Witam Państwa, mam pytanie - dlaczego sama psychodukacja i świadomość problemów psychiatrycznych (g
3
odpowiedzi
Witam Państwa,
mam pytanie - dlaczego sama psychodukacja i świadomość problemów psychiatrycznych (gł.zaburzenia depresyjne, lękowe) jest niewystarczająca (nie pytam o psychoterapię i farmakloterapię,która też niewiele wnosi)? Proszę bardzo tylko nie pisać (od góry mi znane), że zależy od chęci pacjenta, modyfikacji leków, zmiany terapeuty, itp. chodzi o to, że niewiele daje także z tych rzeczy; w niektórych krajach nawet kwalifikują chorych na depresyjność do eutanazji - oczywiście nie jest to mój światopogląd, a portal tu do ocen moralnych...)
mam pytanie - dlaczego sama psychodukacja i świadomość problemów psychiatrycznych (gł.zaburzenia depresyjne, lękowe) jest niewystarczająca (nie pytam o psychoterapię i farmakloterapię,która też niewiele wnosi)? Proszę bardzo tylko nie pisać (od góry mi znane), że zależy od chęci pacjenta, modyfikacji leków, zmiany terapeuty, itp. chodzi o to, że niewiele daje także z tych rzeczy; w niektórych krajach nawet kwalifikują chorych na depresyjność do eutanazji - oczywiście nie jest to mój światopogląd, a portal tu do ocen moralnych...)
Dzień dobry,
Świadomość tego, co nam się przydarza, to pierwszy krok do zmiany. Ale, po pierwsze, ważne jest byśmy poznali i zrozumieli mechanizmy, które powodują u nas daną dysfunkcję czy zaburzenie. Po drugie, te mechanizmy, zwłaszcza jeśli pochodzą z dzieciństwa i są związane z bardzo trudnymi dla nas doświadczeniami, są w nas bardzo mocno utrwalone i czasem potrzeba nad sobą bardzo długo pracować na terapii (i nie tylko) by to zmienić. Z resztą i tak są rzeczy tak mocno zakorzenione, że nie jestesmy w stanie ich zmienić. Każdy człowiek jest inny, ma inną historię, inną osobowość itd, dlatego nie ma niestety metody, która by dawała stuprocentową gwarancję poradzenia sobie z tymi problemami.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Świadomość tego, co nam się przydarza, to pierwszy krok do zmiany. Ale, po pierwsze, ważne jest byśmy poznali i zrozumieli mechanizmy, które powodują u nas daną dysfunkcję czy zaburzenie. Po drugie, te mechanizmy, zwłaszcza jeśli pochodzą z dzieciństwa i są związane z bardzo trudnymi dla nas doświadczeniami, są w nas bardzo mocno utrwalone i czasem potrzeba nad sobą bardzo długo pracować na terapii (i nie tylko) by to zmienić. Z resztą i tak są rzeczy tak mocno zakorzenione, że nie jestesmy w stanie ich zmienić. Każdy człowiek jest inny, ma inną historię, inną osobowość itd, dlatego nie ma niestety metody, która by dawała stuprocentową gwarancję poradzenia sobie z tymi problemami.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Sugeruję wizytę: Konsultacja online - 150 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry, z mojego doświadczenia i perspektywy wynika, że najczęściej sama świadomość to 30% drogi do transformacji. Tutaj ważne jest pytanie i odpowiedź jaki jest poziom tej świadomości ponieważ możemy posiadać poziom świadomości na poziomie czubka góry lodowej czyli wyłącznie samych objawów. Świadomość to tylko pierwszy krok. Drugi krok to odpowiedź na pytanie jak z tej świadomości praktycznie skorzystać. Trzeci krok to doświadczanie tej praktyki. Czwarty krok to obserwacja jak zmienia mnie doświadczanie tej praktyki i wprowadzanie niezbędnych korekt. Piąty krok i ostatni to integracja doświadczonej zmiany. To oczywiście uproszczona orientacyjna mapa. Dopiero przejście całego procesu opisanego w tych orientacyjnych krokach powoduje efekt, którego się spodziewamy. Pozdrawiam, Krzysztof Pawłuszko
Dzień dobry,
Sama świadomość objawów czy mechanizmów trudności, choć istotna, często nie wystarcza, by pojawiła się trwała zmiana. Depresja i zaburzenia lękowe mają zazwyczaj głębsze źródła – osadzone w emocjonalnych doświadczeniach, relacjach czy nieuświadomionych schematach, które wpływają na nasze przeżywanie i codzienne funkcjonowanie.
Samo rozumienie nie oznacza, że trudność znika – podobnie jak rozpoznanie bólu nie sprawia, że on ustępuje. Praca nad zmianą często wymaga stopniowego docierania do tych głębszych obszarów i kontaktu z przeżyciami, które nie zawsze są dostępne wyłącznie na poziomie wiedzy.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Sama świadomość objawów czy mechanizmów trudności, choć istotna, często nie wystarcza, by pojawiła się trwała zmiana. Depresja i zaburzenia lękowe mają zazwyczaj głębsze źródła – osadzone w emocjonalnych doświadczeniach, relacjach czy nieuświadomionych schematach, które wpływają na nasze przeżywanie i codzienne funkcjonowanie.
Samo rozumienie nie oznacza, że trudność znika – podobnie jak rozpoznanie bólu nie sprawia, że on ustępuje. Praca nad zmianą często wymaga stopniowego docierania do tych głębszych obszarów i kontaktu z przeżyciami, które nie zawsze są dostępne wyłącznie na poziomie wiedzy.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Podobne pytania
- Witam Państwa, mam pytanie - dlaczego sama psychodukacja i świadomość problemów psychiatrycznych (gł.zaburzenia depresyjne, lękowe) jest niewystarczająca (nie pytam o psychoterapię i farmakloterapię,która też niewiele wnosi)? Proszę bardzo tylko nie pisać (od góry mi znane), że zależy od chęci pacjenta,…
- Witam Państwa, mam pytanie - dlaczego sama psychodukacja i świadomość problemów psychiatrycznych (gł.zaburzenia depresyjne, lękowe) jest niewystarczająca (nie pytam o psychoterapię i farmakloterapię,która też niewiele wnosi)? Proszę bardzo tylko nie pisać (od góry mi znane), że zależy od chęci pacjenta,…
- Witam Państwa, mam pytanie - dlaczego sama psychodukacja i świadomość problemów psychiatrycznych (gł.zaburzenia depresyjne, lękowe) jest niewystarczająca (nie pytam o psychoterapię i farmakloterapię,która też niewiele wnosi)? Proszę bardzo tylko nie pisać, że trzeba (od góry mi znane), że zależy od…
- Witam Państwa, mam pytanie - dlaczego sama psychodukacja i świadomość problemów psychiatrycznych (gł.zaburzenia depresyjne, lękowe) jest niewystarczająca (nie pytam o psychoterapię i farmakloterapię,która też niewiele wnosi)? Proszę bardzo tylko nie pisać, że trzeba (od góry mi znane), że zależy od…
- Mój problem zaczął się od grzybicy, która w pochwie została wyleczona Flucofast, Flumozin. Po wszystkim mam czerwone, napuchnięte wargi sromowe, bardzo swędzą, dziś już nawet nie swędzą tylko bolą. Jest zaczerwienienie i ciągnie się do odbytu. 3 lekarzy i 3 posiewy z których wychodzi Candida albicans,…
- Dzień dobry. Miałem zapalenie błony naczyniowej lewego oka. Po leczeniu i odstawieniu kropelek stan zapalny ustąpił. Mam tylko zaburzenia ostrości wzroku w tym oku gdy patrzę na odległość. Co mam w takiej sytuacji zrobić? Czy takie zjawisko przejdzie z czasem czy zgłosić to lekarzowi?
- witam, wynik badania to 60.78 igg w surowicy i igm 3,63 w surowicy, co to moze oznaczac?
- Witam, choruje na depresję i stany lękowe. półtorej roku stosowałem asrtin , tritico i neurovit. odstawiłem leki parę miesięcy temu. Czy odstawienie leków może powodować nawrtoy tych chorób po takim czasie ? czy spowodowane jest to innymi okolicznościami ? Czuje się zdenerwowany, niepokój , biorę…
- Złamanie przynasady dalszej kości promieniowej prawej u 3 latka. Czy można zwykły gips (nie szynę) zmienić na gips lekki?
- Dzień dobry, ostatnio pojawił się u mnie problem w życiu intymnym. Mam 17 lat i zauważyłem u siebie nagły całkowity zanik zainteresowania seksem /nagością. Od jakiegoś tygodnia erekcje pojawiają się rzadko, przez ostatnich parę dni zanikły całkowicie (tylko po dłuższej stymulacji, lecz nie pojawia się…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.