witam parę miesięcy temu poroniłam na początku sobie radziłam miesiąc temu dostałam od neurologa tab
5
odpowiedzi
Parę miesięcy temu poroniłam na początku sobie radziłam miesiąc temu dostałam od neurologa tabletki przeciwdepresyjne na ból pleców bardzo źle się po nich czułam wiem ze trzeba więcej używać żeby był jakiś efekt ale nie chce iść brać dostałam nerwicy bo myślałam ze znowu jestem w ciąży a zdecydowałam ze nie chce być mąż stara mnie rozumieć chciałam używać plastrów ale boje ze się będą odklejać wiec wolę wróć do tabletek ale nie umiem sobie poradzić z nerwicą że czuje presje od ludzi ze nie będą rozumieć ze nie chce mieć dziecka dużo ludzi nie ma dzieci i jakoś żyją
Szanowna Pani. Poronienie to bardzo trudne doświadczenie. Samo to już wydarzenie mogło być dla Pani ogromnie stresujące. Aktualnie boi się Pani w dużej mierze oceny społeczeństwa Pani decyzji. Krytyka innych może być krzywdząca dla Pani. Niestety również nie da się wpłynąć na wszystkich, aby inaczej myśleli. Jednak ważne, aby w tej sytuacji zadbała Pani o siebie . Dobrą drogą do tego byłaby własna terapia, która pomogłaby poradzić sobie ze strachem przed opinią innych i umocnić Panią. Życzę wszystkiego dobrego.
Poronienie to bolesne doświadczenie związane ze stratą. W tym okresie kobieta może czuć smutek, żal, złość u niektórych kobiet może rozwinąć się depresja. Niekiedy kobieta wycofuje się z relacji z bliskimi, inne z kolei przechodzą do codziennych obowiązków. Ważne żeby kobieta pozwoliła sobie na przeżycie żałoby, wszystkich jej etapów. Zaakceptowała fakt, że musi to potrwać. Dała sobie prawo do przeżycia wszystkich tych mniej przyjemnych emocji.
Po stracie dziecka pojawia się obawa o przyszłość. Kobieta może doświadczać lęku, a także szukav winy w sobie. Jednocześnie wywołuje to kojarzenie każdej kolejnej ciąży z potencjalnym ryzykiem następnej straty, co tylko wzmaga trudny stan emocjonalny kobiety.
Kiedy kobieta nie radzi sobie z cierpieniem, pojawia się lęk przed opinią ze strony otoczenia pomocna może okazać się terapia podczas, której będzie mogła Pani przepracować problemy, poznać ich źródło o znaczenie.
Po stracie dziecka pojawia się obawa o przyszłość. Kobieta może doświadczać lęku, a także szukav winy w sobie. Jednocześnie wywołuje to kojarzenie każdej kolejnej ciąży z potencjalnym ryzykiem następnej straty, co tylko wzmaga trudny stan emocjonalny kobiety.
Kiedy kobieta nie radzi sobie z cierpieniem, pojawia się lęk przed opinią ze strony otoczenia pomocna może okazać się terapia podczas, której będzie mogła Pani przepracować problemy, poznać ich źródło o znaczenie.
Dzień dobry. W tej sytuacji nagromadzenie silnych emocji jest zrozumiałe. Z tego, co Pani pisze, rozumiem, że potrzebuje Pani przestrzeni na przeżycie utraty i związanej z nią żałoby. Cenne może być pochylenie się nad Pani aktualnym samopoczuciem, zmobilizowanie otoczenia do wsparcia Pani oraz zadbanie o Pani zdrowie - zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Psychoterapia lub wsparcie psychologiczne mogą okazać się przydatne. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry, żałoba w związku z utratą dziecka to proces, którego nie da się przyspieszyć. Pomocne może być wsparcie osób bliskich, ale też otworzenie się na emocje, których Pani doświadcza. Być może objawy nerwicowe, lęk przed zajściem w ciążę, obniżony nastrój są przejawami żałoby i następstwem stresu jaki Pani przeżyła. Czasami osoby z naszego otoczenia nie mają świadomości tego co przeżywamy, albo nie wiedzą w jaki sposób pomóc osobie w żałobie, boją się, że rozmowa o stracie może powtórnie zranić osobę bliską. Kontakt z psychologiem może być w tej sytuacji bardzo pomocny i być szansą na przejście procesu żałoby ze wsparciem osoby, która zaakceptuje Pani przeżycia. Pozdrawiam serdecznie.
To, że źle się czułaś po tabletkach od neurologa, jest istotne. Leki przeciwdepresyjne na początku mogą dawać skutki uboczne (czasem po kilku tygodniach mijają), ale jeśli reakcja była bardzo silna i niepokojąca, nie powinnaś zostawać z tym sama.
Najlepiej porozmawiać ze specjalistą - psychiatrą, a nie tylko z neurologiem – psychiatra dobierze lek pod kątem depresji/nerwicy, a nie tylko bólu fizycznego.
Nie musisz się zmuszać do czegoś, co budzi Twój sprzeciw – to Ty decydujesz o leczeniu, a lekarz powinien Ci tłumaczyć możliwe opcje i wspierać w wyborze.
To, że boisz się zajścia w ciążę i że wraca Ci ten lęk, jest zrozumiałe po doświadczeniu poronienia. To nie znaczy, że coś z Tobą jest nie tak – Twój organizm i psychika bronią się przed kolejnym bólem i stratą. Dobrze, że masz męża, który stara się Cię rozumieć – to ważne oparcie.
Presja związana z tym, „co ludzie powiedzą”, jest ciężka, ale pamiętaj – to Twoje ciało i Twoje życie. Masz prawo nie chcieć dzieci.
Wiele kobiet i par nie ma dzieci i żyją w pełni, szczęśliwie. To nie odbiera wartości ich życiu ani Twojemu.
Co do plastrów – jeśli się boisz, że będą się odklejać, możesz omówić z ginekologiem różne inne metody (np. wkładkę, krążek dopochwowy, implant, tabletki o niskiej dawce hormonów). Ważne, byś wybrała coś, co da Ci spokój psychiczny.
Co może przynieść pomoc?
Rozmowa z psychiatrą – żeby bezpiecznie dobrać leki, jeśli ich potrzebujesz.
Psychoedukacja i Psychoterapia – Twoje lęki, obniżone poczucie wartości, presja społeczna i przeżycie poronienia to trudne rzeczy, które dobrze jest przepracować w terapii.
Wsparcie bliskich – skoro mąż Cię wspiera, warto z nim otwarcie rozmawiać o swoich lękach, także o presji od innych.
Wyznaczenie granic wobec otoczenia – masz prawo nie tłumaczyć się ze swojej decyzji. Zapraszam.
Najlepiej porozmawiać ze specjalistą - psychiatrą, a nie tylko z neurologiem – psychiatra dobierze lek pod kątem depresji/nerwicy, a nie tylko bólu fizycznego.
Nie musisz się zmuszać do czegoś, co budzi Twój sprzeciw – to Ty decydujesz o leczeniu, a lekarz powinien Ci tłumaczyć możliwe opcje i wspierać w wyborze.
To, że boisz się zajścia w ciążę i że wraca Ci ten lęk, jest zrozumiałe po doświadczeniu poronienia. To nie znaczy, że coś z Tobą jest nie tak – Twój organizm i psychika bronią się przed kolejnym bólem i stratą. Dobrze, że masz męża, który stara się Cię rozumieć – to ważne oparcie.
Presja związana z tym, „co ludzie powiedzą”, jest ciężka, ale pamiętaj – to Twoje ciało i Twoje życie. Masz prawo nie chcieć dzieci.
Wiele kobiet i par nie ma dzieci i żyją w pełni, szczęśliwie. To nie odbiera wartości ich życiu ani Twojemu.
Co do plastrów – jeśli się boisz, że będą się odklejać, możesz omówić z ginekologiem różne inne metody (np. wkładkę, krążek dopochwowy, implant, tabletki o niskiej dawce hormonów). Ważne, byś wybrała coś, co da Ci spokój psychiczny.
Co może przynieść pomoc?
Rozmowa z psychiatrą – żeby bezpiecznie dobrać leki, jeśli ich potrzebujesz.
Psychoedukacja i Psychoterapia – Twoje lęki, obniżone poczucie wartości, presja społeczna i przeżycie poronienia to trudne rzeczy, które dobrze jest przepracować w terapii.
Wsparcie bliskich – skoro mąż Cię wspiera, warto z nim otwarcie rozmawiać o swoich lękach, także o presji od innych.
Wyznaczenie granic wobec otoczenia – masz prawo nie tłumaczyć się ze swojej decyzji. Zapraszam.
Podobne pytania
- Jestem w 15 tygodniu ciazy, 2 dni temu sie przewrocilam na chodniku , nie uderzylam sie w brzuch , upadlam na prawy bok. Obserwowalam sie przez weekend , nic sie nie dzieje , nie krwawie , brzuch nie boli , chociaz nei wiem czy juz panikuje ale wydaje mi sie ze brzuch sie zmniejszyl. czy to mozliwe ?…
- W maju 2018r. 2 dni po porodzie w szpitalu dostałam paraliż prawej czesci twarzy.Nie zdiagnozowano dlaczego, nie ma przyczyny. Po 3 msc twarz wróciła do normalności. 3 tygodnie temu zaczełam czuć scisk w tej czesi twarzy. czuje go do dziś. Moje pytanie, dotyczy czy jak czuję ból za uchem, czuje ze coś…
- Brałam przez 5 lat Lafactin oraz Triticco. Kilka miesięcy temu podstanowilam odstawić leki. Robiłam to stopniowo. W ciągu dwóch miesięcy od całkowitego odstawienia mam ogromne wahania nastrojów, nie mam na nic siły, wszystko mnie przerasta, jestem radosna a za chwilę płaczę, wyzywam sie na najbliższej…
- Nie chcę całe życie brać chemii. Biorę od lat salmex, berotec doraźnie, letrox na niedoczynność tarczycy, hitaxę. Mam alergię na trawę i roztocza, uporczywy katar, ostatnio gazy b. częste, otyłość (nie chcę diety, zdrowo się odżywiam, a idę jednak na post doc. Dąbrowskiej jak się rozpogodzi), nerwicę,…
- Czy wykluczając chorobę tarczycy wystarczy samo badanie tsh, ft3 i ft4? Czy należy zrobić również badanie anty tpo? Mam podejrzenie choroby tarczycy jednak te trzy pierwsze wyniki badań wyszły w normie i nie wiem czy jest sens robić kolejne badania w tym kierunku.
- 15 latka zaburzenia odżywiania do jakiego specjalisty sie udać ? czy dietetyk musi byc dla dzieci czy moze byc dla dorosłych? Bardzo prosze o rade
- Czy badanie - analiza pierwiastkowa włosów jest rzetelnym źródłem informacji czy jest to marketingowe oszustwo i wyłudzanie pieniędzy?
- Moje pytanie dotyczy biorezonansu BICOM. Niby nie ma żadnych naukowych badań potwierdzających skuteczność tej metody, lekarze ją odrzucają, mówiąc, że biorezonans, homeopatia i inne tego typu rzeczy to bzdura. Z drugiej jednak strony te metody nie są zakazane, a homeopaci odpowiadają nawet na tym portalu…
- Dziś mija 10 dzień po usunięciu górnej lewej siódemki bolało mnie dziąsło od strony policzka więc myślałam że to od podawanego mi znieczulenia boli ranka od igły i miałam wrażenie jakby ropiała ta ranka po igle gdy ją dotknęłam zobaczyłam trochę ropy i z dziurki po zębie właśnie wypadł mi skrzep, delikatnie…
- Od kilku tygodni bardzo wysycha mi podniebienie i okolice migdałków tak że ciężko przełknąć sline niekiedy, głównie ma to miejsce na wieczór i w nocy kiedy już leżę dodam że palę papierosy okazyjnie nie więcej niż 5 sztuk tygodniowo a wszelkie płyny typu woda czy herbata dają krotkotrwalą ulgę. Póki…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.