Witam. Ostatnio nie umiem sobie poradzić z moimi myślami i kontrolować ich. Jestem mamą kilkunastomi
Witam. Ostatnio nie umiem sobie poradzić z moimi myślami i kontrolować ich. Jestem mamą kilkunastomiesięcznego dziecka. Partner zostawił mnie bedac w ciąży. Ostatnia relacja po urodzeniu dziecka trwała pare miesięcy głównie wspólne rozmowy internetowe kilka spotkan . Zakończyło się w kulturalny sposób. Przyjęłam to dosyć spokojnie mimo rozczarania i smutku bo przyjmowałam taka opcje. Jednak pokładałam w tej relacji spore nadzieje i byłam mocno wpatrzona w ta osobe . Teraz jestem od 6ciu miesięcy w nowym związku który jak dotąd był bardzo dobry, lepszego nie.miglam sobie wymarzyć w końcu poczułam się w pełni szczęśliwa . Jednak w ostatnim czasie pojawia się lęk i obawa ze nie kocham partnera i to nie jest miłość mimo ze czuje ze go kocham. Dodatkowo w ostatnich dniach ciągle wspominam byłego mężczyznę i wszystkie sytucje przyrównuje do niego i wspominam bądź zastanawiam się nad jego postawa w niektórych obecnych sytuacjach. Nie umiem nad tym zapanować bo nawet jak te myśli znikają nagle niespodzielnie wracają i ciągną za sobą lawine skojarzeń i myśli. Czy są jakieś sposoby aby zaprzestać powrotu tych myśli? Same rozmowy z psychologiem mi nie pomaga ponieważ jest dobrze tylko przez chwilę a zaraz znów powracają. Chciałbym się od tego uwolnić i skupić się na obecnym związku a zapomnieć całkowicie o poprzedniej relacji .
4 odpowiedzi
Szanowna Pani umysł ludzki ma tę właściwość, że nie zapomina. Myśli, które nas nachodzą są naturalną kosekwencją tego, że żyjemy. "Myślę więc jestem". Najprościej pozwolić tym myślom pojawiać się i znikać. Może Pani to ćwiczyć w wyobraźni. Np. wyobrażać sobie, że Pani myśli są słowami zapisanymi na liściach a Pani spławia je w dół wraz z nurtem rzeki. Proszę tego spróbować. Jeśli nie pomaga to warto zdecydować się na współpracę ze specjalistą.
Dzień dobry, Przede wszystkim zapewniam Panią, że takie myśli są normalne zważywszy na obecną, trudną sytuację w jakiej się pani znalazła. również lęk i obawy są naturalne w tym przypadku. Proszę się przez chwilę zastanowić, co te myśli chcą pani powiedzieć. (te które tak panią nachodzą, i których tak bardzo się pani chce pozbyć) . Po co one do pani przychodzą? Nie dają sie uciszyć i nie znikają po rozmowach z psychologiem, co ważnego chcą pani przekazać? Przed czym ostrzec? :)
Dzień dobry, Zachęcałabym jednak do dłuższego, regularnego kontaktu o charakterze terapeutycznym. Warto byłoby się przyjrzeć swoim lękom.
Dzień dobry, W tej sytuacji kluczowe jest zrozumienie tego, co przeżywasz, aby poradzić sobie z emocjami i myślami. Po pierwsze próba wypierania myśli o byłym partnerze może powodować, że stają się one bardziej natrętne, natarczywe. Dlatego zamiast starać się "nie myśleć", spróbuj zaakceptować te myśli, traktując je jako naturalny etap procesu radzenia sobie z przeszłością. Kiedy pojawia się myśl o byłym partnerze, zauważ ją, nazwij np. „To tylko wspomnienie” i pozwól jej odpłynąć, nie analizując jej głębiej. Po drugie zastanów się z czego mogą wynikać myśli o byłym partnerze, za czym tęsknisz. Zrozumienie źródła tych myśli może pomóc w ich przetworzeniu. Warto również, abyś skupiła się na tym co obecnie dzieje się w twoim związku, co ta relacja ci daje, jaką przynosi ci wartość. Zauważenie tego pomoże przenieść uwagę na chwilę obecną. Zachęcam cię również do wizyty u psychologa, abyś mogła wspólnie ze specjalistą bardziej przyjrzeć się swoim myślom i emocjom. Pamiętaj, że proces uwalniania się od trudnych myśli jest stopniowy i wymaga czasu, ale dzięki systematycznemu podejściu możesz zyskać większy spokój i radość z obecnej relacji. Trzymam kciuki i życzę powodzenia. Pozdrawiam serdecznie, Joanna Szlasa-Więczaszek
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



