Witam serdecznie chciałabym się wygadać nie chcem rozmawiać o tym z znajomymi bo później mogą komuś
Witam serdecznie chciałabym się wygadać nie chcem rozmawiać o tym z znajomymi bo później mogą komuś powiedzieć albo z rodziną . Mam przyjaciela który utrzymujemy bliski kontakt 6 lat ale mieszkamy daleko od siebie . nie docenia mnie , mówi do mnie takie rzeczy że mnie to boli .mówi że moja siostra jest ładna i by brał się za nią masturbował się przez telefon i gadał że mną i mówił jej imię jak dochodził a rozmawiał ze mną .nie wiem co myśleć co robić jest podpity ale co myśli po pijaku to po trzezwemu boli mnie to bardzo że rozmowie ze mną masturbował się i gadał jej imię powiedziałam do niego że jest cwelem i się rozłaczyłam bo nie mogłam słuchać po chwili dzwonił i znów do mnie jak moja siostra ci co robi . Kiedys widziałam na jego telefonie zdjęcia dziewczyn i do tego też mojej siostry nie wiem po co mu to było wydaje mi się że do masturbacji ale boli mnie to nie wiem co mam robić z tym wszystkim z góry dziękuję za odpowiedź . Do tego też mnie zabolało jak powiedział że mu nie staje bo źle robię że go nie podniecam boli mnie to że ona by go podnieciła
2 odpowiedzi
Dzień dobry! To, co Pani opisuje, jest raniące i przekracza Pani granice — ma Pani prawo nie zgadzać się na seksualne zachowania podczas rozmowy, porównywanie z siostrą i poniżające komentarze. Alkohol nie usprawiedliwia takiego traktowania, a jego trudności z pobudzeniem nie są miarą Pani atrakcyjności ani wartości. Może Pani jasno powiedzieć, że nie akceptuje takich zachowań i zakończy rozmowę, jeśli się powtórzą, a także ograniczyć lub zakończyć tę znajomość, jeśli kontakt nadal Panią krzywdzi. Jeśli potrzebuje Pani się wygadać bez obawy, że dowiedzą się o tym bliscy, warto porozmawiać z psychologiem, którego obowiązuje tajemnica zawodowa. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry. To, co Pani opisuje, jest poniżające i przekracza granice szacunku. Porównywanie Pani z siostrą i wciąganie w zachowania seksualne, których Pani nie chce, nie jest czymś, co musi Pani znosić, żeby utrzymać tę relację. Alkohol nie usprawiedliwia takiego traktowania. Jego reakcje seksualne nie są miarą Pani wartości ani zadaniem, z którego ma się Pani rozliczać. Nie da się ustalić z tej wiadomości, co on naprawdę czuje. Można natomiast ocenić jego zachowanie i zadbać o własne granice: kończyć taką rozmowę, ograniczyć kontakt, a jeśli Pani tego potrzebuje — przerwać go. Nie ma Pani obowiązku przekonywać go, że to boli. Jeśli obawia się Pani reakcji, warto najpierw zadbać o wsparcie i bezpieczeństwo. Rozmowa z psychologiem może być miejscem poufnego uporządkowania tej sytuacji, bez konieczności opowiadania znajomym.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


