Witam .Od początku zaczęcia pracy w dość stresującej atmosferze zaczęłam mieć dziwne zdarzenia z sna
4
odpowiedzi
Witam .Od początku zaczęcia pracy w dość stresującej atmosferze zaczęłam mieć dziwne zdarzenia z snami . Najpierw jak przychodzę z zmiany i kładę się spać to ciężko mi zasnąć bo gdy zamykam oczy to widzę wyraźnie miejsce pracy i czuje sie jakbym tam znowu była (towaryzszy temu niepokój strach) potem jeśli jakimś cudem uda mi się zasnąć mam podobnie z wybudzeniem. Jest nagłe i też mam wrażenie że jestem w tej pracy pomimo że widzę swój pokój. Jest to takie pomieszanie dwóch miejsc i po wybudzeniu od razu napawa mnie strach że siedzę w piżamie a zaraz wejdzie manager lub ktoś z pracy i mnie zobaczy az mam chęć się ubrać i być gotowa . Po chwili strachu już udaje mi się opanować myśli i przekonuje siebie że jestem w domu i nikogo nie ma ..aczkolwiek czasem muszę aż się przejść po wszystkich pokojach by to sprawdzić. Myślałam że to przez tę pracę tak mi miesza z snami więc zmieniłam na spokojniejszą lecz całość nie ustała i teraz po prostu zmieniła się sceneria na aktualną pracę a reszta powtarza się tak samo ..na szczęście rzadziej . Przy tym też doszły ogólnie problemy z zasypianiem przez co często bywam zmęczona. Nie wiem czy to po prostu stan lękowy czy coś więcej ? Dziwnie tak być przekonanym że jest się w innym miejscu nawet jeśli nie trwa to długo
Dzień dobry,
wspomniała Pani o rozpoczęciu pracy w pełnej napięcia atmosferze, która zapoczątkowała pojawienie się niepokojących snów. Opisywane przez Panią doświadczenia mogą wskazywać na odczuwany w tamtym czasie ogromny stres, co bezpośrednie przekładało się na jakość wypoczynku. W trakcie snu nasz organizm ma szansę na zregenerować się, dzięki czemu możliwe jest dobre funkcjonowanie w ciągu dnia. W opisanej przez Panią sytuacji, niestety nie mogła
Pani dostatecznie dobrze wypocząć, a to powodowało coraz większe trudności z zasypianiem czy wybudzaniem się.
Zgodnie z opisem, zmiana pracy nie pomogła, a wspomniane sny pojawiają się nadal, co ponownie wywołuje niepokój oraz strach. Można przypuszczać, że odczuwany przez Panią stres był na tyle duży, iż ciało niejako kojarzy i łączy chodzenie do pracy z ogromnym napięciem, dlatego nadal pojawia się w Pani snach.
Sny często są odzwierciedleniem emocji - te które przeżywane są w dzień, często wracają do nas w nocy. Warto zastanowić się jakie myśli i uczucia towarzyszą Pani w związku z pracą. Może odczuwa Pani presję, monotonię? Być może przytłaczające obowiązki? Może nie czuje Pani satysfakcji z wykonywanej pracy? A być może jest jest jeszcze inaczej?
Ze swojej strony zalecałabym odbycie konsultacji się z psychologiem, podczas której będzie miała Pani możliwość wspólnego przyjrzenia się tej sytuacji, co pozwoli na odnalezienie rozwiązań pozwalających na przezwyciężenie trudności i odczuwania większego spokoju na co dzień.
Życzę powodzenia!
wspomniała Pani o rozpoczęciu pracy w pełnej napięcia atmosferze, która zapoczątkowała pojawienie się niepokojących snów. Opisywane przez Panią doświadczenia mogą wskazywać na odczuwany w tamtym czasie ogromny stres, co bezpośrednie przekładało się na jakość wypoczynku. W trakcie snu nasz organizm ma szansę na zregenerować się, dzięki czemu możliwe jest dobre funkcjonowanie w ciągu dnia. W opisanej przez Panią sytuacji, niestety nie mogła
Pani dostatecznie dobrze wypocząć, a to powodowało coraz większe trudności z zasypianiem czy wybudzaniem się.
Zgodnie z opisem, zmiana pracy nie pomogła, a wspomniane sny pojawiają się nadal, co ponownie wywołuje niepokój oraz strach. Można przypuszczać, że odczuwany przez Panią stres był na tyle duży, iż ciało niejako kojarzy i łączy chodzenie do pracy z ogromnym napięciem, dlatego nadal pojawia się w Pani snach.
Sny często są odzwierciedleniem emocji - te które przeżywane są w dzień, często wracają do nas w nocy. Warto zastanowić się jakie myśli i uczucia towarzyszą Pani w związku z pracą. Może odczuwa Pani presję, monotonię? Być może przytłaczające obowiązki? Może nie czuje Pani satysfakcji z wykonywanej pracy? A być może jest jest jeszcze inaczej?
Ze swojej strony zalecałabym odbycie konsultacji się z psychologiem, podczas której będzie miała Pani możliwość wspólnego przyjrzenia się tej sytuacji, co pozwoli na odnalezienie rozwiązań pozwalających na przezwyciężenie trudności i odczuwania większego spokoju na co dzień.
Życzę powodzenia!
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Rozumiem, że Pani sytuacja jest bardzo trudna i niepokojąca. Doświadczanie snów i wybudzeń, które sprawiają wrażenie bycia w miejscu pracy, może być bardzo stresujące i wyczerpujące. Wygląda na to, że stres związany z pracą może mieć wpływ na Pani zdrowie psychiczne i jakość snu.
Pani opisy wskazują na pewien rodzaj reakcji lękowej lub stresowej, która przenosi się na sen. Często zdarza się, że nasz mózg przetwarza stresujące wydarzenia z dnia w nocy, co może prowadzić do takich doświadczeń. Fakt, że zmiana pracy nie zmniejszyła tych objawów, sugeruje, że problem może być głębiej zakorzeniony i może wymagać wsparcia specjalisty.
Konsultacja z psychologiem lub psychiatrą może być pomocna w zrozumieniu przyczyn problemów ze snem i w zaproponowaniu odpowiednich metod terapeutycznych. Techniki relaksacyjne, takie jak medytacja, głębokie oddychanie czy progresywna relaksacja mięśni, mogą pomóc w redukcji lęku i stresu przed snem. Warto zadbać o odpowiednią higienę snu, która obejmuje regularny harmonogram snu, unikanie kofeiny i ciężkich posiłków przed snem, stworzenie komfortowego środowiska do spania oraz ograniczenie korzystania z elektroniki przed snem.
Świadome zarządzanie stresem w ciągu dnia może również pomóc zmniejszyć jego wpływ na sen. Regularna aktywność fizyczna, rozmowy z bliskimi o swoich uczuciach i myślach oraz szukanie wsparcia w przypadku trudnych sytuacji w pracy mogą być bardzo pomocne. Prowadzenie dziennika snu, w którym zapisuje Pani swoje sny, uczucia i myśli związane z nimi, może pomóc w zidentyfikowaniu wzorców i bodźców, które wywołują takie reakcje.
Jeśli ma Pani dodatkowe pytania lub potrzebuje dalszego wsparcia, proszę śmiało się ze mną skontaktować. Warto podjąć kroki w celu poprawy jakości snu i ogólnego samopoczucia, aby móc cieszyć się pełnią życia.
Pani opisy wskazują na pewien rodzaj reakcji lękowej lub stresowej, która przenosi się na sen. Często zdarza się, że nasz mózg przetwarza stresujące wydarzenia z dnia w nocy, co może prowadzić do takich doświadczeń. Fakt, że zmiana pracy nie zmniejszyła tych objawów, sugeruje, że problem może być głębiej zakorzeniony i może wymagać wsparcia specjalisty.
Konsultacja z psychologiem lub psychiatrą może być pomocna w zrozumieniu przyczyn problemów ze snem i w zaproponowaniu odpowiednich metod terapeutycznych. Techniki relaksacyjne, takie jak medytacja, głębokie oddychanie czy progresywna relaksacja mięśni, mogą pomóc w redukcji lęku i stresu przed snem. Warto zadbać o odpowiednią higienę snu, która obejmuje regularny harmonogram snu, unikanie kofeiny i ciężkich posiłków przed snem, stworzenie komfortowego środowiska do spania oraz ograniczenie korzystania z elektroniki przed snem.
Świadome zarządzanie stresem w ciągu dnia może również pomóc zmniejszyć jego wpływ na sen. Regularna aktywność fizyczna, rozmowy z bliskimi o swoich uczuciach i myślach oraz szukanie wsparcia w przypadku trudnych sytuacji w pracy mogą być bardzo pomocne. Prowadzenie dziennika snu, w którym zapisuje Pani swoje sny, uczucia i myśli związane z nimi, może pomóc w zidentyfikowaniu wzorców i bodźców, które wywołują takie reakcje.
Jeśli ma Pani dodatkowe pytania lub potrzebuje dalszego wsparcia, proszę śmiało się ze mną skontaktować. Warto podjąć kroki w celu poprawy jakości snu i ogólnego samopoczucia, aby móc cieszyć się pełnią życia.
Pani objawy mogą być związane z reakcją na stres i lęk. Trudności z zasypianiem, realistyczne sny o pracy oraz dezorientacja po wybudzeniu mogą sugerować, że przeżywa Pani intensywny stres, który wpływa na zdolności do relaksu i snu. Proszę spróbować technik relaksacyjnych, takich jak medytacja, głębokie oddychanie czy ciepła kąpiel przed snem. Upewnić się, że środowisko snu jest komfortowe i wolne od zakłóceń. Proszę starać się chodzić spać i wstawać o tej samej porze każdego dnia. Warto skonsultować się z psychologiem lub terapeutą, aby omówić swoje doświadczenia i uzyskać profesjonalne wsparcie. Objawy mogą być wynikiem stresu, ale warto skonsultować się z profesjonalistą, aby dokładnie zrozumieć i zarządzać sytuacją. Pozdrawiam.
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta) - 140 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry,
To, co Pani opisuje jest dość typowe dla silnego stresu i lęku, a nie „czegoś niebezpiecznego”. To wygląda na połączenie kilku rzeczy:
1. Przeładowany mózg po stresie
Gdy długo jesteśmy w stresującej pracy, mózg zaczyna traktować to miejsce jak „zagrożenie”. Po powrocie do domu nie potrafi się normalnie „wyłączyć”, tylko cały czas jest w trybie czuwania. Bardzo prawdopodobne jest, że dlatego przy zamykaniu oczu wodzi Pani miejsce pracy, czuje, jakby tam nadal była, pojawia się niepokój i napięcie. To jest bardzo typowe przy przemęczeniu i lęku.
2. Stany podobne do derealizacji po przebudzeniu
To, co dzieje się przy wybudzeniu — że: widzi Pani swój pokój, ale jednocześnie czuje Pani jakby była w pracy, ma impuls, żeby się „przygotować, bo ktoś zaraz wejdzie” — to bardzo pasuje do tzw. stanów przejściowych między snem a jawą. To powoduje uczucie „pomieszania światów”, dezorientacji, silnego lęku. To nie wygląda jak psychoza, a reakcja mózgu na przeciążenie, lęk i stres.
3. Zachowanie „sprawdzające” pokoje to naturalna reakcja lękowa.
To, że musi Pani przejść się po mieszkaniu i sprawdzić, czy faktycznie jest w domu, to: mechanizm, w którym mózg próbuje się uspokoić, szuka potwierdzenia, że jest Pani bezpieczna, bardzo typowy objaw lęku.
Świadczy to o tym, że Pani układ nerwowy jest bardzo napięty.
To co Pani opisuje pasuje do objawów: zaburzeń lękowych, derealizacji/depersonalizacji po lęku/stresie, początku bezsenności z powodu przeciążenia.
Fakt, że potrafi Pani po chwili sama siebie logicznie przekonać, że jest w domu, jest znakiem, że objawy nie są objawami poważnych chorób psychicznych w tym urojeń (ma Pani wgląd). Przy ciężkich zaburzeniach kontakt z rzeczywistością nie wraca tak łatwo.
Prawdopodobnie zmiana pracy nie od razu pomogła, bo Pani układ nerwowy „uczy się lęku”. Nawet jeśli zmieniła Pani warunki pracy, to ciało nadal “pamięta” i działa jakby zagrożenie trwało, potrzebuje czasu aby się “ przedstawić”.
Gdy to się zdarza (po przebudzeniu) można wykorzystać kilka sposobów aby się “uziemić” np: rozejrzyj się i na głos ( to ważne żeby nie tylko w myślach) nazwij rzeczy:
„To jest łóżko. To jest szafa. Jestem w domu.”
dotknij ściany / podłogi — działanie na zmysły pomaga mózgowi się „uziemić”
wymień cztery dzwięki które słyszysz i trzy zapachy które czujesz
weź powolny/głęboki wdech i wydech ( technika 4-7-8)
Dodatkowo, proszę spróbować przed snem:
zapisać na kartce myśli o pracy (żeby „zostawić je” poza głową) i gdy będą się powtarzać powiedzieć sobie: “nie muszę teraz o tym myśleć- mam zapisanie”
unikać telefonu przez min 1h przed snem,
zrobić coś monotonnie uspokajającego np.: spokojna muzyka, książka, ciepła kąpiel itp.
wykorzystać technikę relaksacyjną np.: "Progresywna relaksacja mięśni metodą Jacobsona"(w internecie są dostępne nagrania).
Warto rozważyć rozmowę ze specjalistą aby nauczyć się jak skutecznie obniżać poziom lęku/stresu i przerywać gonitwę myśli. Terapia CBT ma skuteczność w leczeniu lęku na poziomie powyżej 90%.
To, co Pani opisuje jest dość typowe dla silnego stresu i lęku, a nie „czegoś niebezpiecznego”. To wygląda na połączenie kilku rzeczy:
1. Przeładowany mózg po stresie
Gdy długo jesteśmy w stresującej pracy, mózg zaczyna traktować to miejsce jak „zagrożenie”. Po powrocie do domu nie potrafi się normalnie „wyłączyć”, tylko cały czas jest w trybie czuwania. Bardzo prawdopodobne jest, że dlatego przy zamykaniu oczu wodzi Pani miejsce pracy, czuje, jakby tam nadal była, pojawia się niepokój i napięcie. To jest bardzo typowe przy przemęczeniu i lęku.
2. Stany podobne do derealizacji po przebudzeniu
To, co dzieje się przy wybudzeniu — że: widzi Pani swój pokój, ale jednocześnie czuje Pani jakby była w pracy, ma impuls, żeby się „przygotować, bo ktoś zaraz wejdzie” — to bardzo pasuje do tzw. stanów przejściowych między snem a jawą. To powoduje uczucie „pomieszania światów”, dezorientacji, silnego lęku. To nie wygląda jak psychoza, a reakcja mózgu na przeciążenie, lęk i stres.
3. Zachowanie „sprawdzające” pokoje to naturalna reakcja lękowa.
To, że musi Pani przejść się po mieszkaniu i sprawdzić, czy faktycznie jest w domu, to: mechanizm, w którym mózg próbuje się uspokoić, szuka potwierdzenia, że jest Pani bezpieczna, bardzo typowy objaw lęku.
Świadczy to o tym, że Pani układ nerwowy jest bardzo napięty.
To co Pani opisuje pasuje do objawów: zaburzeń lękowych, derealizacji/depersonalizacji po lęku/stresie, początku bezsenności z powodu przeciążenia.
Fakt, że potrafi Pani po chwili sama siebie logicznie przekonać, że jest w domu, jest znakiem, że objawy nie są objawami poważnych chorób psychicznych w tym urojeń (ma Pani wgląd). Przy ciężkich zaburzeniach kontakt z rzeczywistością nie wraca tak łatwo.
Prawdopodobnie zmiana pracy nie od razu pomogła, bo Pani układ nerwowy „uczy się lęku”. Nawet jeśli zmieniła Pani warunki pracy, to ciało nadal “pamięta” i działa jakby zagrożenie trwało, potrzebuje czasu aby się “ przedstawić”.
Gdy to się zdarza (po przebudzeniu) można wykorzystać kilka sposobów aby się “uziemić” np: rozejrzyj się i na głos ( to ważne żeby nie tylko w myślach) nazwij rzeczy:
„To jest łóżko. To jest szafa. Jestem w domu.”
dotknij ściany / podłogi — działanie na zmysły pomaga mózgowi się „uziemić”
wymień cztery dzwięki które słyszysz i trzy zapachy które czujesz
weź powolny/głęboki wdech i wydech ( technika 4-7-8)
Dodatkowo, proszę spróbować przed snem:
zapisać na kartce myśli o pracy (żeby „zostawić je” poza głową) i gdy będą się powtarzać powiedzieć sobie: “nie muszę teraz o tym myśleć- mam zapisanie”
unikać telefonu przez min 1h przed snem,
zrobić coś monotonnie uspokajającego np.: spokojna muzyka, książka, ciepła kąpiel itp.
wykorzystać technikę relaksacyjną np.: "Progresywna relaksacja mięśni metodą Jacobsona"(w internecie są dostępne nagrania).
Warto rozważyć rozmowę ze specjalistą aby nauczyć się jak skutecznie obniżać poziom lęku/stresu i przerywać gonitwę myśli. Terapia CBT ma skuteczność w leczeniu lęku na poziomie powyżej 90%.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.