Witam. Moj niespełna roczny syn nie odstępuje mnie na krok. Z nikim innym oprocz mnie nie chce zost
4
odpowiedzi
Moj niespełna roczny syn nie odstępuje mnie na krok. Z nikim innym oprocz mnie nie chce zostać. Nawet ze swoim tata. Jak tylko znikam mu z oczu wpada w czarna rozpacz i strasznie placze. Do tego wszystkiego jeszcze zaczal miec problemy ze snem. Budzi sie co pol godziny w nocy i musze go nosic zeby sie uspokoil. Nie mam kompletnie przestrzeni dla siebie. Chodze poddenerwowana i wszystko mnie wkurza.
Dzień dobry,rozumiem,że może być Pani trudno w tej sytuacji. To naturalne,że dziecko w tym wieku może przejawiać lęk separacyjny.Ważne jest informowanie dziecka,gdzie się wychodzi ale bez długich i czułych pożegnań,np. "Idę do kuchni,zaraz wrócę" albo "Idę po zakupy. Teraz zajmie się Tobą tata." Ważne jest by w czasie rozłąki nie pokazywać dziecku,że faktycznie dzieje się coś złego. Można powiedzieć:" Widzę,że jest ci smutno ale zaraz wrócę" lub" Jest ci przykro,że wychodzę ale niedługo będę,gdy zrobię zakupy ". Ważne jest pokazywanie dziecku,że jest bezpieczne z drugą osobą. Na początku można wyjść do drugiego pokoju i mówić coś do dziecka by słyszało nas a nie widziało,potem wracać po paru minutach i dawać się wypłakać dziecku mówiąc,że rozumiemy,że było mu przykro ale już jesteśmy. Zastanawiam się co spowodowało,że pojawiły się problemy ze snem,czy nastąpiła jakaś zmiana w Państwa życiu,czy wcześniej nigdy,nawet na chwilę,dziecko nie zostawało pod opieką innej osoby,czy zmieniły się jakieś rytuały. Czy zamiast Pani może syna pocieszać w nocy tata by Pani nie była tak przemęczona,bo brak snu może powodować ciągle podenerwowanie?Jeżeli problemy nie miną w ciągu miesiąca polecam konsultację z psychologiem dziecięcym. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry,
Taki lęk u rocznego dziecka jest czymś naturalnym. Ważne, żeby Pani zadbała o poczucie bezpieczeństwa dziecka, ale też o siebie. Tak, żeby Pani też znalazła czas dla siebie, na zaspokajanie swoich potrzeb i uczyć dziecko tego, że mama ma prawo do swoich potrzeb, jednocześnie dając mu poczucie, że jest dla Pani cały czas ważny.
Jeśli Pani potrzebuje wsparcia, proszę skorzystać z konsultacji psychologa / psychoterapeuty.
Pozdrawiam,
Justyna Wojciechowska
Taki lęk u rocznego dziecka jest czymś naturalnym. Ważne, żeby Pani zadbała o poczucie bezpieczeństwa dziecka, ale też o siebie. Tak, żeby Pani też znalazła czas dla siebie, na zaspokajanie swoich potrzeb i uczyć dziecko tego, że mama ma prawo do swoich potrzeb, jednocześnie dając mu poczucie, że jest dla Pani cały czas ważny.
Jeśli Pani potrzebuje wsparcia, proszę skorzystać z konsultacji psychologa / psychoterapeuty.
Pozdrawiam,
Justyna Wojciechowska
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna - 100 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
To normalne, że Pani niespełna roczne dziecko może być silnie przywiązane do jednego z rodziców i przeżywa lęk separacyjny. To trudny etap, ale minie z czasem. Aby złagodzić sytuację, warto wprowadzić małe zmiany. Proszę spróbować wprowadzać innych opiekunów stopniowo, zaczynając od krótkich okresów, kiedy Pani jest blisko, ale poza zasięgiem wzroku dziecka. Ważna jest również rutyna przed snem, która pomoże mu się wyciszyć. Proszę pamiętać, aby zadbać o siebie – spróbować znaleźć chwilę na odpoczynek, gdy ktoś inny zajmuje się dzieckiem, nawet jeśli na początku jest to trudne. W razie potrzeby, proszę skonsultować się z psychologiem dziecięcym, aby uzyskać dodatkowe wsparcie. Pozdrawiam
To, co opisujesz, jest bardzo częstym etapem rozwoju dziecka — i jednocześnie ogromnym obciążeniem dla mamy. Około 9.–12. miesiąca życia pojawia się tzw. lęk separacyjny – dziecko zaczyna rozumieć, że mama może zniknąć, ale nie ma jeszcze pewności, że wróci. Dlatego reaguje płaczem, gdy tylko Cię nie widzi. To oznaka silnej więzi, ale też normalny etap rozwoju emocjonalnego.
Jednocześnie Twoje zmęczenie i rozdrażnienie są absolutnie zrozumiałe. Brak snu, brak chwili dla siebie i ciągłe napięcie potrafią wyczerpać każdą mamę.
Co możesz zrobić:
Zacznij od małych kroków w nauce separacji. Najpierw wychodź z pokoju na chwilę, mówiąc do synka z drugiego pomieszczenia, potem stopniowo wydłużaj nieobecność. Pomaga, gdy tata lub inna bliska osoba jest obok w tym czasie.
Wprowadź stałe rytuały snu. Powtarzalny schemat (kąpiel, wyciszenie, przytulenie, ta sama piosenka) daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i ułatwia zasypianie.
Zadbaj o siebie. Choć może się wydawać, że to niemożliwe – spróbuj codziennie wygospodarować choć 15–20 minut wyłącznie dla siebie. Zmęczona mama to mama, która ma prawo do wsparcia.
Poproś o pomoc. Jeśli tata dziecka lub ktoś bliski może Cię choć na chwilę odciążyć – skorzystaj z tego, nawet jeśli dziecko płacze. Im częściej będzie doświadczać, że „mama znika, ale wraca”, tym szybciej nauczy się spokoju.
Jeśli wyczerpanie staje się zbyt duże lub czujesz, że napięcie Cię przerasta, warto porozmawiać z psychologiem rodzinnym lub okołoporodowym. Czasem kilka spotkań pomaga odzyskać równowagę i spojrzeć na tę sytuację z większym spokojem.
Nie robisz nic złego — po prostu jesteś w bardzo trudnym momencie, który minie. Potrzebujesz teraz troski tak samo, jak Twoje dziecko.
Jednocześnie Twoje zmęczenie i rozdrażnienie są absolutnie zrozumiałe. Brak snu, brak chwili dla siebie i ciągłe napięcie potrafią wyczerpać każdą mamę.
Co możesz zrobić:
Zacznij od małych kroków w nauce separacji. Najpierw wychodź z pokoju na chwilę, mówiąc do synka z drugiego pomieszczenia, potem stopniowo wydłużaj nieobecność. Pomaga, gdy tata lub inna bliska osoba jest obok w tym czasie.
Wprowadź stałe rytuały snu. Powtarzalny schemat (kąpiel, wyciszenie, przytulenie, ta sama piosenka) daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i ułatwia zasypianie.
Zadbaj o siebie. Choć może się wydawać, że to niemożliwe – spróbuj codziennie wygospodarować choć 15–20 minut wyłącznie dla siebie. Zmęczona mama to mama, która ma prawo do wsparcia.
Poproś o pomoc. Jeśli tata dziecka lub ktoś bliski może Cię choć na chwilę odciążyć – skorzystaj z tego, nawet jeśli dziecko płacze. Im częściej będzie doświadczać, że „mama znika, ale wraca”, tym szybciej nauczy się spokoju.
Jeśli wyczerpanie staje się zbyt duże lub czujesz, że napięcie Cię przerasta, warto porozmawiać z psychologiem rodzinnym lub okołoporodowym. Czasem kilka spotkań pomaga odzyskać równowagę i spojrzeć na tę sytuację z większym spokojem.
Nie robisz nic złego — po prostu jesteś w bardzo trudnym momencie, który minie. Potrzebujesz teraz troski tak samo, jak Twoje dziecko.
Podobne pytania
- Od jakiegoś czasu mam duszności, bóle pod lewą pachą, uczucie zmęczenia, Miałam robione RTV klatki piersiowej wszytko dobrze i testy na alergie wypadły również dobrze, W wezlach chłonnych po pachą żadnych zmian nie wyczuwam.
- Mam 16,5 lat, od małego, zaczynając od przedszkola czułem pociąg do kobiet. Od 12 roku życia miałem nerwicę natręctw która mówiła mi że jestem gejem, w pojedyncze dni kiedy ustępowała czułem się normalnie jak heteroseksualny mężczyzna, onanizowałem się do heteroseksualnej pornografii, nawet do zdjęć…
- Miałem wyrywanego mleczaka dolnego (trójkę), gdyż nie chciał wyjsc. Dolna trójka stała jest w dziąśle i tak pozostaje ... Pytanie jest czy mam usuwać tą trójkę stalą i założyć jakiś implant (chyba to bardzo inwestycyjny pomysł) lub założyć aparat stały i zamek ( nie wiem jak interpretować ten zamek i…
- Czy lekarz psychiatra wystawia zwolnienia i na jak długo ponieważ chciałbym odpocząć od pracy , mam w niej totalny mobbing i już ciężko mi wytrzymać , nie mogę spać, w pracy ciągłe pretensje , już sam nie wiem co mam robić , brak chęci do wszystkiego
- Mam 26 lat i od miesiąca mam dziwny dyskomfort w klatce piersiowej. Nie jest to szczególny ból, raczej uczucie, jakby coś leżało na klatce piersiowej. Występuje to na mostku i czasem ciągnie się do prawej strony ręki. Czasem podczas przeciągania do tyłu słyszę lekkie chrząknięcie na koncu mostka. Przy…
- Moja bratowa dziwnie się zachowuje siedzi nie odzywa się jest jakby nie obecna płacze nieje(waży zaledwie 40kg) nie sypia reaguje bardzo nerwowo kiedy jej synek zawoła to zrywa się na równe nogi i nie dopuszcza nikogo do opieki nad nim, jest nad opiekuńcza za chwilę ten stan nieobecności mija i pojawia…
- Zrobiło się owrzodzenie na podudziu na początku byla mała kropka później dwie a teraz rana jest wielkości dłoni,miałam zakładane dwa razy larwy much niby trochę lepiej jest ale cały czas wielka rana. Proszę o poradę co robić i gdzie się udać.
- Trzy tygodnie temu miałam laparoskopie jajowodow . Nie zapytam lekarza czy mogę korzystać z jacuzzi fakt że szwy są rozpuszczalne . Ale się trochę dachem.
- Synek 2 latka od ok 2 miesięcy duża wysypka na szyji od brody do samej klatki piersiowej. Malutkie szorstkie kostki cała okolica mocno czerwona. Wysypka znika po hudrocortisone, wraca już na 2 dzień po zaprzestaniu smarowania. Sytuacja powtórzyła się 5 razy. Za każdym razem lekarz daje te same zalecenia.…
- Mam 14 lat od około półtora roku borykam się z lękami, napadami lęków i wszystkim co z tym związane. W pewnych momentach nie wytrzymuje, ataki są bardzo nasilone, ale zdarzają się dni gdzie czuje się świetnie. Przychodzę z pytaniem na temat leków. Nie mówię tu o czymś mocnym (np. xanax) tylko coś w stylu…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.