czasie objawy na bazie których są stawiane diagnozy. Dlatego w procesie diagnostycznym przeprowadzany jest pogłębiony wywiad, który ma na celu jak najdokładniejsze zbadanie stanu psychicznego w kontekście opisanych kryteriów diagnostycznych.
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Podobne pytania
- Przebywałem w hotelu i prawdopodobnie zostałem pogryziony przez pluskwy, na początku była opuchlizna jak po ugryzieniu komara, teraz pojawiły się drobne pęcherzyki jakby wypełnione krwią. Stosowana jest cały czas masc maxicortan, tabletki allertec i wapno calcium immuno forte. Trwa to już 1,5 tyg. Czy…
- Czy jest badanie krwi, parametr, który wykazywałby (lub chociaż dawał podejrzenie) zapalenie żył głębokich, lub powierzchownych? Czy konieczne jest od razu Usg Doppler?
- Witam. Piszę w imieniu mojej przyjaciółki, która ma mieć operację usunięcia wyrostka robaczkowego. Operacja ma odbyć się metodą klasyczną i w narkozie. Czy w razie pęknięcia wyrostka podczas operacji i rozlania się jego treści do wnętrzności i jej kontaktu z narządami rodnymi (np. Jajnikami) następstwem…
- Witam. Mój pennis w spoczynku jest bardzo mały , spięty , zwężony no jednym słowem wygląda jak u dziecka a nie u dorosłego plus do tego podczas oddawania moczu nie ma takieto strumienia jak powinien być i często muszę na dwa razy sikać. Co jest nie tak?
- Witam, mam 20 lat i mam problem, mianowicie od ok 14 roku zycia ogladalam pornografię i czuje że się to teraz odbija na mojej psychice. Aktualnie jestem w zwiazku z drugą kobietą, w naszej relacji wszystko jest w porzadku, z zycia seksualnego tez jestem zadowolona. Problem pojawia sie gdy sie masturbuje,…
- Witam, jestem w drugiej ciąży 7tyg plus 5 ( pierwsza poroniłam w 6 tyg) aktualnie od paru dni biorę acard oraz progesteron, od 3 dni zauważyłam lekkie brązowe upławy. Czy powinnam się martwić? Progesteron zmiótł mnie z życia, czuję się po nim fatalnie, ale jestem gotowa kontynuować kurację. Prosiłabym…
- Witam, jestem w drugiej ciąży 7tyg plus 5 ( pierwsza poroniłam w 6 tyg) aktualnie od paru dni biorę acard oraz progesteron, od 3 dni zauważyłam lekkie brązowe upławy. Czy powinnam się martwić? Progesteron zmiótł mnie z życia, czuję się po nim fatalnie, ale jestem gotowa kontynuować kurację. Prosiłabym…
- Dobry wieczór. Wczoraj współzylam ze swoim mężem. Wytrysk zakończył się w pochwie. Czy mogę zajść w ciążę? Rozpoczęcie miesiączki miałam 15.07. Dziś chyba mam owulację bo boli mnie podbrzusze.
- Witam Rozpoczęliśmy z partnerem wspolzycie. Jesteśmy pierwszymi partnerami seksualnymi dla siebie. Problem polega na tym, że mój parner dotąd nie szczytował. Nie ma wytrysku. Przy stosunku wydziela się jedynie preejakukat. Co powinniśmy zrobic? Mamy po 30 lat i prowadzimy w miarę zdrowy styl życia
- dzien dobry. Od dluzszego czasu zmagam sie z bardzo uciazliwym bolem nog. Uczucie ciezkich nog dotyczy konczym ponizej kolan. Stosuje antykoncepcje hormonalna doustna. Czy to moze miec wplyw i czy po odstawieniu jest mozliwe, ze wszystko wroci do normy?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.