Witam. Od okolo 3 tygodni mam problemy z przelykaniem. Na poczatku nie bylem w stanie fizycznie prze
Od okolo 3 tygodni mam problemy z przelykaniem. Na poczatku nie bylem w stanie fizycznie przelknac sliny, nie wspominajac juz o jedzeniu czy piciu. Wszystko zatrzymywalo sie na granicy podniebienia i przelyku. Czasami czulem rowniez dyskomfort/ucisk w okolicy tarczycy. Bylem z tym w szpitalu; przeprowadzona zostala endoskopia, jednak nie wykryto zadnych nieprawidlowosci, a lekarze powiedzieli, ze przyczyna najprawdopodobniej jest stres. Po tygodniu, problemy z przelykaniem sliny jako-tako zniknely. Jednak dalej nie bylem w stanie jesc normalnych posilkow - zostalem wiec zmuszony przejsc na diete plynowa - jadlem wylacznie jogurty, zupy, smoothie itd. przez co stracilem jednak 5kg. Czy moja kondycja moze byc spowodowana zaburzeniami lekowymi? Mianowicie, to co sie stalo 3 tygodnie temu mialo na mnie tak wielki wplyw, ze po prostu boje sie przylykac i dlatego problem sie nie rozwiazal, a lekarze nie potrafia mi pomoc? I jesli tak, to co mam robic?
5 odpowiedzi
Witam. Jeżeli badania nie wykazały żadnych nieprawidłowości, to przyczyną Pana dolegliwości może być nerwica. Na nerwicę najskuteczniejsza jest psychoterapia. Jeżeli dolegliwości są na tyle silne że nie pozwalają Panu normalnie funkcjonować to można dodatkowo wspomóc się farmakoterapią, co wiąże się z wizytą u lekarza psychiatry. Pozdrawiam
Dzień dobry. Diagnosis per exlusionem (rozpoznanie przez wykluczenie) tak należy postawić rozpoznanie objawów nerwicy. Oznacza to, że trzeba wykluczyć wszystkie somatyczne (fizyczne) przyczyny objawu, by móc go traktować jako związany z lękiem/somatyzacją. Wskazany byłby kontak z lekarzem rodzinnym i konsultacja psychiatryczna. Życzę powodzenia.
Od razu nasuwa mi się pytanie: A co się stało w Pana życiu przed kilkoma tygodniami lub w ostatnim, wczesniejszym, okresie czasu? Sam Pan intuicyjnie dostrzega związek pomiędzy symptomami idacymi z ciała z jakimiś Pańskimi przeżyciami emocjonalnymi. Więc jeżeli badania szpitalne nie wykazały zadnych nieprawidłowości, polecałbym spotkanie z psychoterapeutą, a być może dopiero w dalszej kolejności badania pod kątem ewentualnej nerwicy.
Myślę, że dobrym rozwiązaniem jest konsultacja u lekarza psychiatry, który pomoże rozstrzygnąć jaka pomoc jest potrzebna.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






